Dodaj do ulubionych

Torbiele na jajniku - pomocy

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.09, 18:57
Podczas badania ginekologicznego wykryto u mnie torbiele na jajniku:
7 i 4 cm. Jestem przerażona.
Lekarz przepisał mi środki hormonalne na 3 miesiące, zrobił
cytologie i kazał wykonać ca-125.
Prosze, powiedzcie. Czytałam w internecie, że zazwyczaj takie
orbiele powinny być usuwane operacyjnie. Mi powiedział że najpierw
leczeniehormonalne, bo jest szansa, że to się wchłonie. Czy tak ma
być? czy powinnam nie ufać lekarzowi i iść do innego?
Co to jest badanie ca-125 i po co się je robi?
Czy to może być rak?
Czy po laparoskopi można mieć dzieci i cesarskie cięcie?
Przepraszam za głupie pytania, ale tak bardzo jestem zdenerwowana i
nie dopytalam o wszystko... Blagam, pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Torbiele na jajniku - pomocy 24.11.09, 19:11
      Spokojnie, też miałam, po 3-miesięcznej kuracji hormonalnej wchłonęły się.
      I nie panikuj, a poczytaj sobie o torbielach.
    • Gość: kicici Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 19:13
      po laparoskopii mozna miec dzieci, wiele kobiet musi nawet laparoskopie, zeby te
      dzieci miec.

      tak sie robi, ze najpierw sie daje szanse torbielom wchlonac, nie sa wielkie,
      nie stanowia zagrozenia (chociaz podaruj sobie na jakis czas intensywne sporty)
      i jest szansa ze sie wchlona

      ca-125 to jest marker nowotworowy, ale nie przejmuj sie, taka jest procedura, ze
      lakrza zleca to badanie przy torbieli, zawsze wiec sie tym absolutnie nie sugeruj.

      wszystko bedzie dobrze,
      nie denerwuj sie,
      pozdrawiam!!
      • pysialka Re: Torbiele na jajniku - pomocy 25.11.09, 00:17
        kobieto, spokojnie, bardzo dużo kobiet ma takie torbiele, moja
        koleżanka miała 18cm, ja sama miałam potworniaka 9cm na jajniku
        (nowotwór łagodny - nie rak!- usunięty laparoskopowo razem z
        jajnikiem). Na USG lekarz stwierdził u Ciebie torbiel (czyli twór -
        skóra - wypełniony płynem) który pod wpływem leków prawdopodobnie
        się wchłonie. Jeśli nie - to wtedy pewnie lekarz zaleci laparoskopie
        po której prawie natychmiast wraca się do normalnego
        funkcjonowania. Jeśli nawet wytną Ci jeden jajnik to zostanie Ci
        drugi (choć w większości jajnik da się uratować) i też będziesz
        mogła mieć dzieci. Wiem, że przeraża Cię myśl,
        że masz coś takiego w brzuchu, ale myślę, że lekarz wie co robi.
        Również polecam wpisać w wyszukiwarkę torbiel jajnika i poczytać na
        ten temat. Naprawdę nie przejmuj się - torbiel to najłagodniejsza
        zmiana jaka może pojawić się na jajniku.
        • Gość: myszka Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.echostar.pl 25.11.09, 09:26
          To zalezy jakiego rodzaju są to torbiele. Dobry lekarz na podstawie
          usg moze ocenic ich naturę. Ja mialam torbiel na jajniku i lekarz
          ocenił ze najprawdopodobnie jest to torbiel endometrialna. Nie bylo
          mowy o zadnym leczeniu- aby się wchłonęła- tylko miałam termin
          laparoskopii. Kazał mi tez zrobic badanie Ca`125- był wysoki- co
          jest częste w endometriozie. Nie wylądowałam na stole operacyjnym bo
          przed terminem operacji zaszłam w upragnioną ciąże- a to jest
          najlepsze lekarstwo na endometriozę. W czasie ciąży torbielka
          zniknęła ( co tylko potwierdza to choróbsko),a po ciąży łykam
          tabletki antykoncepcyjne aby nie urosła ponownie. Tak więc podstawa
          to dobry lekarz. Mojej torbieli 2 lekarzy nie widziało ( a przeciez
          nie urosła w 3 miesiące) dopiero ginekolog do którego poszłam w
          innej sprawie powiedział mi "ma pani na jajniku torbiel, nikt pani
          tego nie mowił?"zyczę zdrowia
    • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 11:48
      witajcie,ja miałam torbiel 9 cm na lewym jajniku,Ca 97,czyli moim zdaniem żle to wygladało,ale spokojnie....... nie zdecydowano o kuracji hormonalnej ze względu na wilkość torbieli jak również ze wzgldu na ,,skręcanie,,sie torbieli,objawiało sie to silnym bólem. lekarz zaproponował tradycyjne cięcie ponieważ podejrzewano endometriozę na podstawie usg i tych wyników.Zrobiono zabieg,usunięto mi torbiel wraz z jajnikiem ,pobrano wycinek.Okazało się:torbiel o łagodnym charakterze,powstała z powodu braku peknięcia jajeczka,zawirowanie hormonalne,ENDOMETRIOZY BRAK,dzieci mog miec mimo 1 jajnika,Ca zmalało,tak więc PROSZĘ CIĘ nie denerwuj się na zapas!!!!!!!!!!!życzę powodzenia i dużo ,dużo zdrówka!!!!!!!
    • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:05
      jeszcze jedno...!!!!! omijajcie szpital SMWiA w Katowicach,polecam z czystym sumieniem Kolejowy na Ligocie.
      • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:40
        Dziękuję Wam bardzo za dodanie otuchy, wczoraj naczytałam sie
        różnych rzeczy i spać nie mogłam.
        Jeszcze mam jedno głupie pytanie, czy jakby to był rak to lekarz by
        to od razu stwierdził?
        • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 13:05
          dziewczyno!!!!SPOKOJNIE!!!!!!wszystkie torbiele to guzy,ale nie RAKI!!!!!!!!!!! czasami,owszem się zdarza ,ale to moze jedynie potwierdzić badanie histopatologiczne!tj.pobrana tkanka jest oddawana do badań patologicznych.
          • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 14:02
            Czyli nie? smile
            • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 14:55
              oj,Ty to chyba jesteś troszeczkę przewrażliwionawink bez urazy,oczywiście.Rozumiem Twoje obawy ,ale torbiele na jajikach ma co 2-3 kobieta ,często nawwet o tym nie wiedząc, ponieważ samoistnie pękają.Czekaj na wyniki kuracji hormonalnej!!
              • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 14:59
                jakie miałaś wyniki OB i Ca????
                • Gość: EWELINA Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 21:46
                  Jeszcze nie miałam żadnych badań, jutro idę na mocz (bo 2 razy
                  złapałam zapalenie pęcherza i kazał zrobić i od razu zadzwonić) oraz
                  CA-125 ale to podobno nie jest pilne... dziwne to jest dla mnie. Nie
                  bardzo wiem czy to ok, że on tak do tego podszedł.
                  Pokazywał mi zdjecie USG ale oczywiście ze zdenerwowania nic nie
                  zapamiętałm, pokazywał mi jeden okrąg który był w miarę jasny
                  (podobno może zniknąć po okresie) i drugi który był czarny (ale
                  równie dobrze mógł to być jajnik, więc już nie wim)....
                  • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 11:03
                    zrób badania ,ja miałam Ob,Ca,Crp,wszystko ponad normę a okazało się w rzeczywistości że nie jest aż tak żle .To nie był RAK!!!!i Tobie też nie wolno tak myśleć!!!!!!!Czekaj na wyniki kuracji hormonalnej,bądź dobrej myśli i się nie stresuj.Ja miałam mieć torbiel z krwią tzw endometrialną ,okazało się jednak inaczej .I gdybym wcześniej zareagowała gdy była jeszcze mniejsze pewnie kuracja też by pomogła.W moim przypadku była za wielka i ulegała skręcaniu.
                    • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 11:31
                      A jakie jest prawdopodobieństwo ze może to być rak, bo doczytałam
                      się, że spora...
                      • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:05
                        Przeproaszam, ale nie śpię w nocy, strasznie sie boje i denerwuję.
                        Nie mam też się z kim podzielić obawami.
                        dzisiaj odbieram badanie moczu nie wiem czy to będze wystarczające
                        żeby cokolwiek stwierdzić.....
                        • Gość: kachullcia Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.man.poznan.pl 26.11.09, 12:16
                          rozumiem Cię, bo sama też jestem "posiadaczką" takiej
                          niespodzianki... Lekarz stwierdził to w kwietniu, ale kazał przyjść
                          za pół roku, żeby zobaczyć czy rośnie. No i się okazało, że owszem -
                          urosło i to nie mało! No i skończyło się wyznaczeniem terminu
                          operacji... Nie promienieję szczęciem, ale co zrobićsmile Tak że nie
                          jesteś sama z tym czymśsmile) Trzymaj się i powodzenia.
                          • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:30
                            torbiel to jest guz! ale zazwyczaj o charakterze łagodnym!!!!!!!!!!!tak jak pisałam wcześniej co 2-3 kobieta coś takiego ma !!!!!!!!!!!!!
                            jeśli chodzi o zabieg oparacyjny to czasami jest konieczny ale Ty Ewelinko na razie o nim nie myśl!!!!!!!poczej na efekt kuracji hormonalnej!Na spokojny dobry sen polecam meliskę winkbuziaki i pozdrowionka! nie martw si na zapas!
                            • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:38
                              Julito, dziękuję.
                              Ja wiem że być może będzie dobrze i to samo zniknie po kuracji smile
                              tak byłoby cudownie smile
                              jednak tak jak mówiłam, oczytałam sie o tym raku i teraz siedzi w
                              głowie.
                              • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 13:16
                                to nie czytaj tyle wink bedziesz spokojniejsza ! ps.pomyśl sobie o czymś lub kimś przyjemnym a torbielami sobie nie zawracaj głowy! zajmij się szkoła ,pracą, swoim hobby.podejrzewam że jesteś osobą młodą więc na zmartwienia bedziesz miała jeszcze czas! wink
                                • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 17:24
                                  Badanie moczu wyszło bardzo dobre, nic się nie dzieje.
                                  Niestety nie ma to związku z rakiem, ale mam nadzieję, ze
                                  wponiedziałek też dostanę dobry wynik CA smile
                                  • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:46
                                    głowa go góry!bedzie dobrze!pozdrawiam i daj znać co i jak...
                                    • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 12:19
                                      Jak można złagodzić ból?
                                      Czekam na okres i na wzięcie pierwszej tabletki, natomiast cały czas
                                      odchuwam ból w okolicach lewego jajnika s przodu i z tyłu a także
                                      boli mnie lewe kolano. Czy to tak ma być?
                                      • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 10:38
                                        Uwaga to ja - panikara.
                                        Ca wyszło mi 20,11 czyli w normie.
                                        big_grin
                                        jestem dobrej myśli i mam nadzieję, ze będzie wszystko dobrze.
                                        • Gość: julita Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 12:20
                                          no to pięknie!czekaj teraz za efekt kuracji!będzie dobrze,głowa do góry i trzymaj się cieplutko!
                                          • Gość: ewelina Re: Torbiele na jajniku - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 09:40
                                            Bardzo dziękuję za wsparcie smile
    • riccoooooo Re: Torbiele na jajniku - pomocy 20.02.20, 18:07
      Wątpię żeby po tylu latach ktoś jeszcze tu zaglądał ale spróbuję.
      . Tak jak pisałam wcześniej przez przypadek dowiedziałam się że mam torbiel na jajniku 5x6 cm. Poszłam do pani ginekolog i owszem potwierdziła, że jest jednokomorowa wypełniona płynem. Zleciła wykonać test roma co zrobiłam zaraz na drugi dzień. Wczoraj odebrałam wyniki, są podwyższone i od razu udałam się do lekarki. To że są podwyższone to normalne przy torbielach. Tabletek żadnych nie chciała mi przepisać (może zrobi to inny lekarz tak powiedziała), skierowania na usunięcie też nie. Według niej powinnam najpierw iść na łyżeczkowanie macicy, bo jak mi powiedziała po usunięciu starych komórek powstaną nowe i to może przyczynić się do zmniejszenia torbieli ale nie koniecznie. Dopiero po tym możemy rozważyć usunięcie. Nie chcę być królikiem doświadczalnym, trochę poczytałam i wiem, z tego co mówiły inne dziewczyny że miały większe i pod wpływem tabletek się zmniejszyły choć nie zawsze. Chciałabym najpierw spróbować coś zrobić farmakologicznie. Czy u was też była taka procedura zanim trafiłyście na stół?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka