Dodaj do ulubionych

Chyba złamałam kość ogonową

17.07.11, 18:57
i boli jak cholera.
Miałyście coś takiego?Do lekarza nie ma sensu chyba iść bo i tak w gips tego nie włoży.
Jak długo mam się spodziewać bólu?
Obserwuj wątek
    • naomi19 Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:06
      Znaczy, że złamałaś sobie kręgosłup i nie zamierzasz iść do lekarza? hahaha dobre Tu była taka pani, co sobie sama zdiagnozowała SM, bo zapieło ją w stopie, to skonsultuj się z nią, coś poradzi.
      • thorgalla Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:19
        > Znaczy, że złamałaś sobie kręgosłup
        Radzę dokształcić się z anatomii.
        Problemy z kością ogonowa są dosyć częste i poważne, występują: zwichnięcia kości ogonowej, złamania tej kości i stłuczenia.
        Częste są upadki na lodzie, nartach, schodach czy upadek na róg twardego taboretu przy zawieszaniu firanek.
        • naomi19 Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:24
          Z anatomii to akurat jestem dobra. To Ty stwierdziłaś złamanie, z dopiskiem 'chyba'.
          Nie wiem, ja można samemu się zdiagnozować. I zdiagnozować złamanie kręgosłupa, po czym stwierdzić, że do lekarza nie ma po co. Ja dla mnie to druga dr magdalena.
    • czarnaalineczka Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:13
      ała wspolczuje
      idz do lekarza
      w gips nie wlozy ale nastawi big_grin
      > Jak długo mam się spodziewać bólu?
      kolezanke 2 miesiace bolalo
      • carbonka Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:15
        nie pocieszę Cię, moja mama złamała w dzieciństwie i do tej pory czuje...
    • naomi19 Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:17
      Ten przypadek to tylko dr magdalena może leczyć, polecam.
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,127092712,127092712,pocieszcie_bo_zwariuje.html
    • kai_30 Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 19:43
      Miałam złamaną przy pierwszym porodzie, 13 lat temu. Zgłaszałam w szpitalu, że bardzo boli i nie moge siedzieć, spotkałam się z reakcjami typu "hahaha, czterokilowe dziecko urodziła i myśli, że nie będzie bolało", więc myślałam, że tak nap*dalać musi. Po sześciu tygodniach poskarżyłam się ginowi, który post factum zdiagnozował prawdopodobne złamanie, już zrośnięte, więc nic się już nie dało zrobić - wcześniej wchodziły w grę jakieś okłady czy maści łagodzące ból, nie pamiętam już. W każdym razie po tych sześciu tygodniach nadal nie mogłam siedzieć.

      Zmartwię Cię - dokucza do tej pory przy dłuższym siedzeniu, pozycja lekko odchylona do tyłu odpada zupełnie.
    • tempera_tura Re: Chyba złamałam kość ogonową 17.07.11, 21:01
      Uszkodziłam jak miałam 6 lat na sankach. Nadal boli czasem. Po samym zdazeniu nie pamietam juz.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka