Dodaj do ulubionych

jakie potencje?

26.07.04, 09:33
mam w domu 3 miesięcznego malucha, na razie jest wszystko OK, ale chcę kupić
Chamomille i Belladonnę (ząbkowanie, gorączka itp); tylko nie wiem w jakiej
potencji; chodzi mi głównie o to ze moje dzieci uwielbiają chorowac w
weekendy, a jeśli wtedy was poproszę o radę to nie bedę miała co podać; co
jeszcze powinnam mieć (kilka leków mam z róznych przypadków ale chętnie bym
coś miała "podstawowego" np. biegunki, wymioty, bóle gardła; zdaje sobie
sprawę, że każdy przypadek jest inny, ale chciałabym mieć zapas; (podajcie
może też najbardziej uniwersalne potencje; nie wiem czy ktoś sie zdecyduje mi
doradzić ale z tego co się zorientowałam Beba ma super doswiadczenie w
dzieciach (mam tez dziewczyny 8 i 10 lat, chłopczyk 3 m-ce); dzięki za
zainteresowanie
Obserwuj wątek
    • very_martini Dzieciece homeoABC 26.07.04, 17:26
      Wyciagnelam z mojej ksiazki, pozniej spojrze, kto to powiedzial:)

      A jak Aconitum Napellus
      B jak Belladonna
      C jak Chamomilla

      w przypadku tych lekow 15 sa w porzadku, moze nawet 30? Moze niech sie Pani Od
      Dzieci obnazy ze swa wiedza. Zawsze warto miec oscilloccinum - jak nie masz
      kogo spytac, czy belladonna sie sprawdzi, powinno sie przydac.
      Na zabkowanie przyda sie pewnie jeszcze Mercurius, byl tu zreszta tytul watku
      mercurius na zabkowanie bodajze, to na takie bardziej...hm... hardcore'owe:)
      I koniecznie trzeba miec w domu ARNICA MONTANA! I jeszcze nosic przy sobie. Na
      urazy i szoki przerozne, jak to ktos madrze w mojej ksiazce powiedzial -
      przydaje sie ofiarom wypadkow i swiadkom tez:). Moze byc 30, ale warto miec na
      podoredziu i 100 na grubsze przypadki - odpukac. Arsenicum jest dobrym lekiem
      na zatrucia nieswiezym lub watpliwej jakosci jedzeniem.
      Byl tez watek co w podrecznej apteczce, ale, jak nam kiedys z Beba wyszlo, jej
      apteczka homeo sklada sie ze 130 lekow, a moja z 40:). Tak nam sie uzbieralo
      przez lata... :) O pelna uniwersalnosc w homeopatii jest bardzo trudno. A czy
      ta Twoja gromadka ma jakis utarty schemat roznych chorobsk? To znaczy, czy jak
      maja katar, to jeden albo dwa rodzaje i koniec, czy nie ma tak dobrze?


      16%VOL
      22%VAT
      (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)
      • aniaora Re: Dzieciece homeoABC 26.07.04, 18:39
        ja taeż mam kilkanaście leków, w większości pamiętam kto i na co dostał, nie
        kojarze tylko jednego: Monilia Albicans 9 CH - może pomozecie na co to mogło
        być;
        co do moich dzieci to małego jeszcze nie rozgryzłam ale jest pogodnym
        dzieckiem, nie miał kolek, dobrze spi, nie lubi ani gdy jest mu za ciepło ani
        za zimno (w upały był bardzo biedny); ale jęśli czegoś chce to drze sie w
        niebogłosy;
        starsza córa jest alergikiem: głównie katar a potem astmatyczny kaszel, czasem
        uszy; ma stale powiększone migdały; jest małym filozofem i ciągle czyta;
        młodsza prawie nie choruje (tylko raz dałam jej antybiotyk a ma 8 lat); jest
        przeambicjonowana, wszystkim się przejmuje i mocno przeżywa; wielu rzeczy się
        boi i przewiduje co sie może stać gdy np mnie nie będzie albo sama pójdzie do
        sklepu (raczej nie pójdzie chyba ze ma super dzień); bardzo czesto boli ją
        brzuch chociaż nie ma innych objawów (czasem lekka biegunka i brzydki zapach z
        ust); jesli się przeziębi to prawie zaraz ma zółty gesty katar i kaszle w nocy,
        ale najczęściej szybko z tego wychodzi; gdy ma katar to często leci jej krew z
        nosa, którą dość trudno zatamować (raz jak miała pięć dni gorączkę to
        wylądowałyśmy na pogotowiu bo miała bardzo mocny krwotok - wtedy właśnie miała
        antybiotyk, dałam jej po tych 5 dniach choroby;
        to tyle o mojej gromadce - może jakieś leki wam się skojarzą?
        Ania
        • very_martini Re: Dzieciece homeoABC 26.07.04, 18:50
          Ania, nie mam spoly z zadnym lekarzem, ale widzialabym Was w gabinecie, jesli
          macie mozliwosci:
          1. alergia jest calkowicie wyleczalna homeopatycznie
          2. homeopatia dobrze robi zestresowanym i przeambicjonowanym:), niezle robi na
          mocne przezywanie, ktore tlumione moze byc przykre w skutkach, poza tym, jesli
          sa objawy somatyczne, to czemu dziecko ma sie meczyc?

          W kwestii krwawien z nosa - postaraj sie gdzies o tinkture homeopatyczna z
          nagietka - CALENDULA, przy przedluzajacym sie krwotoku z nosa nalezy ja
          rozcienczyc w proporcjach 1:9 (1 tinktury), namoczyc watke i umiescic w nosie
          (ale nie zatykac go calkowicie, zeby nie blokowac krwawienia). To i tak sposob
          dorazny, jak dla mnie, homeopatia rozwiazalaby przynajmniej 80% problemow
          16%VOL
          22%VAT
          (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka