Dodaj do ulubionych

Hilary startuje...

20.01.07, 19:09
Pani Clinton próbuje swoich sił w wyborach prezydenckich. Wybory w listopadzie
2008, ale przygotowania juz teraz. Jak myślicie ma szansę? Podobno ma duże
fundusze (20 mln.) Jeden na trzech Amerykanów nigdy na nią nie zagłosuje, ale
jeśli jej poważnym kontrkandydatem jest czarnoskóry (B. Obama)... Zobaczymy
kogo wybiorą demokraci...
Sama nie zbyt ja lubię, dlatego, że linię swojej polityki przygotowuje pod
poblikę, (popierała wojnę w Iraku, potem zmieniła zdanie, a teraz wiesza psy
na Bushu - czyli tak jak większość jej rodaków, tylko że prezydent to nie
przeciętny wyborca)

www.hillaryclinton.com/
news.bbc.co.uk/2/hi/americas/5006788.stm
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Sakrozy i Royal startują... 20.01.07, 19:27
      to mnie bardziej interesuje. Ktoś zna ich poglądy? ostatnio nie mogłam znaleźć
      strony Segolene Royal.
      • margot_may Re: Sakrozy i Royal startują... 20.01.07, 19:36
        Royal podobnoż ostatnio ma jakieś kłopoty z powodu niezłożenia oświadczenia
        majątkowego (?)... Coś czytałam na ten temat.
    • bri Re: Hilary startuje... 21.01.07, 00:41
      Wszystko mi jedno jaki będzie miała program i tak będę się cieszyć jeśli
      zostanie prezydentką USA.
      • takete_malouma Selektywna empatia Hillary 21.01.07, 05:13
        bri napisała:

        > Wszystko mi jedno jaki będzie miała program i tak będę się cieszyć jeśli
        > zostanie prezydentką USA.

        "Women have always been the primary victims of war. Women lose their husbands, their fathers, their sons in combat. Women often have to flee from the only homes they have ever known. Women are often the refugees from conflict and sometimes, more frequently in today's warfare, victims." - Hillary Clinton.
    • margot_may Re: Hilary startuje... 21.01.07, 01:02
      No wiesz, jako pierwsza kobieta prezydent lepiej, żeby się sprawdziła. Z drugiej
      strony popierała wysłanie wojsk do Iraku z myślą o swojej prezydenturze. Wyborcy
      muszą wiedzieć, że kobieta nie zawacha się przed takim krokiem, że będzie twarda.
      • kocia_noga Re: Hilary startuje... 21.01.07, 09:01
        margot_may napisała:

        > No wiesz, jako pierwsza kobieta prezydent lepiej, żeby się sprawdziła.

        A który prezydent się sprawdził? Co to znaczy,że rządzący się sprawdxa?
        • margot_may Re: Hilary startuje... 21.01.07, 16:04
          Jak go reszta świata poważa, a wyborcy popierają, przez cały okres prezydentury
          (to bardzo ważne). Bush chyba się nie sprawdził... a mógł to przewidzieć... . :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka