Gość: Iga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 08:17 Czy macie wyczuwalne węzły chłonne? Jeżeli tak to w jakich miejscach? Czy są one odczynowe? Będę wdzięczna za jakikolwiek odzew... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: Węzły chłonne-ważne IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.06.10, 08:29 to jakaś nowa obsesja na forum? nie, nie mamy, jak się powiększą w czasie choroby, to je odczuwamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Węzły chłonne-ważne IP: 195.205.12.* 09.06.10, 09:58 a ja mam wrażenie to te wątki zakłada ta sama osoba z obsesją węzłową . Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: Węzły chłonne-ważne 09.06.10, 12:26 Ja mam wyczuwalne pod żuchwą. To wynik średnio 12 angin rocznie - pamiątka z dzieciństwa. Mój synek ma jeden na szyi - zwapniony po infekcji, mój mąż ma w pachwinie. Wyczuwalne węzły chłonne to nie zawsze coś groźnego. Warto je pokazać lekarzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babalula Re: Węzły chłonne-ważne IP: *.nyc.res.rr.com 09.06.10, 17:35 faktycznie duzo tych watkow o wezlach i sama zeczelam sie bac bo ja od kiedy pamietam a mam 32 lata, zawsze mam powiekszone wezly na szyi, ktore po dotknieciu "uciekaja", zdrowa jestem, wyniki krwi od zawsze w normie, odpornosc tez ale jak ktos wyzej wspomnial o anginach - tez czesto jako dzieko ja mialam! Odpowiedz Link Zgłoś