Dodaj do ulubionych

Seks zwija człowieka

05.06.07, 08:18
Tu nasza ulubienica o powyzszym:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4202800.html
Obserwuj wątek
    • turbomini Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 08:39
      Ach well, stosując tę samą pokrętną logikę, to mi wychodzi, że ci, którzy
      uprawiają seks dla przyjemności, a w każdym razie nie uprawiają go dla
      powiększania rodziny, "są powołani do seksu". W każdym razie tak mi tu z tego
      wychodzi.
    • triss_merigold6 Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 08:42
      Biorąc pod uwagę całokształt tej pani to ona zdecydowanie nie wie o czym mówi.
    • zalozylam_nowe sobecka nie wyglada mi na powolana do seksu 05.06.07, 10:14
      ani uroda ciala ani ducha ;)
    • karolana Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 10:26
      ja proponuję akcję charytatywną pt. zbiórka na męską prostytutkę i zestaw do
      masturbacji dla posłanki Sobeckiej. może jak ta biedna kobiecina doświadczy
      porządnego pieprzenia zakończonego orgazmem zamiast czkawki, przestanie pieprzyć
      głupoty?
      • hans123 Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 18:24
        Kiedyś pisała tu Triss_merigold (tego wątku nie czytałem do końca, a widzę, że
        też się tu udziela :) ) o potrzebie udostępnienia burdelu i kliniki leczenia
        nerwic seksualnych niektórym posłom i posłankom.

        To co w podanym artykule to tylko skromna część twórczości Sobeckiej. Mnie takie
        wypowiedzi nie śmieszą. Z fanatykami nie ma szans na dyskusję. Niestety teraz
        mają władzę i wpływ na prawo.

    • miszmasia Jedynie małżeństwo łączy się z miłością? 05.06.07, 10:43
      Jakoś w historii nie znalazłam takich przykładów. A jeszcze żeby miłość
      małżeńska rozwijała... tego to w ogóle nie ma. To nawet nie jest śmieszne, to
      jakaś kiepska farsa.
    • czarny.kot997 Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 14:08
      jezuuu, jaka ja pozwijana jestem :)
      • pavvka Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 14:45
        Chwalipięta :-P
    • bri Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 14:13
      Trochę jej włożyli w usta (sic!) kwestię, że seks jest zły. Miała raczej na
      myśli, że zły jest seks, który występuje bez miłości i bliskości partnerów.
      • triss_merigold6 Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 14:43
        Z drugiej strony może kobieta wie o czym mówi? Gdyby mi każdy partner zakładał
        worek na głowę to pewnie też bym uważała, że seks jest zły...
        • ggigus widze triss, ze jestes zwolenniczka tezy, ze jedyn 05.06.07, 14:46
          ie piekne kobiety i mezczyzni maja seks
          ty oczywiscie masz wyglad, wymiary i aparycje gwiazdy hollywood, do kogo ja to pisze
          ale zmartwie cie, to o worku na glowie, jak i twj post o niedopchnieciu to
          czysty seksizm
          dosc prymitywny zreszta
          szkoda tylkoe, ze nam tak ciekawa dykusje ucieli, bo tam pisalas o argumentach
          do d...
          pozdrowka
          • monikaannaj Ggigus, z ust mi to wyjęłaś! 05.06.07, 14:50
            tekst o worku na głowie - absolutne dno. chocby nie wiem jak sie człowiek nie
            zgadzał z opiniami pani Sobeckiej - nic nie usprawiedliwia takiej pogardy.
            • triss_merigold6 Re: Ggigus, z ust mi to wyjęłaś! 05.06.07, 14:58
              Jak najbardziej usprawiedliwia. Pani permanentnie komentuje krytycznie prawo do
              życia seksualnego innych ludzi i okołoseksualnymi tematami wykazuje niezdrową
              fascynację. Sobecka jest dogmatyczna, ograniczona i najchętniej pozakładałaby
              kobietom pasy cnoty. Stąd wnoszę, że nie zaznała na tym polu zbyt wiele
              radości.
              Ja jestem bardzo wysublimowana w swoich komentarzach, poczytajcie komentarze
              facetów na temat aparycji posłanki.
              Fanatykami gardzę głęboko, to wolny kraj i mam prawo do w/w odczuć, mam prawo
              ich również dowolnie glanować.
              • pavvka Re: Ggigus, z ust mi to wyjęłaś! 05.06.07, 15:02
                Teskst poniżej pasa i narządów rodnych, ale co do meritum, to też podejrzewam,
                że jakieś osobiste seksualne frustracje p. poseł grają tu rolę.
                • ggigus wiele rzeczy moze grac role, ale nic nie usprawied 05.06.07, 15:04
                  liwia plaskiej ad personam
                  triss pisala o niedopchnietych paniach tez, to ten sam poziom
                  • triss_merigold6 Re: wiele rzeczy moze grac role, ale nic nie uspr 05.06.07, 15:07
                    Jak najbardziej usprawiedliwia. Fanatyka subtelny wywód nie ruszy a łom, owszem
                    niekiedy.
                  • zalozylam_nowe punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia 05.06.07, 15:15
                    i z cala pewnoscia jest korelacja pomiedzy doswiadczeniami osobistymi a
                    pogladami

                    jezeli ktos nie mial/ma satysfakcjonujacego zycia erotycznego, bardzo czesto
                    bedzie dawal ujscie frustracji probujac cenzurowac zycie innych, zeby przekonac
                    samego siebie, ze 'nie mam, bo sie wyrzekam grzechu'

                    trudno znalezc inny, logiczny powod niecheci do seksu niz niepowodzenia na tym
                    polu, a jezeli znajdujesz, to podziel sie z laski swojej
                    • ggigus skad wiesz, ze o niesatysfakcjonujace zycie seks. 05.06.07, 15:28
                      tu chodzi?
                      bo ona mowi to, co mowi kosciol od lat
                      wielu ksiezy ma jak najb. satysf. zycie seks. i tez to mowi
                      • zalozylam_nowe Re: skad wiesz, ze o niesatysfakcjonujace zycie s 05.06.07, 15:34
                        ggigus napisała:

                        > tu chodzi?
                        > bo ona mowi to, co mowi kosciol od lat
                        > wielu ksiezy ma jak najb. satysf. zycie seks. i tez to mowi

                        niestety nie
                        ksiadz rznie na boku i ma wyrzuty sumienia ergo nie jest to satysfakcjonujace
                        zycie seksualne, tylko chwile slabosci okupione poczuciem winy lub rznie na
                        boku i nie ma wyrzutow sumienia, czyli klamie z ambony, czyli rozpowszechnia
                        poglady, ktorych nie podziela, a robi to z innych przyczyn, takich jak
                        oportunizm


                        • ggigus a skad wiesz, ze rzniecie na boku MUSI powodowac 05.06.07, 15:38
                          wyrzuty sumienia? bo ty by je w takiej sytuacji miala?
                          bledem jest ocenianie innych poprzez wlasny system wartosci, jak mawial Zygmunt
                          Kaluzynski
                          • zalozylam_nowe Re: a skad wiesz, ze rzniecie na boku MUSI powodo 05.06.07, 15:56
                            ggigus napisała:

                            > wyrzuty sumienia? bo ty by je w takiej sytuacji miala?

                            przeciez napisalam, ze sa tylko dwie opcje: rznie i ma, rznie i nie ma
                        • ggigus rzniecie bez wyrzutow sumienia niekoniecznie 05.06.07, 15:40
                          MUSI byc klamstwem, oportunizmem
                          ksiadz moze myslec - celibat wprowadzono w XIII wieku i kto wie, jak dlugo to
                          jeszcze potrwa
                          wiele katoliczek - znanych mi - nie przestrzegalo regul kk i prawie zadna nie
                          miala wyrzutow sumienia
                          • zalozylam_nowe Re: rzniecie bez wyrzutow sumienia niekoniecznie 05.06.07, 15:58
                            jezeli ktos naucza, ze celibat jest sluszny, a naprawde uwaza, ze jest
                            niesluszny, to co robi, jezeli nie klamie?


                            > wiele katoliczek - znanych mi - nie przestrzegalo regul kk i prawie zadna nie
                            > miala wyrzutow sumienia

                            albo sie jest katolikiem i przyjmuje prymat dogmatow
                            albo tylko sie twierdzi, ze jest sie katolikiem :)


                            • ggigus tak sadzisz? ze wiielu katolikow tylko 05.06.07, 16:10
                              tak twierdzi?
                              ciekawe
                              nie musi ksiadz nauczyc, ze celibat jest sluszny
                              celibat jest regula kk
                              a reguly kk nie podlegaja dyskusji
                              :))
                              • zalozylam_nowe Re: tak sadzisz? ze wiielu katolikow tylko 05.06.07, 16:22
                                ksiadz naucza regul i dogmatow po to, zeby owce sie do nich stosowaly :)
                                jezeli naucza, a po godzinach bimba na nie, to mysle, ze jednak jest w tym
                                nieuczciowosc

                                sobecka tez moze sie sama okreslic jako feministka, tylko czy ta ja uczyni
                                feministka? :)

                                tak, uwazam, ze wiekszosc katolikow to tylko katolicy deklaratoryjni
                                jezeli 1/3 czy ile tam nie wierzy w pieklo, to o czym my w ogole mowimy? :)
                                de facto jest to indywidualna religijnosc, ktora czerpie wiele z katolicyzmu,
                                ale trudno nazwac ja katolicyzmem, jezeli kwestionuje sie ja w tak zasadniczych
                                sprawach jak etyka seksualna czy prymat zdania rzymu nad indywidualnym sumieniem
                                • pavvka Re: tak sadzisz? ze wiielu katolikow tylko 05.06.07, 16:27
                                  zalozylam_nowe napisała:

                                  > tak, uwazam, ze wiekszosc katolikow to tylko katolicy deklaratoryjni
                                  > jezeli 1/3 czy ile tam nie wierzy w pieklo, to o czym my w ogole mowimy? :)

                                  Ba, ja gdzieś czytałem, że ponad połowa Polaków nie potrafi wymienić osób
                                  Trójcy Świętej. Jak można się nazwać wyznawcą religii jeżeli nie wie się nawet
                                  kto jest przedmiotem jej kultu?
                          • karolana Re: rzniecie bez wyrzutow sumienia niekoniecznie 05.06.07, 17:38
                            > MUSI byc klamstwem, oportunizmem
                            > ksiadz moze myslec - celibat wprowadzono w XIII wieku i kto wie, jak dlugo to
                            > jeszcze potrwa
                            > wiele katoliczek - znanych mi - nie przestrzegalo regul kk i prawie zadna nie
                            > miala wyrzutow sumienia

                            Nie, no momencik, chybaśmy się zagalopowali byli...
                            pewne sprawy są proste.
                            KK ma określoną filozofię odnośnie życia seksualnego, która mówi, ze:
                            a) ksiądz, zakonnica, mnich sa osobami, które ślubują życie w celibacie
                            b) seks jest dozwolony TYLKO w związku małżeńskim, dozwolone są TYLKO naturalne
                            metody antykoncepcji
                            To wprowadza pewne ograniczenia i, nazwijmy to "niewygodę", na którą jednakowoż
                            osoby WIERZĄCE zgadzają się ponieważ SĄ WIERZĄCE. Do wyznawania religii nikt
                            nikogo nie zmusza,a tym bardziej do bycia księdzem, więc twoje argumenty są
                            nietrafione. Jeśli ktoś jest KATOLIKIEM a tym bardziej katolickim kapłanem, to
                            albo świadomie grzeszy uprawiając sex niezgodnie z doktryną swojej religii, albo
                            bezczelnie kłamie mówiąc, ze wierzy w doktryny religii. Obie te sytuacje mogą (a
                            nawet powinny) powodować dysonans moralny, ponieważ są świadomym przekroczeniem
                            zasad. A każdy dysonans budzi frustracje. To tyle na temat wiary i seksu.
                            Zaś osłanka Sobecka rzeczywiście sprawia wrażenie jakby seks budził w niej
                            niechęć. Jasne, że najfajniej jest kochać się z kimś, kogo się kocha, ale dobry
                            seks bez zobowiązań nie jest niczym zły i wie to każdy, kto choć raz miał w
                            życiu orgazm ;)
                            Poglądy zaś pani Sobeckiej na ten temat mogą mnie dziwić dopóki pozostają jej
                            prywatnymi poglądami. Jednak jeśli kobita wypowiada się publicznie, jako
                            reprezentantka społeczeństwa, czyli MNIE także, to dostaję piany na ustach. Nie
                            życzę sobie bowiem, żeby za moje ciężko zarobione pieniądze ta klępa propagowała
                            swoje frustracje. Jeśli istnieje coś takiego jak syndrom niedopchnięcia (nie
                            wnikamy w płeć, urodę lub jej brak) to ta pipa na pewno takowy ma. I bardzo bym
                            prosiła żeby jakiś ochotnik poświęcił się dla dobra ludu i pokazał jej jak fajny
                            może być seks... nawet poza związkiem...
              • ggigus tyle ze argumentujesz na temat pani Sobeckiej, 05.06.07, 15:02
                jej wygladu i nie rozni cie to nic od tych, ktorzy twierdza, ze feministki maja
                nieogolone nogi, sa to lesby itepe
                ten sam poziom, niestety
                • floric Re: tyle ze argumentujesz na temat pani Sobeckiej 06.06.07, 22:30
                  ggigus napisała:

                  > jej wygladu i nie rozni cie to nic od tych, ktorzy twierdza, ze feministki
                  maja
                  > nieogolone nogi, sa to lesby itepe
                  > ten sam poziom, niestety

                  "ci" twierdzą tak tylko o femi-fanatyczkach podobnych tobie. femi-fanatyczki
                  łączy ze stobecką właśnie FANATYZM, sąd te niewybredne komentarze na wasz
                  temat.
            • ggigus dzieki za poparcie, bo nic nie usprawiedliwia 05.06.07, 14:59
              pogardy wobec innych

              niestety, interesujaca dyskusje, w ktrej wykazalam plytkosc argumentu tym razem
              o niedopchietych paniach, wycieli admini, (nie evita), bo jeden post tak
              zatytulowalam, choci przeprosilam triss za brutalnosc w kolejnym poscie
              (ale chyba chodzilo o wyciecie mnie z forum ,bo bylam potem zablokowana ot tak,
              do drugiej nad ranem)
              ale to tak na marginesie

              pozdrowka, monikoannoj, ciesze sie - bez ironii - ze czasem mamy wspolne poglady
              • triss_merigold6 Re: dzieki za poparcie, bo nic nie usprawiedliwi 05.06.07, 15:00
                IMO mnóstwo zachowań, poglądów, postaw, tekstów usprawiedliwia potraktowanie z
                buta. Ale to wolny kraj i konstytucje daje prawo do odmiennych zdań.
          • triss_merigold6 Nie seksizm 05.06.07, 14:59
            To głębokie współczucie dla sfrustrowanych pod tym względem.;)
            • ggigus tak, na wspolczucie moga pozwolic sobie te 05.06.07, 15:00
              piekne kobiety, ktore takich problemow nie maja
              rozumiem, triss, podziwiam twoj gleboki humanizm
              • triss_merigold6 Re: tak, na wspolczucie moga pozwolic sobie te 05.06.07, 15:13
                Bardzo się cieszę, zawsze starałam się być szlachetna i pochylać się nad
                pokrzywdzonymi przez los.
                Czy ja krytykuję cudze odciski na uduchowionych kolanach od klęcznika? Nie,
                prawda. Więc niech klęczący odsmerfują się od hedonistów.
          • zalozylam_nowe Re: widze triss, ze jestes zwolenniczka tezy, ze 05.06.07, 15:02
            > ie piekne kobiety i mezczyzni maja seks

            nie chodzi o to, ze sobecka jest brzydka
            wielu niezbyt urodziwych ludzi jest sexy, wiec korealacja miedzy uroda a byciem
            sexy jest dosc luzna

            sobecka jest odpychajaca, poniewaz wszystko w niej mowi 'nie'
            wyraz twarzy, to, co wiemy o jej umysle i pogladach, zaniedbanie w kazdej
            dziedzinie

            mowa ciala rzec mozna ;)
            • ggigus widzisz Sobecka na zdjeciu i juz wiesz o niej tak 05.06.07, 15:03
              wiele? odpychajaca, zaniedbana itepe
              ej, ciekawe
              • triss_merigold6 Re: widzisz Sobecka na zdjeciu i juz wiesz o niej 05.06.07, 15:06
                No chyba można było ją widzieć na konferencjach w Sejmie, w WO był kiedyś
                obszerny reportaż. Kaszalot strzaszliwy i straszliwie ograniczony.
                BTW wygląd zewnętrzny i walory umysłowe (brak) panów polityków również
                komentuję krytycznie.P
                • ggigus panow krytykujesz, ale czy napiszesz o nich 05.06.07, 15:07
                  niedopchnieci? raczej nie
                  polaczenie piekne cialo i goracy, aaah, seks, namietny, trzy razy dziennie w
                  biurze i windzie to cosmo
                  ale de gustibus...
                  • triss_merigold6 Ależ sure! 05.06.07, 15:09
                    Wiele razy pisałam o starych prawiczkach z PiS i przystawek pisowskich. Agencja
                    towarzyska przy sejmie by się przydała i klinika nerwic seksualnych.
                  • zalozylam_nowe Re: panow krytykujesz, ale czy napiszesz o nich 05.06.07, 15:10
                    ggigus napisała:

                    > niedopchnieci? raczej nie

                    ja powiem, tak jak i mawiam 'puszczalski'
              • zalozylam_nowe Re: widzisz Sobecka na zdjeciu i juz wiesz o niej 05.06.07, 15:06
                w przeciwienstwie do ciebie, widzialam ja wielokrotnie nie tylko na zdjeciach,
                ale i w telewizji, a takze mialam watpliwa przyjemnosc sluchac

                tak, na tej podstawie oceniam ja jako gleboko odpychajaca

            • triss_merigold6 Re: widze triss, ze jestes zwolenniczka tezy, ze 05.06.07, 15:03
              O toto. Ona jest odpychająca. I usilnie stara się przekonać otoczenie, że seks
              (w ogóle zmysłowe przyjemności) są przereklamowane.
              • ggigus na podstawie zdjec i jednej wypowiedzi wiesz juz 05.06.07, 15:05
                wszystko?
                gratulacje, triss
                • triss_merigold6 Re: na podstawie zdjec i jednej wypowiedzi wiesz 05.06.07, 15:06
                  Pardon, żyjesz od wczoraj? Babę pamiętam jeszcze z czasów gdy była spikerką
                  RadiazRyjem i pierwszy raz posłanką.
                  • ggigus ale znasz ja tylko z relacji prasowych, czy osobis 05.06.07, 15:08
                    cie?
                  • monikaannaj Re: na podstawie zdjec i jednej wypowiedzi wiesz 05.06.07, 15:10
                    Kobieta ma idiotyczne poglady. I co - łatwiej by ci było je przełknąc gdyby
                    była śliczna?
                    Innymi słowy nie ma co sie obrazac na panów ktorzy szanują w kobiecie intelekt
                    tym bardziej im zgrabniejsze ma ona nogi?

                    Matko, a tyle sie na tym forum namieszało z błotem facetów czepiajacych sie
                    zgryzu pani Szczuki...
                    • ggigus a ile czytalam o urodzie Kingi Dunin np,. tez 05.06.07, 15:13
                      smutne, ze feministki tez tak arumentuja
                      • triss_merigold6 Re: a ile czytalam o urodzie Kingi Dunin np,. tez 05.06.07, 15:17
                        Feminizm podobno wielonurtowy jest? Być może w Twojej wersji feminizmu się
                        akurat nie mieszczę.
                        Zresztą czemu akurat tego argumentu się tak uczepiłaś, masz jakiś problem
                        osobisty?
                        Nie znasz powiedzenia "panna niedopchnięta z rzadka uśmiechnięta"? Frustracje
                        osobiste powodują urazy i kompleksy a to potem wychodzi na przykładzie posła
                        Zawiszy, posłanki Sobeckiej i innych...
                        • ggigus zgadzam sie, ze feminizm jest wielonurtowy, 05.06.07, 15:20
                          ale o plaskiej argumentacji powiedziec sie tego nie da
                          ze nieplaska arg. jest wielonurtowa
                          wiem, wiem, triss, w wycietych postach tez pisalam o uwagach - pryszcz -
                          zachciewajka i tez mi napisalas, ze ladne osoby takich uwag nie slysza

                          jak widac, uparcie chcesz w strone ad personam, skoro piszesz o moich problemach
                          nie, problematyczna jest dla mnie twoja argumentacja
                          li i jedynie
                    • triss_merigold6 Re: na podstawie zdjec i jednej wypowiedzi wiesz 05.06.07, 15:14
                      Nie. Giertychowa jest ładniejsza a równo uważam ją za - łagodnie mówiąc -
                      fanatyczną idiotkę. Tyle, że Giertychowa nie bredzi aż tak wiele o seksie.;)
                      • ggigus moze ma lepszego dorace PR?? 05.06.07, 15:15

                        • zalozylam_nowe Re: moze ma lepszego dorace PR?? 05.06.07, 15:18
                          nie, nie ma obsesji na tym punkcie
                          • ggigus znasz ja osobiscie? rozmawiacie na ten temat? 05.06.07, 15:21

                            • zalozylam_nowe Re: znasz ja osobiscie? rozmawiacie na ten temat? 05.06.07, 15:25
                              nie miewam znajomosci w takich srodowiskach :D

                              oceniam jej obecnosc publiczna, nie nieartykulowane zakamarki duszy
                              • ggigus skoro piszesz: nie, nie ma obsesji na tym punkcie 05.06.07, 15:33
                                mam prawo do innych przypuszczen
                      • monikaannaj Re: na podstawie zdjec i jednej wypowiedzi wiesz 05.06.07, 15:21
                        No - Giertychowa jest o wiele bardziej typową niż Sobecka przedstawicielka
                        prawicy. Zyje w cieniu męza. Sobecka jest jednak o wiele bardziej
                        wyemancypowana. I jakkowliek światopogląd ma dziwny, to akurat standadowy
                        chrzescijanski pogląd ze seks powinien dotyczyć tylko małzeństw jakims
                        strasznym ekstremum nie jest.
                        • ggigus no wlasnie, to zdanie stalo nawet w moim podreczni 05.06.07, 15:24
                          ku do przysposobienia, papiez o tym mowil jeden, inny mowi, ksieza tez
                          a nie wszyscy ksieza zyja w celibacie...
                          katechetki - zamezne - mowia i pare innych osob
                • zalozylam_nowe ty zartujesz, prawda? 05.06.07, 15:08
                  pierwszy raz slyszysz o tej gwiezdzie prawicy? ;)
                  • triss_merigold6 Re: ty zartujesz, prawda? 05.06.07, 15:10
                    No, giggus urodziła się wczoraj najwyraźniej.P
                    • ggigus nie, nie slysze o niej 1. raz, ale znam ja z przek 05.06.07, 15:15
                      azow medialnych
                      te zas bywaja selektywne, co moge powiedziec na przykladze zamieszek w Rostocku,
                      o ktorych czytam w Sueddeutsche Zeitung i niezaleznej taz
                      dwa inne wydarzenia
                      dlatego mediom, nawet tak (neo)liberalnym jak GW nie wierze
                      nie wierze tez Gazecie Polskiej itepe
                      i dlatego nie mysle o zyciu seks. politykow, workach na glowie, niedopchnieciu,
                      nieologonych nogach, lesbach itepe
                      • zalozylam_nowe Re: nie, nie slysze o niej 1. raz, ale znam ja z 05.06.07, 15:16
                        ale to, ze przekaz medialny jest selektywny, nie przeszkadza ci postrzegac
                        niektorych aktorow jako atrakcyjnych, choc nie znasz ich osobiscie?
                        • ggigus aktorzy zyja ze swojej atrakcyjnosci, pielegnuja 05.06.07, 15:18
                          ja
                          a pisanie o atrakcyjnosci politykow to zupelnie inna bajka, kinga Dunin nie jest
                          aktorka, a jest ze swojego wygladu rozliczana
                          • zalozylam_nowe Re: aktorzy zyja ze swojej atrakcyjnosci, pielegn 05.06.07, 15:20
                            czyli przyznajesz, ze mozna postrzegac czlowieka jako atrakcyjnego, pomimo
                            znajomosci z nim jedynie via media

                            czyli mam prawo ocenic sobecka

                            dziekuje, nie mam wiecej pytan ;)

                            myslalam jednakowoz, ze aktorzy zyja z talentu...widac konsumujemy inne
                            produkcje :)
                            • ggigus niestety, prosze o niewciskanie mi niczego 05.06.07, 15:22
                              porownywanie aktorow i politykow przez pryzmat atrakcyjnosci jest smieszny
                              moze wez jeszcze nauczycieli?
                              • zalozylam_nowe slucham? :D 05.06.07, 15:28
                                a dlaczego jest smieszny?

                                postawilas teze, ze nie mozna ocenic atrakcyjnosci czlowieka nie znajac go
                                osobiscie

                                obalilam ja podajac przyklad aktorow, ktorzy tak sa oceniani przez widownie nie
                                znajaca ich osobiscie :)

                                nie potrafisz przyznac, ze postawilas pochopna teze? ;)
                                • ggigus w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 15:36
                                  atrakcyjnosc jako cecha ma zupelnie inny wymiar w kontekscie aktora i polityka
                                  idac twoim tropem, tylko piekne i dopchniete kobiety maja prawo do wykonywania
                                  zawodu nauczycielskiego, np. aby nie rozprowadzaly frustracji seks. , wlasciwej
                                  tym niedopchnietym paniom
                                  i jak sie ma sprawa z atrakcyjnoscia feministek?
                                  • zalozylam_nowe Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 15:55
                                    ggigus napisała:

                                    > atrakcyjnosc jako cecha ma zupelnie inny wymiar w kontekscie aktora i polityka

                                    na czym ten inny wymiar mialby polegac?


                                    > idac twoim tropem, tylko piekne i dopchniete kobiety maja prawo do wykonywania
                                    > zawodu nauczycielskiego, np. aby nie rozprowadzaly frustracji seks. ,
                                    wlasciwej
                                    > tym niedopchnietym paniom

                                    oczekiwalabym od nauczycielki, zeby po pierwsze przekazywala wiedze, a ta nijak
                                    ma sie do kwestii dopchniecia

                                    jezeli mowimy o roli wychowawczej nauczycieli, to oczekiwalabym, zeby
                                    wychowywanie mlodych polegalo na uczeniu ich tolerancji dla odmiennosci, a nie
                                    na indoktrynacji w duchu religijnej etyki seksualnej

                                    stan niedopchniecia nie pociaga za soba koniecznie postawy a la sobecka
                                    mozna byc, a jednak zachowac prymat rozumu nad odruchami i nie probowac
                                    ustawiac zycia inych

                                    natomiast nie potrafie znalezc innej motywacji dla postawy a la sobecka niz
                                    niedopchniecie, poniewaz satysfakcja na tym polu pociaga za soba zaufanie do
                                    zjawiska seksu i przeswiadczenie, ze jest sprawa prywatna doroslych ludzi
                                    wylaczywszy zachowania przestepcze


                                    > i jak sie ma sprawa z atrakcyjnoscia feministek?


                                    widze feministki atrakcyjne i nieatrakcyjne, wiec nie widze podstawy do
                                    bezposredniego wiazania feminizmu z brakiem sukcesow mesko-damskich, choc
                                    sposob artykulowania pogladow, rozlozenie akcentow i ogolna mowa ciala ;) moga
                                    sugerowac, ze motywacja dla niektorych pan nie jest obiektywny namysl nad
                                    kondycja swiata

                                    • ggigus Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 16:17
                                      aktorzy zyja atrakcyjnosci, badz z celowej nieatrakcyjnosci
                                      polityk nie jest aktorem, chociaz to sie teraz miesza, fakt
                                      to jak pisanie o braku urody u Merkel, tez mnie to irytowalo
                                      o urodzie Schrödera czy bawarskiego kontrkandydata Merkel z partii nikt nie pisal
                                      ja nie wiem, co kieruje sobecka
                                      naprawde i nie mam zamiaru o tym dyskutowac
                                      mozna oceniac atrakcyjnosc aktora, bo to jest jedna z podstaw tego zawodu
                                      nie jedyna, o czym mozna sie przekonac, na szczescie
                                      • zalozylam_nowe Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 16:48
                                        > aktorzy zyja atrakcyjnosci, badz z celowej nieatrakcyjnosci

                                        mnie sie jednak wydaje, ze zyja z talentu do tworzenia wiarygodnych postaci, a
                                        ich ludzka atrakcyjnosc jest po prostu cecha, ktora wymienilam, zeby
                                        zaprotestowac przeciwko twojej tezie 'nie mozesz osadzac atrakcyjnosci
                                        sobeckiej, bo jej nie znasz osobiscie'
                                        atrakcyjnosc aktora osadzam niezaleznie od tego, czy daje mu zarobic na jego
                                        atrakcyjnosci :)

                                        mnie nie irytuje, ze ktos skrytykuje urode merkel
                                        jezeli natomiast napisze, ze jest zlym kanclerzem, bo jest brzydka, pomysle, ze
                                        jest durniem :)


                                        > mozna oceniac atrakcyjnosc aktora, bo to jest jedna z podstaw tego zawodu

                                        ja mysle, ze mam jednak prawo oceniac atrakcyjnosc kazdego czlowieka, ktorego
                                        widze, niezaleznie od tego, czy to pilkarz, minister, aktor, mister universum
                                        czy publicysta polityczny, niezaleznie czy go znam realnie czy nie, zyje z
                                        urody, czy nie

                                        jezeli natomiast ktos uparcie lansuje jakies tezy, ktore kolo rozumu nawet nie
                                        lezaly, to ciekawy czlowiek zadaje pytanie 'dlaczego', wydaje mi sie to
                                        naturalne
                                        • ggigus Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 16:52
                                          niektorzy zyja z atrakcyjnosci i tworzenia roli np. Johnny Depp

                                          okey, powiem tak - masz prawo oceniac atrakcyjnosc poslanki Sobeckiej, ale nie
                                          masz prawa - wg mnie -wysnuwac z tego zadnych wnioskow na temat jej pogladow i osoby
                                          nie masz prawa miesza jej wygladu z jej pogladami, bo to seksizm
                                          bo inaczej jestes taka sama, jak ci ci pisali o brzydkiej Merkel
                                          Merkel nie pelni funkcji Miss Germany
                                          • zalozylam_nowe Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 17:04
                                            seksizm bylby, gdybym uwazala, ze niedopchniecie determinuje poglady a la
                                            sobecka, innymi slowy pociaga za soba nieodwolalny skutek w postaci takich
                                            pogladow

                                            a tak nie jest i wcale tak nie twierdze

                                            natomiast nie potrafie znalezc zadnej innej racji dla takich pogladow (np. ze
                                            seks nie tworzy nic pozytywnego pomiedzy para) i nie moge sie tez jej doprosic
                                            od dyskutantek ;)

                                            moge podac inny przyklad takiego mechanizmu: czesto klopoty z tozsamoscia
                                            seksualna, ukryty homosekscualizm lub awersja do wlasnych homoseksualnych
                                            ciagot sa przyczyna homofobii

                                            w gruncie rzeczy, jezeli ktos prezentuje absurdalne, niczym niepoparte i latwe
                                            do obalenia poglady (np. ze homoseksualizm niesie zlo albo seks nie niesie
                                            niczego dobrego) mozna postawic skrzynke zywca przeciw pustym butelkom, ze cos
                                            jest nie tak z jego wlasnym zyciem i poglady te stanowia maske osobistych
                                            klopotow

                                            merkel nie pelni funkcji miss germany, ale czy to oznacza, ze nie mozna miec
                                            pogladu na jej urode?
                                            wedlug mnie mozna, poniewaz bycie osoba publiczna pociaga za soba prawo innych
                                            do ocen wszelkich, nie tylko zwiazanych bezposrednio z jej funkcja

                                            to jest w gruncie rzeczy kwestia akcentow: co innego napisac, ze brzydka, co
                                            innego dlugo i namietnie sie jej szpetota zajmowac, co innego jeszcze
                                            twierdzic, ze brak urody = brak kwalifikacji na kanclerza, ale nie zgodze sie z
                                            teza, ze jezeli jestes kanclerzem, wolno oceniac tylko twoje kanclerstwo
                                            • triss_merigold6 Re: w swojej tezie przeoczylas jedna rzecz, ze ta 05.06.07, 17:11
                                              Nie twierdzę, że z racji fatalnego wyglądu posłanka Sobecka nie nadaje się na
                                              posłankę. Z racji fatalnego wyglądu w zestawieniu z uparcie głoszonymi
                                              poglądami można przypuszczać, że szczęścia osobistego na tym polu to nie
                                              zaznała.P
                                              • ggigus no to ja zaargumentuje w podobnym do ciebie 05.06.07, 17:14
                                                stylu,moze nie wytna??

                                                po tak porzadnie dopchnietej osobie, jaka jestes - wnioskuje na podstawie twoich
                                                postow, jesli jest inaczej, napisz, spodziewalabym sie mniej chorego
                                                zainteresowania zyciem seks. i szczesciem osobistym innych ludzi...
                                                w koncu kazdy z nas inaczej pojmuje szczescie osobiste
                                                • triss_merigold6 Akcja = reakcja 05.06.07, 17:32
                                                  Akcja = reakcja. Nie interesuje mnie pożycie innych dopóki nie starają się
                                                  zaglądać mi do wyra, najkrócej mówiąc. Jest mi obojętne czy ktoś jest
                                                  aseksualny, poligamiczny, ma fobie etc. dopóki nie stara się swoich poglądów
                                                  sprzedać jako "jedyne właściwe i słuszne". Jeśli to robi wówczas wkracza w
                                                  sferę mojej wolności.
                                                  Podam Ci prosty przykład: nie jestem fanką czekania z seksem do ślubu ale też
                                                  nie nakłaniam kazdej dziewicy aby pozbyła się cnoty zanim włoży welon. Często
                                                  natomiast fanki czekania do ślubu te nieczekające określają brzydkimi słowy.
                                                  • ggigus no to ndal bede agrumentowac w twoim stylu 05.06.07, 17:34
                                                    porzadnie dopchniete powinno byc stac na to, aby byc ponadto (co za
                                                    konstrukcja, sorry), co mysla o nich inne niedopchniete osoby

                                                  • ggigus errata: byc ponad to, co sadza - powoli 05.06.07, 17:35
                                                    zapominam ortografie!
                                                  • floric Re: no to ndal bede agrumentowac w twoim stylu 06.06.07, 22:41
                                                    Nie chodzi o to co taka sobecka mysli (czy ona w ogole mysli???) tylko o to co
                                                    bredzi jako osoba publiczna.
                          • triss_merigold6 Re: aktorzy zyja ze swojej atrakcyjnosci, pielegn 05.06.07, 15:21
                            Chodzi o aktorów sceny politycznej a nie aktorów - ludzi grających w filmach,
                            teatrze etc. Zawsze tak dosłownie odbierasz?
                            • ggigus obawiam sie, triss, ze sie mylisz, o jakich aktoro 05.06.07, 15:23
                              w chodzi, skoro zalozylam_nowe o aktorach sceny polit. nie pisze
                      • triss_merigold6 Re: nie, nie slysze o niej 1. raz, ale znam ja z 05.06.07, 15:19
                        A ja owszem myślę, bo ich frustracje przekładają się na decyzje polityczne. I
                        lepiej dla mnie jako obywatela i podatnika byłoby gdyby mieli szczęśliwe życia
                        oraz oszczędzili innym swoich jazd psychicznych.
                        • zalozylam_nowe Re: nie, nie slysze o niej 1. raz, ale znam ja z 05.06.07, 15:22
                          poza tym sobecka, orzechowskiego, pilke, sowinska i jeszcze paru cos
                          niepokojacego wyroznia - mianowicie zabieraja glos niemal wylacznie w sprawach
                          zwiazanych z ludzka seksualnoscia

                          imo to wystarczajacy powod, zeby uznac, ze cos nie halo u nich w tym temacie
                          • ggigus nie wiesz, na jakie tematy sie wypowiadaja, tylko 05.06.07, 15:25
                            te wypowiedzi osiagaja twoje uszy i oczy via media
                            to selektywnosc mediow wyrabia u ciebie opinie
                            • zalozylam_nowe Re: nie wiesz, na jakie tematy sie wypowiadaja, 05.06.07, 15:30
                              widze, ze kolezanka wyznaje spiskowa teorie dziejow :)))

                              jak to sie w takim razie dzieje, ze tvn zapodaje te same poglady sobeckiej, co
                              trwam? czy to jakis spisek ogolnoswiatowy?
                              • ggigus tvn nie podaje wszystkich pogladow nawet sobeckiej 05.06.07, 15:32
                                nie, nie wyznaje teorii spiskowej
                                po prostu odkad czytam dwie gazety na dzien - mordercze - zwracam uwage na
                                sposob przekazywania informacji
                                i akurat GW jest wszystko inne niz sprzyjajaca feminizmowi, ale nie wiem, czy to
                                zauwazylas
                                • zalozylam_nowe dzieki bogu 05.06.07, 15:44
                                  totez my tu nie oceniamy wszystkich pogladow sobeckiej na wszystko, tylko to, z
                                  czego robi swoj sztandar w mediach wszelkiego autoramentu

                                  w skrocie rzec moge tak: kazde medium ma inny target, wiec i inne 'nachylenie
                                  swiatopogladowe', przekroczeniem granicy przyzwoitosci w mediach jest celowe
                                  pisanie nieprawdy lub manipulowanie faktami

                                  gw faktami nie manipuluje ani celowo nie dezinformuje
                                  podawane przez gw poglady sobeckiej, sa pogladami sobeckiej, choc faktem jest,
                                  ze gw zaniechala przekazania nam pogladow sobeckiej nt cen ropy naftowej,
                                  stosunkow chinsko-koreanskich, powstania styczniowego, nowego prezesa banku
                                  swiatowego, reformy krus, edukacji podyplomowej, sytuacji politycznej w miescie
                                  pcim, stanu przygotowan infrastruktury do euro 2012 etc. etc. etc. ... :)

                                  • ggigus nie wiem czy sobecka robi sztandar ze swoich 05.06.07, 15:50
                                    pogladow na lamach GW i jakich

                                    w koncu Sobecka pojawia w swoich highlights

                                    ale tu nie o poglady sobeckiej chodzi, a o worek na glowiev i jej
                                    niedpochniecie, frustracje i cala mase innych rzeczy, ktore ty i pare innych wiecie


                                    pamietam na lamach GW debate o feminizmie
                                    zaczela ja pani , ktora robila doktorat, byla feministka i nie myslala o
                                    rodzinie, bo byla fem.
                                    normalne
                                    ale zaszla urodzila ANtosia i Marysie i sie nawrocila
                                    o tym art. pisala Kinga Dunin i pare innych osob
                                    a GW sluzy tez jako platformado wyglaszania feministycznych pogladow, choc sa
                                    one tu przeklamane
                                    • zalozylam_nowe Re: nie wiem czy sobecka robi sztandar ze swoich 05.06.07, 16:03
                                      gw prezentuje raczej liberalny oglad rzeczywistosci

                                      nie wiem, jakie poglady feministyczne sa tu przeklamane, ostetcznie dunin jest
                                      publicystka gw czy juz nie?
                                      nie wiem wrecz, co to sa poglady feministyczne, skoro ta nazwa okresla sie dzis
                                      bardzo rozne postawy

                                      rozumiem, ze uzywamy terminu 'feminizm' w nieco umownym, intuicyjnym znaczeniu,
                                      opozycyjnym do tradycyjnej, konserwatywnej, inspirowanej religia wizji kobiety,
                                      chyba ze zdefiniujesz inaczej
                                      • ggigus oki, jak znajde ten art. o doktoracie w Wysokich 05.06.07, 16:13
                                        Joanna jakastam, ten art. zrobil furore, Kinga dunin tez protestowala
                                        kiedys byl na kobiecie, moglam zapisac
                                        nie, GW nie jest sprzyjajaca femizmowi i nie ja 1. to twierdze
                                        Sroda i Dunini to nazwiska, felietonistki
                                        ale poctyjaj publikowane listy czytelniczek, ot art. o piciu kobiet - e sie,
                                        kurde, wyemancypowaly i zaczely pic, poczytaj radosna tworczosc Anny Dodziuk i
                                        paru innych
                                        ale tu odbiegamy od tematu
                                        • pavvka Re: oki, jak znajde ten art. o doktoracie w Wysok 05.06.07, 16:23
                                          No czyli publikują trochę tekstów profeministycznych i trochę nie - jest to
                                          jakieś tam spektrum opinii. Ale czy potrafisz wymienić mainstreamowe (nie żadne
                                          tam Zadry i inne ukazujące się w nakładzie 50 egz.) polskie periodyki, które
                                          sprzyjają feminizmowi bardziej niż GW?
                                          • triss_merigold6 "Przegląd" 05.06.07, 16:28
                                            W "Przeglądzie" są teksty Środy, Umińskiej.
                                        • zalozylam_nowe Re: oki, jak znajde ten art. o doktoracie w Wysok 05.06.07, 16:35
                                          powszechna praktyka w powaznych tytulach swiatowych jest zapraszanie na lamy
                                          osob, o pogladach odmiennych w stosunku do czegos, co mozna zdefiniowac, jako
                                          ogolna linia gazety

                                          ale publikacja tego typu, raz na jakis czas, w celu wywolania dyskusji, nie
                                          oznacza, ze redakcja je podziela, popiera etc.

                                          jezeli jest jakas kobieta, ktora ma tak jak piszesz, to bog z nia, niech sobie
                                          ma, ja moge jej wynurzenia przeczytac i uznac, ze bredzi, lub, ze jej feminizm
                                          byl rzekomy i podyktowany czymstam lub cos jeszcze, ale to nie znaczy, ze uznam
                                          zaraz gw za propagatora konserwatyzmu :)

                                          a do gazet pisza zwykle wariaci, nie wyciagaj z listow pochopnych wnioskow na
                                          temat profilu czytelniczego
                                          • ggigus ta kobieta pisala dlugi czas do GW, byl swietny ar 05.06.07, 16:39
                                            t. o opiekunce do dzieci, powinna miec sprezystosc 20latki i i madrosc babci
                                            (nie na odwrot), tak ze dwie strony, co powinna umiec
                                            no wszystko

                                            czytalam, czytalam i wlos mi sie jezyl, a humor poprawil komentarz na forum:
                                            (mniej wiecej) jestem kelnerka w w-wie i rozpoznaje takich ludzi na odleglosc. z
                                            przyjemnoscia plujemy im do zupy na zapleczu.
                                            :))

                                            ee nie, listami sie nie przejmuje
                                            czasem sie zadziwie...
                                            • pavvka Re: ta kobieta pisala dlugi czas do GW, byl swiet 05.06.07, 16:42
                                              ggigus napisała:

                                              > t. o opiekunce do dzieci, powinna miec sprezystosc 20latki i i madrosc babci
                                              > (nie na odwrot), tak ze dwie strony, co powinna umiec
                                              > no wszystko
                                              >
                                              > czytalam, czytalam i wlos mi sie jezyl

                                              Ale czemu Ci się jeżył? Uważasz, że te rzeczy nie są przydatne? A nawet jeśli
                                              uważasz, że przesadzali, to w jakim sensie ten tekst był antyfeministyczny?
                                              • ggigus wlos mi sie jezy, bo ta kobieta przez dwie strony 05.06.07, 16:47
                                                opisywala wybor wlasciwej osoby do opieka na JEJ dziecmi

                                                rozmowy z roznymi paniami, jak sobie opieke nad dziecmi wyobrazaja
                                                wymagala rzeczy niemozliwych, o czym juz pisalam,

                                                dla mnie to bylo strazne, ze ktos - jesli juz ma takie wymagania w stosunku do
                                                opiekunki - to musi jeszcze jakos swiezo nawrocona od feminizmu matka-Polka
                                                (czyli pseudofeministka) miec miejsce, zeby te poglady ukazaly sie drukiem.

                                                i wlos mi sie jezyl, bo ja wtedy pracowalam m.in. dla takich pan w Niemczech i
                                                wiem, ze takie mile, wypielegnowane kobiety potrafia zajezdzic cie na smierc,
                                                byle byc wypielegnowal ICH dziecko/ci i ICH mieszkanie

                                                PSnawet napisalam o tym tekst i...wygralam jedna z czeterech, rownorzednych nagrod
                                                tyle samochwalstwa
                                                • pavvka Re: wlos mi sie jezy, bo ta kobieta przez dwie st 05.06.07, 16:53
                                                  W dalszym ciągu nie rozumiem co lista wymagań wobec niani ma wspólnego z
                                                  feminizmem bądź anty-
                                                  • ggigus jesli ktos byl wczesniej etatowa feministka GW, a 05.06.07, 16:54
                                                    potem napisal, ze sie zegna z feminizmem, bo rodzin, dzieci i celebrowal wybor
                                                    pani na nianie, to ma
                                                    wg mnie
                                                    a jesli wg ciebie nie ma, to napisz dlaczego
                                                  • pavvka Re: jesli ktos byl wczesniej etatowa feministka G 05.06.07, 17:01
                                                    Po pierwsze, ja pierwszy spytałem dlaczego :-)
                                                    Po drugie, nie rozumiem łączenia przez Ciebie dwóch różnych spraw. Jeśli pani
                                                    pisze o pożegnaniu z feminizmem z powodu urodzenia dziecka, to oczywiście coś
                                                    wspólnego z feminizmem ma (ale przede wszystkim to strasznie głupie - tak
                                                    strasznie, że mam wątpliwości czy faktycznie GW coś takiego opublikowała czy to
                                                    Ty nadinterpretujesz). Natomiast duże wymagania wobec niani można mieć
                                                    niezależnie od poglądów na feminizm. I potrzebowałbym bardzo mocnych argumentów
                                                    żeby zmienić zdanie w tej kwestii.
                                                  • ggigus ta pani byla etatowa feministska 05.06.07, 17:03

                                                • zalozylam_nowe Re: wlos mi sie jezy, bo ta kobieta przez dwie st 05.06.07, 16:54
                                                  no wiesz, ludzie zwyle przykladaja duza wage do tego, komu powierzaja swoje
                                                  male dziecko...ale tekstu nie znam, nie wiem wiec, jaki byl jego charakter

                                                  wlasciciwie z zasady nie czytam prasy tzw.kobiecej (rozumiem, ze mowa o wo),
                                                  poniewaz nie rozumiem samej idei kierowania tytulu do grupy, ktora laczy tylko
                                                  plec, dla mnie 'prasa kobieca' jest bezbrzeznie nudna
                                                  • ggigus rozumiem, ze sie nie da dziecka "kobiecie z ulicy 05.06.07, 16:56
                                                    ", ale JAK sie pisze o yborze tej pani, jest znaczace
                                                    WO to organ feminizmu wg GW i prasa kobieca ??
                                                    nawet Dunin protestowala przeciw nazwie
                                                  • zalozylam_nowe Re: rozumiem, ze sie nie da dziecka "kobiecie z 05.06.07, 17:12
                                                    nie wiem, co kto napisal o wyborze tej pani

                                                    postrzegam dodatek do gazety wyborczej pt. wysokie obcasy jako tzw.prase
                                                    kobieca z ambicjami, czyli nie na poziomie pani domu, tylko dla kobiet
                                                    powiedzmy, ze wyksztalconych

                                                    ale
                                                    -poziom i tematyka tekstow spolecznych mnie nie satysfakcjonuje
                                                    -felietonistyka nie na tyle, zeby sie pofatygowac do kiosku w sobote
                                                    -informacji o pudrze szukam w bardziej specjalistycznych tytulach, jezeli cos
                                                    mnie z rzadka najdzie, zeby szukac

                                                    natomiast drzewiej, kiedy jakostam wo przegladalam, nie natknelam sie tam na
                                                    forsowanie pogladow konserwatywnych
                                                    moim zdaniem problem wo polega na ich nadmiernej przyziemnosci, praktycznosci i
                                                    umyslowej wtornosci
                                                  • gotlama Re: wlos mi sie jezy, bo ta kobieta przez dwie st 07.06.07, 18:01
                                                    Tzw.prasę kobiecą łaczy zawyczaj przeświadczenie o blondyniźmie odbiorczyń
                                                    legających na poziomie "Ciężko Kumającego Mężczyzny"
                                                    CKM - jakby jakiś posiadacz ciężko kojarzącego mózgu odpowiednio szybko nie
                                                    zajarzył.
                                            • triss_merigold6 Też nie rozumiem 05.06.07, 16:45
                                              Zatrudniałam opiekunkę do dziecka i chciałam akurat sprawną fizycznie starszą
                                              panią, bo mi pasowała do koncepcji.
                                              • ggigus nie czytalas tego art., tam chodzilo o starsza pan 05.06.07, 16:53
                                                ia ze sprawnoscia 20latki
                                                nie ma ert., pare miesecy temu zamieszczali link do jednego art i mozna sie bylo
                                                przelinkowav
                          • triss_merigold6 Re: nie, nie slysze o niej 1. raz, ale znam ja z 05.06.07, 15:26
                            I zawsze obsesyjnie. Zawsze krytyczno-rygorystycznie. Cenzurować, karać,
                            zakazać, grzech etc. Nikt mi nie wmówi, że są happy w łóżku.
                            • ggigus o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o tym, 05.06.07, 15:30
                              czemu zycie seks. powinno sluzyc
                              mozna tez argumentowac - po co rznac sie codziennie trzy razy na pralce, w
                              lazience i stole kuchennym, skoro mozna na siebie czekac raz w miesiacu, aby
                              splodzic cos milego?
                              cos trwalego na pare dziesiatkow lat
                              po co lykac hormowy itepe
                              to nie jest moj poglad, przyznaje, ale nie sadze, zeby wszyscy tak myslacy byl i
                              niedpochnieci i sfrutstrowani
                              • monikaannaj Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 15:36
                                Co wiecej- chociąz oczywiście nikt sie do tego głośno nie przyzna, jest wiele
                                sfrustrowanych osób ktore spodziewały sie znależć szczęscie w codzinnym
                                rznięciu i to z jak najwieksza liczbną partnerow. I sa niesczesliwe. Ale za to
                                niewtpliwie dopchnięte. kwestia priorytetów.

                                • zalozylam_nowe Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 16:11
                                  monikaannaj napisała:

                                  > Co wiecej- chociąz oczywiście nikt sie do tego głośno nie przyzna, jest wiele
                                  > sfrustrowanych osób ktore spodziewały sie znależć szczęscie w codzinnym
                                  > rznięciu i to z jak najwieksza liczbną partnerow. I sa niesczesliwe. Ale za
                                  to
                                  > niewtpliwie dopchnięte. kwestia priorytetów.

                                  kolem mozna kogos przejechac, ale to chyba nie powod, zeby twierdzic, ze jest
                                  to szkodliwy wynalazek?
                                  • monikaannaj Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 16:21
                                    Komus kto stwierdziłby że koło jest szkodliwym wynalazkiem mogłabym powiedzieć
                                    np. ze jest głupi. Ale raczej nie znizyłabym sie do wnioskowania ze ta głupota
                                    wynika z jego mikrej postury.

                                    Tak samo jak kobietom uwazjacym ze uprawianie seksu z ledwo co poznanymi
                                    fecetami jest super nie bede przywalac sugestiami ze widocznie ani inteligencji
                                    ani osobowisci im nie starcza i zainteresowanie gościa moga podtrzymac jedynie
                                    udostepnieniem krocza.
                                    • triss_merigold6 Popatrz na całokształt 05.06.07, 16:27
                                      Pani Sobecka na temat seksu wypowiadała się nie raz i nie dziesięć razy. Wręcz
                                      nagminnie w specyficzny - dogmatyczny, restrykcyjny - sposób ów temat
                                      podejmuje. Sama z siebie, entuzjastycznie otwiera usta i zamiast mówić np. o
                                      zmianach klimatu to mówi o seksie. Można wnioskować, że ten temat szczególnie
                                      ją interesuje.
                                      Czy osoba niezainteresowana wcale tematem vel zaspokojona w tej sferze życia
                                      podejmuje tak obsesyjnie krytykę ludzkiej erotyki?
                                    • zalozylam_nowe Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 16:28
                                      monikaannaj napisała:

                                      > Komus kto stwierdziłby że koło jest szkodliwym wynalazkiem mogłabym
                                      powiedzieć
                                      > np. ze jest głupi. Ale raczej nie znizyłabym sie do wnioskowania ze ta
                                      głupota
                                      > wynika z jego mikrej postury.
                                      >

                                      a co ma mikra postura do zyskow z kola?
                                      bo porazki lozkowe do awersji w stosunku do seksu cos jednak maja

                                      gdyby ktos twierdzil, ze kolo przynosi szkody, zadalabym pytanie o przyczyne
                                      tego pogladu


                                      > Tak samo jak kobietom uwazjacym ze uprawianie seksu z ledwo co poznanymi
                                      > fecetami jest super nie bede przywalac sugestiami ze widocznie ani
                                      inteligencji
                                      >
                                      > ani osobowisci im nie starcza i zainteresowanie gościa moga podtrzymac
                                      jedynie
                                      > udostepnieniem krocza.


                                      problem tylko w tym, ze latwo zrozumiec przyczyne (fizyczna przyjemnosc,
                                      dreszcz emocji) dla ktorej ktos holubi taki seks, wiec stawianie tez, jak
                                      wyzej, nie ma sensu

                                      nie sposob natomiast znalezc innej przyczyny awersji do seksu niz frustracja

                                      a jak sposob, to niech sie wresczcie dowiemy, w oklicach setnego postu w tym
                                      watku :)
                                      • triss_merigold6 Ja tez poproszę 05.06.07, 16:32
                                        O klarowne podanie innych niż frustracja przyczyn obsesyjno-rygorystycznego
                                        zainteresowania seksem.
                                        • ggigus np. mozna w dziecinstwie miec malo przyjemne 05.06.07, 16:34
                                          przezycia, byc zgwalconym
                                          jest wiele przyczyn
                                          • triss_merigold6 ? 05.06.07, 16:43
                                            I to ma usprawiedliwiać negatywną ocenę tej sfery życia tak w ogóle?!
                                            Może warto nie generalizować własnych doświadczeń.

                                            IMO ślepy nie powinien wypowiadać się na temat kolorów a głuchy dyktować innym
                                            co powinni sądzić na temat uroków muzyki.
                                            • ggigus wybacz triss, nie generalizuje wlasnych doswiadcze 05.06.07, 16:50
                                              n
                                              glupio ze piszesz takie rzeczy


                                              jestes ponoc dopchnieta, wiec powinnas promieniowac
                                              ale jakos nie promieniujesz

                                              jest wiele przyczyn, byl taki serial Lekarze bez fartuchow z czasow dpbrych
                                              seriali o psychiatrach
                                              o tym bylo tez
                                              ale nie jestem psycholozka
                                              • triss_merigold6 A czy ja piszę, że Ty?! 05.06.07, 16:57
                                                Masz problem z osobistymi odnośnikami?
                                                Napisałam, że ktoś kto był molestowany/zgwałcony w dzieciństwie NIE POWINIEN
                                                przenosić osobistych doświadczeń i uogólniać twierdząc, że seks tak in
                                                generalis jest zły.

                                                Do jasnej Anielki czy skoro urodziłam dziecko sn to mam prawo twierdzic, że to
                                                jedyna słuszna droga porodu a cc powinno być zakazane? Nie, prawda?

                                                Wiesz, jak się zżymam na głupotę i zacietrzewienie to akurat w danym momencie
                                                nie promienieję. Chociaż bawi mnie ta wymiana zdan, bo strasznie serio wszystko
                                                odbierasz.
                                                • ggigus tak to odebralam, skoro na moj post odpowia 05.06.07, 17:01
                                                  dasz:
                                                  Może warto nie generalizować własnych doświadczeń.

                                                  widzisz, moze opatrznie zrozumialas poslanke Sobecka??
                                                  zaart

                                                  nie wiesz, co i na ile serio odbieram, triss,i ja nie wiem, jak jest z toba

                                                  daj sobie spokoj z pseudoanaliza

                                                  problemem nie jest oczywiscie generalizacja wlasnych dowiadczen, wiec albo
                                                  pisalas zlosliwie jednak pod moim adresem, albo bezmyslnie

                                                  widzisz, jak mialam 12 lat, nie dosmazylam wiazadla bialkowego w jajecznicy, gluty

                                                  mam 33 lata i do tej pory nie zjadlam ani jednego jajka , latami reagowalam
                                                  torsjami na zapach jajecznicy
                                                  zapewniam cie, ze niczego nie generalizowalam
                                                  po prostu nie moglam zniesc zapachu
                                                  po latach oslablo, teraz jestem w stanie wysiedziec w pomieszczeniu, gdzie ktos
                                                  robi jajecznice
                                                  • triss_merigold6 Re: tak to odebralam, skoro na moj post odpowia 05.06.07, 17:09
                                                    Problemem jest to, że posłowie i posłanki własne doświadczenia (frustracje,
                                                    niepowodzenia) przekładają na legislację i głoszą chore tezy ex cathedra. A
                                                    audytorium dzięki mediom i z racjo zajmowanych stanowisk mają duże. gdyby sobie
                                                    bredzili po cichutku w domu to nic mi do tego ale ponieważ bredzą publicznie to
                                                    mogę się odnosić.
                                                    O ile nie widzę związku między udanym życiem erotycznym a poglądami na
                                                    zalesianie nieużytków czy wysokość vat na materiały budowlane o tyle widzę
                                                    związek nieudanego życia seksualnego z poglądami na seks w ogole.
                                                  • ggigus no coz, jak to widzisz, to twoja sprawa, byle 05.06.07, 17:12
                                                    bys nie stosowala prymitywnych argumentow o workach i niedpchnieciu i uwazala na
                                                    to, co piszesz i d kogo.
                                          • zalozylam_nowe Re: np. mozna w dziecinstwie miec malo przyjemne 05.06.07, 17:22
                                            ggigus napisała:

                                            > przezycia, byc zgwalconym
                                            > jest wiele przyczyn

                                            dlatego okreslamy przyczyne takich pogladow ogolnie: frustracja seksualna (bo
                                            rozumiem,ze to, co piszesz, pociaga za soba klopoty seksualne w doroslym zyciu
                                            i z tego wynikaja 'antyseksualne' poglady)

                                            nic nie wiemy o dziecinstwie sobeckiej
                                            atrakcyjnosc natomiast widzimy
                                            • ggigus my uwazamy? jacy my? i frustracja oznacza 05.06.07, 17:25
                                              «stan przykrego napięcia emocjonalnego wywołany niemożnością zaspokojenia
                                              jakiejś potrzeby lub osiągnięcia jakiegoś celu»

                                              a nie przyczyne stanu
                                              • zalozylam_nowe Re: my uwazamy? jacy my? i frustracja oznacza 05.06.07, 17:30
                                                odnosze wrazenie, ze co najmniej 2 osoby w tym watku ocenily atrakcyjnosc as na
                                                zero i powiazaly to z jej restrykcyjnymi pogladami, a teraz mniej wiecej to
                                                samo do ciebie pisza ;)

                                                nie rozumiem o co ci chodzi? frustracja ma przyczyny i moze byc przyczyna
                                                innego stanu lub pogladu
                                                • ggigus frustracja jest stanem, a nie przyczyna czegokol 05.06.07, 17:33
                                                  wiek
                                                  no i nie lubie tego my na forum, ale jesli lubisz, cofam uwagi, droga wolna
                                                  • zalozylam_nowe Re: frustracja jest stanem, a nie przyczyna czego 05.06.07, 17:35
                                                    moge cofnac my, nie ma to dla mnie znaczenia

                                                    przepraszam uprzejmie, ale na jakiej podstawie twierdzisz, ze frustracja nie
                                                    moze byc przyczyna czegokolwiek? :))) widze opary absurdu ;)

                                                  • ggigus bo frustracja jest stanem 05.06.07, 17:36
                                                    «stan przykrego napięcia emocjonalnego wywołany niemożnością zaspokojenia
                                                    jakiejś potrzeby lub osiągnięcia jakiegoś celu»
                                                    ze powtorze

                                                    niedopchniecie - frustracja
                                                  • zalozylam_nowe Re: bo frustracja jest stanem 05.06.07, 17:38
                                                    alez ja nie kwestionuje faktu, ze frustracja jest stanem

                                                    zastanawia mnie jednakowoz, dlaczego stan frustracji nie moze byc przyczyna
                                                    posiadania okreslonych pogladow
                                        • monikaannaj Re: Ja tez poproszę 05.06.07, 17:09
                                          poproś. A posłów z komisji ds. rybołóstwa popros o wyjsnienie częstego
                                          wypowiadanie sie nt kutrów..
                                          • pavvka Re: Ja tez poproszę 05.06.07, 17:14
                                            Sobecka jest w komisji ds. seksu pozamałżeńskiego?
                                          • zalozylam_nowe Re: Ja tez poproszę 05.06.07, 17:23
                                            a co, jest w komisji ds.seksualnosci ludzkiej?
                                      • monikaannaj Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 17:10
                                        Mikra postura - mała glówka - mały mózg - głupota - twierdzenie ze koło jest
                                        szkodliwe.
                                        • zalozylam_nowe Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 17:25
                                          monikaannaj napisała:

                                          > Mikra postura - mała glówka - mały mózg - głupota - twierdzenie ze koło jest
                                          > szkodliwe.

                                          dosc odlegla zaleznosc
                                          nie mowiac o braku zwiazku miedzy postura a waga mozgu

                                          natomiast zaleznosc miedyz brakiem udanego zycia erotycznego i awersja do seksu
                                          jest raczej prosta
                                          • monikaannaj Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 18:23
                                            ale wcale nie jest oczywiste ze ktoś kto uznaje pozamałżeński seks za zły ma
                                            awersje do seksu.

                                            Poza tym - ja tu nie mam zamiaru bronić pani Sobeckiej ktorej nie lubię i
                                            ktorej poglady mnie co najmniej wpieni8ają.
                                            włączyłam sie do dyskusji bo moim zdaniem nic nie usprawiedliwia pojawienia sie
                                            na tym forum tak prymitywnego chamstwa jakie zademnostrowała triss.
                                            • ggigus podpisuje sie 05.06.07, 18:53

                                            • zalozylam_nowe Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 05.06.07, 18:55
                                              nikt nie broni pani sobeckiej uznawac seksu pozamalzenskiego za zly z powodow
                                              religijnych czy innych

                                              pani sobecka postawila inna teze, mianowicie, ze seks nie stanowi wartosci,
                                              wiec jest zly sam w sobie, poniewaz niczego nie wnosi do relacji

                                              ta teza jest kompletnie nieprawdziwa, wrecz absurdalna, i dlatego spekulujemy o
                                              jej zwiazku z doswiadczeniami pani posel

                                              a, przypomne, tezy stawia za nasze pieniadze...
                                              • karolana Re: o cenzurze i karze nie ma tam ani slowa, a o 06.06.07, 11:51
                                                > nikt nie broni pani sobeckiej uznawac seksu pozamalzenskiego za zly z powodow
                                                > religijnych czy innych
                                                >
                                                > pani sobecka postawila inna teze, mianowicie, ze seks nie stanowi wartosci,
                                                > wiec jest zly sam w sobie, poniewaz niczego nie wnosi do relacji
                                                >
                                                > ta teza jest kompletnie nieprawdziwa, wrecz absurdalna, i dlatego spekulujemy o
                                                >
                                                > jej zwiazku z doswiadczeniami pani posel
                                                >
                                                > a, przypomne, tezy stawia za nasze pieniadze...

                                                otóż właśnie to.
                                                • monikaannaj Nie, no jasne. 06.06.07, 13:26
                                                  w demokrcji, jak polityk gada czy robi bzdury za nasze pieniądze to można
                                                  walnąc wulgarnym tekstem o worku na głowie bez ryzyka ze sie wyjdzie na
                                                  chamidło? ok - macie prawo miotac najpaskudniejszymi tekstammi. Ale poniewaz
                                                  robicie to w przestrzenie publicznej - ja mam prawo protestowac przeciwko temu,
                                                  tak jak protestowałabym przeciwko publicznemu rzyganiu czy obszczywaniu scian.

                                                  Naprawe, pani Sobecka jaką ma urodę - kazdy widzi. jakie ma poglądy =- każdy
                                                  może bez problemu ocenic. Wasze wizje jej zycia sekualnego świadczą juz tylko o
                                                  was.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie, no jasne. 06.06.07, 13:30
                                                    Hm, a nie widzisz korelacji między osobistymi frustracjami a poglądami
                                                    głoszonymi publicznie? We własnych 4 ścianach posłanka może głosić dowolne
                                                    bzdury ale w przestrzeni publicznej za głoszenie bzdur naraża się na kopy.
                                                  • monikaannaj Re: Nie, no jasne. 06.06.07, 13:52
                                                    Nie, nie widzę, bo prawde mówiac nic nie wiem o frustracjach osob
                                                    wypowiadających sie publicznie.
                                                    A co do kopów - posłuchaj sobie czasem Niesiołowskiego jak on potrafi przykopać
                                                    np. Gosiewsiemu czy Kaczyńskim - bez odwoływnia sie do ich wyglądu czy życia
                                                    osobistego. To jednak trochę inny poziom niż internautów z FK - gdzie tekst o
                                                    worku na głowie pewnie by mnie nie zaskoczył. Na FF - wyadł mi sie kuriozalny.
                                                    Zwłascza po latach walk z wulgarnymi trollami...
                              • zalozylam_nowe no nie, chwileczke 05.06.07, 16:08
                                sobecka postawila teze, ze seks nie wnosi nic dobrego w relacje dwojga ludzi

                                ergo jest zlem koniecznym, rodzajem warunku koniecznego do mania dzieci

                                w mojej opinii, byc moze tez w opinii triss, teza jakoby nie wnosil jest
                                absurdalna i moze byc postawiona tylko przez kogos, kto nie ma dobrych
                                doswiadczen plynacych z seksu

                            • monikaannaj A czego konkretnie Sobecka tym razem 05.06.07, 15:30
                              chce zakazac?
    • johnny-kalesony Re: Seks zwija człowieka 05.06.07, 15:09
      Zawsze, ilekroć osoby pokroju Kazi albo posłanki Sobeckiej zabierają się do
      opowiadania o seksie, zachodzę w głowę - skąd one mogą cokolwiek o tym wiedzieć?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • kochanica-francuza A ja bym się pozwijała nt 05.06.07, 17:15
      • pavvka Re: A ja bym się pozwijała nt 05.06.07, 17:16
        Uważaj, bo potem się nie będziesz mogła rozsupłać :-P
    • gotlama Re: Seks zwija człowieka 06.06.07, 23:04
      Pani Sobecka przypomina mi przedszkolaczka, odkrywającego,że nóż jest zły, bo
      nóż może zabić lub okaleczyć człowieka.
      Przedszkolaczek przerażony tym odkryciem zamyka oczka i nie chce przyjąć do
      wiadomości,że nóż służy np. do ukrojenia chleba, by nakarmić wzajemny związek i
      jako skalpel - do ratowania czyli dawania życia.
      Pani Sobecka uważa też ,że nakarmić można tylko w chrześcijańskim małżeństwie i
      życie dać - tak samoż, że inaczej nóż "nie pobłogosławiony" MUSI zabijać.
      Pani Sobecka nie zna współczesnego nauczania KK, gdzie wyraźnie się podkreśla,że
      seks sam w sobie nie jest ani dobry ani zły, można z niego co najwyżej czynić
      zły lub dobry użytek.

    • gotlama Re: Seks zwija człowieka 07.06.07, 18:27
      Bene - "mi to zaczyna lottoć" jakie poglądy na temat seksu na jakaś tam pani
      Sobecka.
      Jako eks katoliczkę związaną z moją parafią dzięki bardzo życzliwemu i
      zwyczajnie po "ludzku" dobremu proboszczowi, który potrafi bez społecznego
      przymusu zmobilizować lokalną społeczność do zorganizowania popołudniowych kółek
      zainteresowań dla dzieci, bardziej mnie interesuje co mozna zrobić dla lokalnej
      społecznoćci niż fobie pani "sobkowskiej".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka