Dodaj do ulubionych

Sonda: prowadzenie domu czy wojsko?

21.01.07, 17:00
Na innym wątku rozmawialiśmy z Lolytą nt. tego, kto ma lepiej: żołnierz
zawodowy czy gospodyni domowa... Rozmowa ta zainspirowała mnie do niniejszej
sondy :)

Wyobraźcie są (zupełnie sztuczną, wiem :)) sytuację, że macie do wyboru tylko
dwa możliwe zajęcia: albo zostajecie żołnierzami zawodowymi, albo w ogóle
"zostajecie w domu" i wyłącznie prowadzicie dom, wychowujecie dzieci itd. Co
wybrałybyście / wybralibyście (mężczyźn też zachęcam do odpowiedzi), mając
tylko te dwie opcje?
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 17:03
      Wojsko. Dość dobrze strzelam, natomiast moje talenta kulinarne łaskawie
      przmilczeć wypada ...

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • lolyta yyyy pliz, uzupelnij 21.01.07, 17:07
      bo kazdy slyszac "zolnierz" widzi goscia w okopach z karabinem.
      Podaj, co idzie w pakiecie z kazdym wyborem. Jakie ubezpieczenie, jaka pensja,
      jakei szkolenia i inne benefity, jaka mozliwosc kupienia domu, jakie obowiazki,
      jakei ryzyko, jakei perspektywy w ciagu najblizszych 10, 20, 30, 50 lat.
      Ustalmy tez, ze bierzemy pod uwage okres w ktorym zadne mocarstwo nei jest
      wplatane w wojne swiatowa, bo to sytuacja mocno nieprzewidywalna. OK?
      Bierzmy tez pod uwage, ze jako "zolnierze zawodowy" mozecie wybrac sluzby
      medyczne, nowoczesne technologie zwiazane raczej z nawigacja i komputerami, a
      nei walka a polu etc.
      • stephen_s Re: yyyy pliz, uzupelnij 21.01.07, 17:12
        Wiesz, nie chcę się kłócić, ale gospodyni domowa gospodyni domowej też nierówna :)

        > Podaj, co idzie w pakiecie z kazdym wyborem. Jakie ubezpieczenie, jaka pensja,
        > jakei szkolenia i inne benefity, jaka mozliwosc kupienia domu, jakie
        > obowiazki,
        > jakei ryzyko, jakei perspektywy w ciagu najblizszych 10, 20, 30, 50 lat.

        Dokładnie tego nie napiszę, ale mogę powiedzieć: żołnierze mają niezłe profity.
        Mogą dostać mieszkanie, mogą iść na emeryturę po 15 latach służby... Oficerowie
        też chyba nieźle zarabiają.

        > Ustalmy tez, ze bierzemy pod uwage okres w ktorym zadne mocarstwo nei jest
        > wplatane w wojne swiatowa, bo to sytuacja mocno nieprzewidywalna. OK?

        No wiesz, to już za daleko idące doprecyzowanie. To tak, jakbyś się pytała, czy
        chcesz zostać marynarzem - pod warunkiem, że pływasz po morzu, gdzie nie
        zdarzaja się sztormy...

        > Bierzmy tez pod uwage, ze jako "zolnierze zawodowy" mozecie wybrac sluzby
        > medyczne, nowoczesne technologie zwiazane raczej z nawigacja i komputerami, a
        > nei walka a polu etc.

        Oczywiście, aczkolwiek dodam, że nawet praca przy komputerach nie oznacza, że
        kiedyś człowieka nie wyślą w miejsce, gdzie jest niebezpiecznie...
        • lolyta zapomnialam 21.01.07, 17:57
          jeszcze powinien byc okreslony czas sluzby (w tym maksymalny czas przebywania w
          warunkach bojowych) i wiek emerytalny.
          • stephen_s Re: zapomnialam 21.01.07, 18:04
            Wiek emerytalny osiągasz po 15 latach służby :)

            Reszty Ci nie podam... Zresztą - trochę za dokładnie to rozważasz :) W przypadku
            gospodyni domowej można też pytać: jak duży dom, jaki maż, ile zarabia, ile
            dzieci..?
            • lolyta Re: zapomnialam 21.01.07, 18:09
              > Wiek emerytalny osiągasz po 15 latach służby :)

              tak, ale ile z tych 15 ustawowo mozesz spedzic na wojnie i na jak dlugi jaki
              okres mozesz byc maksymalnei jednorazowo wyslany? (bo to jest okreslane)
              • stephen_s Re: zapomnialam 21.01.07, 18:11
                A tego to naprawde nie wiem... W Polsce sie chyba wysyła jednorazowo na pół roku?
            • lolyta i nie sadze ze rozwazam ZA dokladnie. 21.01.07, 18:13
              kiedy przychodzi do podejmowanai decyzji zyciowych, rozwaza sie je rownie
              dokladnie. Zatem czynniki typu "moga mnei wyslac na fron maksymalnie na rok a
              potem musza mi dac przynajmniej rok przerwy, z czego pierwsze szesc tygodni po
              powrocie to platny urlop" versus "jak wyjaduje w Afganistanei to mnei nikt nie
              zobaczy przez najblizsze 6 lat" MUSZA byc podane pod rozwage.
              • stephen_s Re: i nie sadze ze rozwazam ZA dokladnie. 21.01.07, 18:15
                Masz rację.

                No cóż, mogę odpowiedzieć ogólnie: wysyła się raczej chyba na pół roku
                maksymalnie, po powrocie z misji ma się jakieś parę miesięcy urlopu...
        • lolyta Re: yyyy pliz, uzupelnij 21.01.07, 18:08
          > Wiesz, nie chcę się kłócić, ale gospodyni domowa gospodyni domowej też nierówna
          > :)

          no toz dlatego mowie, podaj co idzie w pakiecie. czy gospodyni ma dzieci na ten
          przyklad i w jakim wieku albo jakimi dochodami dysponuje i jakie ma mozliwosci
          rozwoju.
          • stephen_s Re: yyyy pliz, uzupelnij 21.01.07, 18:10
            Hm. Powiedzmy, że w obu przypadkach mam na myśli w miarę przeciętny "pakiet"...

            W przypadku gospodyni oznacza to, że na pewno dzieci są :)
      • takete_malouma Re: yyyy pliz, uzupelnij 21.01.07, 21:52
        > Ustalmy tez, ze bierzemy pod uwage okres w ktorym zadne mocarstwo nei
        > jest wplatane w wojne swiatowa, bo to sytuacja mocno nieprzewidywalna.
        > OK?

        Nie OK. Serdecznie ubawiło mnie połączenie w jednym zdaniu stwierdzenia, że jakieś istotne dla naszych rozważań okoliczności są "mocno nieprzewidywalne", oraz propozycji, by tę nieprzewidywalność zwyczajnie zignorować i ograniczyć rozważania do jednej z możliwych prognoz. Propozycja taka stanowi nieuczciwą próbę "ustawienia" debaty.

        W prawdziwym życiu, o którym chcemy rozmawiać, z punktu widzenia kogoś, kto rozważa wybór zawodu żołnierza, owa nieprzewidywalność równa się _niemożności_oszacowania_ryzyka_. Jest to istotny czynnik mogący wpływać na czyjąś ocenę atrakcyjności zawodu. Pomijając go tworzymy alternatywną rzeczywistość i dysputa staje się stratą czasu. To trochę tak, jakby pominąć śmigus-dyngus w rozważaniach o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia ;)
        • lolyta Re: yyyy pliz, uzupelnij 22.01.07, 00:57
          Takete, masz racje.
          Mnie chodzi o cos innego: w _tym_ momencie jest wojna i wielu ludzi postrzega
          ten zawod przez pryzmat _obecnej_ sytuacji.
          Moze w ten sposob: zalozmy, ze wyboru dokonujemy w roku 2012.
    • piekielnica1 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 17:36
      A by kiedyś amerykański film o matce trojga dzieci, która zatrudniła się w
      wojsku, a mąż wychowywał dzieci.

      Ja chętnie bym to zrobiła.
      • stephen_s Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 17:37
        Czyli z dwóch opcji wybierasz wojsko, jak rozumiem? :)
        • piekielnica1 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 17:58
          Wybieram wojsko, zwłaszcza, że znam jednego sierżanta, który w domu również
          bez przerwy dowodzi i rozkazuje.
    • falafala Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 17:55
      Ja wojsko pod warunkiem, ze bede kadra dowodzaca, nie lubie byc ponizana...
      • stephen_s Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:05
        No, generałem od razu trudno zostać :)
    • cito1 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:18
      Wojsko. Nie lubię gotować. A tam dadzą grochówkę.
      Mówimy o zawodowym wojsku naturalnie?
      • stephen_s Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:23
        Oczywiście, zawodowe.
        • cito1 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:27
          No widzisz Stef.
          Dziś rozmawiałam z koleżanką z Niemec o jej kuzynce, która wyszła za mąż za
          ofecera wojsk nato. Chłop mając 40l przeszedł był już na meryturę. Sprzedają dom
          i wynoszą się na Kostarykę. Tam żyją za 3 dolary dziennie leżąc na piasku,
          zamiast wróbli będą oglądać papugi.
          To skrajny przypadek ale u nas w Polsze też mundurowi mają super. Drzwi w drzwi
          mamy w pracy dyżurkę ochrony z miasta, nie jeden w moim wieku dorabia do e m e
          r y t u r y . Chłopy jak dęby.
          Tylko jak chłopców przekonać by szli na zawodowych? jeśli ich się nie da to może
          dziewczyny?
    • sir.vimes Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:23
      Wojsko.
    • sir.vimes Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:24
      Szczególnie podczas wojny.
      • stephen_s Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:26
        Wojsko w trakcie wojny..???
        • sir.vimes Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:40
          Tak, tak jak w poprzednim wątku uważam , że szczególnie w trakcie wojny lepiej
          jest być żołnierzem niż gospodynią domową.
          • stephen_s Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:41
            Oczywiście przy założeniu, że wojna toczy się w granicach naszego państwa?
            • sir.vimes Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:42
              Tak.

              • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:04
                Czy wiesz, co to takiego Specnaz?

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • margot_may Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:11
                  Oooo, to Specnaz to wojsko?
                  • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:35
                    Wojsko jest instytucją, której istota funkcjonowania zasadza się na wypełnianiu
                    zadania obrony kraju przed militarnym zagrożeniem zewnętrznym. Dlatego też
                    nieustannie przeprowadzane są strategiczne symulacje zagrożeń, jakie w naszej
                    sytuacji mogą wystąpić. Oczywiście trudno spodziewać się, żeby istniało jakieś
                    ryzyko konfliktu z dajmy na to: Holandią albo Niemcami :o)
                    Powiedzmy szczerze - krajami, które odgrywają zasadniczą rolę w tworzeniu
                    scenariuszy sytuacji kryzysowych są obecnie Rosja i Białoruś.

                    Specnaz, czyli jednostka Specialnowo Naznaczenija, składa się z różnego rodzaju
                    wyposażenia oddziałów i w przypadku rozpoczęcia działań wojennych przez Rosję,
                    przewidziana jest jako główna siła ofensywna.
                    W Rosji odsiaduje kary więzienia około 800 tys. przestępców. Wielu z nich to
                    niezwykle groźni, wielokrotni mordercy.
                    Jedno z ćwiczeń żołnierzy Specnazu polega na walce wręcz z takim właśnie
                    bandytą-recydywistą, walce, która powinna się zakończyć śmiercią "manekina", jak
                    podobno żargon określa dostarczonych do ćwiczeń więźniów.

                    Dodatkowo, przed akcją, żółnierze Specnazu otrzymują solidną dawkę środków
                    psychotropowych powodujących wyostrzenie zmysłów i wzrost agrsywności.

                    To co jesteś gotowa?


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • sir.vimes Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:59
                      Ja? Czemu nie?

                      Gdyby był to mój obowiązek - wzięłabym udział w takiej walce.
                    • karolana Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 20:04
                      ej, miała być srednia, nie sytuacje extremalne! bo jak jeździmy po extremach
                      to... gospodyni domowa, matka 12 dzieci, z czego 10 żyjących, obecnie w ciąży,
                      mąż alkoholik, agresywny, 'utrzymanie' to zasiłek w wysokości ok 500 zł (a co,
                      znaj moje dobre serce)...i jaaaazda!
                      nie zdarza się? osobiście taką znam:) chodziłam z jej córką do podstawówki :)
                      jesteś gotowy?
                      a zapomniałam, ty wybierasz wojsko... bo... GOTOWAĆ nie bardzo umiesz :) buahaha
                    • hans123 OT: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 22:48
                      Suworow nazywał ich kukłami.
                      Rzeczywiście mocny trening :)

                      Polecem całą stronę oraz znajdujące się tam forum:
                      phorum.bratishka.ru/index.php
                      plakat:
                      bratishka.ru/images/anons/plakat3b.jpg
                      A tutaj ciekawy test sprawnościowy :)
                      osn.bkb-vityaz.ru/otbor.htm
                    • margot_may Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 23:05
                      I właśnie dlatego Specnaz nie jest "wojskiem", żądzi się własnymi prawami, a
                      raczej "bezprawiem". W Rosji wojsko może praktycznie wszystko (vide Czeczenia),
                      a co dopiero tajna jednostka jaką jest Specnaz.
                    • kot_behemot8 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 09:51
                      > To co jesteś gotowa?


                      Gotowa na co? Na to, że do domu w którym jestem gospodynią domową zawita
                      oddział takich bandziorów a ja do obrony będę miała co najwyżej wałek do
                      ciasta? Podczas gdy jako zołnierz miałabym broń oraz kolegów z oddziału?
                      Przekonałes mnie, ja też wolałabym byc żołnierzem. Mają dużo łatwiej.
                      • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 13:05
                        kot_behemot8 napisała:

                        > > To co jesteś gotowa?
                        >
                        >
                        > Gotowa na co? Na to, że do domu w którym jestem gospodynią domową zawita
                        > oddział takich bandziorów a ja do obrony będę miała co najwyżej wałek do
                        > ciasta?

                        No tak, jednak niespecjalnie nadajesz się do tego wojska ... Nie słyszałaś o
                        takich zjawiskach jak "linia frontu" albo "ewakuacja"? Naprawdę - nikt nie każe
                        Ci piec szarlotki w samym epicentrum działań bojowych.

                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • kot_behemot8 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 14:07
                          johnny-kalesony napisał:

                          >
                          > No tak, jednak niespecjalnie nadajesz się do tego wojska ... Nie słyszałaś o
                          > takich zjawiskach jak "linia frontu" albo "ewakuacja"? Naprawdę - nikt nie
                          każe
                          > Ci piec szarlotki w samym epicentrum działań bojowych.


                          Aha, więc jak front się przesuwa to wszyscy cywile są natychmiast ewakuowani
                          (do wygodnych hoteli jak sądzę) gdzie pod troskliwa opieką wojska doczekują
                          końca wojny. Popatrz no, w szkole na lekcjach historii wojny jakoś inaczej
                          wyglądały... no ale przecież ty znasz się na wojsku a ja na szarlotce więc nie
                          śmiem dyskutować:))



                          >
                          > Pozdrawiam
                          > Keep Rockin'
                      • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 13:32
                        Ino w warunkach wojny, gdyby weszli ci do domu, to nadal masz duże szanse, jako
                        gospodyni domowa, że nic ci się nie stanie. Wbrew popularnemu obrazowi,
                        wojskowi nie oglądają się tylko, gdzie i kogo by tu zgwałcić, i nie biegają
                        cały czas ze spodniami munduru opuszczonymi do kostek. Zwłaszcza oddziały
                        specjalne. Jeżeli zaś Specnaz zastałby cię z karabinem w dłoni, raczej najpierw
                        by strzelał, a potem zadawał pytania.
                        • kot_behemot8 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 14:03
                          p.s.j napisał:

                          > Ino w warunkach wojny, gdyby weszli ci do domu, to nadal masz duże szanse,
                          jako
                          >
                          > gospodyni domowa, że nic ci się nie stanie.


                          A twoim zdaniem oddział żołnierzy nie ma "duzych szans" że to on zastrzeli
                          przeciwnika a nie na odwrót? Oraz że jednak lepiej się strzela z karabinu niż z
                          wałka do ciasta...


                          Wbrew popularnemu obrazowi,
                          > wojskowi nie oglądają się tylko, gdzie i kogo by tu zgwałcić, i nie biegają
                          > cały czas ze spodniami munduru opuszczonymi do kostek.


                          Cały czas to może i nie, ale radziłabym ci dotrzeć do wspomnień kobiet na
                          tzw "ziemiach wyzwolonych" przez bohaterską Armię Czerwoną. Ten styczeń 1945
                          roku wiele kobiet, zwłaszcza na Śląsku, zapamiętało na całe życie.



                          Zwłaszcza oddziały
                          > specjalne. Jeżeli zaś Specnaz zastałby cię z karabinem w dłoni, raczej
                          najpierw
                          >
                          > by strzelał, a potem zadawał pytania.



                          A wiesz co robi Specnaz z cywilami w Czeczenii?

                          >
                          • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 14:22
                            > A twoim zdaniem oddział żołnierzy nie ma "duzych szans" że to on zastrzeli
                            > przeciwnika a nie na odwrót? Oraz że jednak lepiej się strzela z karabinu niż
                            z
                            >
                            > wałka do ciasta...

                            Oddział może ma. Z tym, że pojedyńczy żołnierz ma w warunkach ograniczonej
                            wojny (np. bez nalotów dywanowych na miasta) znacznie mniejsze szanse na
                            przeżycie, niż cywil.


                            > Cały czas to może i nie, ale radziłabym ci dotrzeć do wspomnień kobiet na
                            > tzw "ziemiach wyzwolonych" przez bohaterską Armię Czerwoną. Ten styczeń 1945
                            > roku wiele kobiet, zwłaszcza na Śląsku, zapamiętało na całe życie.
                            > A wiesz co robi Specnaz z cywilami w Czeczenii?

                            Tak, przyznaję ci tu rację, zresztą wiele zależy od charakteru wojny. Czeczenia
                            jest o tyle specyficzna, iż ma charakter "kulturkampf", wojny nie tylko
                            militarnej, clausewitzowskiej, ale raczej próby zniszczenia narodu. Tak samo
                            zachowywali się żołnierze w b. Jugosławii - ALE nie tylko żołnierze! Członkowie
                            bojówek, partyzantki, organizacji paramilitarnych - też gwałcili. Z tym, że i
                            tu, i tam nie chodziło przecież o wygranie wojny w sensie rozbicia armii
                            przeciwnika. Zwróć uwagę, iż Niemcy, którzy dopuścili się licznych rzezi na
                            Polakach w czasie II WŚ, nie gwałcili masowo kobiet.

                            Skoro mówimy o Czeczenii, to pomówmy i o innych konfliktach. Np o Iraku -
                            myślisz, że tam gospodynie domowe mają tak najgorzej? Bo wydaje mi sie,
                            iż "bojownicy" muzułmańscy - czy ktokolwiek noszący karabin - bardziej tam
                            ryzykują, niż Irakijki (oczywiście, ludność cywilna tam ginie, ale nie jest
                            _celem_ działań, Amerykanie czy Brytyjczycy też nie chodzą od domu do domu i
                            nie gwałcą). Po prostu do człowieka z kałasznikowem w polu widzenia Amerykanie
                            prują w tej chwili ze wszystkiego, co mają.
                            • karolana Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 01:03
                              niestety, Niemcy gwałcili, a jak się wycofywali, weszli sąsiedzi ze wschodu i
                              oni gwałcili, Polacy tez gwałcili... na tym polega między innymi wojna, na
                              zabijaniu i gwałceniu cywili, a ponieważ w większości cywile to kobiety i dzieci...
                              • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 09:26
                                Wojna w Iraku polega na gwałceniu? Wojna Argentyny i Anglii o Falklandy polegała
                                na gwałtach i zabijaniu cywili? Hmm... są wojny i wojny totalne, ale nie zgodzę
                                się, iż _polegają_ na niszczeniu ludności cywilnej (z pewnymi wyjątkami, jak np.
                                czeczenia). A o masowych gwałtach dokonywanych przez Niemców w czasie II WŚ,
                                szczerze przyznam, nie słyszałem. Źródła?
    • lolyta po rozwazeniu ryzyka 21.01.07, 18:26
      zwiazanego z byciem gospodynai, ktore w praktyce wyglada tak, ze ja (no co
      prawda jestem matka pracujaca plus gospodyni, ale gospodyni mialaby podobnie)
      spedzam z dziecmi sredni dwie godziny dziennie na autostradzie z ktorej
      codziennie kogos szufelkami zeskrobuja na naszej trasie, uwazam, ze tez wojsko.
      jedyny czynnik powstrzymujacy mnei ofd tego to fakt, ze dzieciom jestem
      potrzebna bardziej niz armii.
    • margot_may Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 18:57
      Skłaniam się ku wojsku, ale nie mogę przecież jednoznacznie określić, jako że
      nigdy tam nie byłam.
      • karolana Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:23
        nie byłam ani w wojsku ani gospodynią domową, ale wybieram... wojsko :)
        • kocia_noga Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:37
          Wojsko,zdecydowanie.
          Nie znam statystyk,ale cos mi się wydaje,że wypadki w domu (ogólnie podczas
          gospodarzenia,w tym drogowe) zdarzają się często,chyba częściej niż w wojsku
          podczas pokoju,a w czasie wojny mam takie same szanse na pzreżycie jako cywil
          co wojskowa ,z tym,że z bronią w ręku bardziej honorowo.
          Szybka i wysoka emerytura,(mozna jeszcze poszaleć),kształcenie i kontakty z
          ludxmi,słuzba ograniczona do określonej liczby godzin,prestiż,darmowy wikt i
          opierunek,mozliwość realizowania hobby.
          • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:47
            Wypowiedzi koleżankowe w tym wątku świadczą tylko o tym, jak więlką moc mają
            hollywoodzkie filmy i seriale ... :D

            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • piekielnica1 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:59
              johnny-kalesony napisał:

              > Wypowiedzi koleżankowe w tym wątku świadczą tylko o tym, jak więlką moc mają
              > hollywoodzkie filmy i seriale ... :D
              >

              I gaciowa wiedza o bezproblemowym życiu gospodyni domowej,
    • tiy Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 21.01.07, 19:58
      Z dwojga złego wolę wojsko. Kasa, prestiż. Siedzenie przy garach to nie życie.
    • heretic_969 Zdecydowanie to drugie:) 21.01.07, 20:01
      Prowadzic dom i tak muszę, a dzieci nie mam i miec na 99% nie będę:)
      A wojsko? Brrr... Najkoszmarniejsza rzecz dla mnie to robienie czegoś wbrew
      sobie - a jako skrajny internacjonalista nienawidzę armii, bo są one narzędziem
      "państwa narodowego".
    • stephen_s Moja odpowiedź ;) 21.01.07, 21:24
      Ja - w przeciwieństwie do większości naszego forum, jak widzę - wybrałbym
      prowadzenie domu :) Nie, żeby było to szczytem moich marzeń - jednak zawodowym
      żołnierzem nie chciałbym zdecydowanie być. Owszem, mają niezłe profity... ale
      też ceną za to jest ryzyko. Ja na taką pracę gotowy nie jestem...

      Poza tym, nie lubię miejsc pracy ze ścisła hierarchią. Nie dotyczy to zresztą
      tylko wojska - w jakimś urzędzie - molochu, czy wielkiej korporacji też bym
      pracować nie chciał...
      • kochanica-francuza Re: Moja odpowiedź ;) 21.01.07, 23:11
        stephen_s napisał:

        > Ja - w przeciwieństwie do większości naszego forum, jak widzę - wybrałbym
        > prowadzenie domu :)

        Ha, ha. Tak sądziłam. Przejrzałam cię. ;-)
        • stephen_s Re: Moja odpowiedź ;) 21.01.07, 23:17
          > Ha, ha. Tak sądziłam. Przejrzałam cię. ;-)

          A byś się zdziwiła, jakbym powiedział, że poszedłbym do wojska :)
          • kochanica-francuza Re: Moja odpowiedź ;) 21.01.07, 23:25

            >
            > A byś się zdziwiła, jakbym powiedział, że poszedłbym do wojska :)
            >
            A żebyś wiedział. Twoja natura sugerowała mi raczej domek.
            • stephen_s Re: Moja odpowiedź ;) 21.01.07, 23:28
              No to się nie pomyliłaś w sumie :)
    • stephen_s Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 21.01.07, 21:28
      Prowadzę tę sondę na trzech forach w sumie... Na razie są 23 odpowiedzi.

      Spośród pań, 12 wybrałoby wojsko, a 6 - dom.

      Spośród panów, 2 wybrałoby wojsko, a dom - 3...

      No i interpretujcie to teraz :))))
      • kochanica-francuza Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:29
        najlepiej po 500 osób z każdej płci, to ci wyjdzie grupa reprezentatywna.

        No i polataj po różnych forach.
        • stephen_s Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:30
          Już na 3 forach robię tę sondę, gdzie jeszcze mam pytać..?
          • kochanica-francuza Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:33
            stephen_s napisał:

            > Już na 3 forach robię tę sondę, gdzie jeszcze mam pytać..?
            >
            Na naszym są trzy osoby na krzyż. MOże na Kobiecie?
            • stephen_s Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:33
              Tam też jest...
              • kochanica-francuza Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:35
                stephen_s napisał:

                > Tam też jest...
                >
                "Społeczeństwo", tumanie!
                • stephen_s Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:36
                  "Gospodarka, głupcze!"

                  :))
                  • kochanica-francuza Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:38
                    stephen_s napisał:

                    > "Gospodarka, głupcze!"

                    Bo mnie twoja bezradność wkurza. A jak by ci rodzice i siostra nagle zmarli? A
                    jak by cię okradziono za granicą? A jak byś się zgubił w obcym mieście? Przecież
                    ty jesteś jak przedszkolak...
                    • stephen_s Re: Więcej panów przepytaj 21.01.07, 23:59
                      Hm. A wracając do tematu - wiesz, zastanawiałem się nad wrzuceniem tej sondy na
                      "Społeczeństwo". Naprawdę :)
                      • kochanica-francuza Re: Więcej panów przepytaj 22.01.07, 00:06
                        stephen_s napisał:

                        > Hm.

                        No właśnie.

                        A wracając do tematu - wiesz, zastanawiałem się nad wrzuceniem tej sondy na
                        > "Społeczeństwo". Naprawdę :)

                        No to wrzuć, czego jęczysz?
                        >
      • tracer81 Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 21.01.07, 23:29
        Hmm...
        Raczej wybrałbym wojsko, natomiast jeżeli służyć miałbym w kraju, który często prowadzi wojenki wolałbym być domowym "gospodynem" A co do kobiet w wojsku- do oddziałów frontowych się nie nadają, natomiast cała reszta powinna "stać" dla nich otworem.
        • kochanica-francuza Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 21.01.07, 23:48
          A co do kobiet w wojsku- do
          > oddziałów frontowych się nie nadają

          Chłe, chłe. Żebyś się nie zdziwił.
          • johnny-kalesony Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 13:20
            Kiedyś Stefano przy okazji rozmowy na temat kobiet-pilotów samolotów odrzutowych
            zalinkował stronę poświęconą amerykańskim pilotkom.
            Podobno jedna z nich brała udział w akcji bojowej w Iraku, niestety - jak można
            było się spodziewać - był to jej ostatni lot.
            Nie wiem, jak zareagowały środowiska polit-popu, ale zapewne niemała część z
            nich wpadła w euforyczny zachwyt - feminizm wszak, jak każda religia, potrzebuje
            męczennic.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
          • tracer81 Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 16:30
            > Chłe, chłe. Żebyś się nie zdziwił.

            A mam się zdziwić? Jak wojacy wyruszą akcję wojskową to kobieta żołnierz z racji tego, iż dysponuje tylko 60% siły fizycznej swoich męskich odpowiedników, zamiast 20 kg osprzętu na plecy dostanie tylko 14 kg? A w czasie akcji koledzy będą opóźniali przemieszczanie się aby dała radę, czy może raczej zastosują taktykę zostawiania takiej kobiety z tyłu?
      • kot_behemot8 Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 09:59
        > No i interpretujcie to teraz :))))


        Każdy wybiera to co słabiej zna, bo lepiej widzi wady tego co zna a idealizuje
        to czego nie zna.
        • stephen_s Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 10:33
          A jaka jest Twoja odpowiedź? ;)
          • kot_behemot8 Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 10:45
            stephen_s napisał:

            > A jaka jest Twoja odpowiedź? ;)


            W czasie pokoju (czyli innymi słowy: małe prawdopodobieństwo wojny) wybieram
            zdecydowanie wojsko.
            W czasie wojny: jeśli wojna byłaby na terytorium Polski, wolałabym wojsko (bo
            łatwiej i bezpiecziej) ale odpowiedzialność za dzieci kazałaby mi wybrać
            trudniejsze rozwiązanie czyli dom.
            Gdyby było duże ryzyko prowadzenia przez mój kraj wojen poza granicami kraju,
            np gdybym mieszkała w USA, to wybrałabym dom. Mieszkając w Polsce - raczej
            wojsko, bo prawdopodobieństwo że trafię do Afganistanu jest chyba dość małe.
            (jaki właściwie procent wojskowych wyjeżdża? Musiałabym to wiedzieć przed
            podjęciem decyzji)
            W sumie mój głos możesz dopisać do tych za wojskiem. I fakt, wojsko znam mniej
            niż dom:)
        • pavvka Re: Dotychczasowe wyniki są zastanawiające ;) 22.01.07, 14:49
          kot_behemot8 napisała:

          > > No i interpretujcie to teraz :))))
          >
          >
          > Każdy wybiera to co słabiej zna, bo lepiej widzi wady tego co zna a
          idealizuje
          > to czego nie zna.

          To też. Chociaż nie wydaje mi się, żeby typowy facet, który nie służył w wojsku
          i nie miał z nim bliższych kontaktów (czyli np. ja) wiedział więcej o armii niż
          o prowadzeniu domu.
          A poza tym próba użyta w badaniu jest mało reprezentatywna. Na FF większość
          bywalców jest nastawiona antystereotypowo.
    • bri Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 10:15
      Ciężko byłoby mi się zdecydować szczerze powiedziawszy. Gdyby wojsko nie
      wiązało się z zabijaniem to chyba chyba bym wybrała wojsko.
      • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 12:48
        > Ciężko byłoby mi się zdecydować szczerze powiedziawszy. Gdyby wojsko nie
        > wiązało się z zabijaniem to chyba chyba bym wybrała wojsko.

        He he he, boska odpowiedź. W takim razie ja, gdyby prowadzenie domu nie wiązało
        się ze sprzątaniem, prasowaniem i myciem naczyń, wybieram prowadzenie domu.
        • bri Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 12:51
          Jeśli musiałabym zabijać to wolę już prowadzenie domu. Lepiej?
          • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 13:29
            Zdecydowanie lepiej. Wreszcie czytelnie, prosto i na temat. Tak trzymać,
            żołnierzu! :)
            • kot_behemot8 Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 14:11
              p.s.j napisał:

              > Zdecydowanie lepiej. Wreszcie czytelnie, prosto i na temat. Tak trzymać,
              > żołnierzu! :)


              A zrozumiałeś do końca tę prostą odpowiedź? Bo z niej wynika, że Bri woli
              większość służb wojskowych od pracy gospodyni domowej, bo przecież w większości
              z nich się nie zabija - służby medyczne, psychologowie, aprowizacja, saperzy,
              transport itd itd
              • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 14:25
                No cóż, z wykladni językowej wynikało, iż
                _gdyby_ w wojsku nie trzeba było zabijać, bri _wolałaby_ wojsko.
                skoro wojsko wiąże się z zabijaniem, to już woli tę gospodynię domową. Mimo, iż
                za takim zajęciem nie przepada.

                Ja wolałbym siedzieć w domu, niż walczyć czy nzawet być saperem.
    • bitch.with.a.brain Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 22.01.07, 23:21
      to zależy czy ktoś nadzorowałby to prowadzenie domu.Jesli oznaczaloby to,ze mam
      syf jaki mam bo mi to nei przeszkadza, dzieci w szkole lub przedszkolu itp to
      wolę prowadzić dom.Jakbym miala sama gotowac sprzatać i jeszcze ktoś by wymagal
      żeby wszystko było super i na błysk to wolę być zawodową żołnierką.
      • johnny-kalesony Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 02:29
        A jakbyś już była w wojsku i sierżant, wręczywszy Ci szczoteczkę do zębów,
        nakazał sprzątanie latryny?

        POzdrawiam
        Keep Rockin'
        • bitch.with.a.brain Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 20:32
          to bym sprzatnęła latryne - chyba jasne?
          Zresztą ważne czy szczoteczka byłaby moja:)
      • kocia_noga Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 09:58
        bitch.with.a.brain napisała:

        > to zależy czy ktoś nadzorowałby to prowadzenie domu.Jesli oznaczaloby to,ze
        mam
        > syf jaki mam bo mi to nei przeszkadza, dzieci w szkole lub przedszkolu itp to
        > wolę prowadzić dom.Jakbym miala sama gotowac sprzatać i jeszcze ktoś by
        wymagal
        > żeby wszystko było super i na błysk to wolę być zawodową żołnierką.


        No, to jest ważny aspekt sprawy.Wojsko jest,przynajmnije w moim wyobrażeniu
        dość zunifikowane,mniej więcej wiadomo, co nas tam może spotkac, natomiast
        prowadzenie domu to w dużej mierze loteria w momencie podejmowania decyzji.
        Mozna żyć w układzie z tyranem,można mieć kontrolę sąsiedzką,lub rodzinną
        sposobu wypełniania obowiązków, można też dominowac w domu nic lub prawie nic
        nie robić,no, mozliwych kombinacji jest mnóstwo i nie ma jasnowidza.
        • p.s.j Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 10:12
          > jeszcze ktoś by
          > wymagal
          > > żeby wszystko było super i na błysk

          O, to zupełnie jak w wojsku. Przełożony by wymagał.
    • skrzydlate Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 10:22
      w wojsku sa rozne zajecia.. chyba osobiscie wole pracowac poza domem niz w domu,
      w domu jest pieronsko nudno, malo kontaktow w ludźmi, malo adrenaliny, wiele lat
      prowadzilam dom i uslugi we wlasnym zakresie wlasnie z siedzibą w domu, tez
      masakra... ale tak naprawde ja sie do wojska nie nadaje, nie znosze jak mi ktos
      czas organizuje :)) sama robie to najlepiej
      • bri Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 23.01.07, 10:44
        No właśnie, w prowadzeniu domu najgorsza dla mnie jest ta nuda. Najdłuższy mój
        okres bez pracy to było siedem miesięcy po porodzie. Nuda mnie zabijała. Może
        jak dzieci są starsze (albo ich nie ma) to jest inaczej. A tak to codziennie te
        same czynności, karmienie, przewijanie, ogarnięcie chałupy, karmienie,
        przewijanie, spacer, zakupy, karmienie, przewijanie, robienie obiadu, jedzenie
        obiadu, karmienie przewijanie itd. Po prostu nie miałam czego do męża
        powiedzieć przy tym obiedzie. Masakra.
        • skrzydlate Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 24.01.07, 10:21
          nuda ogrsza od smierci, chociaz mowia ze intelignentni ludzie sie nie nudza,
          probowalam rozne rzeczy robic przy maluchach ale naprawde trudno jak sa dwa i
          sie bodźcuja nawzajem... chociaz tez lepsze dwa niz jedno wiszące jedynie na
          mamie ;)

          odzylam kiedy poszly do szkoly , czy przedszkola, ale i tak pracowalam w domu bo
          chcialam zeby wracaly do domu i nie byly same
    • star105 Re: Wojsko. 01.02.07, 19:40
      • cito1 Wojsko i Rudy 102 01.02.07, 20:39

    • herkus-monte Re: Sonda: prowadzenie domu czy wojsko? 02.02.07, 17:00
      Mi to obojetnie czy bede wojskowym czy kucharzem domowym. Jesli juz wykonuje
      jakis zawod musze to robic jako mezczyzna sumiennie i dokladnie- nawet mycie
      garow i wynoszenie smieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka