Dodaj do ulubionych

Seks analny po porodzie

28.01.04, 12:00
Wiem, że zanim dojdzie do pierwszego współżycia należu odczekać ok 6tyg. Mam
pytanie czy podobną wstrzemięźliwość należy zastosować przy stosunku analnym?
Dodam, iż moja żona rodziła przez cięcie cesarskie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 12:47
      a co nie mozesz juz wytrzymac ??!

      • enkelados Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 12:48
        powiem tak: nie możeMY wytrzymać... ale szkoda że nie znasz odpowiedzi...
    • mjaronczyk Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 12:58
      Ja odpowiem ci na swoim przykladzie ale nie wiem czy ci to w czyms pomoze. Ja
      poronilam i mialam lyzeczkowanie. Lekarz kazal nam sie wstrzymac na 4 tygodnie
      ze wspolzyciem. Pierwszy tydzien sie wstrzymalismy od jakichkolwiek kontaktow
      seksualnych aby wszystko sie zagoilo ale juz w polowie drugiego tygodnia
      bawilismy sie ale tylko w seks analny. Mysle, ze skoro twoja zone nic nie
      bedzie bolalo to oczywiscie mozecie sie kochac.....ale radzilabym odczekac ze
      2 tygodnie aby sie wszystko zagoilo i zeby nie doszlo do niepotrzebnego
      zakazenia.

      Gratuluje dzizdzi.

      Pozdrawiam Gosia
      • enkelados Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 13:10
        Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Może to jest jakaś odpowiedź. Już nie możemy
        się doczkeać i się zastanawialiśmy nad taką formą. Ale mieliśmy obawy. Myślę że
        poronienie to jednak troszkę inna sprawa niż sam poród.
        Dziękuję bardzo (jest śliczna)
        • mjaronczyk Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 13:19
          To zależy tylko od tego czy twoja żona w trakcie stosunku bedzie czuła się nie
          komfortow lub czy będzie ją coś bolało. Ja najbardziej bałam się gdy mąż
          próbował dotknąć mojego brzuszka.
          Mam nadzieję, że pomogłam.

          Gosia
      • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 13:18
        ale ty jestes wspanialomyslna! gratulujesz dziecka facetowi ktory ani slowem
        nie wspomnial o dziecku tylko wylacznie o seksie ...
        na mnie to nie zrobilo dobrego wrazenia
        • enkelados Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 13:27
          Czytaj uważnie: napisałem że jest śliczna. Poza tym konkretyzuję temat który
          jak jeszcze raz podkreślę interesuje nie tylko mnie ale i moją żonę. Która nie
          jest jak przypuszczam tak jak Ty Matką Polką wypisz wymaluj!!

          Pozdrawiam Cię Gosiu-Nie-Matko-Polko !!

          PS
          wiem że to jest ważne żeby ją nie bolało a także czy nie dojdzie do
          niepotrzebnych zaburzen oraz komplikacji. A wstyd troszkę się lekarza o to
          zapytać powiem szczerze
          • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 15:35
            z ta Matka Polka to nie trafiles ani troche bo ani matka ani nie mam zapedow ku
            temu hihihi i wszystko tylko nie po misjonarsku i nie po ciemku pod koldra wink
        • mjaronczyk Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 13:31
          Ja go rozumiem, nie widzę w tym nic złego jeśli żona zgadza się czy wręcz ma
          ochotę kochać się w ten sposób. To jest sprawa między nimi dwojgiem a ja tylko
          przekazałam moje doświadczenia. A poza tym chyba z uprzejmosci takiej zwyklej
          wypada pogratulować dziecka.
          Gosia
          • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 15:51
            no dobra ciebie tez moge zrozumiec ty starasz sie o dziecko wiec wszystko
            kojarzy ci sie z dziecmi i reagujesz emocjonalnie na sygnaly o dzieciach smile
            a swoja droga ze "zwyklej przyzwoitosci" wypada wspomniec o nowo narodzonym
            dziecku a nie tylko o seksie mozna byloby powiedziec ....
            najwyrazniej brak seksu mu przyslania inne wazne sprawy...
            boszzzz
            • ainer1 Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 16:04
              ale skad wiesz, ze pzreslania inne sprawy?
              ze o tym nie pisze? (jestem takim wzruszonym tatusiem jak patrze na moja
              kruszynke itp) czy to dla ciebie oznaka uczuc?
              Pzreciez troszczy sie o zone i JEJ rowniez potzreby
              moze pod koniec ciazy nie mogli sie kochac i juz nie moga sie doczekac?
              a temat seksu analnego to w tym kraju tabu i jak wiedze - seksu po porodzie tez smile
              chociaz bez niego nie byloby porodu smile
              oczywiscie, mozesz zalozyc ze gosc z chuci ma zielony mozg, ale czy wtedy
              pisalby na BABSKIM forum??? wiedzac, ze czytaja to glownie babki?
              Jak sadzisz?
              • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 16:43
                a wiesz zastanawiam sie czyzby enkelados napisal tu wlasnie o tej sprawie zeby
                przytoczyc zonie wypowiedzi innych kobiet o bezpieczenstwie seksu w pologu ...
            • lilith76 Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 16:07
              an_ni, to tylko facet - ma problem, wchodzi na forum eksperckie, zadaje pytanie
              i ma nadzieję na odpowiedź. nie okrasza posta udziwnieniami w
              rodzaju "staraliśmy się o dzidzi", "bobo jest z nami od kilku tygodni", bo z
              punktu widzenia informacyjnego dla jego pytania to nic nie wnosi. inaczej piszą
              faceci, inaczej kobiety.
              ty w warsztacie mechanicznym nie opowiadasz jaki to dylemat miałaś z doborem
              odpowiedniego koloru lakieru w samochodzie.
              • an_ni Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 16:24
                i inaczej mysla i o czyms zupelnie innym
                dlatego mu nie gratulowalam "dzidzi" jak i nie uwazam ze powinien pisac
                o "bobasku"

                nie lubie nadskakiwania
                w warsztacie mech. facet zagadujacy mnie o dylematy dot. wyboru koloru bylby
                rownie dziwny jak te gratulacje tutaj w poscie a propos seksu po porodzie
                • enkelados Re: Seks analny po porodzie 28.01.04, 16:52
                  Dokładnie tak. Oczekuję konkretnych informacji i konstruktywnej rozmowy. A
                  jeśli chodzi o moje uczucia do żony i dziecka (dzidzi) to zapewniam Was że są
                  ogromne , choć to moja , nasza prywatna sparwa. Jeszcze raz powtórzę, iż ta
                  sparwa jest istotna dla Nas a nie tylko dla mojej skromnej osoby. Musimy
                  poczekać zę tak nazwę normalnym stosunkiem jeszcze troszkę lecz pragniemy się
                  kochac już od dawna. Lubimy sex w każdej postaci i dlatego mamy obawy co do
                  stosunku analnego. Boję się o zdrowie mojej zony, o nie potzrebne komplikacje.
                  Ale widze że temat seksu wciąż stanowi temat tabu, nie mówiąć już o przeróżnych
                  jego formach. Ale liczę wciąż na podobne odpowiedzi jak w przypadku tajemniczej
                  Gosi za co serdecznie jej dziękuję(-my).
                  Pozdrawiam
                  • mimik5 facet zadał pytanie 28.01.04, 17:34
                    FACET ZADAŁ PYTANIE, CHCIAŁ SIĘ PORADZIĆ A TA NA NIEGO NASKOCZYŁA. CO ZA
                    BEZCZELNOŚĆ. NIE MASZ OCHOTY TO NIE ODPOWIADAJ A NIE MU MORAŁY PRAWISZ.JA
                    MIAŁAM CIĘCIE CESARSKIE I TEŻ NIE MOGLIŚMY SIĘ DOCZEKAĆ KIEDY SIĘ POKOCHAMY.
                    ZROBILISMY TO 4 TYGODNIE PO PORODZIE. I WSZYSTKO BYŁO OKI. POZDRAWIAM!!!!!!
                    • an_ni Re: facet zadał pytanie 28.01.04, 17:44
                      myslisz ze zona prosila go o skonsultowanie tego na forum zdrowie kobiety ?

                      • agatka1978 Re: facet zadał pytanie 28.01.04, 20:46
                        an-ni zarzuc se speeda i idz potanczyc bo widac ze cie nosi.
                        • enkelados Re: facet zadał pytanie 29.01.04, 08:26
                          Dziękuję zqa dopowiedzi. Ale czekam cały czas na pozostałe sugestie.
                          Pozdrawiam. Jeden lekarz zasugerował sex analny jako nie higieniczny.
                          Pozdrawiam
                      • mimik5 Re: facet zadał pytanie 29.01.04, 10:08
                        an_ni byc moze razem z zona sie nad tym zastanawiali, nie wiesz tego. A nawet
                        jak zona o tym nie wie to co w tym zlego??/ Kto pyta nie bladzi!!! co ty jestes
                        taka na anty ustawiona do niego?? On szuka porady, a nie jakichs chorych
                        cisnien. Wyluzuj kobitko.
                        • enkelados Re: facet zadał pytanie 29.01.04, 10:28
                          Oczywiście że razem z żoną się zastanawialmy. Przecież wspomniałęm o tym już
                          dwa razy. Żt to chodzi o Nas a nie o mnie !
                          Dziekuję wszystkim. Ale wciąż nie dostałem jasnych sugestii (poza Gosią)
                          Pozdrawiam
                          • mimik5 Re: do enkelados 29.01.04, 10:48
                            wiesz co, pokochaj sie juz z zona, bo czekasz i czekasz a nikt ci nie umie
                            pomoc. Nic zonie nie bedzie. A co do tego czy stosunek analny nie higieniczny
                            to ja tak nie uwazam. Wszystko dla ludzi!! A, i nie czekaj 6 tyg., bo nie ma na
                            co.
                            • enkelados Re: do enkelados 29.01.04, 11:14
                              Wiem że trzeba... ale chciałbym uzyskać konkretne sugestie. Chcę dodać iż to
                              nie będzie nasza inicjacja jeśli chodzi o seks analny. Żeby nie było podtekstów
                              że.. wink))))))))))))))))
                              Pozdrawiam
                            • pia.ed Re: do enkelados 29.01.04, 19:42
                              Stosunek analny najlatwiej i najhigieniczniej przeprowadza sie w prezerwatywie,
                              ktora sie natychmiast wyrzuca i juz czystym czlonkiem mozna kontynuowac
                              zabawe...
            • Gość: xxx Re: Seks analny po porodzie IP: *.dab.02.net 08.09.14, 17:03
              Masz coś z głową... Koleś założył temat na temat sexu analnego po cesarce a nie "plotuchy" o nowo nagrodzonym bobasie wiec po co z tym wyjeżdżasz? Czytać nie umiesz
              • Gość: bubus Re: Seks analny po porodzie IP: *.as13285.net 08.09.14, 17:34
                Ty najwidoczniej tez czytac nie umiesz skoro krzyczysz w watku sprzed 10ciu lat...Masakra
            • whiteania1980 Re: Seks analny po porodzie 23.09.14, 12:38
              puknij się w czoło smile
        • whiteania1980 Re: Seks analny po porodzie 23.09.14, 12:37
          a Ty masz chyba fobię na mężczyzn! to nie jest wątek o dzieciach tylko o seksie, pyta facet o konkretną rzecz bo nie chce żonie krzywdy zrobić, a oboje chcą tego seksu, więc o co Ci chodzi człowieku?
          • nigolla Re: Seks analny po porodzie 23.09.14, 18:06
            Niektóre panie nie wytrzymają jak nie wsadzą swoich trzech groszy w dyskusję i nie zaczną wyciągać swoich dziwnych i dalekoidących wniosków.
    • enkelados Re: Seks analny po porodzie 29.01.04, 09:51
      Zastanawiam się dlaczego lekarz uznał stosunek analny za higieniczny i go
      odradził stanowczo...a stwierdził iż lekarz który zasugerował pzrynajmniej 6
      tyg jest starej daty gdyż można zacząć współżyć zdecydowanie szybciej....
      • lilith76 Re: Seks analny po porodzie 29.01.04, 14:05
        uznał go za higieniczny i odradził? czy uznał go za niehigieniczny? być może to
        subiektywne, osobiste odczucie lekarza - nie każdy musi lubić ten typ seksu.
        stosunek ananlny z prezerwatywą jest jak najbardziej higieniczny. jeżeli jest
        bez, to trzeba pilnować aby od razu nie przejść do seksu waginalnego - to już
        grozi przeniesieniem zarazków.
        • ainer1 zapytaj lekarza 29.01.04, 14:14
          jak wstydzisz sie w realu - to zwroc sie do lekarza tu
          • enkelados Re: zapytaj lekarza 29.01.04, 14:27
            Nie wiem jak bezpośrednio się zapytać lekarza tutaj. Chętnie bym to uczynił...
            Z tego co się udało mi dowiedziec tutaj to myślę że można już się kochać w ten
            sposób... Ale zaskoczyło mni także to że wiele osób w PL ma stosunek analny to
            stosunku analnegowink))
            Ale to już prywatna sprawa każdego. My doznajemy wielu wrażeń...
            Pozdrawiam
            • agata20003 Re: zapytaj lekarza 29.01.04, 15:00
              nie musisz sie pytac lekarza bezposrednio tutaj, wystarczy ze zalozyles watek,
              pani doktor byc moze za jakis czas ci odpowie.

              a tak wogole to chcialam powiedziec ze litosc bierze jak sie czyta niektore
              wasze posty dziewczyny (mam na mysli te co to napadaja na autora ze mysli tylko
              o seksie).
              Enkelados - nie przejmuj sie tymi zlosliwymi napadami, ja juz dawno zauwazylam
              ze wiekszosc kobitek tu piszacych ma stosunek do seksu mniej wiecej taki:
              najwazniejsze to splodzic dzidzi smile i nie dziw sie ze temat seksu po porodzie
              juz je nie interesuje, bo jest im po prostu juz nie potrzebny. Smutne to
              niestety.... Tym bardziej cieszy twoja i twojej zony postawa, ze nadal chcecie
              sie kochac i nadal macie na to ochote. I cieszy rowniez to ze troszczysz sie o
              swoja zone.
              • agata20003 Re: zapytaj lekarza 29.01.04, 15:06

                > Enkelados - nie przejmuj sie tymi zlosliwymi napadami, ja juz dawno zauwazylam
                > ze wiekszosc kobitek tu piszacych ma stosunek do seksu mniej wiecej taki:

                Przepraszam bardzo w powyzszym zdaniu nie powinno byc "wieszosc" tylko "niektore".
              • enkelados Re: zapytaj lekarza 30.01.04, 09:42
                JEDNYM SŁOWEM MIT MATKI POLKI WCIĄŻ AKTUALNY!
                Myślę dokładnie tak samo że wiele kobiet w Polsce nie potrafi żyć i cieszyć się.
                Ale tak jest z Polakami że są smutni, bez wyrazu. Ciekaw jestem czy My Unię
                zalejemy szaszyzną czy może Unia dostraczy nam rumieńców i kolorów i uśmiechu?
                A wracając do seksu to martwi mnie temat tabu a szczególnie wśród kobiet... a
                potem rodzi się mit mężczyzn zboczeńców , myślących tylko o seksie... Wnioski
                zostawiam czytającym... Pozdrawiam Agatę2003
    • lika78 Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 10:20
      No NIE!!! Facet - a może poprzytulaj się z żoną, wyręcz ja przy dziecku, praw
      jej komplementy, bo po porodzie mamy wrażenie, że jesteśmy brzydkimi
      Kopciuchami, a nie zabieraj się do spraw intymnych - nomen omen - od dupy
      strony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • an_ni Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 10:44
        o dokladnie! nie rozumiem jak kobieta moze miec taka chuc po
        porodzie/poronieniu/w czasie jakielkolwiek niedyspozycji zeby jak nie w te
        dziurke to w druga, to takie przedmiotowe traktowanie swojego ciala i
        seksualnosci
        w ramach urozmaicenia seksu to rozumiem, ale "na zastepstwo" to jakby tylko dla
        wyladowania napiecia, byle byla penetracja ...
        to takie meskie podejscie dlatego nie chce mi sie wierzyc ze jego kobieta w
        pologu sama z siebie mysli o analu bo druga dziurka w niedyspozycji ...
        • enkelados Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 11:12
          To uwieżcie. Znacie temat namiętności, pożądania? Chyba nie! Jeśli chodzi o
          czułość okazywaną mojej to przyznam się tylko, iż są Panie w największym
          błędzie!!!!! Ale tego nie wiecie bo o tym akurat nie piszę lecz dopytuję się o
          konkretne sprawy. Pozdrawiam
          • lilith76 Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 11:40
            jak widać nie tylko seks ananlny, ale i seks po porodzie jest tematem tabu.
            może gdyby twoja żona wypowiedziała się na tym forum - że starała sie o dzidzi,
            urodziła, jest bardzo szczęśliwa, maluszek zdrowo się chowa, ona się czuje
            całkiem dobrze, narodziny dziecka tylko pogłębiły wasz związek i nadal ma
            potrzeby seksualne. ale pewnie uznano by, że została przez ciebie steroryzowana
            i pewnie już ją gwałcisz.
            wiele kobiet po porodzie jest zmęczonych i oszołomionych nową sytuacją. wierzę,
            że twoja żona przechodzi to lepiej. życzę wam powodzenia.
            przestaje się dziwić temu, że nadejście dziecka było początkiem końca wielu
            znanych mi związków.
    • ulala00 Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 11:33
      Na początku to chciałabym pogratulować Twojej żonie- takiego męża!!! Ja
      niestety nie mam tak dobrze i mój mąż w ogóle sie rzadko ze mną kocha ze
      względu na dziecko( śpi obok nas i często sie budzi i ingderuje w najmniej
      odpowiednim momencie). Seks analny jest cool... Co do Twojej sytuacji to myślę
      że jak najbardziej możecie sie w ten sposób już kochaćsmile Okres 6 tygodni
      wydaje mi sie że bardziej dotyczy porodów naturalnych i jest to czas na
      zagojenie sie szwów( przy nacięciu krocza). U mnie to trwało 4 tygodnie ale po
      6 dostałam już okres, więc pojawił sie też strach przed kolejnym dzieckiem.
      Jeśli Twojej żonie już nie dokucza rana na brzuchu i nie czuje żadnego
      dyskomfortu i bólu to nie macie na co czekać!!! Pozdrawiam...
      • enkelados Re: Seks analny po porodzie 30.01.04, 12:04
        Dziękuję z auznanie lecz tak naprawde to moja żona jest wielka i boska!
        Wspaniała i kochana! A każdy związaek należy pielęgnować! Dodam iż narodziny
        nie stanowiły pogłebienia naszego związku bo zawsze był mocny i silny! A seks
        jest jego ważnym elemnetem. Z tego co czytam wygląda na to, że (tak jak
        myślałem) prawie każdy mężczyzna jest postrzegany za wyposzczonego pieska....
        No cóż.... my mamy swoje opinie na ten temat i wspólne szczęśliwe życie. Ot co
        Pozdrawiam
    • mjaronczyk Do enkelados 30.01.04, 13:44
      Cześć,

      Wiesz masz rację, że niestety seks analny jest u nas tematem tabu. Ja po
      powrocie ze szpitala poruszyłam na tym forum wątek seksu analnego po
      poronieniu ale niestety wtedy nikt mi udzielił żadnych informacji, nawet pani
      doktor.
      Myślę, że poprostu spróbujcie na początek delikatnie a myślę, że wszystko
      będzie ok. Ja też się nie pytałam o współżycie po poronieniu w ten sposób
      mojego ginekologa.
      Pozdrawiam Gosia
      • enkelados Re: Do enkelados 30.01.04, 14:23
        Zgdadzam się z Toba w pełni. Poruszanie ciekawych spraw ze sfery erotycznej
        spotyka się z krytyką i falą nagonki. Ale cóż, całe szczęście, że są jeszcze w
        tym kraju ludzie myślący, otwarci a nie schowani w swoich 4 ścianach, najlepiej
        pod kołdrą. Aż się boję pomyśleć o poruszeniu innych tematów zw. z sexem jak
        fetyszyzm, fantazje erot itp. Chyba zostalibyśmy z żoną ukrzyżowani. Pozdrawiam
        ludzi otwartych, szczęśliwych...
    • mjaronczyk Do An_ni 30.01.04, 13:53
      Nie potrafisz zrozumieć,że kobieta tez potrzebuje seksu i to wcale nie laczy
      sie z chucia ani przedmiotowym traktowaniem swojego ciala. A widze ze
      wypowiadanie sie tu na temat seksu analnego a tym bardziej gratulowanie
      facetowi dziecka jest przez ciebie bardzo niemile widziane i krytykowane. Boze
      az trzeba uwazac na slowa, bo wystarczy pogratulowac dziecka a juz jest to zle
      odebrane lub od razu zostanie psychologicznie zanalizowana. Dlaczego oceniasz
      ludzi i ich postepowanie skoro gucio cie ono obchodzi i w ogole nie dotyczy?

      Gosia
      • an_ni Re: Do An_ni 30.01.04, 15:54
        no widzisz rozumiem ze kobieta potrzebuje seksu ale tydzien po poronieniu???
        wybacz ale nigdy sie nie zrozumiemy
        i nie bedziemy sie licytowac na poziom libido
        • zmijka Re: Do An_ni 30.01.04, 17:01
          Nie zauważyłam, żeby autor wątku wspomniał o poronieniu. I ani do głowy mi nie
          przyszło, że tylko ON chce seksu. Założyłam intuicyjnie, ze pyta w imieniu
          własnym i żony (gdyby było inaczej to i tak nie nasza sprawa przecież).

          W pierwszym poście w ogóle nie widzę ani słowa o tym ile czasu od cesarki
          minęło - gdyby to 5 tyg. i nie mogą wytrzymać jeszcze tygodnia?

          Zaczęłam czytać, żeby się czegoś dowiedzieć merytorycznie, bo choć sama nie mam
          pędu do seksu analnego (mój mąż też nie - więc się zgadzamy) to chciałam
          przeczytać inne zdanie na ten temat, żeby może kiedyś się nad tym zastanowić
          ale jak na razie ta nagonka zwala mnie z nóg.
          Gratulacje dla tej, co ją zaczęła...
          • lula11 Re 30.01.04, 19:18
            Nie trzeba czekać 6 tygodni, my , po pierwszym jak i drugim porodzie ( oba
            fizjologiczne) zaczeliśmy kochać się( tradycyjnie )2 tygodnie po porodzie ( dokładnie
            wtedy, gdy ustało krwawienie) .
            Pozdrawiam.
    • apalani Re: Seks analny po porodzie 25.03.16, 12:35
      My po 5 dniach po łyżeczkowaniu kochaliśmy się analnie. Może i głupota bo jeszcze krwawiłam ale mój narzeczony jest taki kochany i się o mnie tak troszczył że sama tego chciałam. Sam seks był dla mnie bardzo nieprzyjemny. Najważniejsze że nie doszło po nim do żadnego obfitego krwawienia ani nie dostałam zapalenia. Co prawda antybiotyki też brałam po zabiegu. Po tym nieudanym seksie nie myślałam o zbliżeniach ani o tym żeby mieć orgazm. Po tygodniu jak krwawieni ustało właśnie niezależnie ode mnie podczas snu bardzo się podnieciłam i dostałam orgazmu. Podczas orgazmu macica ma skurcze no i dlatego rany musiały się wtedy naruszyć i rano miałam brązowe plamy na bieliźnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka