Gość: ,,,,,,,,,uli
IP: 178.217.140.*
19.11.10, 15:05
"Przed owulacją na skutek działających estrogenów szyjka macicy produkuje śluz, który im bliżej owulacji staje się rozciągliwy (rozciąga się na co najmniej 2 cm) przejrzysty, kobieta zaczyna odczuwać mokrość w pochwie, pojawia się uczucie naoliwienia. " (bla bla)
Ale jak wiadomo taki śluz nie zawsze oznacza, że owulacja nastąpi czy jakoś tak, natomiast mnie interesuje czy jeśli takiego śluzu "wyjątkowo" nie ma w ogolę w danym cyklu to oznacza, że
a) owulacja na bank nie wystąpiła ?
b) mogła wystąpić lub nie, brak śluzu nie jest żadnym "dowodem" na jej brak?
Pytam z ciekawości, może zaspokoicie ją szybciej niż wyczytam na stronach internetowych