Dodaj do ulubionych

Zespół znamion atypowych (dysplastycznych)

12.06.10, 07:13
Niestety, zdiagnozowano u mnie "oficjalnie" to cholerstwo.
Czy któraś z Was boryka się też z takim problemem?

Betty, odezwij się, plissss smile
Obserwuj wątek
    • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 14.06.10, 09:49
      hop
    • Gość: Evita32 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 10:28
      Nie borykam się osobiście ale coś na ten temat wiem. Mogłabym w
      czymś pomóc?
      Znamiona dysplastyczne mogą stanowić punkt wyjściowy dla czerniaka.
      Lekarz zaleca usuwanie?
      • lejdi111 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 14.06.10, 12:43
        Gość portalu: Evita32 napisał(a):
        Najlepiej usunac takie znamiona bo mogą przekształcic sie w czerniaka.
        Problemem jest jeśli ma sie ich dużo(zespół). Wtedy to należy pozostać pod
        ścisłą kontrolą dermatologiczną.
      • lejdi111 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 14.06.10, 12:44
        miało być

        Gość portalu: Evita32 napisał(a):
        > Lekarz zaleca usuwanie?
        • Gość: Evita32 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 12:59
          Oczywiście lejdi111 masz rację. Jeśli występuje zspół znamion - to
          znaczy jest ich bardzo dużo to oczywiście trudno byłoby wszystkie
          usunąć. Wtedy należy to zrobić z tymi, które znajdują się w
          newralgicznych miejscach np: na stopie, w pasie, w miejscu gdzie są
          ramiączka lub zapięcie stanika, na głowie! Reszta do ścisłej
          obserwacji. Oczywiście prewencja w postaci: "nie opalamy się! i
          używamy kremów z filtrem.

          Jeśli zaś tych znamion nie jest bardzo dużo - to myślę, że można je
          etapami usunąć wszystkie.
          • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 14.06.10, 16:02
            Dziewczyny, dzięki za odzew smile
            Chciałam się skontaktować z kimś, kto ma ten zespół, aby wymienic sie
            doświadczeniami, spostrzeżeniami i pewnie uzyskać trochę wsparcia, bo powoli
            ogarnia mnie deprecha sad
            Przypadłosć dotknęła mnie w zimie i od tego momentu w monstrualnym tempie
            pieprzyki się pojawiają - na jednej ręce mam ich np. ok. 50 (nie przesadzam) -
            mniejsze, większe, ciemniejsze, jaśniejsze.
            Oceniam, ze przez pół roku przybyło mi kilkaset pieprzyków i wciąż zauważam nowe.
            Myślę, ze aktualnie słońce nie ma z tym nic wspólnego, bo od zawsze unikałam
            słońca, nie byłam nigdy w solarium, zresztą pieprzyki zaczęły mnożyc sie zimą.

            Oczywiscie jestem pod opieką dermatologów (byłam na trzech konsultacjach), ale
            oni na nfz nie chcą mnie ciać, bo uważają, ze zmiany nie są niebezpieczne,a mnie
            chodzi teraz o estetykę - nie chcę w wieku 36 lat zamienić sie w ropuchę sad

            Do tej pory miałam "normalną" ilość pieperzyków (lub nieco większą niz
            przecietny człowiek, ale wszystko w normie), teraz to masakra, której końca nie
            widac.
            • betty-7 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 15.06.10, 13:47
              Hej, jak już pisałam w którymś z wątków mam zespół znamion
              dysplastycznych, są ich setki, nie sposób wszystkich usunąć. Jestem
              pod kontrolą dermatologiczną, nikt na razie nie podjął się usuwania,
              trzeba je kontrolować i obserwować. Na głowie, we włosach też mam
              kilka znamion. Kostruszka, jak masz jakieś jeszcze pytania, to
              śmiało. zNAMIONA ZACZĘŁY POJAWIAĆ MI SIĘ JUŻ W DZIECIŃSTWIE.
              • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 15.06.10, 14:18
                Betty, super że się odezwałaś smile

                No cóz, zapytam wprost - jak sobie z tym radzisz pod wzgledem psychiki, bo ja
                zaczynam mieć deprechę.
                Moze to dlatego,że dla mnie to nowy problem, wcześniej tych pieprzyków nie było,
                a teraz pojawiaja się nagminnie. Boję się totalnego oszpecenia, bo oprócz tego
                problemu i tak mam sporo innych kompleksów.
                Czy starasz sie jakoś tuszować te zmiany, czy raczej olewasz, co powiedzą inni?
                Gdzie masz najwiecej znamion? Moje plecy to masakra, ale rece też wygladają
                koszmarnie.
                Nie wiem, dlaczego ten zespół ujawnił sie u mnie dopiero teraz, wszędzie
                czytam,ze jest to charakterystyczne juz dla wieku dziecięcego, a mnie dopadło
                dopiero przed czterdziestką.
                czy u ciebie znamona wciaż sie pojawiają? Niezależnie od pory roku?
                A w lecie totalnie unikasz słońca (czyli zwsze np. długi rękaw i spoednie), czy
                też wystarczy Ci mocny bloker (ja stossuję biodermę 50+). Co z wakacjami w
                ciepłych krajach? Zrezygnować?

                Sorki,że Cię bombarduję tymi pytaniami, ale sama mnie zachęcałaś wink
                • betty-7 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 15.06.10, 15:26
                  Też czasami chciałabym inaczej wyglądać, a czasami olewam i już,
                  naprawdę czasami przestaję dostrzegać te moje "kochane znamionka",
                  ja mam wszędzie dużo, najwięcej chyba jednak na twarzy, dużo na
                  rękach, na nogach mniej, cała jestem 'spieprzona", widocznie tak
                  miało być, taki nasz urok, da się z tym żyć, naprawdę. Szkoda, że
                  nie ma chyba na to leku. Czasami pojawiają mi się nowe pieprzki.
                  Staram się unikać słońca, ale nie dajmy się zwariować. Noszę też
                  krótki rękaw, filtr powyżej 50. Sorry za chaotyczność, ale piszę w
                  pośpiechu. Nie traktuj tego jako oszpecenie, są gorsze oszpecenia.
                  Pozdrawionka.
                  • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 15:44
                    Wiem,że są gorsze oszpecenia - sama mam bliznę po operacji serca, do której juz
                    sie przyzwyczaiłam - pewnie z pieprzykami też tak będzie, ale na razie serce
                    mnie boli, jak patrzę np. na moje ręce, które jeszcze pół roku temu były
                    gładkie, a teraz są całe w kropki.

                    Ja właściwie mam małe pieprzyki - to głównie takie brązowe i czarne kropki na
                    całym ciele (na plecach jest też kilka wiekszych), a jak jest u Ciebie? Czy te
                    małe znamiona potem się powiększają?

                    Co za ironia losu - dwa lata temu usuwałam sobie dużą brodawkę z pleców, chirurg
                    mi wtedy powiedział,że jest na plecach jeszcze jeden nieładny pieprzyk do
                    wycięcia, a poza tym plecy są ok - teraz by sie zdziwił...

                    W ogóle zauważyłam, ze podczas pojawiania się pieprzyków na plecach (tzn. w tym
                    okresie) czułam okropny świąd, podobnie było z lewą ręką, na której mam więcej
                    pieprzyków niż na prawej. Teraz też plecy często mnie swędzą, a lekarze
                    twierdzą, ze nie mam na nich żadnej wysypki itp. i nie ma to też związku z
                    zespołem znamion. Ciekawe...

                    A można wiedzieć, z jakiego miasta pochodzisz?

                    Pozdrówka.
                    • Gość: iwona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.10, 19:31
                      Ja mam setki pieprzyków. Większych i mniejszych, wystających, takich brodawkowatych. Myślę,że na rękach mam więcej niż 50. Od 2007 roku zaczęłam usuwać. W sumie (usuwałam u chirurga onkologa z badaniem histo) ponad 20. Na twarzy (6) miałam usuwanych metodą ścięcia. Były duże i wystające. Zaprzestałam usuwania, gdyż obawiam się, że wyglądałabym jak Frankenstein, ponieważ robią mi się bliznowce. Nauczyłam się z nimi żyć. NIGDY!!! się nie opalam, stosuję kremy z wysokimi filrami. Mam zamiar usunąć na głowie. Ciągle się do tego przymierzam.... Mam 3 duże, wystające, takie brodawy. Nie wiem, czy wycinają włosy gdy takie coś usuwają. Kiedyś pytałam chirurga, mówił, że teraz się nie usuwa, ale jakoś nie jestem pewna...
                      • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 20:11
                        Iwona, łączę sie z Tobą w bólu.
                        Ja na jednej ręce mam 50 znamion, tylko ze płaskich - takie mniejsze i większe
                        plamki.
                        A czy Ty masz stwierdzony zespól znamion dysplastycznych?
                        Pieprzyki pojawiaja Ci się cały czas?

                        na czym polega ta metoda ścięcia? też robi to chirurg? /nie zostaje blizna?

                        A wycinałaś znamiona na nfz czy prywatnie?
                        • alajna85 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 20:31
                          Ja na lewej ręce mam 80, na prawej koło 60. Nie byłam jeszcze z tym u lekarza,
                          ale niektóre ostatnio zmieniają swój wygląd i chcę iść, tylko nie wiem, czy do
                          dermatologa czy lepiej od razu do onkologa? Na moje oko to pieprzyki, bo się nie
                          znam, niektóre płaskie a niektóre wystające, o nieregularnym kształcie i
                          zabarwieniu.
                          Też większość pojawia mi się zimą, choć od kilku lat się nie opalam.
                          Przy okazji - możecie polecić jakiś dobry filtr do twarzy, taki żeby się nadawał
                          pod podkład?
                        • osmanthus Punch & Shave biopsy 18.06.10, 16:13
                          Tu wideo ilustrujace obydwie techniki (z prawej strony ekranu jest
                          jeszcze kilka filmikow na ten temat).

                          www.youtube.com/watch?v=7CzDEok8Wmo&feature=related
                      • Gość: jola Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: 195.205.12.* 16.06.10, 20:20
                        No właśnie co to za metoda ścinania i kiedy ją sie stosuje?
                        • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 21:15
                          Alajna, a od dawna masz te pieprzyki, czy to swieża sprawa?
                          • alajna85 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 21:35
                            Zawsze miałam sporo, ale od jakichś 3 lat zauważam, że w oczach mi ich
                            przybywauncertain Dosłownie z tygodnia na tydzień niektóre się pojawiają (najpierw
                            takie maleńkie plamki się robią, a potem ciemnieją i rosną). Generalnie
                            większość mam płaskich, a kilka takich wypukłych. Najwięcej na rękach, w sumie
                            na obu grubo ponad 100, kilkadziesiąt na udach, kilkanaście na brzuchu i na
                            plecach. Na głowie chyba nie. Na twarzy 3 czy 4 takie blade i niezmienne od lat.
                            Martwi mnie to trochęuncertain
                            • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 21:51
                              A ile masz lat, jeśli to nie tajemnica, ofkors smile
                              • alajna85 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 21:52
                                25smile A dlaczego?
                                • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 22:08
                                  smile

                                  Pytałam, bo od jednego dermatologa usłyszałam,że taki nawał pieprzyków pojawia
                                  sie często w wielu ok. 35 lat i może mieć związek z hormonami (wczesna
                                  menopauza???).
                                  No, ale Ciebie ten problem na pewno nie dotyczy smile Za to być może mnie tak (mam
                                  36 lat) i jutro idę do ginekologa zapytać o to i owo.

                                  Lekarz mi też powiedział, że zespól występuje rodzinnie. Ja w bliskiej rodzinie
                                  nie mam nikogo z takim problemem, ale obawiam sie trochę o swoje dzieci. Moja
                                  9-letnia córka ma jasną karnację i, niestety, lubi słoneczko.
                                  • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 22:11
                                    Tez tak mam z pojawianiem się nowych pieprzyków - najpierw malutka plamka, a
                                    potem nagle pieprzyk. I chyba to mnie najbardziej załamuje, bo mam takich plamek
                                    setki - jesli one wszytskie przekształcą się w pieprzyki...
                                    • alajna85 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 22:19
                                      No ja tez takich malutkich mam bardzo dużo...
                                      U mnie w rodzinie nikt nie ma takiej przypadłości, przynajmniej nic o tym nie
                                      wiem i nie na tyle, by się dało zaobserwować gołym okiem. Szczerze powiem, że
                                      tak wizualnie nawet mi te pieprzyki nie przeszkadzają (przynajmniej na razie,
                                      choć już mam ich dużo)- najbardziej martwię się o te większe i wystające,
                                      wyglądają podejrzanie, a tyle się słyszy o czerniaku ostatniouncertain Muszę się
                                      wybrać do lekarza z tym, tylko właśnie - może od razu do onkologa?
                                      Co do Twojej córki to faktycznie jest w grupie podwyższonego ryzyka, ale może
                                      nie będzie źlesmile Pewnie już ją uczysz że na słońce tylko z filtrem, więcsmile
                                      • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 16.06.10, 22:33
                                        Oj uczę, uczę smile
                                        Zresztą sama wybierała sobie kremik z filtrem i ledwo ją namówiłam na 45, bo
                                        chciała 50+ kupić.

                                        Oczywiscie masz rację, ze najważniejsze jet zdrowie, a nie estetyka i
                                        pieprzykami należy sie przejmowac głownie z powodu ryzyka czerniaka. Ja byłam na
                                        trzech konsultacjach, miałam dermatoskopię i na razie moje pieprzyki nie są
                                        podobno niebezpieczne. Dzisiaj miałam mieć bodyscan, ale jestem uziemiona w domu
                                        z młodszym synkiem, który ma ospę. Teraz nie wiem, kiedy znajdę czas na to
                                        badanie, chciałabym jeszcze w czerwcu.
                                        Najbardziej mnie ciekawi, co takiego podziało sie w moim organizmie, ze
                                        pieprzyki wychodzą własnie teraz, a nie np. w czasie dwóch ciąż, które
                                        teoretycznie sprzyjają takim historiom. Gdzieś w necie wyczytałam, ze znamiona
                                        mogą być objawem poważniejszych schorzeń wewnętrznych np. wątroby, ale nie wiem,
                                        czy tych teorii nie mozna raczej włożyć między bajki.
                                        • Gość: iwona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 23:20
                                          Nie miałam czasu odpisać. Pieprzyki mam chyba od zawsze. W ostatnim czasie nie przybywa mi ich. Tak było ok trzydziestki, tylko, że wtedy się głupia opalałam. Nie pojawiły się nowe podczad dwóch ciąż (po 30-stce). Teraz mam 37 lat i tak jak mówię, nie są one już powodem do komlepsów, nauczyłam się z nimi żyć, bo nie mam wyjścia. Na ramionach mam wstrętne 3 bliznowce, których od dwóch lat nie mogę żadną maścią zwalczyć (a smaruję codziennie, a maści w okolicach stówy za 15 ml). Pousuwałam te największe, mam jeszcze kilka takich, ale boję się bólu, bo za każdym razem po wycięciu mam problemy, ropieje, nie chce się goić (robiłam nawet badanie na gronkowca. Większość usuwałam na NFZ i nie widzę żadnej różnicy (3 prywatnie). Najbardziej się cieszę z tych usuniętych z twarzy. Mam szczęście, bo gdy pierwszym razem usuwałam pieprzyki, uparłam się, żeby chirurg usunął mi z twarzy. On mi na to, żebym się wstrzymała i poczekała, poobserwowała czy nie robią się bliznowce, nie sztuka sobie zniszczyć twarz. I tak zrobiłam. Tak więc na twarzy usuwałam również na NFZ w klinice chirurgii palstycznej. Lekarz mnie pooglądał, zrobił zdjęcie (heh, pewno się habilitował na moim przypadku, mało kto ma tyle na twarzy...) i wziął się za wycinanie. Znieczulił i za kilka minut było po wszystkim. Jakież było moje zdziwienie, gdy w domu ściągnęłam opatrunek, a tam tylko małe ranki (bo oczywiście lekarz nie powiedział, co robi, tak to jest niestety na NFZ). Zrobił mi to rewelacyjnie. Po prostu je ściął, idealnie, równo ze skórą. Jak się później dowiedziałam, nie jest to idealne rozwiązanie i stosowane jest właśnie głównie na twarzy. Chodzi o to, że gdbyby w badaniu histopatologicznym wyszedł rak, trzeba byłoby jeszcze raz ciąć z jakimś tam większym fragmentem tkanki (dokładnie się nie znam). Twarz mam super. Tak, jak napisałam, z resztą żyję. Pożegnałam się z 10 lat temu z opalaniem. U mnie jest to chyba raczej rodzinne. Niby rodzice nie mają, ale brat i ja - tak.
                                          • betty-7 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 08:38
                                            No to widzę, że jest nas więcej. Moje pieprzyki są różne:
                                            jaśniejsze, ciemniesze, płaskie, wypukłe, o regularnych kształtach,
                                            o nieregularnych kształtach, mniej lub bardziej wybarwione. też na
                                            początku robi się taka czerwona plamka, która trochę swędzi, a w
                                            ciągu paru dni robi się pieprzyk. Kostruszka-jestem z Białegostoku.
                                            Raz jedna dermatolog mówiła, że należy 4 czy 5 na nogach usunąć, ale
                                            druga dermatolog po videodermatoskopiii stwierdziła, że nie trzeba i
                                            bądź tu mądry. Jeśli chodzi o metodę ścinającą, to wpiście sobie w
                                            google shave biopsy albo biopsja ścinająca etc. Jak tu ktoś pisał to
                                            chyba rzeczywiście nie jest najlepsza metoda. też mnie to zastanawia
                                            jak to jest z włosami przy usuwaniu pieprzków ze skóry głowy, jak by
                                            ktoś coś wiedział dawajcie znać. Trzymajmy się pieprzykowcy!
    • iwonagos Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 10:01
      Tak, trzymajmy sięwink
      Przydałoby się pieprzykowe forum, mogłybyśmy się wynieniać doświadczeniami.
      • betty-7 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 10:14
        Oj tak, tak, pieprzykowe forum fajna sprawa. Dodam jeszcze, że u
        mnie w rodzinie też nikt nie ma "pieprzykowego zespołu", a ja tak.
        To podobno genetyczne, ale ciekawe skąd się u nas wziął ten błąd w
        genach. Chyba tylko matka natura zna odpowiedź. Momentami
        czerniakofobia też nie jest mi obca. Pozdrawiam Was dziewczyny (bo
        chyba wszystkie z nas to właśnie dziewczyny, to też swoją
        drogąciekawy fakt).
        • Gość: ona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: 195.205.12.* 17.06.10, 10:23
          ja właśnie czekam za wynikami z his-patu 2 znamion, które onkolog własnie mi
          ściął. Były one od zawsze. Wyniosłe. Według mnie to nie zwykłe pieprzyki ale coś
          innego. Pieprzyków mam też mnóstwo. Ale tamto to było takie miękkie jakby
          galaretowate, piszące i brązowe. Maż się zawsze śmiał, że mam smarka wiszącego
          na plecach smile. Nie miałam pojęcia, że to tak po prostu zostanie scięte. Dostałam
          zastrzyk w to i ciachnał mi. Trwało to kilka sekund. A teraz naczytałam sie o
          tym niebezpiecznym ścinaniu i boje sie sad.
          • Gość: ona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: 195.205.12.* 17.06.10, 12:48
            miało być wiszące i brązowe a nie piszące smile.
            • betty-7 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 12:57
              A swoją drogą dziewuszki jak sobie radzicie ze zdarzającymi się, nie
              ukrywajmy, spojrzeniami na ulicy, w autobusie itp. czy nawet
              złośliwymi uwagami. Mi jest zawsze przykro, ale nie umiem jakoś
              stanowczo i zdecydowanie zareagować, odpyskować czy coś takiego. A
              przecież to nie nasza wina, ale też nie jesteśmy jakieś zombi czy
              przybysze z Marsa, żeby tak się na nas gapić. Na szczęście zdarzają
              się też normalni ludzie, dla których nie jest to żadna sensacja.
              • Gość: iwona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 13:47
                Oj tak betty, to bardzo nieprzyjemne. Ja właściwie ubieram się tak, żeby nie bardzo było widać, raczej nie noszę bardzo krótkich rękawów... Nie raz dostrzegam spojrzenia....Często mnie pytają - a co ty taka blada, a dlaczego się nie opalasz.. Ooooo, ile masz pieprzy... Uchhhhh
                • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 14:17
                  Kurcze dziewczyny, dla mnie to nowy problem, więc jeszcze nie wiem, jakie będą
                  reakcje innych ludzi...

                  Mój mąż ostatnio powiedział, że te moje pieprzyki na nogach sa "fajne" (hm... on
                  widzi, jak ja to przeżywam i chyba chcial mnie pocieszyć), a w ogóle twierdzi,
                  ze od początku wiedział, że jestem "popieprzona" wink, więc dla niego to nie nowina wink

                  Ja do tej pory nie traktowałam pieprzyków u innych w kategoriach
                  brzydoty/defektu/choroby, praktycznie ich nie zauwazałam i byłam przekonana, ze
                  inni też tak postępują. Dlatego teraz zszokowały mnie trochę wypowiedzi ludzi na
                  temat np. pleców Tamary Arciuch. Komentarze były naprawdę nieprzyjemne,a ona ma
                  plecy ładniejsze od moich...
                  Nie zamierzam już - nawet ze względów zdrowotnych - eksponować ciała, ale
                  przecież nie będę na plazy siedziała w kozuchu!

                  A co do forum pieprzykowego myślę, ze przydałoby sie, bo wiele osób ma taki
                  problem, moze nie az tak nasilony jak my, ale okazuje sie, ze jednak pieprzyki w
                  sporej liczbie ma naprawdę wiele osób.
                  Byłam dzis u ginekologa, zaczęłam rozmowę o pieprzykach, a lekarka tylko się
                  uśmiechnęła i odsłoniła ręce i ramiona - całe w pieprzykach wink
                • lejdi111 Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 17.06.10, 15:10
                  ja mam też tego pełno od zawsze. Ale u mnie to na 100% dziedziczne bo pochodzę z
                  bardzo "popieprzonej" rodziny zarówno ojciec jak i matka maja tego mnóstwo.
                  • Gość: kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.chello.pl 18.06.10, 10:51
                    Dziewczyny, a jakich "smarowideł" przeciwsłonecznych używacie na co dzień?
                    • Gość: iwona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 12:04
                      Na twarz używam iwostinu 50+, a na ręce i inne odsłonięte części ciała coś tańszego (wybór jest duży)
                      • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 19.06.10, 17:16
                        Ale hardcorowe te filmiki z youtube, aż mi się słabo troszkę zrobiło wink

                        Szkoda, ze nie ma innej metody niż chirurgiczna na usuwanie pieprzyków - takie
                        cuda teraz robi medycyna, a wobec pojawiania się znamion jest bezsilna, szkoda
                        że nie można łyknąć jakichś tabletek by temu przeciwdziałać i nie byc zmuszonym
                        potem do tak drastycznych działań...
                        • Gość: kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.chello.pl 21.06.10, 15:05
                          Buuuu, dzis zauważyłam kolejne pieprzyki na ramieniu - na małej powierzchni
                          (górna częsc ramienia - sam "czubek" - mam ich juz 10, a na ręce chyba z 50, jak
                          nie więcej). O bluzce na ramiączkach mogę zapomnieć.

                          To cholerstwo odbiera mi całą radość życia sad
                          • iwonagos Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 21.06.10, 20:18
                            Współczuję, to musi być bolesne nabawić się ich w "starszym" wieku. Ja mam od dziecka, więc się przyzwyczaiłam i nie przeszkadzaja mi.
                            • Gość: Maja do betty-7 IP: *.tktelekom.pl 22.06.10, 18:20
                              betty-7 moze polecisz mi chirurga plastyka z Białegostoku? tez chce
                              usunac 2 znamiona ale zalezy mi na tym aby zrobił to plastyksmile)
                              • Gość: Ola ja też to mam ;) IP: *.as.kn.pl 22.06.10, 21:33
                                Ja też mam zespół znamion dysplastycznych, ale u mnie pojawiały się znamiona od
                                dziecka uncertain największy wysyp miałam miedzy 14 a 17 rokiem życia. Byłam u
                                onkologa, kazał wyciąć 3. W wyniku było, że dysplastyczne. Inne kazał zostawić.
                                • kostruszka Re: ja też to mam ;) 22.06.10, 21:39
                                  Witaj Olu w naszym wąteczku smile

                                  Wygląda na to, ze niewiele osób nabawia się tej przypadłosci w późniejszym
                                  wieku, raczej dziewczyny piszą, że pieprzyki w dużej ilości pojawiły się juz w
                                  dzieciństwie.

                                  A teraz jeszcze pieprzyki pojawiają się nadal? Duzo ich masz? Jakiej są wielkosci?

                                  Pytam, bo ciągle szukam jakiejs prawidłowości w częstotliwosci "wysypu" ,
                                  liczbie pieprzyków (bo to rzecz wzgledna - moja koleżanka twierdzi, ze ma duuużo
                                  znamion - w jej przypadku ok. 20...)oraz ich wyglądzie.

                                  Pozdrówka smile
                                  • Gość: kostruszka Re: ja też to mam ;) IP: *.chello.pl 26.06.10, 07:52
                                    Hej dziewczyny, co u was? smile

                                    Ja we wtorek idę na body scan - ciekawa jestem, ile mi pieprzyków przybyło?
                                    Gołym okiem widac, ze dużo.... sad
                                    • Gość: fergie18 Re: ja też to mam ;) IP: *.21.54.194.generacja.pl 27.06.10, 22:41
                                      ja za ok 3 tygodnie będę miała wycięte jedno znamię z uda, dołączam się do
                                      Waszego wątku, mam 23 lata i od zawsze mam masę pieprzy, nie wiedziałam nawet że
                                      nie powinnam się opalać i ostatnio trochę się przypiekłam porządkując dom
                                      rodziców po powodzi, teraz narobiło mi się tego mnóstwo ale tylko to jedno
                                      znamię dermatolog zakwalifikował do usunięcia bo jest troche wypukłe, więc myśle
                                      że jest wszystko ok, prawda?? widzę że niektóre z Wa usuwały po kilkanaście
                                      znamion i wszystko było ok
                                      • Gość: ola Re: ja też to mam ;) IP: *.as.kn.pl 29.06.10, 23:12
                                        Znamiona wypukłe rzadko są groźne. A usunąć kazał, bo jak ma nierównomierny
                                        kolor, to lepiej to zrobic. Ja mam zespół znamion atypowych i miałam usuwane 3-
                                        jeden z nich dwukolorowy, a 2 czarne. Wynik- dysplazja. Inne też mam
                                        dwukolorowe, a onkolog nie kazał wycinać. spokojnie wiec smile
                                        • kostruszka Re: ja też to mam ;) 30.06.10, 11:47
                                          Ale mi sie dziś podniosło ciśnienie! Poszłam do poradni przyszpitalnej, aby
                                          zapisać się na videodermatoskopię - termin - 20 grudnia!!!
                                          To po prostu farsa!!
                                          Oczywiście pójdę wcześniej prywatnie, bo przez pół roku to się moze duzo wydarzyć.
                                          A pieprzyków coraz więcej i więcej, buuuuuuuu sad
                                          • leluchow1 Re: ja też to mam ;) 10.11.10, 10:12
                                            Bardzo się cieszę, że znalazłam ten post. Ja 10 dni temu byłam na corocznym przeglądzie pieprzyków. Mam ich sporo i do tej pory wszystkie były ok. Było parę takich nadających sie do usunięcia laserem (usunęłam bo były na szyi i wyglądałam jak Baba Jaga).
                                            Na ostatniej wizycie pokazałam lekarce znamię zauważyłam około rok temu ( czy było wcześniej nie wiem, bo znajduje się w miejscu, którego za często nie oglądam smile)
                                            Pani doktor obejrzała przez dermatoskop i stwierdziła, że znamię jest do usunięcia bo:
                                            1. jest to znamię atypowe
                                            2. znajduje się w miejscu podatnym na podrażnienia

                                            Powiedziała też że nie jest to pilne ale mam się znamienia pozbyć w ciągu pół roku. Wycięłam po tygodniu. Poszło do badania histopatologicznego. Trzy razy pytałam lekarkę czy to czerniak. Ona trzy razy zaprzeczała. A ja wariuję.... Prawie listy pożegnalne do dzieci piszę.... Czy faktycznie dermatolog okiem i dermatoskopem może ocenić czy to czerniak czy atypowe?
                                            • kostruszka Re: ja też to mam ;) 16.11.10, 18:29
                                              Cześć Leluchow smile towarzyszko pieprzykowej niedoli wink

                                              Nie wariuj bez wyniku, tylko się nakręcasz.

                                              Ja idę na badanie dermatoskopowe 20 grudnia, ciekawa jestem, co mi wyjdzie. Oby wszystko było ok.

                                              Pieprzyków mam bardzo duuuuzo - na samych plecach na pewno więcej niz 100.

                                              Piszesz, ze masz sporo, czyli ile mniej wiecej?

                                              Jestem ciekawa, bo podobno znamiona atypowe zawsze pojawiają się w w większym towarzystwie...
                                              • leluchow1 Re: ja też to mam ;) 17.11.10, 12:57
                                                Znamion mam sporo tych zwykłych. Atypowe miałam jedno i już wyciachałam. Wyniki na początku przyszłego tygodnia. Sama się wkurzam na siebie że tak panikuje mimo że lekarka 2 razy powtarzała ze to nie czerniak a jedynie profilaktyka.
                                                • Gość: anula32 Re: ja też to mam ;) IP: *.city-connect.pl 21.02.11, 23:58
                                                  Witam.Miałam w grudniu wideodermatoskopię wykonaną przez chirurga onkologa, który specjalizuje się w znamionach i stwierdził u mnie liczną atypię znamion i postawił diagnozę zespołu znamion atypowych. Mam około 100 pieprzyków na całym ciele wielkości od 2 mm do 5 mm i niestety mimo, że się nie opalam wciąż pojawiają się nowe, choć nie wiem dlaczego? Nikt w rodzinie nie ma tego zespołu, nie było też przypadku czerniaka. Mój tato i brat nie mają ani jednego pieprzyka, mama ma tylko kilka brodawek starczych, w poprzednich pokoleniach też nie było problemu ze znamionami, a ja go jednak mam. Muszę kontrolować się co 6 miesięcy niestety. Zauważyłam, że znamiona pojawiają się też w miejscach nietypowych takich jak pośladki, między pośladkami, w miejscu intymnym, na piersiach. Więc kontrolujcie także tamte miejsca. Do 24 roku życia miałam tylko 3 pieprzyki w tym jedno od dzieciństwa. Nie wiem co się stało, że po 24 roku życia zaczęły mi się pojawiać i to tak licznie. Dodam że mam 32 lata. Jeśli ktoś chce pogadać o tym problemie to podaję e-mail:annpaw28@gazeta.pl. Pozdrawiam Anka
                                                  • Gość: kostruszka Re: ja też to mam ;) IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 21:25
                                                    Hej Anula smile

                                                    Liczba 100 znamion to naprawdę niewiele jak na zespół - ja mam ok. 50 znamion tylko na jednej ręce smile
                                                    U mnie też wciąż pojawiają sie nowe znamiona. Po prostu masakra sad

                                                    Czy rozmawiałaś z lekarzem na temat przyczyn pojawiania się znamion? Mnie nikt nie umiał wyjaśnic tego mechanizmu.
    • Gość: Natka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.unknown.vectranet.pl 23.01.12, 12:52
      Hej kostuszka, ja mam taki sam problem jak Ty. Odezwij sie jak zajrzysz na to forum
      • Gość: invisible Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: 96.52.238.* 26.02.12, 20:33
        Cześć, Mam dokładnie ten sam problem, wybieram się do dermatologa, bo to co się dzieje ostatnio to jakaś tragedia , co dzień widzę kolejne kropeczki pojawiające się głównie na brzuchu, jedna koło drugiej, są maleńkie, ale boję się ,że jak będą rosły to nie zostanie mi kawałka normalnie wyglądającej skóry. Pieprzyków mam całe setki - wszędzie, ale te co ostatnio wychodzą na brzuchu, to totalny wysyp, boję się ,że coś złego się dzieje w moim organiźmie, bo to nie jest normalne. Mam 30 lat, czy ktoś wie co jest przyczyną nagłego wysypu pieprzyków? Jestem przerażona. Pozdrawiam wszystkich popieprzonych.
        • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 11.03.12, 21:01
          Witajcie dziewczyny smile

          Dawno tu nie zagladałam i myślałam, że wątek przepadł w archiwum, a okazało się, ze są nowe wpisy. Fajnie smile

          Odezwijcie się, chętnie porozmawiam na temat zespołu znamion, bo to cholerstwo wciąż się u mnie rozwija.
          • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 13.03.12, 09:27
            hoooop
            • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 20.03.12, 18:31
              no to hooop
              • Gość: nona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 14:08
                ja mam tez mnóstwo pieprzyków, niestety. U mnie wyraźnie są one sparowane, czyli rosna po dwa , podobne obok siebie. Chodze raz do roku na dermatoskopię cyfrową, Nie wiem tylko czy lekarka jest w stanie przebadać je wszystkie, prawde mówiąc wątpię w to. Parę z moich pieprzyków, to znamiona barwnikowe, które trzeba dokładnie obserwować, bo coś się może z nimi dziać. Najchętniej to wymieniłabym sobie całą skórę, jeśli byłoby to tylko możliwe, tak panicznie boję się raka.
                W tym tygodniu usuwałam 2 znamiona mojemu dziecku, były to znamiona barwnikowe, z wszystkimi cechami sprzyjajacymi uzłośliwieniu (nieregularne kształty, ciemne zabarwienie, nierównomiernie rozłozony barwnik itd) , teraz z niecieprliwościa czekam na wyniki histop.
                Martwie sie tym okropnie, w tym roku chyba nawet zrezygnuję z wakacji w ciepłych krajach, żeby nie narażać siebie ani dzieci. Jak wy sobie ztymi radzicie?
                • kostruszka Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 27.04.12, 21:25
                  Hej!
                  Nie do końca rozumiem zdanie "parę moich pieprzyków to znamiona barwnikowe". A reszta?

                  Ja już od kilku lat spędzam wakacje w Polsce - taki lajf.

                  Też panicznie boję się raka!
                  • Gość: nona Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.12, 16:21
                    Powinnam dodać: melanocytowe. Bo oprócz nich mam zwykłe piegi, przebarwienia, plamy po słońcu, czerwone grudki - nie pamiętam jak sie fachowo nazywają (wszystkie, też bardzo liczne, zwłaszcza na plecach i rękach), które wg mojej dermatolog to tylko defekt kosmetyczny - nie stwarzaja potencjalnego zagrożenia. W przeciwieństwie do tych paru,które trzeba bacznie obserwować, chronić przed słońcem i otarciami).
    • Gość: fifi Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.play-internet.pl 16.06.13, 19:18
      witam serdecznie
      Trafiłam na ten wątek przez przypadek, ale jak najbardziej dotyczy to mojej osoby.
      Dla przykładu na jednej ręce mam ok 60 znamion, zsypane mam całe nogi, a że jestem bardzo blada to pieprzyki niesamowicie rzucają się w oczy.
      Odkąd pamiętam tak było, z czasem znamion przybywało i ciągle ich przybywa uncertain
      Trochę się do tego przyzwyczaiłam, nie odkrywam ciała, chodzę w długich rzeczach, w lecie się nie opalam, ale mimo to ciągle nie potrafię do końca tego faktu zaakceptować.
      Będe musiała umówić się w najbliższym czasie na wizytę u dermatologa - dawno nie byłam.
      • Gość: Lili Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: 149.156.31.* 01.07.13, 10:36
        Ja tez tak mam z tym,że pare lat temu wyciete znamie okazało się byc czerniakiem. na szczęście żyję do dzis ale czasem wydaje mi się, ze wycinanie znamion co robie regularnie po kilka każdego roku, to jak wyscig z czasem. Zeby tylko zdązyc zanim cos złego podzieje sie z taakim znamieniem, tak własnie myslę. sama je sobie kwalifikuje do wyciecia, czasem myślę, że sie na tym bardziej znam niz dermatolog. a dodam, ze takich podejrzanych na moje oko mam naprawde bardzo wiele, tez nie moge tego faktu zaakceptowac pod wzgledem estetycznym ale z drugiej strony jak sobie przypomnę te cięzkie chwie po wycieciu czerniaka, strach przed smiercia to od razu dziekuje Bogu, że jeszcze żyję( zwłaszcza, ze mam dziecko ).niestety uwielbiałam zawsze wakacje nad morzem ze słońcem w pełni i z opalaniem i zastanawiam sie jak mam je teraz spedzac z rodziną? przecież dziecko powinno jechac gdzies nad wode w lecie, być na plazy w słońcu... a ja, co ja mam wtedy robić???? tak kochałam plaze a potem wieczorem piekne opalone ciało. Zamiast tego bedzie białe ze znamionamisad trudno zaakceptować ale... nie ma co narzekać przecięz sa inne gorsze rzeczy, tragedie w rodzinach, na świecie. dziewczyny mimo, ze popieprzone ale mamy rece i nogi całe, i oczy i uszy i rozum więc nie dajmy sie zwariowac. Każda z nas ma przeciez inne atuty, które nalezy eksponować! ja i tak ma 35 lat i swoje ,że tak powiem "juz sie wyrozbierałam"smile choc majac 35 lat i tak chce być sie nadal piękną,pewniej nawet bardziej niz wcześniej bo widząc młode piekne dziewczyny zaczyna do nas docierać, ze upływ czasu działa na niekorzyść jeśli chodzi o ciało oczywiscie i cięzko z tym walczyc.tak wiec musimy zaakceptowac siebie bo wszysko zależy od naszej psychiki, wszystkie problemy rodza sie w głowie i od nas zależy jak do tego podejdziemy. Trudne prawda????? ale nie niemożliwesmile
    • Gość: edimilk Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) IP: *.dynamic.mm.pl 03.09.16, 09:42
      halo halo czy jest tu ktoś jeszcze? smile właśnie zdiagnozowano u mnie zespół znamion, mam 25 lat i jestem przerażona smile
    • mapmar Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 07.12.16, 14:43
      Czesc kostruszkasmile u Ciebie zespół występuje rodzinnie czy może jesteś jedyną? Niestety ja jestem jedyną w rodzinie, wszyscy mają po kilka pieprzykow, ja ponad 100, nie wiem skad to się wzielo u mniesad jak sobie z tym radzisz? Odezwij się, w gronie łatwiejsmile
      • mapmar Re: Zespół znamion atypowych (dysplastycznych) 07.12.16, 14:44
        Miało byc edimilksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka