02.05.11, 12:12
czy ktoras z was stosowała na zgubienie pokarmu,dostałam niformacje ze mam zaczac brac zaraz po porodzie,mam nadzieje ze to jest skuteczne i obedzie sie bez zapalenia piersi i innych ekscesow
Obserwuj wątek
    • madziab83 Re: bromergon 02.05.11, 12:40
      A dlaczego chcesz stracić pokarm? Przecież nie można nic dziecku dać lepszego niż mleko z piersi. Maluszek będzie otwierał buźkę do twojej piersi, a ty wciśniesz mu flaszkę? Autentycznie nie rozumiem, wiele kobiet walczy o laktację a ty tak od reki chcesz zrezygnować?
      • szczesliwa_0 Re: bromergon 02.05.11, 13:34
        nie pytałam Cie o zdanie i twoja opinie,moja sprawa i decyzja,nie mam zamiaru sie nikomu tłumaczyć dlaczego jest taka moja decyzja.
        • madziab83 Re: bromergon 02.05.11, 14:41
          CÓŻ, TO JEST FORUM OTWARTE, KAŻDY MA PRAWO DO SWOJEJ OPINII, A MOJA WŁAŚNIE JEST TAKA JAK WYŻEJ.
          Masz rację, to twoja decyzja, co nie znaczy, że dobra. Jak natomiast chcesz się dowiedzieć czegoś o działaniu leku, spytaj się lekarza lub farmaceutę.
          • kandyzowana30 Re: bromergon 02.05.11, 14:54
            Madziu ale warto czasami powstrzymac sie z wyrazaniem opini gdy nie jest sie o nia pytanym.
            Szczesliwa zadala konkretne pytanie.
            Nie wnikajac w to czemu karmic nie bedzie jestem sobie w stanie wyobrazic kilka powodow dla ktorych matka karmic dziecka nie moze, choroby ktorych wirus przenosi sie do pokarmu, koniecznosc rozpoczecia terapii lekami ktore przenikaja do pokarmu, oddanie dziecka do adpocji zaraz po porodzie - w takich wypadkach chyba warto czasami powstrzymac sie z wyrazaniem swoich opinii.
      • julita165 Re: bromergon 05.05.11, 13:30
        Oj lubię takie odpowiedzi smile Autorka wątku pyta o działanie leku, a Ty się zastanawiasz czemu chce go brać i krytykujesz z góry. To samo było jak pytałam o znieczulenie po cc - też milion wypowiedzi jakie to cc jest be chociaż nikogo nie prosiłam o opinię w tej sprawie.
    • madziab83 Re: bromergon 02.05.11, 15:04

      > Wówczas wystarczy napisać, nie będę karmiła, ponieważ nie mogę. To powstrzymuje
      > dyskusję. Nie zamierzam nikogo szykanować, bo zdaję sobie sprawę, że są powody
      > , dla których kobiety karmić nie mogą.

      https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6x1hpah3fhlp8.png
      • aurinko5 Re: bromergon 02.05.11, 15:48
        madziab83 napisała:

        >
        > > Wówczas wystarczy napisać, nie będę karmiła, ponieważ nie mogę. To powstr
        > zymuje
        > > dyskusję. Nie zamierzam nikogo szykanować, bo zdaję sobie sprawę, że są p
        > owody
        > > , dla których kobiety karmić nie mogą.

        Nie powinnas nikogo szykanowac, ani prawic morałow bez wzgledu na to, z jakiego powodu podejmuje taka decyzje. Jezeli kobieta nie moze karmic, albo nie chce to jej sprawa. Oceniaj siebie, a nie innych.
    • ciociacesia jak z kazdym lekiem 02.05.11, 16:02
      nie wiadomo jak na niego zareagujesz
      ja na nawal pilam napar z lisci szalwii i tak mocny sobie zrobilam ze prawie pokarm stracilam
      moze byc tak ze niemal od razu stracisz pokarm a moze byc tak jak niektore dziewzyny maja z szalwia - ze prawie w ogole na nie nie dziala
      ten akurat lek ma bardzo nieprzyjemne skutki uboczne, ale moze szczesliwie cie omina.
      • dagmaralodz77 Re: jak z kazdym lekiem 02.05.11, 16:54
        kazdy reaguje inaczej... sa kobiety ktore gubią z bromergonem pokarm w ciagu dwoch tygodni, a sa takie ktore i 6 tyg. nie moga sie pozbyc laktacji!!!
        • villemo86 Re: jak z kazdym lekiem 02.05.11, 18:22
          Ja brałam po 8 tygodniach karmienia bromergon. Bardzo źle się po nim czułam, a pokarm wytracał się około tygodnia. Mnie było po nim bardzo mdło, bolała mnie głowa. Może lepiej spróbować wytracić naturalnie? Nie znam dokładnie mechanizmu, ale u mnie gdyby nie stymulacja laktatorem na początku to pewnie pokarmu nie miała bym w cale.
          • ciociacesia wiesz to jeszcze zalezy 05.05.11, 12:42
            z jakiego powodu ma byc nie karmienie. czasem zalezy na tym zeby wlasnie szybko nie bylo mleka
    • malunia_pl Re: bromergon 03.05.11, 10:06
      Stosowałam bromergon kiedy chciałam zatrzymać laktację po prawie 2 latach karmienia wink . Zaczął działać stopniowo, najpierw odczułam zmniejszenie nawału, później stopniowo przez kilka dni laktacja wygasała. Nie odczułam skutków ubocznych.
      Porozmawiaj z lekarzem, niech wytłumaczy Ci jak stosować - ja miałam stosować zmienne dawki, od najmniejszej i stopniowo zwiększać.
    • haliw Re: bromergon 03.05.11, 10:41
      ja musiałam stosować po pierwszym po porodzie był bardzo skuteczny dodatkowo chodziłam i spałam w staniku tak mi kazali
    • tomelanka Re: bromergon 03.05.11, 11:28
      uwazaj bo ułatwia zaciążenie wink
    • sanpja Re: bromergon 03.05.11, 15:14
      Stosowałam, właśnie na zanik pokarmu. Na mnie zadziałał okropnie, obniżał dodatkowo ciśnienie i kilka razy znalazłam się na pogotowiu.
      Poszłam do ginekologa, dostałam jakiś zastrzyk i pokarm zanikł od razu.
      • julita165 Re: bromergon 05.05.11, 13:33
        sanpja napisała:

        > Poszłam do ginekologa, dostałam jakiś zastrzyk i pokarm zanikł od razu.

        Ooo, to dobre jest. Nie pamiętasz czasem co to było i czy można stosować od razu po porodzie ?
    • lilka69 dokladnie tak samo zamierzam 04.05.11, 17:10
      brac bromergon po cc. pierwsez dziecko karmilam niecale 2 miesiace. zrezygnowalam, dostalam bromergon, efekt byl szybki- po kilku dniach pokarmu nie bylo. a mialam wielki nadmiar i co chwile nawaly.
      normalnie po nim sie czula. uwazam, ze ci pomoze. jest bardzo skuteczny.
      • szczesliwa_0 lilka69 04.05.11, 20:10
        a jakie miałas dawkowanie bromergonu,obyło sie u ciebie bez zapalenia podczas brania tego leku.
        • lilka69 Re: lilka69 05.05.11, 17:08
          ja karmilam 1,5 miesiaca prawie 6 lat temu. chyba to napisalam zreszta. mialam USTAWICZNE nawaly. piersi jak kamienie. karmienie bylo meczarnia. przed bylo rozgrzewanie a po zimne liscie kapusty i takie wynalazki. mialam mame do pomocy,sprawdzila sie na medal ale...karmic juz musialam sama.

          nie mialam zapalenia, ropni itp. dlatego dbalam o piersi bo sie tego balam.

          na koniec juz nie mialam sil. i choc laktacja wtedy zaczela sie jakos normowac to umeczona psychicznie zrezygnowalam. nie mialam zadnych skutkow ubocznych po braniu bromergonu. ak naplywal pokarm - lekko sciagalam laktatorem. wiec laktator warto miec. nie mialam nawalu, zapalenia. po kilu dniach bylo po wszystkim. po tygodniu jakbym nigdy nie miala laktacji.

          ale ale! jakby ktos zapytal czyjestem dumna z zamiaru nie-karmienia, odpowiem- nie , nie jestem ale to ponad moje sily. poza tym jestem wzorowa matka dla pierwszego o drugiego tez bede mam nadzieje.
    • leneczkaz Re: bromergon 04.05.11, 20:40
      Brałam Bromegan po porodzie nr. 2 i trauma total, bo dziecka brak a mleko się leje, ale zadziałał szybko i w 3 dni mleko zniknęło. Jednak za szybko ucieszona ostawiłam i wróciło po 1 dniu. Potem znowu szybko zniknęło ale brałam już z tydzień. Skutków ubocznych - brak
      • lilka69 Re: bromergon 05.05.11, 17:10
        juz od dawna widzialam woja sygnaturke i nie smialam zapytac ale przykro mi, ze taka sytuacja cie spotkala z drugim dzieciatkiem.
        • leneczkaz Re: bromergon 05.05.11, 18:24
          Aby teraz się udało... Ehh.
          • lilka69 Re: bromergon 06.05.11, 13:31
            to TRZYMAM KCIUKI nieustajaco! smile
    • julita165 Re: bromergon 05.05.11, 13:32
      Mnie też bardzo interesuje ten temat bo też mam zamiar karmić butelką, a nie chcę nabawić się jakiegoś zapalenia piersi
    • kotkowa Re: bromergon 05.05.11, 14:38
      nie stosowałam, ale leżałam na sali z dziewczyną, która stosowała. on obniża prolaktynę i wtedy pokarm zaczyna zanikać.
    • zebra12 Re: bromergon 07.05.11, 17:48
      Ja stosowałam w szpitalu po porodzie. Lekarze mówili, że może mi się kręcić w głowie, ale nic mi się nie kręciło. Efekty nie pojawiły się natychmiast. Ale ja go brałam tylko kilka razy.
      • tiaraamber Re: bromergon 07.05.11, 22:39

        Ja stosowałam na mlekotok przy wysokiej prolaktynie (2,5 roku po zakończeniu karmienia). Pomogło szybko i bez skutków ubocznych.
        • tiaraamber Re: bromergon 07.05.11, 22:46

          Aaaa... zapomniałam o jednym skutku ubocznym - druga córawink
    • edittt Re: bromergon 07.05.11, 23:59
      jak odstawiałam starszą to brałam antilactin - skoncentrowana szałwia, w aptece, pomogło i po 2 dniach mleka nie było. nie wiem jak to działa na początku karmienia, bo ja wygaszałam laktację po 1,5 roku, gdy tych karmień nie było juz zbyt wiele
      • saralee Dostinex 11.05.11, 16:27
        Ja po porodzie zastosowałam Dostinex - bierzesz 2 tabletki na raz parę godzin po porodzie i pokarm nie pojawia się w ogóle. Nie chciałam Bromergonu, bo bałam się tych wszystkich skutków ubocznych i długiego czasu działania.
        Przyszłam do szpitala z własnym lekiem, jedyny mankament to jego koszt - 2 tabletki to ok 120 zł
    • katriel Re: bromergon 11.05.11, 23:02
      Ja stosowałam, ale nie na "zgubienie pokarmu" - może być?
      Koszmar absolutny. Pierwsza noc (brałam na noc) wyglądała jak w czasie ostrej
      grypy żołądkowej: wymioty (z początku kolacją, potem po prostu sokami
      trawiennymi, bo nic innego już w żołądku nie miałam, a ciągle mdliło) plus
      biegunka (i to taka, że nawet nie mogłam normalnie rzygać do muszli klozetowej,
      bo lało się obiema stronami naraz - siedziałam na muszli, trzymając miskę
      i wymiotowałam do miski). Następna noc trochę lepsza, organizm się przyzwyczajał.
      Po 4-5 dniach przestałam wymiotować, ale ciągle mnie mdliło. Jedyny sposób to
      było wziąć tuż przed zaśnięciem, żeby przespać mdłości. Powiem szczerze: jakbym
      miała sobie coś takiego zafundować mając w domu noworodka, którym trzeba
      się opiekować, to chyba wolałabym zaryzykować zapalenie piersi. Do którego
      zresztą przecież nie musi dojść! No kurczę, normalnie: nie karmisz, odciągasz
      tylko do odczucia ulgi i czekasz aż pokarm sam zaniknie. Odciągnięte najlepiej
      podaj dziecku - zawsze trochę przeciwciał złapie.
      • fazlik Re: bromergon 12.05.11, 08:53
        To tak brałam to dziadostwo, bo dziecko nie chciało ssać, a ja umierałam z bólu.
        Efekt był taki, że nie mogłam się opiekować dzieckiem, bo o dziadostwo wyniszcza cię, to jest hormon, niestety jak karmiłam małą butelka, to nie wiem jakim cudem, ale mleko mi leciało litrami, mimo że to brałam już tydzień dodatkowo obwiązane cyce.
        U mnie skończyło się operacją, ogromny ropień
        • ja27-09 Re: bromergon 17.05.11, 12:57
          Bromergon to nie hormon!! U mnie wywoływał okropne skutki uboczne, nie wspominam tego leku miło. Polecam Diosminex, już ktoś tu o nim wspominał, jest bardzo drogi, ale bez skutków ubocznych bromergonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka