Dodaj do ulubionych

klopoty z pecherzem

IP: *.ntlworld.ie 04.03.11, 15:45
Witajcie,mam ciagle klopoty z pecherzem tzn.raz odczuwam ciagle parcie na mocz i czesto biegam do toalety ,potem na jakis czas sprawa sie wycisza a potem znow to samo.Najgorzej jest jak wiecej pije (biegam doslownie co 5 minut) lub po basenie czy przy przeziebieniu.
Mialam robiony posiew na bakterie i wyszedl o.k ,wiec juz nie wiem jak sobie z tym radzic....zajadalam sie tez zurawina i zazywalam urosept,ale to wszystko pomaga na krotko.
Co radzicie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: majka Re: klopoty z pecherzem IP: *.7-1.cable.virginmedia.com 04.03.11, 17:34
      Hmm...nie wiem co Ci doradzić bo mam ten sam problem i dosłownie o to samo chciałam pytaćuncertain
      • Gość: zrtz Re: klopoty z pecherzem IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.11, 18:32
        A co na to ginekolog i urolog??? Ja mam na przyklad powiekrzona macicie i ona uciska na pecherz. Lekarz jest od tego, aby zbadac przyczyne.
        • naumma Re: klopoty z pecherzem 04.03.11, 21:00
          Musisz wykluczyć kwestie anatomiczne - np. coś naciska na pęcherz.

          Jeśli chodzi o żurawinę, to nie jest wszystko jedno, czym się zajadasz. Zazwyczaj owoce żurawiny są strasznie słodzone, więc zamiast leczyć, tak naprawdę wzmagają stan zapalny. Najlepiej kup czysty sok, bez domieszki cukru. Kosztuje ok. 30 zł za sporą butelkę, ale warto. Jest super kwasny, więc nie zużywasz go dużo. Za to działa rewelacyjnie. Wypróbowwane.
          • Gość: kamila Re: klopoty z pecherzem IP: *.ntlworld.ie 12.03.11, 09:11
            No wlasnie dlaczego wszyscy polecaja na pecherz ta zurawine,przeciez ona jest strasznie slodka a jak wiadomo cukier sprzyja bakteriom ?
    • Gość: ela Re: klopoty z pecherzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 18:11
      nalezy cwiczyc mięśnie Kegla,tak odpowiedzial mi lekarz urolog,jesli oczywiscie nie sa to problemy zdrowotne.Poszukaj i poczytaj o miesniach Kegla,nie bede tego przytaczac tu na forum.powodzenia
    • Gość: leni6 Re: klopoty z pecherzem IP: *.home.aster.pl 07.03.11, 10:20
      Też miałam kiedyś taki problem, myślałam, że nigdy się nie wyleczę, a jednak się udało. Zaczęłam staje brać URINAL (to z żurawiny) i pić sok z żurawiny. Odstawiłam po ok. roku (w międzyczasie regularność brania mi trochę spadła). Nie wróciło (minął już kolejny rok)
      • Gość: viki Re: klopoty z pecherzem IP: *.ntlworld.ie 07.03.11, 13:59
        Dzieki za rady,sprobuje pic ten sok z zurawiny przez dluzszy czas...moze pomoze...
        • erivela Re: klopoty z pecherzem 08.03.11, 09:16
          Ja to radzę Tobie iść do urologa bo teraz są szczepionki od tego dziadostwa to nawrotów przynajmniej nie będziesz miała.
    • Gość: gosia Re: klopoty z pecherzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 16:10
      ja bym poszła do dobrego urologa i posiew zrobiła w dobrym labo. kiedyś robiłam posiew i mi nic nie wychodziło, a zrobiłam na lelka i od razu wyszło. bo oni to róznie robią, raz beztlenowo, raz tlenowo a to musi być i tak i tak i to na różnych podłozach. a urolog dobry pewnie też na inne rzeczy zwróci uwage - nerki itd. sok żurawinowy to lipa - zawiera za dużo cukru. nie mówię, ze żurawina, bo żurawina jest super ,ale musi mieć dużą ilość proantocyjanów i nie być właśnie sokiem słodzonym a żurawinowe są zawsze dosładzane. lepiej kupić prouro na przykład, jeszcze witaminę c z tego co wiem posiaa - tezdobrze. pozdr,
      • erivela Re: klopoty z pecherzem 09.03.11, 14:28
        Zurawina to tylko suplement diety i nie zastąpi klasycznego leczenia, poza tym nie ma nawet badań klinicznych potwierdzonych więc wizyta u lekarza była by najrozsądniejszym wyjściem.
    • Gość: Kasia86 Re: klopoty z pecherzem IP: *.promax.media.pl 09.03.11, 19:52
      witam,
      sama borykam sie z problemami pecherzowymi...i jedyne co moge poradzic to skuteczna terapie antybiotykowa....miesiac temu znow(po raz setny chyba) przeziebilam pecherz. Moja Pani Doktor Rodzinna przepisala mi wtedy po zbadaniu moczu jakis antybiotyk silny przeciwzapalny, nastepnie dostala cipronex, a na koniec furaginum...no i mialam jesc zurawine codziennie... Kuracje zakonczylam i nie odczuwam juz zadnych doelgliwosci poki co. Czekam na zbadanie moczu. Proponuje zatem udanie sie do lekarza urologa skoro rodzinna pani doktor nie jest w stanie nic doradzic. Mi moja pomogla i obyło się bez wizyt w innych placowkach lekarskich. Tak czy siak zycze zdrowka.

      Pozdrawiam
      Kasia
      • erivela Re: klopoty z pecherzem 10.03.11, 17:13
        To dobrze, ze Ci pomogła tylko oby nie powracało zakażenie, bo trudno pozbyć się bakterii na dłużej, lubią niestety powracać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka