Chciałam uprzedzić, że jestem zapisana na jutro do ginekologa, ale i tak jestem wystraszona, więc chciałabym już dziś się spytać tutaj
Jestem w środku cyklu, w poniedziałek uprawiałam seks, wieczorem miałam mocne brązowe, prawie czarne upławy (dodatkowo odczuwam delikatnie swędzenie). Obstawiłabym, że to grzybica, gdyby nie fakt, ze we wtorek już zaczęłam dodatkowo krwawić i tak jest aż do dziś, czyli delikatne swędzenie, prawie czarne upławy i krew. Czy to może być grzybica? Czy gdyby to było tylko krwawienie wynikające z otarcia przy stosunku utrzymywałoby się nadal i było mocne? Czy to może być nadżerka? Co to może być?