cyrkonia2
28.05.04, 12:24
Witam. Od dłuzszego czasu zauwazylam u siebie cos takiego co mozna
nazwac "odwroconym okresem"..tzn. na poczatku przez 3 dni jakies plamienie
brunatne...a pozniej normalny okres...Bylam u lekarza i kazal mi pic ziolka
Remens....co prawda dopiero co zaczelam ale...No wlasnie jest kilka ale...Od
kilkunastu miesiecy staramy sie o dzidziusia..i NIC..Przezz dlugi czas
powtarzaly sie u mnie cyklicznie grzybice..udalo sie w koncu je wyleczyc..(
nie mialam grzybicy od ponad 6 miesiecy - istny sukces!!!), przez pewien
okres leczono u mnie takze chlamydie i wyleczono, w koncu poprzedni lekarz
zaczal leczyc u mnie malutka nadzerke....(dodam - ze nigdy nie rodzilam).
Zaczał tak skutecznie leczyc nadzerke jakims specyfikiem o nazwie Solco ..cos
tam..ze byl taki moment ze miesiaczka trwała u mnie rowne dwa miesiace..Jak
powiedizalam o tym giekologowi ktory mnie wowcas leczyl on stwierdzil ze tak
musi byc bo "naskorek sie zluszcza"....Skonczylo sie tak ze zmienilam
lekarza...ktory na jednym zabiegu przylozył jakis specyfik i wieczny okres mi
sie skonczyl...teraz udalam sie do kolejnego z racji tego ze sie
przeprowadzilam, powiedzialam mu o wszystkich problemach..a on przepisal mi
ziolka remens..nie kazal zrobic zadnych badan..nic zupelnie nic..Ziolka mam
pic przez dwa mieisace..Troche to dla mnie dziwne...No ale coz..kazdy ma
swoje metody leczenia. Na temat mojego "odwroconego okresu" nie potrafil sie
wypowiedziec..kazal pic ziolka...Prosze o rade...Czy jest
spowodowany "odwrocony okres"....??? Czy ma to jakies powiazenia z tym ze nie
moge zajsc w ciaze??? Czas ucieka...a my tak pragniemy malej istotki...
Pozdrawiam