sir.vimes
06.11.07, 17:50
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=71585115
Taką mam refleksję, że opieka nad starszymi ludźmi to nawet bardziej niż
opieka nad dziećmi sprawa tylko kobieca. Czy znacie faceta , który potrafiłby
zadeklarować, że rzuca pracę, wszystko, by zając się starymi rodzicami?
Sytuacje w której opieka to sprawa tylko i wyłącznie córek - to chyba nadal norma?