Dodaj do ulubionych

Kobiety w polityce

26.10.07, 12:09

Na przykladzie Sawickiej:
tnij.com/Wmhj

'Anna Czerwińska z Feminoteki: - Sytuację kobiet w polityce świetnie
pokazuje Agnieszka Holland w "Ekipie". Te na szczycie to
manipulatorki, suki, faceci w spódnicach. Obok te grzeczne, naiwne,
podporządkowane szefowi partii, departamentu itp., które służą do
ocieplania wizerunku. Ostatnia kampania dowodzi, że w żadnym z tych
wcieleń się nie liczą. Brak ich w debatach, w dyskusjach liderów.
Obsadzane są w rolach miłosnych. Jako wybranki (Szczypińska), jako
rzekomo rozdające karty (Rokita) albo jako ofiary (Sawicka). Rola
zależy od męskiego widzimisię.'
Obserwuj wątek
    • niedo-wiarek Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 12:17
      Ciekawe jak podzieliły się rolami kobiety z Partii Kobiet ;)
    • six_a Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 12:48
      nie wiem, czy w ekipie to jest tak znowu świetnie pokazanie, bo film
      często upraszcza i tworzy światy nierzeczywiste.

      ani suchocka, ani gronkiewicz-walc, ani bochniarz, ani kiedyś blida
      do żadnego z tych wizerunków mi nie pasują.

      a że kobiety wykorzystuje się do poprawy wizerunku partii, to jasne
      i widać na przykładzie ozdobników damskich w pisie i posłanki
      szczypińskiej, która do powiedzenia nie ma absolutnie nic, a do
      mikrofonu ją pchają zawsze i wszędzie.
    • kocia_noga Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 12:56
      No i wykorzystują w kampanii.Ta wredna suka, za którą chodził agent
      i dotąd kusił, aż zaszpanowała pokazując się jako
      cyniczna "kręcicielka lodów", a o jej w gruncie rzeczy uczciwoąści
      świadczy fakt,ze nawet nie wiedziała że szpital dawno
      sprywatyzowany.Wizerunek wrednej suki lepiej się sprzedaje, niż
      afera pospolitego złodzieja, kradnącego od lat i to wielkie sumy.
    • ggigus hehe bylam kiedys w ramach 26.10.07, 13:51
      studiow na szkoleniu kobieta i kariera cos w tym sylu
      strasznie sie poklocilam z prowadzaca, bo ona, sama po przerwie na dzidiusia,
      taka typowa niemiecka pindzia, zalecala nam miec po prostu wieksze jaja niz
      koledzy, byc ze trzy razy gorsza suka, ale i trzy razy lepsza w temacie kariery
      itepe
      prawie ze mnie wywalila z zajec, jak protestowalam, bo wg mnie to rada i
      koncepcja bez sensu
      i o dziwo po zajeciach zglosilo do mnie wiele kobiet z najrozniejszych
      kierunkow, ktore wprawdzie milczaly przy sporze, ale przyznaly mi racje, ze nie
      tedy droga - przyprawic sobie penisa i najesc sie testosteronu
    • bitch.with.a.brain Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 17:49
      Pani Sawicka to sama się w pozycji ofiary ustawiła.
    • piekielnica1 Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 18:25
      > Rola zależy od męskiego widzimisię.'

      Moim idealem kobiety polityka jest Elzbieta Wielka z Tudorow

      moglamyn nawet rzec - pierwsza feministka

    • johnny-kalesony Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 22:55
      Kobiety w polityce?
      Oto ideał! Bez wątpienia!

      www.youtube.com/watch?v=ha3Pyt4wsGA

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • saszenka2 Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 23:09
        Kobiety w polityce zazwyczaj są potrzebne po to, by móc odeprzeć
        atak, że w ławach sejmowych nie ma obywatelek, są tylko obywatele.
        Zawsze można powiedzieć, że "nasza partia nie dyskryminuje kobiet,
        przecież mamy 4 posłanki". Nieważne, że niektórym tak naprawdę nie
        dajemy dojść do słowa. Zauważyłam, że z polityczek tak naprawdę mogą
        zabierać głos w istotnych kwestiach i go zabierają można praktycznie
        wskazać Joannę Senyszyn, która rzeczywiście komentuje wiele różnych
        wydarzeń.A jak słyszę w telewizji po raz milionowy, że kobiety w
        polityce są potrzebne po to, żeby "złagodzić obyczaje", to po prostu
        otwierają mi się dwa nagie miecze.
        • johnny-kalesony Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 23:22
          Aż dwa symultanicznie?

          Ps. Posłanka Senyszyn jest z tej formacji jedyną osobą, którą darzę sympatią i
          dla której bytności w sejmowych przestworach medialnych akceptuję istnienie tzw.
          Towarzystwa. Czynnikiem decydującym jest upodobanie posłanki Senyszyn do
          lateksowych strojów!


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • six_a Re: Kobiety w polityce 26.10.07, 23:33
            nie no weź, lateks i ta twarz to jest bolesne dla oczu zestawienie.
            a jak dodać audio to po prostu tortura.
            aleeeee, aleeee na szpilkach do sejmu znów wkroczyła sierakowska.
            bez minióweczki jednakowoż
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka