Dodaj do ulubionych

Teletubisie

08.02.08, 10:25
Dwie sprawy mnie ostatnio ciekawią.Pierwsza to to, dlaczego tak
wyróżniono p.Sawicką za jej wypowiedź o Teletubisiach, skoro durnych
i durniejszych wypoweidzi naszych znakomitości politycznych było
ostatnimi laty na pęczki.Może dlatego,ze to kobieta? A może
dlatego,ze wywody o ewolucji byłyby dla amerykanina za trudne, a
Teletubisie są bliższe?A może jeszcze coś?
A druga sprawa, to po czym się poznaje płeć Teletbisiów.W dyskusji o
znakach drogowych 444a upierał sie,że symboliczny mężczyzna musi
mieć wystającego penisa.Twinky-Winky nic nie wystaje, skąd więc
wiadomo,że to płeć męska?Że mówi się o nim "he" w oryginale?To chyba
za mało.Jak maleństwa mają się wyuczyć właściwych ról pciowych,
skoro nic mu nie wystaje i nosi damską torebkę.444a uważa więc
podobnie, jak Sawicka i jakby tak przepytac, to reprezentowała ona
nie swój własny, ale pogląd pewnej grupy Polaków.Nagroda powinna
więc być wspólna.
Obserwuj wątek
    • daligala Re: Teletubisie 08.02.08, 11:47
      p. Sowińska (Sawicka z PO została uwiedziona i chyba nie przez Teletubisia ;] )
      jest po prostu nieudanym rzecznikiem praw dziecka i nie patrzę na nią przez
      pryzmat jej płci, tylko funkcji jaką pełni, tak samo nie uważam wypowiedzi
      Giertycha za głupie, bo męskie. po prostu są ludzie i ludziska, głupsi i
      mądrzejsi i całe szczęście, że w sprawie Sowińskiej nie wszczęto dyskusji o
      zależności między jej płcią a zawartością jej mózgu, to by było przegięcie.
      zgadzam się, że durnych wypowiedzi było wiele, ale niestety z tej śmiano się nie
      tylko w Polsce, ale i poza. czytałam wypowiedzi na niemieckich forach i
      zapłonęłam ze wstydu :/
      z tego co wiem, Teletubisie są bezpłciowe, gdyż grupa docelowa na etapie swojego
      rozwoju, nie interesuje się jeszcze płcią. dlatego cała ta dyskusja i wywody p.
      Sowińskiej są o kant d... potłuc. nie ma o czym dyskutować. Teletubisie są dla
      dzieci, nie dla dorosłych (dla mnie to czysta psychodelia, wytrzymałam 10min
      przed telewizorem), którzy sobie będą interpretować bajki po swojemu, tak, jak
      im akurat podpasuje, by czymś mądrym lub niemądrym zabłysnąć :]

      pozdrawiam
      la la!
      • triss_merigold6 Pozwolisz, że się podpiszę 08.02.08, 12:36
        Teletubisie są dla dzieci w wieku 1,5-2,5 lat a w tym wieku płeć
        jest dzieciom doskonale obojętna, reaguja natomiast na mimikę i
        powtarzalne gesty (tam jest takie chichrające się słoneczko z buzią
        niemowlęcia). Mojego dwulatka Teletubisie wręcz hipnotyzowały, dla
        mnie to kwasowy trip ze względu na oczojebność kolorów.
        Pani Sawicka pełni swoją funkcję źle a nawet bardzo źle i nie ma to
        nic wspólnego z jej płcią. Podejrzewam, że wytypowano ją ponieważ
        Teletubisie są programem znanym dzieciom w wielu krajach i głupota
        jaką popisała się Sawicka jest świetnie odczytywalna nie tylko w
        polskim kontekście. Uniwersalna głupota po prostu.
        • kochanica-francuza Re: Pozwolisz, że się podpiszę 08.02.08, 15:20

          > mnie to kwasowy trip ze względu na ŻARÓWIASTOŚĆ kolorów.

          Niektórzy z tego (choć nie tylko) powodu uważają, że T-T to swoisty trip dla
          dwulatków.
          • kocia_noga Re: Pozwolisz, że się podpiszę 08.02.08, 15:31
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > > mnie to kwasowy trip ze względu na ŻARÓWIASTOŚĆ kolorów.
            >
            > Niektórzy z tego (choć nie tylko) powodu uważają, że T-T to
            swoisty trip dla
            > dwulatków.


            Rany! Ale się czuję! To filmy, które mi się bardzo podobają ;p
            I kolorki fajne, i w ogóle...
        • saszenka2 Re: Pozwolisz, że się podpiszę 09.02.08, 00:08
          triss_merigold6 napisała:

          > Teletubisie są dla dzieci w wieku 1,5-2,5 lat a w tym wieku płeć
          > jest dzieciom doskonale obojętna, reaguja natomiast na mimikę i
          > powtarzalne gesty (tam jest takie chichrające się słoneczko z
          buzią
          > niemowlęcia). Mojego dwulatka Teletubisie wręcz hipnotyzowały, dla
          > mnie to kwasowy trip ze względu na oczojebność kolorów.
          > Pani Sawicka pełni swoją funkcję źle a nawet bardzo źle i nie ma
          to
          > nic wspólnego z jej płcią. Podejrzewam, że wytypowano ją ponieważ
          > Teletubisie są programem znanym dzieciom w wielu krajach i głupota
          > jaką popisała się Sawicka jest świetnie odczytywalna nie tylko w
          > polskim kontekście. Uniwersalna głupota po prostu.
          Zgadzam się z Triss. Płeć nie ma tu żadnego znaczenia. Brednie plotą
          przedstawiciele różnych grup. Poseł Cymański również jest dobry w te
          klocki, tylko o wiele bardziej nośną historią jest ta
          o "Teletubisiach" i tropieniu ich orientacji seksualnej.
          Podejrzewam, że gdyby jakiś polityk płci męskiej z tym wyleciał,
          również zostałby wyśmiany przez świat, bo to jest przykład głupoty
          do potęgi entej.
    • pavvka Re: Teletubisie 08.02.08, 11:58
      W sumie dziwię się rozgłosowi międzynarodowemu wokół Sawickiej, bo
      ona tej teorii sama nie stworzyła, tylko cytowała jakieś
      konserwatywne kręgi bodaj hamerykańskie.
      A Tubisiów płeć rozpoznaje się po tembrze głosu.
      • daligala Re: Teletubisie 08.02.08, 12:11
        z tego co pamiętam, taka dyskusja miała miejsce w Hiszpanii. p.Sowińska chciała
        najwyraźniej zabłysnąć, ale się nie udało. Dlaczego tak było o tym głośno? Ano
        dlatego, moim skromnym zdaniem, że po wygranej Kaczek, byliśmy na celowniku,
        śmiano się z nas cały czas, a to był kolejny powód na zasadzie "co ci Polacy
        jeszcze wymyślą, ha ha ha".
        dla mnie było to o tyle zabawne, że ktoś wyskakuje z takim niby problemem, gdy
        tak naprawdę w kraju działo się źle i należało się zając kwestiami
        poważniejszymi. a tak mieliśmy i Rydzyka i Sowińską jako tematy
        zastępcze...no...chociaż pośmiać się było można (czyt. rozluźnić)
    • mr_pope Re: Teletubisie 08.02.08, 12:04
      > Może dlatego,ze to kobieta?

      A może dlatego, że nosi okulary i to w czerwonych oprawkach? A pierwsze i drugie
      miejsce zajęli mężczyźni bo byli mężczyznami?

      > A może jeszcze coś?

      A może po prostu wypowiedzi dendrologa o ewolucji nie obiegły całego świata a
      wypowiedź o teletubisiach tak?

      > 444a uważa więc podobnie, jak Sawicka i jakby tak przepytac, to
      > reprezentowała ona nie swój własny, ale pogląd pewnej grupy
      > Polaków.

      Po pierwsze, to Sowińska odpowiedziała na prowokację Wprost, że jeśli
      teletubisie propagują homoseksualizm to film powinien obejrzeć psycholog.
      Po drugie, problem rozróżnienia płci nie ma związku z homoseksualizmem. Raczej z
      transwestytyzmem lub transseksualizmem.
      Po trzecie, bronisz jej ponieważ jest kobietą?
      • daligala refleksja 08.02.08, 12:19
        czy feminizm polega na tym, by bezkrytycznie, ślepo stać za wszystkimi kobietami
        murem, tylko dlatego, że są kobietami? jeśli tak, to ja nie jestem feministką.
        przepraszam, ale nie mogę nie być krytyczna wobec p.Sowińskiej. to co mówiła,
        było po prostu głupie i ośmieszające nas, Polaków, nie tylko Polki. nie jest
        ważne, czy wymyśliła to sama, czy podzieliła pogląd. grunt, że wyskoczyła
        publicznie z taką wypowiedzią i nie pozostaje nic innego jak puknąć się w głowę
        i starać zapomnieć, bo...po prostu wstyd.
        • nekomimimode Re: refleksja 08.02.08, 12:22
          daligala napisała:

          > czy feminizm polega na tym, by bezkrytycznie, ślepo stać za
          wszystkimi kobietam
          > i
          > murem, tylko dlatego, że są kobietami? jeśli tak, to ja nie jestem
          feministką.
          > przepraszam, ale nie mogę nie być krytyczna wobec p.Sowińskiej. to
          co mówiła,
          > było po prostu głupie i ośmieszające nas, Polaków, nie tylko
          Polki. nie jest
          > ważne, czy wymyśliła to sama, czy podzieliła pogląd. grunt, że
          wyskoczyła
          > publicznie z taką wypowiedzią i nie pozostaje nic innego jak
          puknąć się w głowę
          > i starać zapomnieć, bo...po prostu wstyd.

          nie feministki są bardzo różne
          • daligala Re: refleksja 08.02.08, 12:23
            ale to już nie jest feminizm, tylko...fanatyzm :]
            • nekomimimode Re: refleksja 08.02.08, 12:29
              myślę,że to zależy od przeżyć życiowych
              • daligala Re: refleksja 08.02.08, 12:31
                wszystko można tak tłumaczyć (usprawiedliwiać?), nawet fanatyzm i terroryzm
                islamski :]
                chyba warto dążyć do równowagi
                • nekomimimode Re: refleksja 08.02.08, 12:35
                  warto, ale są kobiety które doznały naprawdę strasznych rzeczy ze
                  strony mężczyzn, lub ktoś ciągle traktował je bardzo
                  niesprawiedliwie w porównaniu z mężczyznami, co się niestety zdarza
                  i nie są w stanie inaczej
                  • daligala Re: refleksja 08.02.08, 12:45
                    doskonale rozumiem, każdy ma swoją historię mniej lub bardziej
                    smutną...tragiczną, ale chyba nie można nazywać się feministką gdy "doznało się
                    strasznych rzeczy ze strony mężczyzn", bo nie na tym chyba feminizm polega.
                    "taki" feminizm rodzi agresję, nienawiść, nietolerancję a czy o to nam chodzi?
                    czy będzie nam lepiej, gdy poniżmy innych? chyba nie. ja we wczesnej młodości
                    byłam źle traktowana przez kobiety, ale by sobie z tym poradzić poszłam do
                    psychologa, gdyż znienawidzenie kobiet nie było dobrym wyjściem z psychicznych
                    opresji. nie warto z nienawiści robić ideologii, przecież wiemy czym się to
                    kończy.
                    • nekomimimode Re: refleksja 08.02.08, 12:51
                      oczywwiście masz racje mimo,że w niektórych przypadkach to trudne
                      • kocia_noga Re: refleksja 08.02.08, 14:07
                        Czy ta wymiana zdań między daligali a tobą na temat 'niektórych
                        feministek' to o mnie? Kupiłyście pogląd pana papieża,że bronię
                        p.Sowińskiej, a bronię dlatego że jest kobietą?
                        Jeśli tak, to czy aby nie zbyt pochopnie?
                        • nekomimimode Re: refleksja 08.02.08, 14:09
                          oj nie o tobie,sory jeśli to tak zabrzmiało!
                        • mr_pope Re: refleksja 08.02.08, 15:26
                          Pan papież to, jak podejrzewam (przepraszam za egocentrym), o mnie? No cóż, ja
                          nie miałem poglądu iż bronisz ponieważ jest kobietą. Czasami pytania naprawdę są
                          pytaniami. Przynajmniej drugi raz pytam Cię o coś a Ty odbierasz to jako coś
                          negatywnego. Czy następnym razem powinienem po prostu zgadywać?
                          • kocia_noga Re: refleksja 08.02.08, 15:33
                            mr_pope napisał:

                            > Pan papież to, jak podejrzewam (przepraszam za egocentrym), o
                            mnie?

                            No jasne, panie papo.


                            No cóż, ja
                            > nie miałem poglądu iż bronisz ponieważ jest kobietą.

                            Rany, chyba w takim razie coś ze mna jest nie w porządku - tyle
                            nieporozumień w jednym wątku.Siędę sobie w kąciku i przeczekam.
      • kocia_noga Re: Teletubisie 08.02.08, 14:02
        mr_pope napisał:

        > > Może dlatego,ze to kobieta?

        Ustalilismy tu już,że to nie powód.



        > > A może jeszcze coś?
        >
        > A może po prostu wypowiedzi dendrologa o ewolucji nie obiegły
        całego świata a
        > wypowiedź o teletubisiach tak?


        No.Ale dlaczego jedne obiegy, a inne nie? Tez raczej zgodni tu
        jesteśmy,że Teletubisie sa znane na całym świecie.


        Sowińska odpowiedziała na prowokację Wprost, że jeśli
        > teletubisie propagują homoseksualizm to film powinien obejrzeć
        psycholog.

        Aaa, tego nie wiedziałam, tym ciekawsze więc, dlaczego jej wyrwana z
        kontekstu wypowiedź zrobiła międzynarodową karierę.

        Opinia światowa już czyhała na smieszne wypowiedzi z Polski, ale
        pzrecież było tego na pęczki, a karierę zrobiła jedna.
        • mr_pope Re: Teletubisie 08.02.08, 15:24
          > No.Ale dlaczego jedne obiegy, a inne nie? Tez raczej zgodni tu
          > jesteśmy,że Teletubisie sa znane na całym świecie.

          IMHO jedna sprawa to rozpoznawalność Teletubisi a druga to fakt, że rządził PiS.
          Daligala określiła pewne zachowanie jako "co ci Polacy
          jeszcze wymyślą, ha ha ha". Ja bym powiedział, że raczej było to "co obóz
          rządzący w Polsce jeszcze wymyśli".

          > Aaa, tego nie wiedziałam, tym ciekawsze więc, dlaczego jej wyrwana
          > z kontekstu wypowiedź zrobiła międzynarodową karierę.

          Nie będę udawał, że się na tym znam, ale wydaje mi się, że nie byłby to jedyny
          przypadek, gdy wyrwana z kontekstu wypowiedź bawi międzynarodową społeczność.

          > Opinia światowa już czyhała na smieszne wypowiedzi z Polski, ale
          > pzrecież było tego na pęczki, a karierę zrobiła jedna.

          Określenie tej wypowiedzi jako jednej z najbardziej idiotycznych nazywasz
          karierą? O Kaczyńskim-premierze było w CNN (albo FOX?) gdy wspomniał, że nie ma
          własnego konta i wytłumaczył to strachem przed wpłatami od obcych osób. Mimo
          wszystko czasami po prostu tak jest, że chwyci jeden temat. Pamiętasz zapewne
          jak "świat" całkiem niedawno szalał na punkcie dowcipów o Chucku Norrisie. A
          przecież gosć, który to zaczął, próbował takich samych zabaw z Mr.T i z Vinem
          Dieselem. Karierę zrobił tylko Chuck.
          • kocia_noga Re: Teletubisie 08.02.08, 15:36
            Tak, sa to rzeczy niezbadane, tak jak kariera Jozina z bazin po stu
            latach.Tym niemniej od czasu do czasu można to sobie roztrząsnąć.
    • six_a Re: Teletubisie 08.02.08, 12:48
      no cóż, teletubisie znają wszyscy, a ex-ministra e-dukacji zna pies
      z kulawą nogą.

      u mnie teletubisie były identyfikowane po głosach: tinky-winky i
      dipsy jako osobniki męskie, lala i po jako żeńskie.
    • 2_x_duck Pani Sowinska przyczynila sie do rozwoju jezyka 08.02.08, 12:55
      polskiego, konretnie mlodziezowego w minimalnym zakresie. Dzieki niej zaistnialo
      przezwisko tinky-winky, wiadomo co znaczace.
      Przyklad uzycia:
      Tej tinky-winki, zamknij sie :)))
      • kochanica-francuza Re: Pani Sowinska przyczynila sie do rozwoju jezy 08.02.08, 15:20
        2_x_duck napisał:

        > polskiego, konretnie mlodziezowego w minimalnym zakresie. Dzieki niej zaistnial
        > o
        > przezwisko tinky-winky, wiadomo co znaczace.
        > Przyklad uzycia:
        > Tej tinky-winki, zamknij sie :)))

        No i jak zwykle, jak POlak się wyzywa, to od homo.
        • 2_x_duck Heh no ale przyznaj , ze i tak lepiej brzmi niz 08.02.08, 15:44
          pedal na przyklad ;))
          • daligala nieważne jak brzmi 08.02.08, 16:48
            ważne, że jest określeniem pejoratywnym. czy nie można powiedzieć po prostu GEJ??
            • piekielnica1 Re: nieważne jak brzmi 08.02.08, 18:09
              > czy nie można powiedzieć po prostu GEJ ??

