Gość: ssegam
IP: *.tktelekom.pl
01.04.11, 17:29
Witam
Mam problem i nie bardzo wiem co powinnam zrobić. Półtora miesiąca temu na kostkach obu stóp pojawił się ból i obrzęk...po tygodniu poszłam do lekarza ogólnego który zlecił badania krwi i moczu oraz ekg. Wyniki odebrałam w piątek a wieczorem pojawiły się zasinienia więc pojechałam na pogotowie. Wyniki bez najmniejszego zarzutu! Dr przepisał mi Nimesil i Dih po których faktycznie obrzęki trochę zmalały. Lekarz ogólny kazał kontynuować leczenie nimesilem.Dostałam również skierowanie na CRP i RF czynnik reumatoidalny które również wyszły w normie. Ale po odstawieniu leków ból kostek nadal się utrzymywał i do tego doszedł ból stawów kolanowych (bolało najbardziej przy schodzeniu i wchodzeniu po schodach, kucaniu i wstawaniu, w nocy przy przewracaniu się na drugi bok) a po paru dniach słabo ale zaczęły mnie boleć nadgarstki.w tej chwili bolą tylko kostki ale nie są obrzęknięte. Dostałam skierowanie do reumatologa który powiedział że to najprawdopodobniej reakcja mojego organizmu na jakąś infekcję (przynajmniej od dwóch lat nie chorowałam)więc zasugerował Chlamydię trachomatis(nie mam żadnych z objawów oprócz tego że dwa lata temu miałam kilka razy stany zapalne) ...i na podstawie domysłów wypisał receptę na antybiotyk Azitrox który mam brać przez pół roku. Kurczę troszkę zawiedziona jestem bo na podstawie domysłów nie bardzo chcę się leczyć i to tak długo a skierowania nie dostałam bo nfz go nie refunduje i jeśli chcę to mogę je zrobić we własnym zakresie (koszt140 zł to dla mnie dość dużo). I tu mam pytanie co powinnam zrobić? czy to badanie na Chlamydia trachomatis warto robić czy nie? Może jakieś inne? A jeśli się okaże że to nie to, to na co tak naprawdę ten antybiotyk? Tzn wysięki w stawach są tylko nie wiadomo od czego. Bardzo proszę o wszelkie sugestie.