Gość: Gość
IP: *.CNet.Gawex.PL
10.03.11, 20:39
Witam i jak inni mam pytanie. Moja mama miała wycięty guzek tarczycy. Wcześniejsze biopsje nie wykazywały raka. Guz został usunięty ponieważ czuła dyskomfort i powiększał się. Parę tygodni po operacji odebrała wynik histopatologiczny i wykazał 1mm zmianę w tym rak brodawkowaty o komórkach pęcherzykowatych. Nie pamiętam dobrze. Nie chce prosić mamy o wynik bo nie chce jej o tym przypominać. Czekamy teraz na wynik z Gliwic. Bardzo się boję. Rok temu zmarł mój wujek na raka jelita grubego, więc ciężko mieć teraz nadzieję w przypadku nowotworu złośliwego, jeśli ma się przed oczami chwile walki z chorobą. Czy wynik histopatologiczny może się mylić z tym z Gliwic? Proszę o odpowiedź