dinkaa
23.11.07, 21:49
Od dawna uważałam, ze jeżeli przytrafi mi się "wpadka" to usunę ciążę. Teraz
myślę, że tego nie zrobię, bo zaczęłam chcieć mieć dziecko.
Muszę ty naświetlić moją sytuację - jestem nieuleczalnie chora, ciąża oznacza
u mnie nasilenie się choroby (według lekarzy i dostępnej literatury medycznej)
i to niestety znaczne. Czuję sie rozdarta, bo nie wiem, czy ta moja "chęć"
jest warta ryzyka? A dodatkowo nie wiadomo, czy moja choroba nie jest
dziedziczna...........
Strasznie mnie to gnębi i dlatego zdecydowałam się napisać..... A to forum
wybrałam dlatego, że tutaj piszą osoby, które mają podobne do mojego podejście
życiowe.
pozdrawiam
D.