27.11.23, 11:42
Motto:
Życie muszę ja ratować, nie jestem bluźnierca!
Dziecko może żyć bez głowy, ja żyję bez serca!

Prof. Chazan wsławił się tym, że uratował życie poczętego dziecka z wodogłowiem, brakiem części kości czaszki, z dziurą w miejscu nosa, rozszczepami kości policzkowej, bez oczu i powiek. Krwawy reżim pozbawił go stanowiska dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie. A przecież wiadomo, że lekarz nie ma prawa kierować się wiedzą medyczna. lecz sumieniem.

Teraz Chazan wypowiedział się w radiu Maryja o in vitro. Według niego "Mechaniczne podejście do płodności, charakterystyczne dla in vitro, oddziela wymiar biologiczny prokreacji od osobowego, a przecież związek kobiety i mężczyzny nie ma tylko wymiaru prokreacyjnego. Sztuczna prokreacja, w tym in vitro, idzie tym samym tropem co antykoncepcja, oddzielając akt małżeński od zapłodnienia. Innym aspektem tej metody, która również budzi duże wątpliwości, jest fakt, że może łączyć się z zagrożeniem dla zdrowia kobiety. Indukcja mnogich owulacji, potem pobieranie komórek jajowych z jajników przyszłej matki za pomocą igły, w znieczuleniu."

Zamiast rodzić zdrowe dzieci, wyczekiwane, kochane, kobieta winna rodzić poczęte, nawet martwe, a jak nie przeżyje porodu, to widocznie bóg tak chciał. Bo tak każe sumienie. Amen
Obserwuj wątek
    • negativum Re: Chazan 27.11.23, 12:39
      Nie podzielam poglądów Chazana.
      • oby.watel Re: Chazan 28.11.23, 10:12
        negativum napisał:

        > Nie podzielam poglądów Chazana.

        Niestety, wielu te poglądy podziela. Nie lubią jak im mówić jak mają żyć, ale z radością meblują życie innym.
        • negativum Re: Chazan 28.11.23, 10:16
          oby.watel napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > Nie podzielam poglądów Chazana.
          >
          > Niestety, wielu te poglądy podziela. Nie lubią jak im mówić jak mają żyć, ale z
          > radością meblują życie innym.

          Kochana założyła wątek o piosenkach, to tam umieściłem dwie grupy znajomych.
          Myślisz, że dlaczego Krasnoludki tak się rozwinęły we Wrocławiu?
          • bruno-123 Re: Chazan 28.11.23, 11:02
            negativum napisał:

            > oby.watel napisał:
            >
            > > negativum napisał:
            > >
            > > > Nie podzielam poglądów Chazana.
            > >
            > > Niestety, wielu te poglądy podziela. Nie lubią jak im mówić jak mają żyć,
            > ale z
            > > radością meblują życie innym.
            >
            > Kochana założyła wątek o piosenkach, to tam umieściłem dwie grupy znajomych.
            > Myślisz, że dlaczego Krasnoludki tak się rozwinęły we Wrocławiu?
            >
            Nie zganiajmy wszystko na Surtyka. Choć to miasto drożyzny, a wokół okolice pełne patologi jak Głogów. Wiesz kochana to ja już dawno do żony nie mówię bo to patoligia. Do innych kobiet ukochana.Jedna literka u, a ile znaczy😉
            >
            • oby.watel Re: Chazan 28.11.23, 11:21
              bruno-123 napisał(a):

              > Nie zganiajmy wszystko na Surtyka. Choć to miasto drożyzny, a wokół okolice peł
              > ne patologi jak Głogów. Wiesz kochana to ja już dawno do żony nie mówię bo to p
              > atoligia. Do innych kobiet ukochana.Jedna literka u, a ile znaczy😉

              To prawda, Kraj kwitnie tylko tam, gdzie nie rządzą tacy jak Sutryk, który nawet tekturki z wypisanymi milionami nie potrafił załatwić. Podobnie z kochaną. Ukochana jej nie wzbogaca lecz ubogaca. Trzeba tylko pilnować, żeby ktoś nie ubiegł.
            • negativum Re: Chazan 28.11.23, 11:41
              bruno-123 napisał(a):


              > > Myślisz, że dlaczego Krasnoludki tak się rozwinęły we Wrocławiu?
              > >
              > Nie zganiajmy wszystko na Surtyka. Choć to miasto drożyzny, a wokół okolice peł
              > ne patologi jak Głogów.

              Nie określałbym Głogowa patologią.

              Wrocław nie jest drogi. Jak wszędzie trzeba kombinować.
              Na cholerę się ludzie pchają na Sępolno? Walące się przedwojenne domy, z drewniano-słomianymi stropami.
              Że masz ogródek przy domu? Ja mam przy domu las. Jest też sporo terenów rekreacyjnych. Nawet takich, gdzie legalnie możesz rozpalić ognisko, pić np. piwo, a patrol powie ci dobrej zabawy.
              Wiesz, że na Sępolnie cenią sobie takie ruinki po 1.2-1.5 mln zł. Gość kupuje mieszkanko w lecie. Jest super. Przychodzi zima i wychodzi grzyb. Chałupy nie idzie ogrzać, a jak ogrzejesz, to zapłacisz tyle za gaz, że ci się odechce. Berg stworzył pewne dzielnice 100 lat temu.
              Mam u siebie w mieszkaniu cały rok, przy zakręconych praktycznie kaloryferach 22 *C. W lecie no może 24-25 *C.
              W takich dzielnicach, jak Sępolno, Krzyki itd. większość sąsiadów jest ze sobą pokłócona.
              U mnie, zabrakło np. mąki, czy jaj. Walę do sąsiadki. Jej zabrakło czegoś wali do mnie. Ma przyjeżdża kurier, dzwonisz do niego, by zostawił przesyłkę dowolnemu sąsiadowi.
              Świat jest naprawdę piękny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka