tydzień temu poszłam do lekarza. czułam, że mnie rozkłada grypa. bolały mnie mięśnie, miałam niewielki kaszel i ból gardła. bez kataru i temp. Zapisano mi wapno. dostałam L4 na tydzień. w piątek na wizycie kontrolnej okazało się, że mam wydłużony oddech (kaszel miałam nadal) i lekarz przepisał mi na podleczenie antybiotyk amoksiklav. wczoraj wieczorem wzięłam 3 dawkę. w nocy pobolewał mnie brzuch a rano dostałam biegunkę. dosłownie załatwiałam sie 4 razy praktycznie samą wodą

dziś nie wzięłam tabletki. nie wiem teraz czy wieczorem wziąć? czy odstawić. jutro idę do lekarza.
aha, dostałam też coś osłonowego linux forte. jadłam wczoraj jogurt naturalny i nawet jeden actimel