pavvka
09.07.07, 15:20
www.gazetawyborcza.pl/1,81388,4295539.html
"- Żeby wyswobodzić się z uproszczonego świata, w którym żyjemy, i z
patriarchatu, potrzebne są różne kobiety - lesbijki, gospodynie domowe,
feministki.
- Czy pani zdaniem feministki nie przypominają czasem prawicowych polityków?
- Zdarza się, że prowadzą podobną taktykę - atakują. Ale to nie jest dla mnie
prawdziwy feminizm. Odrzucają kobiecość, bo ich zdaniem nie jest im
potrzebna. Powinnyśmy czuć, że nie tracimy siły, jeśli jesteśmy dobrymi
matkami i żonami. Kobieta jest najbardziej zmysłowa, kiedy akceptuje siebie
taką, jaka jest."