Dodaj do ulubionych

MDŁOŚCI...cilest

14.04.04, 13:08
hmm.. od 3 dni biorę Cilest. mam mdłości.. nie są aż tak silne, żebym biegała
półprzytomna do ubikacjiwink, jeszcze nie wymiotowałam, ale męczę się bardzo!!!
czytałam że to jeden z efektów ubocznych. co teraz? czy powinnam
się "pomęczyć" do końca opakowania? czy może odstawić od razu? poradźcie...
zasypiam w pozycji półsiedzącej bo boję się położyć.. wtedy najgorzej!
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: MDŁOŚCI...cilest 14.04.04, 13:18
      Ja też brałam Cilest i wiem jak to jest.
      Zażywaj normalnie,codziennie,to minie..to tylko hormony i one się uregulują,nie
      wiem dokładnie ile czasu minie,u mnie to bylo jakiś tydzień, potem już tylko
      lepiej,ale ja musiałam zmienić,bo mnie strasznie piersi bolały (każde
      dotknięcie to okropny ból).
      Jak zauważysz u siebie te objawy, wtedy idź do lekarza,inne ci przepisze,ale
      jak nic takiego nie masz to zazywaj cilest, bo one nie sa złe smile
      Cierpliwości.
    • c23 Re: MDŁOŚCI...cilest 14.04.04, 16:35
      dzięki za odpowiedź smile

      chciałabym jeszcze poznać opinię innych dziewczyn - czy mdłości u większości
      mijają tak szybko (tydzień)? to dopiero 1-szy mój cykl z tabletkami, więc nie
      wiem czy to czasem nie sprawka samego okresu.. (chociaż w moim wypadku poza
      strrraszliwymi bólami nie występowały nigdy mdłości) Byłabym wdzięczna za Wasze
      odpowiedzi..!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka