margot_may
20.01.07, 19:09
Pani Clinton próbuje swoich sił w wyborach prezydenckich. Wybory w listopadzie
2008, ale przygotowania juz teraz. Jak myślicie ma szansę? Podobno ma duże
fundusze (20 mln.) Jeden na trzech Amerykanów nigdy na nią nie zagłosuje, ale
jeśli jej poważnym kontrkandydatem jest czarnoskóry (B. Obama)... Zobaczymy
kogo wybiorą demokraci...
Sama nie zbyt ja lubię, dlatego, że linię swojej polityki przygotowuje pod
poblikę, (popierała wojnę w Iraku, potem zmieniła zdanie, a teraz wiesza psy
na Bushu - czyli tak jak większość jej rodaków, tylko że prezydent to nie
przeciętny wyborca)
www.hillaryclinton.com/
news.bbc.co.uk/2/hi/americas/5006788.stm