moni-ka7
02.01.11, 18:28
podczas badanie pani doktor zabraklo srodka do zabezpieczenia wymazu na szkielku.musiala pobrac wymaz jeszcze raz.po zalozeniu wziernika stwierdzila jednak ze jest niewielkie plamienia z szyjki po poprzednim pobraniu ale i tak pobrala cytologie.mam pytanie czy takie badanie bedzie miarodajne i nie trzeba bedzie go powtarzac ze wzgledu na obecnosc krwi?dlaczego nastapilo plamienie po pobraniu wymazu?czy to moze byc wynikiem choroby szyjki macicy?zawsze mialam dobra cytologie.nie mam zadnych plamien kontaktowych np>po stosunku.