johnny-kalesony
15.10.07, 17:55
Cieszy mnie bardzo ta wzebrana fala, na której surfuje sobie ostatnio przy
dźwiękach Beach Boys'ów Donald Tusk.
W piątek połknął, przeżuł a następnie wypluł Kaczusiaka z kotem, dzisiaj -
kolej na magistra filipińskiego ...
Pytanie - jak sądzę sporo mające wspólnego z tematyką forum - czy Donalda
Tuska, triumfalne wkraczającego do studia nie powinien otaczać tłumek zalotnie
poruszających się koleżanek w skórzanych minióweczkach?
Jeżeli tak, to czy któraś z koleżanek chciałaby się do ich grona zaliczać? I
dlaczego? Porkła, się znaczy ...
Pozdrawiam
Keep Rockin'