trinity78 07.01.04, 14:25 nigdy nie mialam usg dopochwowego. powiedzcie, czy to boli? na czym polega, ile trwa i czy bardzo różni się od standardowego badania ginekologicznego? pozdr. Trinity i dziekuje za odp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamalgosia Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 14:33 nie, nie boli, trwa w zależności zapewne od tego, co tam lekarz zobaczy Odpowiedz Link Zgłoś
fikusia Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 17:01 zupełnie nie boli, nawet może być przyjemnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
early Re: usg dopochwowe-boli? 19.01.04, 05:08 wcale nie boli!!Moj lekarz zalozyl poprostu kondomka na plastikowa paleczke i wsadzil plastikowa rureczke.Wlasciwie to nawet nieco laskocze te badanie) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 16:06 lekarz nakłada na przyrząd - cieńszy niż penis - prezerwatywę, smaruje go żelem i wprowadza do pochwy. jeżeli masz jakieś obawy bez skrępowania powiedz mu o tym - powinien to zrobić delikatnie i uważnie. samo badanie jest równie przyjemne w doznaniu co standardowe badanie ginekologiczne, a kobiety różnie je odbierają. nic strasznego. Odpowiedz Link Zgłoś
trinity78 Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 16:25 dzieki za info. ja neistety naleze do tych, ktore nie najlepiej znosza badania ginekologiczne (generalnie spinam miesnie, i trzeba mnie troszke zgwalcic). ostatnio moj gin powiedzial: kotku, jak ty sie z mezem kochasz? odp. mu, że to TROCHE inna sytuacja, heh, ano inna, nie da sie ukryc. ciekawa jestem, czy sa kobiety, ktore autentycznie przezywaja przyjemnosc przy badaniu ginekologicznym....zawsze przypomina mi sie film "dr.t i kobiety" z richardem gere )) pzodrowki, trinit Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 16:37 a mnie kiedyś kolega spytał, czy lekarz nigdy nie nadużył sytuacji... te męskie fantazje... Odpowiedz Link Zgłoś
ayeshy Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 16:49 nie masz się czego bać to nie boli. Na aparaturę (tą jej część którą wykonywane jest badanie, wygląda to jak podłużny cienki "penis") lekarz zakłada prezerwatywę z żelem i umieszcza w pochwie. Uważam że to badanie ( przynajmniej dla mnie) jest mniej dyskonfortowe niz wkładanie wziernika podczas rutynowego badania ginekologicznego. Czas tego badania zależy od dokładności badającego i jego wnikliwości, ale naprawdę nie ma się czego obawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
trinity78 Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 17:06 uff, odetchnelam, dzieki, i pozdrawiam cieplutko ) Odpowiedz Link Zgłoś
nicol-e Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 20:32 dla mnie badanie standardowe jest nieprzyjemne- uciskanie palcami boli, a wziernik? brr, od razu jestem cała spieta i czuję ból ,jakby mnie rozdzierało. natomiast przy zakladaniu głowicy z kamera nic nie boli, nawet lekko łaskocze, jest ona sliska dzięki żelowi i jest o przyjemne- kilka sekund i głowica jest juz bardzo głeboko i wszystko widac. pozdrawiam- Aurelia Odpowiedz Link Zgłoś
black_velvett Re: usg dopochwowe-boli? 07.01.04, 21:29 nic nie boli.kładzisz sie na kozetce, lekarz wprowasza Ci do pochwy specjalną plastikowa rurke z małą "kamerką" na koncu i jeździ Ci tym w środku. Trwa to niecałą minutke i nic nie boli, całe to urządzonko jest ciensze on najmniejszego palca ręki. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
trinity78 Re: usg dopochwowe-boli? 08.01.04, 15:05 jesteście cudowne. możlwie, że dzięki Wam uwierzę, że badanie ginekologiczne nie zawsze musi być takie nieprzyjemne (oczywiście mówię o wzierniku i badaniu palcami, ohyda....).jeśli ten cały sprzęt jest cienki, a do tego jeszcze śliski....to już się nie boję )) Odpowiedz Link Zgłoś