              Nie mozna, bo GEJ nie ma wydzwieku pejoratywnego. A jak cos nie ma
              takiego wydzwieku to im sie wydaje, ze to sie akceptuja.
              Sa niestety wsrod nas ludzie, ktorzy MUSZA, to czego co nie
              akceptuja skopac, ponizyc, sponiewierac albo najlepiej unicestwic.
              • daligala no tak... 08.02.08, 18:26
                ...smutna prawda :[
            • 2_x_duck Re: nieważne jak brzmi 08.02.08, 19:42

              > ważne, że jest określeniem pejoratywnym. czy nie można powiedzieć po prostu GEJ
              > ??

              Ale ja nie mowie o gejach tylko o wyzwisku o nazwie tinky-winky. To substytut
              slowa pedal. Zreszta powiedziec " ty geju, stul ryj" albo w ogole "ty geju" tez
              jest dzis wyzwiskiem :))
              • daligala Re: nieważne jak brzmi 08.02.08, 19:51
                chyba tylko wtedy jak chcesz kumpla spod bloku wpienić to walisz do niego tekst
                "ty geju". nic już nawet wtedy nie musisz dodawać. chyba że dzielisz ludzi na
                "gej" i "nie-gej" to rozumiem...i współczuje.
                • 2_x_duck Re: nieważne jak brzmi 08.02.08, 20:18
                  > chyba tylko wtedy jak chcesz kumpla spod bloku wpienić to walisz do niego tekst
                  > "ty geju".

                  Z dzielni z klasy, z przeciwnej druzyny ew. sedziego, ale to juz leci kartka,
                  wiec lepiej nie :)) W roznych sytuacjach. W kazdym razie to tez moze byc obrazliwe.

                  nic już nawet wtedy nie musisz dodawać. chyba że dzielisz ludzi na
                  > "gej" i "nie-gej" to rozumiem...i współczuje.

                  Az tak nie dziele bo co to za podzial. Nie wiadomo o co chodzi :))
            • johnny-kalesony Re: nieważne jak brzmi 09.02.08, 00:02
              daligala napisała:

              > ważne, że jest określeniem pejoratywnym. czy nie można powiedzieć po prostu GEJ
              > ??

              Wystarczy wejść na forum rowerowe, żeby przekonać się na ile powszechnym to
              słowo w użyciu już się stało ...


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • saszenka2 Re: Teletubisie 09.02.08, 00:02
      Kocia, specjalistką orientacji teletubisiowej jest pani Sowińska,
      Sawicka to posłanka podejrzana o korupcję.
      • kocia_noga Re: Teletubisie 09.02.08, 09:27
        Wiem, poprawiłam się w następnyxch wypowiedziach, ale może potzreba
        żebym jasno przeprosiła za pomyłkę.
        • daligala nie trzeba 09.02.08, 09:40
          Sawicka, Sowińska? jaka to różnica? to baba i to baba. i obie blondynki, hehehe ;]
    • kot_w_zimie Re: Teletubisie 09.02.08, 12:05
      W Hameryce duża część społeczeństwa jest konserwatywna i religijna, i toczy się
      tam polityczna bijatyka kreacjonizm vs ewolucjonizm (a naukowcy załamują ręce).
      Więc może wypowiedź profesora o Smoku
      Wawelskim uchodzi tam za poważny głos w poważnej dyskusji.
      Wypowiedż Sowińskiej jest związana z seksem, a tzw. TE sprawy zawsze wywołują
      śmichy.
      • 2_x_duck Re: Teletubisie 09.02.08, 14:51

        > W Hameryce duża część społeczeństwa jest konserwatywna i religijna, i toczy si
        > ę
        > tam polityczna bijatyka kreacjonizm vs ewolucjonizm (a naukowcy załamują ręc

        Mylisz sie. Dyskusja toczy sie tez w kregach naukowych :))
        creationism.org.pl/artykuly/apel
        www.dissentfromdarwin.org/
        Niektorym z nich nawet nie chodzi o kreacjonizm, a o braki w teorii ewolucji i
        biogenezy i brak dowodow na te zjawiska.

        > Wypowiedż Sowińskiej jest związana z seksem, a tzw. TE sprawy zawsze wywołują
        > śmichy.

        Wiadomo. Ale to ona zostala sprowokowana.
      • 2_x_duck I moj ulubiony artykul - protonowy silnik e.coli 09.02.08, 14:52
        creationism.org.pl/artykuly/MOstrowski2/?searchterm=coli
        Bardzo ciekawa sprawa ;)
        • kocia_noga Re: I moj ulubiony artykul - protonowy silnik e.c 09.02.08, 16:11
          Naukowcy załamują ręce, bo wprowadzanie niepojetej i niezbadanej
          Siły Sprawczej niczego nie wnosi, a hamuje rozwój badań.
          Dlaczego motylek lata? Bo Bozia tak chciała.
          O Kartezjuszu, Kancie i zakresie poznania oraz nauk nie wspomnę.
          Teoria Darwina ma luki, i nie jest to nic dziwnego, ani złego.
          Teoria że wszystko stworzyła Bozia może sobei egzystować, ale poza
          nauką, bo w niej nie jest do niczego potrzebna.
          Już pzrystępniej nie umiem.
          • 2_x_duck Prosze grzecznie 09.02.08, 16:39
            Nie pisz do mnie jakbym byl niedorozwiniety. Dalem ci dwa artykuly, w ktorych
            naukowcy przedstawiaja krytyke obecnej teorii ewolucji, ktora jest przyjeta, ale
            nieudowodniona.

            > Naukowcy załamują ręce, bo wprowadzanie niepojetej i niezbadanej
            > Siły Sprawczej niczego nie wnosi, a hamuje rozwój badań.

            Upieranie sie na sile przy ewolucji i biogenezie tez jest troche nielogiczne.
            Wiara w to , ze tak skomplikowany mechanizm jak komorka powstal w jakiejs
            organicznej zupie jest smieszny. Do stworzenia podstawowych bialek potrzeba
            przynajmnien 20 aminokwasow, a my doswiadczalnie potrafimy sztucznie stworzyc
            tylko kilka. Wyodrebnic wiecej, ale stworzyc z niczego? I to wszystko nagle, te
            wszytskie aminokwasy, RNA i wszystkie narzady komorkowe magicznie wyskoczyly? To
            jest problem

            > Teoria Darwina ma luki, i nie jest to nic dziwnego, ani złego.

            Olbrzymie, brak form posrednich (powinny byc miliony, a jest tylko kilka
            watpliwych okazow). Darwin zakladal ich istnienie i przewidywal ze beda
            odnajdywane. Tymczasem jak dotad pomimo tylu odkryc nie odnaleziono
            przekonujacych form posrednich, a te ktore sa odnajdywane sa w ilosciach
            sladowych, co przeczy zalozeniom Darwnina. Zgodnie z teoria ewolucji tych form
            powinnismy odnajdowac bardzo wiele, bo ewolucja trwala caly czas.

            No i artykul ktorego nawet nie przejrzalas o silniczku protonowym e.coli czyli
            ukladzie nieredukowalnie zlozonym, ktory przeczy zalozeniom ewolucjonizmu, bo na
            drodze ewolucji nie mogl powstac.

            > Teoria że wszystko stworzyła Bozia może sobei egzystować, ale poza
            > nauką, bo w niej nie jest do niczego potrzebna.
            > Już pzrystępniej nie umiem.

            Nie musisz, tak mozesz tlumaczyc 5letniemu bachorowi. Rozumiem terminy
            biologicznie i jesli nimi operujesz to ich uzywaj. Kant i Kartezjusz to
            filozofowie nie zajmujacy sie ewolucja ich spojrzenie na zakres nauk jest mi
            obojetne :))
            Nie jestem ani ewolucjonista ani kreacjonista bo jeszcze za wczesnie zebym sie
            za kims opowiedzial, ale w ewolucje powoli przestaje wierzyc :)
            • kot_w_zimie Re: Prosze grzecznie 09.02.08, 18:15
              > Upieranie sie na sile przy ewolucji i biogenezie tez jest troche nielogiczne.
              > Wiara w to , ze tak skomplikowany mechanizm jak komorka powstal w jakiejs
              > organicznej zupie jest smieszny.

              No, bijatyka toczy się na tym właśnie poziomie :)
              Przymiotniki i argumenta ex auctoritate.
              Giertych to też biolog i na pewno zapisał się na tę listę naukowców -
              rozmaitych specjalności(w tym matematyka, filozofia...)- którzy odrzucają
              neodarwinizm - i co z tego?

              Obok flagellum bakterii maskotką kreacjonistów jest też oko kręgowców- fakt, że
              są to struktury złożone, nie jest żadnym dowodem na istnienie Boga.

              Mnie chodziło o niedawną publikację National Academy of Sciences:
              www.nap.edu/catalog.php?record_id=11876#toc
              • 2_x_duck Re: Prosze grzecznie 09.02.08, 19:01
                > No, bijatyka toczy się na tym właśnie poziomie :)
                > Przymiotniki i argumenta ex auctoritate.

                No ale jest dyskusja, bo sa antyewolucyjni naukowcy.


                > Giertych to też biolog i na pewno zapisał się na tę listę naukowców -
                > rozmaitych specjalności(w tym matematyka, filozofia...)- którzy odrzucają
                > neodarwinizm - i co z tego?

                To ze nie jest glupi i jest wyksztalcony w dziedzinie nad ktora sie wypowiada.

                > Obok flagellum bakterii maskotką kreacjonistów jest też oko kręgowców- fakt, że
                > są to struktury złożone, nie jest żadnym dowodem na istnienie Boga.

                Nie, ale raczej zaprzeczeniem ewolucji tych narzadow i argumentem za
                inteligentnym projektem.
                • kot_w_zimie Re: Prosze grzecznie 09.02.08, 19:54
                  Taa bo to każdy naukowiec zna się na wszystkim, zwłaszcza dziś, w epoce ścisłej
                  specjalizacji:) Giertych jest dendrologiem a nie genetykiem; o tych fizykach,
                  filozofach i 'specjalistach różnych dziedzin' już w ogóle szkoda gadać.
                  Poza tym to, ze ktoś jest naukowcem z zawodu nie znaczy, że zawsze stosuje
                  naukowe myślenie. Każdy ma też jakieś osobiste przekonania.

                  A dyskusja jest, bo neodarwinizm nie pasuje niektórym teistom- zwłaszcza
                  radykalnym odmianom protestantyzmu, które w USA są aktywne.

                  a co do tych wici bakteryjnych, wklep sobie w gugla 'nieredukowalna złożoność',
                  'flagellum evolution' itp. - znajdziesz pełno tekstów na ten temat.
                  • 2_x_duck Re: Prosze grzecznie 10.02.08, 14:38
                    > Taa bo to każdy naukowiec zna się na wszystkim, zwłaszcza dziś, w epoce ścisłej
                    > specjalizacji:) Giertych jest dendrologiem a nie genetykiem; o tych fizykach,
                    > filozofach i 'specjalistach różnych dziedzin' już w ogóle szkoda gadać.
                    > Poza tym to, ze ktoś jest naukowcem z zawodu nie znaczy, że zawsze stosuje
                    > naukowe myślenie. Każdy ma też jakieś osobiste przekonania.

                    Giertych zajmowal sie tez genetyka. Ale ma sz troche racji ja nie mowie ze
                    ewolucji nie bylo tylko ze nie jest to jeszcze takie na 100% pewnie udowodnione

                    > a co do tych wici bakteryjnych, wklep sobie w gugla 'nieredukowalna złożoność',
                    > 'flagellum evolution' itp. - znajdziesz pełno tekstów na ten temat.

                    Moze poszukam :))

                • goblin.girl Re: Prosze grzecznie 10.02.08, 10:54
                  Akurat budowa wici i rzęsek nie jest dobrym przykładem, bo w naturze występują
                  układy motoryczne, które są pozbawione niektórych elementów obecnych w innych, a
                  mimo to sa w pełni funkcjonalne. Przykład - wić plemnika, która nie posiada
                  trzech elementów występujących w rzęskach komórek eukariotycznych, a mimo to
                  funkcjonuje. Czyli - gdy jedne komórki mają "kompletny" aparat ruchowy,
                  plemnikom "brakuje" kilku elementów, a jednak wszystko działa.

                  Jeżeli chodzi o podany przez Ciebie konkretny przykład wici eubakteryjnej,
                  odkryto, ze pewne jej elementy - pewne grupy tworzących ją białek - funkcjonują
                  u innych bakterii w zupełnie innych układach, zwiazanych nie z ruchem, ale z
                  mechanizmem infekowania organizmu żywiciela (bakterie dymienicy morowej). Czyli
                  pewne elementy pozornie nierozerwalnego układu u jednego organizmu mogą
                  funkcjonować w zupełnie innym kontekście, u innych organizmów, w innym aparacie
                  pełniacym inną funkcję. To przeczy neredukowalnej złożoności.

                  Hipotezy na temat ewolucji flagelli zostały przedstawione m.in. przez M.
                  Rizzottiego, a takze wielu innyhc naukowców:
                  wiki.cotch.net/index.php/Evolution_of_flagella
                  To są tylko hipotezy i nikt nie twierdzi, ze to ostatnie słowo na temat
                  powstania tych struktur, ale twierdzenie zwolenników teorii inteligentnego
                  projektu, że nie ma wyjaśnienia, jak mogło dojść do ich ewolucji, pada - bo
                  wyjaśnienie jest i nie ma póki co dowodów, żeby je obalić. Podobnie jak nie ma -
                  na razie - dowodów, by je ostatecznie potwierdzić.
                  • 2_x_duck Re: Prosze grzecznie 10.02.08, 14:39
                    > Jeżeli chodzi o podany przez Ciebie konkretny przykład wici eubakteryjnej,
                    > odkryto, ze pewne jej elementy - pewne grupy tworzących ją białek - funkcjonują
                    > u innych bakterii w zupełnie innych układach, zwiazanych nie z ruchem, ale z
                    > mechanizmem infekowania organizmu żywiciela (bakterie dymienicy morowej). Czyli
                    > pewne elementy pozornie nierozerwalnego układu u jednego organizmu mogą
                    > funkcjonować w zupełnie innym kontekście, u innych organizmów, w innym aparacie
                    > pełniacym inną funkcję. To przeczy neredukowalnej złożoności.

                    Nie przeczy. W pewnym stopniu ten artykul to wyjasnia. Ja sie nie chce wdawac w
                    takie naukowe dyskusje bo az tak sie nie znam, ale chodzi mi o to, ze sa wciaz
                    dyskusje nad tym tematem

                    • goblin.girl Re: Prosze grzecznie 11.02.08, 11:52
                      Ja sie nie chce wdawac w
                      > takie naukowe dyskusje bo az tak sie nie znam

                      To mnie nie dziwi, bo im bardziej się zagłębiać w naukowe fakty i doniesienia,
                      tym więcej znajduje się argumentów i przesłanek przemawiających przeciw
                      kreacjonizmowi. Ja w tym artykule nie znalazłam niczego, co by "w pewnym sensie"
                      odpierało zarzuty ewolucjonistów.

                      , ale chodzi mi o to, ze sa wciaz
                      > dyskusje nad tym tematem

                      Są i pewnie będą do upojenia. Dlatego, że spierają się dwie grupy ludzi, których
                      systemy wartości wykluczają porozumienie!
                      Nauka opiera sie na ciągłym poszukiwaniu odpowiedzi na pytania "dlaczego" i
                      "czemu to ma służyc". Czasem nasze możliwości poznawcze są zbyt ograniczone,
                      zeby poznać odpowiedź, może poznamy ją w w przyszłości, a może nigdy. Ale to nie
                      jest powód, żeby zaprzestać poszukiwań, bo to się sprzeciwia samej istocie
                      nauki. Żaden naukowiec nie przyjmie odpowiedzi "bo Stwórca tak chciał",
                      pozostając w zgodzie z własnym sumieniem badacza. Przynajmniej dopóki Stwórca
                      się nie objawi i nie odpowie zadowalająco na kilka kłopotliwych pytań :)
                      Teoroa ewolucji nie wyjasnia wszystkiego, ale wyjaśnia wystarczająco wiele
                      zawiłości tego świata, żebym mogła się za nią opowiedzieć i czekać na dalsze
                      dowody potwierdzające jej słuszność. Dla mnie to najbardziej eleganckie
                      wyjaśnienie biologicznych procesów, do tego zgodne z moim światopoglądem.
                      • kocia_noga Re: Prosze grzecznie 11.02.08, 12:40
                        Przy czym ewolucjonizm nie wyklucza wiary w Bóstwo.Równie dobrze
                        mogło ci ono postwarzać gotowce,półprodukty, jak i dać impuls i
                        niech się dzieje ewolucja, ku chwale Istoty Najwyższej.
                        I tak se myślę, na mój babski rozum,że zwolennicy IP nie są aż
                        takimi tępakami,żeby tego nie zajarzyć, a chodzi im w gruncie rzeczy
                        o coś innego niż czysta wiedza.No bo skoro Bóstwo ręcznie wszystkim
                        steruje, a oni są reprezentantami i jedynymi kompetentnymi w boskich
                        sprawach, to otwierają się przed nimi nowe/stare perspektywy i pole
                        do rządzenia amerykańskimi duszami.
                        • goblin.girl Re: Prosze grzecznie 11.02.08, 16:09
                          No bo skoro Bóstwo ręcznie wszystkim
                          > steruje, a oni są reprezentantami i jedynymi kompetentnymi w boskich
                          > sprawach, to otwierają się przed nimi nowe/stare perspektywy i pole
                          > do rządzenia amerykańskimi duszami.

                          "i o to chodzi, i o to chodzi..." :)
                      • 2_x_duck Re: Prosze grzecznie 11.02.08, 15:29
                        Ja uwazam ze jest wiele faktow za inteligentnym projektem jak np. to jak mala
                        jest szansa na powstanie pierwszej komorki z jakiejs organicznej zupy i potem
                        jej rozwoj. Dla mnie to nierealne.
                        Ale ja nie mowie jak bylo. Sam za malo wiem, dlatego nie moge sie wypowiedziec
                        po zadnej ze stron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka