zuza123
23.02.04, 18:03
Witam,
Mam 27 lat, leczę się z powodu PCO. Źle znoszę pigułki (problemy z krążeniem,
migreny), teraz biorę Logest i jest w miarę ok. Ciśnienie się unormowało,
tylko od czasu do czasu odczuwam ból w klatce piersiowej. Tak przy lewej
piersi, czasem bliżej lewej strony (żołądek?), ale czasem bliżej „środka”.
Cały czas jednak jakoś „w piersi”. Miałam już tyle problemów, że nie wiem,
czy to po prostu nie stres. Nareszcie jako tako dobrałam leki, nie chciałabym
teraz z nich rezygnować. Co to może oznaczać? Hipochondria?