Dodaj do ulubionych

Po operacji haluksów - raz jeszcze

21.01.12, 15:14
Mam taki problem, mianowicie jestem juz 2 miesiace po operacji metoda chevron (z lamaniem kosci) i poki stopa byla w bandazu i miala druty - paluch byl prosty i byl duzy odstep miedzy nim a drugim palcem; natomiast jak opatrunek zdjeto, druty wyjeto i jak zaczelam palec cwiczyc przerwa ta zniknela i paluch jest nadal jakby koslawy, plus z boku w miejscu halluksa jest uwypuklenie (choc nie tak orgomne, jak przed operacja). Mam pytanie do kobiet, ktore operowaly - czy macie po operacji idealnie prosty paluch? U mnie tak jakby wada nadal jest, tyle ze mniejsza... Jak cwiczyc stope? Lekarz stwierdzil, ze rehab niepotrzebna...
Obserwuj wątek
    • kulawa_wodzirejka Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 27.01.12, 12:55
      ok bylam juz u lekarza, dostalam skierowanie na rehab... mam za to inne pytanie, moze ktos odpowie... jak to jest, ze halluks moze odrosnac - jeszcze wiekszy, niz byl? Jakas babka w przychodni naopowiada mi, jak to jej znajoma sobie zoperowala i odrosly jeszcze wieksze, tak ogromniaste ze szok wink Skoro halluks to krzywo ustawiona kosc, ktora po operacji zostala scieta, jak to mozliwe, ze haluks moze odrosnac wiekszy? Przeciez skoro kosc jest scieta/zmniejszona, haluks moze nawrocic, ale chyba juz nie wiekszy... Jakas madra glowa moglaby to mi wyjasnic ;p
      • martidur Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 24.02.12, 10:41
        Niestety nie odpowiem Ci na twoje pytanie.Ale chciałabym wiedziec jak długo miałas opatrunek?Jak dłuo druty?czy chodziłas majac druty? Ja jestem po operacji lewej stopy 16dni metoda ta co ty. Mam szyne gipsowa i druty. Lekarz powiedział że szyna do 5tyg od zabiegu a druty 10tygodni!Narazie stopka jest prosta, ale martwi mnie to co napisałas , że po wyjęciu drutów paluch znów "sie pojawi"sad nie chce tego brzydkiego haluksa juz nigdy więcej!
      • Gość: emo Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.marsoft.net 22.04.12, 16:09
        ja miałam operację ponad 7 lat temu. Nie wiem jaka to metoda, wiem że w jednej stopie mam metalowy sztyft przytrzymujący palec. Nic mi nie odrosło, nic a nic, czasami pozwalam sobie na chodzenie na szpilkach. Też słyszałam opowieści że odrasta bardzo szybko, na szczęście nie w moim przypadku. MOże to zależy od metody, może od indywidualnych cech, a może to zwykłe legendy z tym odrastaniem.
        • Gość: Kara Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.miedzyrzecz.mm.pl 22.04.12, 23:25
          to gratuluję a jak z efektem kosmetycznym? Ja marzę żeby to już minęło - idzie 6 tydzień mam dośćsmile ale cóż może za 7 lat będę mogła powiedzieć to samosmile
          • Gość: ewela Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 13:03
            Wszyscy piszecie jak to jest źle i nie tak. Jestem w drugiej dobie po operacji, bolało jak puscilo znieczulenie, raz wzięłam dawkę przeciwbólowego, potem raz morfinę i tyle bólu, dzisiaj druga doba, byłam już nawet bez kul w łazience, ale w takim specjalnym bucie, następuje delikatnie na te nogę, ruszamy stopą i palcami, oczywiście ostrożnie, stopa opuchnieta i to wszystko. Leże z noga wyżej żeby ograniczyć opuchlizne. Nie straszcie tym bólem, bo to nic takiego, przez te opowieści chcialam nawet zrezygnować z operacji
            • Gość: monjak19 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.ronus.pl 07.07.13, 19:01
              Witam, jestem tydzien po operacji haluksa, znieczulenie do zabiegu miałam popularnie mówiąc to "w kręgosłup", na koniec zabiegu lekarz jeszcze bogu dzęki się lituje i aplikuje dodatkowo znieczulenie okołokostkowe które działa około 8 godz. potem zaczyna się koszmar bólu pooperacyjnego "świeżo ściętej kości", tramal i ketonal podawany dożylnie przez pielęgniarki mi nie pomagał, więc dały mi dolargan z narkotykiem , no to przyćmiło ból na 3 godz. potem znowu cierpienie ma "żywca"; to wszystko mogłoby obyć się bez bólu gdyby znieczulenie okołokostkowe było podane conajmniej 3, 4 razy co 8 godz., podaje tylko pan doktor x, kóry konczy pracę o czternastej , zresztą potem nie ma czasu bo operuje a w ogóle to w pańtwowej służbie zdrowia ma boleć, podejscie takie: jak operacja to i ból, a nie musiałoby tak być.. Jeżeli ktoś idzie na operację do prywatnej kliniki za pieniądze (koszt ok. 4 tyś) to dobrze radzę żeby sobie zażądał klikukrotnego podania znieczulenia okołokostkowego , bynajmniej ja jak pójdę robić drugą nogę to tak zrobię i państwowo już nie pójdę.
              • Gość: miu Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.13, 09:20
                A możesz polecić szpital lub podać gdzie robiłaś?
                • Gość: monjak1 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.ronus.pl 05.08.13, 10:22

                  Robiłam na ul. Poświęckiej we Wrocławiu, ogólnie polecam ten szpital, fachowcy dobrzy ale z tym bólem to tak jak pisałam....Być może każdy organizm inaczej reaguje na środki znieczulające, na mnie Tramal i Ketonal nie działały (a bynajmniej bardzo słabo) ale może na kogoś innego działają....Pozdrawiam...
                  • Gość: Betiii Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.183.155.195.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.08.13, 12:16
                    Pozdrawiam a jak twoja nóżka bo prawie w tym samym czasie miałyśmy zabieg ja nie miałam gipsu ale do 6tygodnia mam chodzić w ortezie super sprawa po domku już troszkę biegam boso smile od 19 mam rehabilitacje tak późno bo trafiłam na sezon urlopowy .Ja 2nogi nie muszę operować bo jest ok .Powiem tak że nie żałuje że podjęłam się tej operacji.Nie bójcie się ulga w chodzeniu -nie mówiąc o estetyce
                  • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.pl 20.08.13, 22:51
                    mnie tam praktycznie nie bolało, ale na noc od pielegniarek się brało ( te kroplówki tak fajnie usypiały ) . Ciesz się że nie byłaś na nic uczulona , bo nie ma nic gorszego jak być uczulonym na tramal . Dostajesz kroplówke a po chwili już czujesz jak Ci się kręci w głowie i coraz bardziej ci nie dobrze , a potem twoj osłabiony organiz zmaga się z wymiotami i zamiast spać się męczysz
              • Gość: Betiii Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.183.149.187.dsl.dynamic.t-mobile.pl 04.08.13, 18:30
                Nie prawda ja miałam zabieg 3lipca 2013 w CRM w Bielsku Białej bez bolesny na fundusz zdrowia.Cały personel to wspaniali ludzie fachowcy z powołania ,na życzenie mogłam otrzymać dodatkowe dawki środków przeciwbólowych.W środę minie 5tydzień od zabiegu .Dziękuje Panu Bogu że trafiłam na takich fachowców
                • Gość: wiola Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.14, 23:49
                  Będę miała robiony zabieg w tym samym ośrodku. Mogłabym mailem się skontaktować z tobą?
              • Gość: Busia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.14, 15:51
                Jeśli operacja jest przeprowadzana w prywatnej klinice, to nie trzeba niczego żądać. Miałam w takiej klinice operowane obie stopy i przez dwa dni pobytu ani razu nie czułam bólu. Leki i ostrzykiwanie stóp, były tak dobrane aby nie dopuścić do uczucia bólu. Właściwie, to po 5 dniach nie musiałam już brać żadnych tabletek przeciwbólowych.
            • Gość: Basia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.14, 20:00
              Jestem 4 dzień po operacji haluksów obu nóg. Nie mam żadnych impantów ani też śrub, na nogach opatrunki, na których założone są marciny. Przodstopie jednej nogi było bardziej zdeformowane, w związku z tym ingrerencja chirurga była większa, też jest trochę większy ból. Ale nie jest ból nie do zniesienia, obecnie wystarczą 2 tbl apapu przez cały dzień. Po operacji też nie było tak żlesmile Do toalety chodziłam w butach odciążających przodstopie już w dniu operacji. Nie można straszyć bólem nie do zniesienia, na prawdę nie jest tak żle. Oczywiście, maksymalnie odciążam stopy, aby jak najszybciej wrócić do normalnego funkcjonowania. Operację robiłam w prywatnej klinice w Szczecinie.
              • Gość: Iw Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.btk.net.pl 04.03.14, 16:01
                Podziwiam. Ja po zabiegu wylam z bolu cała noc. Bol nie do zniesienia mimo kroplowek z ketonalu. Dobę po wykonaniu zbiegu wypis do domu i to było najgorsze. Dzięki Bogu to tylko doba. Potem bol ustępuje z dnia na dzień. Dziś to moja siódma doba po i jest ok. Opuchlizna zeszła całkiem ze stopy czasami tylko coś tam zacmi. Metoda bez drutu na 2 śruby. Trzy szwy na paluchu. Całkiem estetycznie obawialam sie ze bede wygladała jak frankenstein. Pozdrawiam wszystkich ,,haluxiarzy,,
              • Gość: Sylwia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.kalisz.mm.pl 07.07.14, 22:07
                Witam. Mam pytanie w jakiej klinice?. Ja mam termin na 10.12
            • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.14, 07:35
              Ewelinko,każdy inaczej znosi ból. Nikt cię tu nie chciał zapewne straszyć. Jestem pełna podziwu że tuż po operacji ruszylas na własnych nogach bez kul...dla mnie to nie do wiary! Ja jestem siódma dobę po operacji i jest mi ciężko nawet z kulami. Drugiej stopy nie zrobię. Takiego bólu nigdy wcześniej nie doświadczyłam. A teraz ciągnie się dalej horror. Po cesarce i usunieciu tarczycy nie doświadczyłam takich ekscesow. Musiałam operować tego haluksy bardzo bolał ale drugi to byłby zabieg już kosmetyczny,dla wyglądu nie mam zamiaru przechodzić takie cierpienia. Marzę o jednej małej chwili by przestało wreszcie dzgac rwac szarpać sprawne chodzenie to odległa przyszłość z tego co czytam tu na forum i widzę sama po sobie.
            • Gość: iwonawiecz Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dyn.telefonica.de 12.08.15, 14:30
              Wita.. Mam pytanie do pani. Mam za miesua termin na opetacje haluksa w jednej nodzie, niestety nie wiem jaka metoda ale wiem ze bede miaka wstawiane sruby. Mam rocznego synka i zastanawiam sie czy dam rade opiekowac sie nim po takim zabiegu. Jak pani mysli ?
      • Gość: Maja Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: 193.16.229.* 04.06.13, 12:06
        oczywiście ze istnieje takie ryzyko ja jestem na to najlepszym dowodem operacja + drutowanie noga dwa miesiace w gipsie i jest jeszcze gorzej jak było. ale próbuje dalej w tym roku kolejna operacja moze tym razem bedzie udana smile powodzenia for all !
      • Gość: Marcin Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.free.aero2.net.pl 11.03.14, 11:59
        Haluksy to najczęściej ostatnie ogniwo innego problemu, a nie samodzielna jednostka chorobowa. Przyczyny należy szukać wyżej w ciele: w ustawieniu stóp, kostek, kolan, bioder, kręgosłupa. Nieprawidłowe ustawienie powyższych może również wynikać z różnych przyczyn i to ich w pierwszej kolejności należy poszukać.
        Jeśli przyczyna nie zostanie usunięta (nie mam na myśli operacji, a raczej skorygowanie nawyku, postawy ciała przy pracy, albo po prostu obuwia) to siły działające na paluchy i powodujące ich koślawienia będą nadal działać i ten połamany i zrośnięty paluch będzie nadal koślawiony. Tyle tylko, że ta misterna konstrukcja, jaką jest nasz szkielet, po naruszeniu jej narzędziami chirurgicznymi już nie ma takich zdolności regeneracji i kompensacji, więc "odrośnięcie ogromniastych haluksów" jest jak najbardziej możliwe.
        Proponuję zaczynać od rehabilitacji, a nie zostawiać ją na "po operacji". W wielu przypadkach operacji można po prostu uniknąć.
        • technomleko Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 21.10.16, 22:32
          Moja 70 letnia mama zrobiła operację 8 lat temu i ma idealne stopy, więc to niekoniecznie prawda. Za to, że samą rehabilitacją można usunąć krzywe halluksy-dobra bajka!
        • Gość: Monia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.kabel-deutschland.de 22.10.16, 22:00
          Witam
          Ja zaczelam od naswietlan i rechabilitacji majac 21 lat ktora nic nie dala. Haluksa mialam tylko na jednej stopie, nigdy nie nosilam obcasow i nie mam problemow z kregoslupem ani nic innego! Odziedziczylam haluksa po mojej babci niestety ale zrobilam operacje (prawie 3 lata temu) i teraz mam ladna stope a blizne zakrylam tatuazem smile
      • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.zory.vectranet.pl 17.04.14, 18:20
        prosze napisac co dalej z halluksem mam podobny problem
      • Gość: anna Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.marsoft.net 04.01.15, 21:35
        To bardzo proste. Operacje przeprowadzane tzw. stara metoda polegajace na odcieciu haluksa tak dzialaja. Sa bolesne dlugo sie goja a haluksy po pewnym czasie odrastaja. Ja mam zrobiona operacje na obu nogach jednoczesnie ale nowa metoda bez drutow a z zastosowaniem plastyki szerokosci stopy , i przy tej metodzie juz na drugi dzien pk operacji chodzilam w specjalustycznym obowiu , zas po 1.5 miesiacu w normalnym obuwiu. Po operacji prawie zadnego bolu zadnej pozniej juz ingerencji chirurgicznej , pi prostu malina. Operacje przeprowadzil dr. Konaszczuk w szpitalu Zagiel w Lublinie. Polecam tego doktora wszystkim pitrzebujacym.
        • Gość: agam Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.unknown.vectranet.pl 05.01.15, 14:39
          Witam wszystkie Haluxiary!
          Ja operację miałam w lipcu 2014 u dr Zwinczewskiego w Krakowie. Jestem zadowolona,chociaż pierwsze tygodnie po operacji mnie niemile zaskoczyły-nie spodziewałam się,że będzie tak ciężko.
          Ponieważ w tej samej stopie mam mieć drugą operację-tym razem skrócenie drugiej kości śródstopia-szukam kogoś,kto już to miał. Pozdrawiam Was Wszystkie!
        • Gość: Magda Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.15, 08:22
          Jaki Jest kotzt takiej operacja?
          • Gość: KaSia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.play-internet.pl 29.01.16, 23:00
            Witam. Ja miałam 2 dni temu robione w tej samej klinice w Krakowie co pani powyżej. Nie ma tragedii. Oczywiście są momenty gdzie boli i rwie bardziej ale jestem pozytywnie nastawiona. Spodziewałam się większego bólu. A co do kosztów to 2000-2500 zł. W zależności jakie jest zniekształcenie. Ale to doktor indywidualnie "wycenia"
    • Gość: Kara Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.miedzyrzecz.mm.pl 21.04.12, 19:28
      Witam! Ja jestem po operacji haluksa nie wiem jaka metoda, ale dopytam się na wizycie? ale też osteotomia. Mam podobną sytuację jak Pani - to dziwne ale mam na razie opatrunek - na miejscu haluksa mam też uwypuklenie - coś jakby mała gulka, duzy paluch nie jest idealnie prosty i widzę że już próbuje zachodzić na drugi palec. Zupełnie tego nie rozumiem. Mam też zdjęcie rtg i widać, że ten paluch jest nadal prosty. Na wizycie lekarskiej dopytam lekarza czy tak powinno być?
      Pozdrawiam
      • Gość: Kara Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.miedzyrzecz.mm.pl 21.04.12, 19:33
        c.d. chciałam napisać nie jest prosty, a operawał mnie naprawdę dobry lekarz, więc może nie mozna inaczej - wiem, że na pewno się przyłozył więc... fakt tez jest, że wadę miałam bardzo dużą - masakra. Osoby postonne mówią że jest różnica, no nie wiem. Może stawy też można nagiąć do pewnego stopnia. Ja miałam też rozległą tą operację, bo jak tłumaczył lekarz było robionych 6 różnych zabiegów na stopie, miałam też płąskostopie poprzeczne bardzo pogłebione. Na razie jeszcze czekam choć nie spokojnie.
    • Gość: tojaiwona Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.net.pl 05.09.12, 18:44
      witam
      proszę by ktos podzielił się ze mną swoimi doświadczeniami po operacji halluksów .Ja miałam operację 26.06.12 .Bardzo rozległy zabieg -prostowania palucha , palca młotkowatego i rekonstrukcja kosci stępu i sródstopia .Przez 5 tygodni miałam druty w palcach (tyle też chodziłam w szynie gipsowej) nadal mam jeszcze płytę kątowo stabilną .Prawdę mówiąc nawet nie wiem gdzie ta płyta i do kiedy będę ja miała .Jak poszłam do kontroli po ponad 2 miesiącach to myslałam ,ze ta płyta bedzie usuniata , ale lekarz powiedział , ze taką pytę to wyciaga się w warunkach szpitalnych ,a nie w gabinecie .I tyle było informacji .Mówię lekarzowi , ze noga ciągle spuchnieta , nie mogę stanać ,bo czuje potworny ból , jakby palce były połamane .Odpowiedź , ze narazie tak musi byc , bo jest to wszystko świeże .Zapytałam o rehabilitacje , to kazał lekarz moczyć nogę w ciepłych kapielach i próbować ruszać palcami .Nie daje rady ruszać palcami , taki ból.Ćwiczę tylko nogę w miejscu , gdzie zapina sie sandałek (chodzę tylko w zbyt obszernych sportowych sandałach) ,bo zrobił mi sie przykurcz i nie prostuje nogi . Tak wiec poruszam się mocno utykajac i to dość wolno , boli mnie kręgosłup i puchnie noga od tego chodzenia .Po półgodzinnym -godzinnym spacerze przychodzę do domu ze łzami w oczach .

      Proszę moze ktoś mial podobne doswiadczenia , moze mnie jakoś pocieszy , ze bedzie lepiej .
      • asdaa Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 05.09.12, 20:27
        proponuję zmianę lekarza, moim zdaniem nie jest dobrze
    • Gość: Agata Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 13:08
      Witam. Operację haluksa miałam w lipcu 2012r. na lewą stopę. Muszę przyznać,że bolało jak cholera. Miałam metodą z drutem i żadnego gipsu tylko łuska i bandaż co okazało się bardzo dobrym pomysłem. Najcięższe dni były w szpitalu po operacji i towarzyszący temu okropny ból. Ale już w szpitalu zaczęłam ruszać nogą w kostce żeby się nie zastała i słuchać lekarza,który według mnie i prowadzącego mi mobilizację rehabilitanta wykonał swoją robotę rewelacyjnie. Także w domu starałam się jak najwięcej chodzić o kulach, nie skakać i pracować tą nogą,ale niestety nie wróciłam do pracy we wrześniu jak myślałamsad we wrześniu chodziłam jeszcze o kulach co mnie trochę podłamało,bo wydawało mi się,że szybciej wrócę do swojego poprzedniego trybo funkcjonowania. Od lekarza przeprowadzającego operację dostałam skierowanie na laser i pole magnetyczne po 2 mies.chyba z czego nie skorzystałam,bo to powinno być przepisywane jak najszybciej po operacji,a zajął się mną CUDOWNY rehabilitant,któremu będę do końca życia wdzięczna. Mój paluch był sztywny,prosty jak kołek w lewą stronę,a reszta palców w prawą stronę. Także do dzisiaj chodzę na ćwiczenia do tegoż świetnego człowieka i dopiero po paru miesiącach codziennej oddanej rehabilitacji mogę zginać palce i nie kuleć. Lekarz operację wykonał super,nawet blizna ładnie się zrosła,ale zostawił mnie samą sobie,bo się rozchodzi. Nie prawda jeśli bym to tak zostawiła to bym kulała i miała sztywne palce. Znalazłam 2 pracę,bo na moje miejsce w przedszkolu przyjęli nową osobę,a tymczasem pracuję gdzie indziej jestem zadowolona i myślę o 2 nóźcewink pozdrawiam
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 14.12.12, 08:25
        co belkot.. nie dziwie sie ze cie z pracy wywalili.

        Minnie
      • Gość: Hanka Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.silesnet.pl 02.02.13, 17:30
        Operację miałam 18 września 2013. Sam zabieg w znieczuleniu ogólnym. Po do zniesienia. Kicałam już na drugi dzień ,bolało ma się rozumieć ale nie wyłam z bólu .Rehabilitacja laser,zamrażanie .Niestety "bulwa" jest większa niż przed operacją,skakać nadal nie mogę,palcem ruszam ale nie do końca tak jak powinnam. Nie wiem co mam myśleć , nie wiem czy dobrze zrobiłam , czy to coś zmaleje ile czasu jeszcze .
        • Gość: ola Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 21:56
          Ja miałam operqcję 1,5 r temu w poradniastopy w Warszawie. Obrzek minie, kostka będzie mniejsza, ale stopa stała się szeroka, szersza niz wczesniej. obiecywali poprwaę, ale nadal dawnych butów wcisnąć się nie da.
        • Gość: isabelle226 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.13, 10:34
          Hej Hanka. Ja robiłam trochę przed Tobą bo 2 września i szczerze mówiąc krótko po zabiegu też nie byłam zadowolona bo szew, opuchlizna, może jeszcze to żółte wymaziane coś masz na nodze to nie wygląda zbyt dobrze, ale z czasem, a tym bardziej, że miałaś na prawdę niedawno zrobioną jak opuchlizna schodzi, jak zdejmą Ci szwy i odejdzie strup to zaczyna coraz lepiej wyglądać smile więc się nie martw i oszczędzaj nożkę smile
          ja też mam nadzieję, że jak upłynie odpowiednio dużo czasu to nie pożałuję tego że sie pozbyłam "ozdoby"
      • Gość: goska Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.bb.sky.com 20.05.13, 23:29
        Operacje Haluksow w Londynie, t.02076256879, www.DifferentClinic.co.uk , www.UsuwanieZylakow.co.uk
    • Gość: Ola Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.skarzysko.vectranet.pl 20.06.13, 18:14
      Po wyjęciu drutów z palców, paluch nadal jest skosny. Nie tak bardzo jak przed operacją natomiast rewelacji nie ma. Do tego drugi palec jest sztywny i uniesiony do góry. Po około 5 m-cach i prześwietlenieu okazało się, że jest zanik mięśnia w drugim palcu. Nie da się tego zlikwidować rehabilitacją. Konieczna jest operacji. Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem.
      Co dalej. Kolejna operacja? Jakie szanse?
      • Gość: ROKYA Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.beskidmedia.pl 26.06.13, 09:40
        Witam,
        dziś mija 2 tygodnie odkąd miałam operację lewego halluksa. Po południu mam wizytę w przychodni i ściągnięcie szwów. I tu zaczynam się bać... otóż po 7 dniach od zabiegu rana zaczęła się "rozłazić" między szwami; wydaje mi się, że to od nasilenia opuchlizny. Teraz opuchlizna w miarę zeszła, ale część rany jest mokra - cały czas sączy się z niej różowo-żółtawa gęsta wydzielina. Napiszcie, proszę o ranie po zabiegu, czy też mieliście kłopoty z gojeniem? Na razie bardziej się boję tego stanu zapalnego rany, niż innych skutków po zabiegu. Nie jestem pewna, czy lekarz w tej sytuacji usunie szwy, czy może będzie musiał czyścić zakażone tkanki. Bardzo się boję, bo sam dotyk przy zmianie opatrunku bardzo boli...
    • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.pl 20.08.13, 22:46
      miałam operacje inna metodą niż ty. ja mam śróby na stałe. ale tak jak ty myślałam że palec będzie idealnie prosty a kości z boku nie będzie, a palec pozostał krzywy i z boku górka mniejsza po została. Lekarz powiedział ze tak już będzie że to wszystko co się dało przy tak dużej wadzie zrobić i że jego efekt zadawala ,aczkolwiek ja myślałam że efekt bedzie inny choć w porównianiu do mojej drugiej nogi wyglada lepiej.
      • Gość: Gość Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.13, 09:05
        Witam,
        proszę Was o pomoc...tez zdecydowałam się na operację haluksów (na razie prawa stopa)...nie sa jakoś koszmarnie wielkie ale strasznie bolą jak chodzę w butach na obcasie i to dlatego właśnie chce je zoperować...ale moje pytanie brzmi: jak długo się jest na chorobowym?...z tego co tu czytam to naprawde dość długo...ja miałam nadzieję że po 2 tygodniach już będe mogła sobie o kulach "kicać" do pracy...
        • Gość: Gość Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.netsystem.net.pl 24.08.13, 10:26
          Ja jestem 6 tygodni po operacji i 2 dni pp wyjęciu drutow. Spokojnie po 2 tygodniach będziesz mogła isc do pracy oczywiście wszystko zależy od metody operacji wiesz jaka dobrał lekarz dla ciebie? Ja chodziłam w bicie odciazajacym oczywiście latem jest łatwiej poruszać sie na zewnątrz. Kiedy masz operacje ?
        • Gość: ROKYA Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.beskidmedia.pl 26.08.13, 09:35
          Jeżeli ktoś myśli, że operacja halluksów to zabieg "kosmetyczny" (jak to nazwał mój lekarz przed zabiegiem) i po 2 tygodniach chce chodzić i pracować, to niestety grubo się myli... Też tak myślałam, i dlatego się zdecydowałam. 13 czerwca miałam zabieg, a na zwolnieniu byłam do 14 sierpnia i teraz jeszcze mam urlop do końca sierpnia. Po 2 tygodniach od operacji to stopa jest tak spuchnięta, że parę kroków w ortezie zrobisz i noga do góry, bo puchnie i jest cała purpurowa. Nikt niestety nie wspomina też o powikłaniach. Mnie np. zarazili w szpitalu gronkowcem złocistym i do dziś rana pooperacyjna całkiem się nie zagoiła. Brałam antybiotyk przez 1,5 miesiąca i nadal nie wiem, czy się tego cholerstwa pozbyłam (jeden wymaz z rany jest dobry, a drugi nie - i tak w kółko). Poza tym śruby, które mam w nodze (metoda chevron) najprawdopodobniej trzeba będzie wyciągać, gdyż może to być przyczyną sączenia się z rany i nie gojenia. Więc czeka mnie drugi zabieg, nie wiem, kiedy, bo szpitalowi skończyły się punkty NFZ, a za tydzień wracam do pracy i nie wiem w jakich butach, bo normalnych na razie nie mogę włożyć (przez tą ranę, bo ucisk powoduje, że się "otwiera"). Gdybym miała jeszcze raz możliwość wyboru, to nie robiłabym tego zabiegu... Nie byłam świadoma tych wszystkich powikłań, bo nikt o tym nie powiedział. Oczywiście nie każdy może ma takiego pecha jak ja, ale jeśli ktoś chce pozbyć się halluksa tylko ze względu na defekt estetyczny, to niech się dobrze zastanowi.
          • Gość: jolanta Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: 91.237.136.* 26.08.13, 20:27
            Operację miałam 10.05.2013 na prawą stopę chodziłam po domu po 16 dniach noga cały czas puchła do pracy wróciłam 15 .08.palec sztywny, prywatna rehabilitacja nie jest dobrze więcej bym się nie zdecydowała noga nie jest sprawna
          • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.13, 15:49
            Zgadzam się, że operacja palucha koślawego to nie zwykła kosmetyka ale zabieg, który bardzo jest obciążający i uciążliwy ze względu na długi okres rekonwalescencji. Ja jestem ponad 3 tygodnie po operacji, w bucie pooperacyjnym mogę przejść maksymalnie 150 m, po czym muszę dać stopie odpocząć. Przez pierwszy tydzień mogłam maksymalnie stać na tej stopie (oczywiście w specjalnym buciku) jakieś 10 min - później robiło mi się słabo a noga baaaardzo puchła. Po 17 dniach od operacji miałam zdejmowane szwy - bolało strasznie ale na szczęście krótko smile Jednak przez kolejne 2-3 dni stopa wydawała się pamiętać to mało przyjemne wydarzenie i bolała znacznie bardziej niż przed zdjęciem. Jestem przed rehabilitacją i nawet staram się ruszać palcem ale mam solidnie spuchnięty spód stopy i paluch więc najczęściej moje ćwiczenia palucha kończą się na rozmowie z nim bo jakoś zgiąć się nie chce - może odrobinkę. Mimo że każdego dnia jest lepiej, po niespełna 4 tyg. od operacji stopa dalej wygląda jak dzieło Frankensteina i choć po domu poruszam się bez bólu i bez problemu - chodzenie na otwartej przestrzeni i do tego po wybojach to istna męka. Myślę, a raczej mam nadzieję, że dobrze mi ją zoperowano (metoda scarf), palec jest prosty i stopa dużo szczuplejsza, ale dla osób decydujących się na taką operację, proszę założyć, że wasz powrót do pracy może nie być taki szybki i że na tańce i zakładanie szpilek będzie trzeba poczekać kilka miesięcy smile choć wszystkim życzę jak najszybszego powrotu do sprawności.
            • asdaa Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 26.10.13, 17:54
              Gość portalu: Kasia napisał(a):

              chodzenie na otwartej przestrze
              > ni i do tego po wybojach to istna męka.

              staraj się chodzić nie po twardym asfalcie czy chodniku, raczej poboczem a najlepiej po trawniku, mi pomogło chociaż dopiero po 1/2 roku od zabiegu opuchlizna zniknęła
          • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.zory.vectranet.pl 15.03.14, 20:20
            Mialam operacje 27 stycznia,gips ok.7 tyg.i drut(met.Silver),bol do wytrzymania,w szpitalu wystarczyla kroplowka,w domu wieczorem ibuprom przes 5dni,stopa lekko opuchnieta,chodzenie po domu o kulach-koszmar-bezradnosc.Ok 5 tyg.noga zaczela bardziej puchnac pojawily sie przykurcze wtej nodze,2dni przed zdjeciem gipsu zaczelam goraczkowac,maly strupek zaczal krwawic,zostaly 2szwy,ktore zapomniano mi wyjac?Pozdjeciu gipsu rentgen,wyciagniecie drutu,kosc zrosnieta ok,szok-brak czucia w calej stopie,okolo 1godz,lekarz powiedzial,ze mam poczatek zapalenia zyl-slabe krazenie krwi,zwiekszyl dawke zastrzykow przeciwzakrzepowych,biore magnez-skurcz,pomaga,mam oszczedzac stope,moge chodzic okulach lekko podpierajac sie na piecie,jak sie zasklepi rana po drucie moge myc stpe pod prysznicem,brzydka skore spod giksu smaruje oliwka delikatnie rozmasowuje zeby przywrocic krazenie.gdy juz nie bedzie strupa i szwy sie dobrze zrosna zastosuje alantan.Z dnia na dzien jest co raz lepiej ,paluch obolaly,w bandazu-3dni po zdjeciu gipsu,kontrola u lekarza za 2tyg.Mysle,ze kazdyemu sie goi inaczej,nie zaluje,bo i tak nie mialam wyjscia a zbolesnym halluksem tez trudno wytrzymac.
            • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.zory.vectranet.pl 27.05.14, 12:24
              kontynuacja-operacja27.01.20014,dzis wiem dlaczego te problemy pozostala mi pamiatka po gipsie mianowicie zakrzepica zyl glebokich noga caly czas spuchnieta palec sztywny bol w stopie podczas chodzienia ograniczony ruch po prostu utykam jestem kulawa biore acenokumarol chodze w specjalnych ponczochach ,robilam badania usg-doppler,inr.nie nalezy ufac do konca jednemu lekarzowi ,czekam teraz na efekty,nadal nie zaluje operacji bo halluksa juz nie ma.pozdrawiam
              • Gość: Halluksinska Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.12-1.cable.virginm.net 17.03.15, 23:02
                Bardzo wspolczuje tylu komplikacji Gosiu. Ja tez mialam obie stopy operowane met. Chevron ze srubka tytanowa, w odstepie roku. Prawa stopa byla bardziej zdefprmowana, zoperowana jako pierwsza. Po 2,5 roku Halluksa na prawej nie ma, jednak paluch nieco ucieka, lekarz uwaza ze za pozno zaczelam chodzic (zamiast gipsy w takim spec bucie) dlatego palec jest tez troche sztywny w porownaniu do lewej stopy. Po 6 tyg w gipsie zaczyna sie proces zaniku miesni potem noge ciezko rozruszac. Nie mowiac o tym ze otwarty opatrumek szybciej sie goi I widac jak cos sie zlego dzieje. Czy dawalas sobie zastrzyki przeciwzakrzepowe (clexane) w brzuch? Ja tak, przez 3 tygodnie, a i tak sie martwilam. Teraz nic nie boli ladnie sie wygoilo blizny niewidoczne, troche bylo bolu I niewygody ale bylo warto
                • agam-24 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 18.03.15, 20:02
                  Mój paluch też jest sztywniejszy,ale w codziennym funkcjonowaniu mi to nie przeszkadza. Zastrzyki robiłam,gipsu nie miałam.
                  A ból miałam (i mam) w środku stopy,tak jakby u nasady 2-go palca. Lekarz sugerował,ze być może będzie potrzebna kolejna operacja-i chyba miał rację. Czy któraś z Was miała operowaną 2-gą kość śródstopia? Albo nerwiaka? Albo główke 5-tej kości?Bo ja mam mieć i to i to...
                  • Gość: Halluksinska Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.12-1.cable.virginm.net 23.03.15, 15:36
                    Ja mialam razem z halluksami rowniez skrocenie czegostam (sciegien chyba) w srodstopiu. Zostaly po tym malutkue blizny w ksztalcie krzyzykow miedzy paluchem a drugim palcem. Jedna kobieta w poczekalni miala z kolei w drugim palcu drut. Jeszcze mi sie przypomnialo, ze lekarz nie usunal mi tzw bunionetek po zewnetrznej stronie stop, dlatego moje stopy nie sa wiele wezsze niz przed operacja, ale robilam op z powodu bolu a nie wygladu wiec nie ma problemu u mnie
        • Gość: 0606 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.13, 12:11
          Jestem po 2- operacjach na prawa i lewa nogę . Pierwszego haluksa operowałam we wrześniu 2012 , drugiego w maju 2013. W oby przypadkach po miesiącu wróciłam do pracy. Jestem bardzo zadowolona przestały boleć , nogi wyglądają super. Buty kupuję o rozmiar mniejsze, nic nie uwiera i nie boli. Noszę płaski lub na niewielkim obcasie ok.4 cm.
          polecam każdej osobie bo warto poprawić sobie komfort zycia. Żałuje , że nie zdecydowałam się wczesniej , jestem kobietą po 55 roku życia.
          • Gość: TERESA Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 17:57
            Witam mam skierowanie na operacje haluksa ale tez mam wszczepiony stymulator może ktoś mi coś napisze na ten temat a może spotkał się z takim przypadkiem w szpitalu i coś mi napisze na ten temat .
            • Gość: Beata Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 07.03.14, 12:03
              Witajcie, Jestem dwa tygodni od operacji i jestem bardzo zaniepokojona. Co prawda stopa się ładnie goi (głównie mam na myśli miejsce szwów), jest jeszcze obrzęknięta ale bardziej mnie martwi to, że palec jest wciąż krzywy. Nie wiem jaką metodą miałam robioną operację ale wiem, że kość palca była wycinana w v i łączona na stałe dwiema śrubami. Wiem, że jeszcze wcześnie ale liczyłam na to, że palec chodź trochę się wyprostuje a jak dla mnie niczym się nie różni od lewej stopy, która jest jeszcze przed operacją. Help! Poradźcie coś
              • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.03.14, 13:00
                Ja jestem 4miesiące po operacji i palec też nie jest idealnie prosty gdy stopa jest rozluźniona ale gdy jest w obciążeniu - czyli przy chodzeniu - palec zdecydowanie odstaje od pozostałych i jest prawidłowo ustawiony, więc może u Ciebie będzie podobnie. Poza tym stopę po operacji, jak już rana się wygoi trzeba ćwiczyć i wzmacniać mięśnie - wtedy też uzyskuje się zdecydowanie lepszy efekt.
                • Gość: Beata Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 07.03.14, 14:38
                  Dzięki Kasiu za odpowiedź. A powiedz mi jeszcze czy wkładanie sobie np zrolowanych gazików między palce by je odseparować jest dobrym pomysłem i czy coś jeszcze pomoże? Gdy tak robie boli noga sad
                  • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.03.14, 16:38
                    Beato, mi lekarz powiedział że nie ma absolutnie potrzeby wkładania separatora między palce bo palec jest stabilizowany śrubami. Trzeba pozwolić stopie swobodnie zdrowieć a po wygojeniu rany rehabilitacja (jak się uda) i samodzielne ćwiczenia + wkładka ortopedyczna na odciążenie przodostopia już na całe życie - żeby wada się znów nie pogłębiała. Jak powiedział mi rehabilitant - ortopeda poprzez operację usuwa skutek ale nie przyczynę tworzenia palucha koślawego.
                    • Gość: Beata Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 07.03.14, 22:49
                      Dziękuję za informacje dziewczyny, mój lekarz nie był tak wygadany, wygląda na to, że jestem kompletnie niedoinformowana. Jeszcze raz dzięki a wam powodzenia
            • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.14, 15:47
              witam,
              jestem 3 tygodnie po operacji haluksa, za miesiąc wybieram się na kolejną stopę - już nie mogę się doczekać.
              Jak powiedziałam w rodzinie, zamierzam usunąć sobie haluksy zostałam zalana telefonami typu" :dziecko po co ci to, sąsiadka sobie robiła i mówiła, że to POTAORNY BÓL itd..."
              Noga mnie bolała od samego słuchania tych porad.
              Robiłam sobie prawą nogę 14 lutego 2014 ( znieczulenie w kręgosłup), następnego dnia zostałam wypisana do domu, miałam przepisany antybiotyk, zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch na 10 dni i środki przeciwbólowe.
              Ku mojemu zdziwieniu wcale noga tak nie bolała, jak mnie straszono. Wiadomo jest delikatna po zabiegu, ale nie boli jak się leży, przy chodzeniu przez pierwsze dni jest trochę obolała , ale to nie jest rodzaj bólu, żeby chodzić po ścianach. Jak zabieg miałam w piątek to ostatni raz lek przeciwbólowy wzięłam w niedzielę na noc - ale to bardziej ze strachu, że mnie złapie ból w nocy ( bo tak mnie wszyscy straszyli tym bólem wcześniej) niż z potrzeby.
              W środę ( 5 dni od zabiegu) już mogłam prowadzić samochód. Oczywiście po zabiegu poruszamy się w specjalnym bucie 4-6 tygodni. Ja od tygodnia nosze go tylko jak wychodzę z domu, po domu biegam w swoich klapkach.
              PO zdjęciu opatrunku 6 dni po operacji byłam zachwycona rezultatem - stopa jak nie moja, wcale nie tak mocno obrzęknięta jak się spodziewałam, szew delikatny, plastyczny jak niteczka.
              Także nie ma się czego bać na zapas, warto, ja nie żałowałam swojej decyzji nawet przez chwilę. Odliczam dni do kolejnej nogi smile
              Robiłam swój zabieg w prywatnej klinice Damian w Warszawie na NFZ ( oni mają podpisaną umowę z NFZ na haluksy) Dr Mickielewicz - super lekarz, wspaniały fachowiec - jestem nim zachwycona pod każdym względem!
              • Gość: Grazia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.siedlce.vectranet.pl 12.03.14, 21:13
                Witam
                Mam skierowanie do ortopedy (dot. halluxa), nie wiem gdzie się udać bo na pewno nie w miejscowości w której mieszkam. Przeczytałam Twoją wypowiedź i może byś mi napisała jak się umówić do tego lekarza. Jeżeli możesz to napisz na mój adres e-mail:grazia13@vip.onet.pl
                Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i radę.
                Pozdrawiam i życzę zdrowia.
              • Gość: kasik Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 18:27
                witam, w jaki sposób prowadziłaś samochód? w tym specjalnym bucie? to chyba nie jest zbyt wygodne i bezpieczne...
                • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.14, 18:43
                  cześćsmile
                  w tym bucie - myślałam, że będę musiała go zdjąć i że nie będę miała wyczucia w pedale gazu, ale nie. Prowadziło mi się bardzo dobrze - jak na kilka dni po zabiegu.
                  Właściwie 2 tygodnie po operacji po domu chodziłam już w swoich kapciach. Tylko na dwór zakładałam ten but, bo czułam się w nim pewniej. Teraz jestem 7 tygodni po pierwszej nodze i normalnie noszę balerinki. Szpilek jeszcze nie dam rady. Normalnie - boso czy w płaskich butach noga mnie nie boli, ale jak wcisnę się w obcas to nie dałabym rady w nich chodzić. Mam nadzieję, że do wrześnie będę w stanie śmigać na obcasie.
                  W piątek wybieram się na druga nogę.
                  pozdrawiam!
                • Gość: Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.superkabel.de 05.04.14, 18:44
                  Hej ja nie prowadzilam auta dopoki nie dalam rady normalnego buta zalozyc w tamtym nie mozna prowdzic!!!!
              • Gość: ula Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.14, 22:11
                cześć Karolino!
                miło mi czytać Twój post. Też jestem umowiona do dr. Mickielewicza na halluxy: 16 maja - jedna, i 6 czerwca druga noga. (obie na NFZ) To 3 tygodnie odstępu i mam nadzieję, że będzie wszystko ok. O doktorze czytałam same dobre opinie, więc dodałaś mi otuchy tym bardziej.
                Karolino, muszę umówić się wkrótce do anestezjologa. U kogo byłaś? też w Damianie? Cały czas przewija się tam nazwisko dr Krystyny Gralińskiej, ale bardzo kiepskie są opinie o niej: że nieprzyjemna, apodyktyczna, ect... kurcze.. nie dość że człowiek jest zestresowany to jeszcze dokłada się nieprzyjemny lekarz i podnosi dodatkowo poziom stresu... wolałabym jej uniknąć..
                Jeśli możesz, napisz do mnie na pryw: urszula_g@wp.pl
                • Gość: ASia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 12:31
                  Karolina, ja też po operacji u dr. Mickiewicza. Powiedz jak zdejmowanie szwów bo mam we wtorek. Słyszałam, że wyciąganie tych śródskórnych strasznie boli. Czy można to czymś znieczulić przed?
                  • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 13:21
                    ktoś Ciebie niepotrzebnie nastraszył - wcale nie boli. JA nie patrzyłam jak mi to robił żeby się nie nakręcać- lekkie pociągniecie - trwa to dosłownie moment. Nie ma co się baćsmile
              • Gość: dorota Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.14, 12:45
                WITAM JA WCZORAJ MIAŁAM OPERACJĘ U TEGO SAMEGO LEKARZA .MASZ RACJĘ LEKARZ REWELACJA POLECAM DZIEWCZYNY NIE BÓJCIE SIĘ .TROSZKĘ BOLI JAK STAWIAM NOGĘ W BUCIE .ALE TAK JAK PISAŁAM WCZORAJ BYŁA OPERACJA.TAKŻE MYŚLĘ ŻE Z DNIA NA DZIEŃ BĘDZIE LEPIEJ,OPUCHLIZNA MINIMALNA .POZDRAWIAM .
              • Gość: gość Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.164.254.30.awist.pl 11.04.14, 20:39
                Proszę podaj mi nmiar jak sie dostać na taki zabieg . Czy konieczna jest wizyta prywatna u kogoś kto szybciej wyznaczy termin na zabieg, mam na my sli zabieg na NFZ
                • Gość: ula Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.14, 21:03
                  ja akurat mam abonament w Damianie, więc za wizyty dodatkowo nie płacę. Ale w takim wypadku, to musisz pewnie umowić się na wizytę w CMD i zaplacić za nią, ale podczas tej wizyty umawiasz z lekarzem datę zabiegu. Ja byłam u lekarza zdaje się pod koniec lutego. Więc czekam właściwie na zabieg 2,5 miesiąca. Bardzo zależało mi by drugą nogę zoperowac w możliwie najszybszym czasie po pierwszej. Damian w umowie z NFZ ma minimium 16 dni odstępu między zabiegami, by NFZ to rozliczył. A że dr Mickielewicz przyjmuje tylko w piątki, więc siłą rzeczy najszybciej to 3 tygodnie. I tak właśnie mam ustawione daty.
                • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 11:35
                  właśnie wróciłam z drugiej nogi w Damianie na NFZ- wczoraj miałam ronioną - nic nie płacisz za wizytę , tylko podczas jej umawianie trzeba powiedzieć , że to na NFZ. Jestem kolejny raz zadowolona. Noga SUPER! Nie ma co się bać! Dr Mickielewicz jest rewelacyjny!
                • Gość: dorota Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 16:18
                  ja poszłam na wizytę do p.mickielewicza w lux-med na racławickiej .i on mi wypisal skierowanie na operację.i badania do wykonania.po tej wizycie zapisalam sie do jolly med na t a operację.pan doktor robi zabiegi z nfz w klinice damiana i jolly med.tak wiec masz wybór .czekałam 3 miesiące .dziś drugi dzień po operacji byłam na spacerze w bucie pooperacyjnym .trochę się balam .ale nic sie nie stało .jestem szczesliwa ze zdecydowalam sie na zabieg. tak naprawde tylko jeden dzien boala mnie noga ,ale ból jest do wytrzymania.pozdrawiam powodzenia.
                  • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 17:54
                    Myślę, że warte jest podkreślenie czy ktoś miał robione same haluksy czy też łamany palec i wstawiane śruby. Wtedy doznania bólowe są 10 razy gorsze. Ale rzeczywiście nawet po śrubach boli ok. 4 dni.
                    • Gość: KArolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 19:30
                      ja mam robione metodą chevron - ze śrubami i łamaniem kości. Pierwszy dzień jest trochę nieprzyjemny, ale do wytrzymania. Przy pierwszej nodze leki przeciwbólowe brałam przez 2-3 dni. Wczoraj miałam robioną drugą - trochę jestem obolała, ale bez dramatu... Jutro już będzie lepiej.
                    • Gość: malutkam Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.play-internet.pl 14.05.15, 10:52
                      Jestem po operacji haluksa prawej stopy- palec łamany, wycinana czesc kosci i wstawiane śruby. Znieczulenie w kregoslup. Operacje mialam o godz. 11 trwala okolo 2 godziny. Kiedy znieczulenie sie rozeszlo doznalam potwornego bolu, co 3-4 godz. dostawalam leki przeciwbolowe dozylnie. Bol byl tak intensywny ze morfina pomogla tylko na godzine, myslalam ze umre z bolu. Dzisiaj jest 4 doba po operacji, jestem w domu pierwszy dzien i stale leze z noga uniesiona do gory na podwyszeniu zrobionym z poduszek. Noga caly czas bardzo boli ale mniej niz w pierwsze 3 dni. Lekarz zalecil bardzo oszczedny tryb zycia (lezenie), wstaje tylko za potrzeba do toalety. Planowalam ze druga stope zoperuje za kilka miesiecy ale na chwile obecna nie zdecyduje sie na ten koszmar po raz drugi.
                  • Gość: Ula Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 11:21
                    Doroto, jak wyglądał pobyt w Jolly Med? O której miałaś operację i kiedy wyszłaś? Tego samego dnia jeszcze? Jak to wygląda? W recepcji powiedziano mi, że jeszcze tego samego dnia... trochę wydaje mi się to dziwne, tym bardziej, ze jedną nogę już zoperowałam w Damianie, i tam wychodzi się na drugi dzień. Drugą nogę będę miała operowaną wkrótce w Jolly Med na NFZ i zastanawiam się, jak to faktycznie wygląda..
                    Będę wdzięczna za odpowiedź
                    • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 19:25
                      Pytanie jest do Doroty ale ja też miałam operację w Jolly Medzie. Wychodzi się tego samego dnia. Ale ja sobie zażyczyłam, żebym została na noc i tak się stało. Co prawda byli zdziwieni i mówili, że ja pierwsza, ale co tam. Operację miałam ok. 15-tej. Trwała (metoda Chevron czyli wstawianie śruby) ok. 1,5 godz. W sumie dobrze się stało bo kiepsko się czułam po narkozie. Też robiłam na NFZ. Pozdrawiam. Asia
                      • Gość: Uła Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 19:53
                        Ok, to mnie trochę pocieszylas... W końcu NFZ płaci za pobyt z noclegiem. Nie bardzo sobie wypbrazam wyjście tego samego dnia... A jak z opieką w nocy? Dokładają środki przeciwbólowe? Są miłe pielęgniarki? W Damianie opieka jest super... Tutaj niestety nic nie wiem...
                        • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 20:02
                          Opieka bardzo miła, fachowa, całą noc. Nie było potrzeby brania leków bo miałam blokadę przeciwbólową w kostkę, która trzyma ok. doby. Tak więc ból był dopiero następnego dnia, już w domu. Jak chcesz jednak leki, to Ci w kroplówce pielęgniarka poda bez problemu. Rano o 8 do domu, po kanapce i herbatce. Standard czysty, jak 3-gwiazdkowy hotel.
              • Gość: Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.31.109.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.04.14, 14:25
                jak długo czekała Pani na ten zabieg w Warszawie na NFZ?
                • Gość: Uła Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.play-internet.pl 30.04.14, 16:48
                  Wizyta pod koniec stycznia i pierwszy termin na 16 maja, czyli za praktycznie 2 tygodnie w CMD u dr Edward Mickielewicza.
                  Druga noga 6 czerwca.
                  Wiec wszystko przede mną
              • Gość: ciekawy Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.toya.net.pl 07.07.14, 20:09
                pani Karolino czy mogę prosić o kontakt w sprawie haluksów? Moja mama ma ten problem i szukamy jakiegoś skutecznego rozwiązania. Zostawiam mail: agencjaadam@wp.pl Proszę o kontakt. Dziękuję i pozdrawiam.
              • Gość: Kalinowska Magda Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: 212.180.211.* 22.08.14, 12:48
                Jak długo Pani czekała na operację i w jaki sposób się dostała do ENELMED-u. Jaka metodą była robiona operacja haluksa. Czy były włożone implanty czy drut?

                Bardzo się boję operacji. Powstrzymuje mnie od niej fakt, że może być długa nieobecność w pracy, która może spowodować moje zwolnienie. Proszę o informację , będę bardzo wdzięczna.
            • Gość: fastia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.14, 10:35
              Słuchajcie mi tez proponowali operacje na haluksy, ale czy jest może jeszcze jakas inna metoda? Bylam w gabinecie, który wykonuje wkładki ortopedyczne www.wkladkiortopedyczne.com/ , tam powiedziano mi, ze zdarzalo się osobom, które mialy skierowanie na operację, stosowanie takich wkładek pomoglo do tego stopnia,ze operacja nie była koniecznością. Ktos może miał podobny przypadek?
          • 1963liolik Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 05.05.14, 18:27
            Witam

            Jestem 3 dzień po operacje na halluksy obie nogi. Przepraszam morze popełniam błęndy w pisaniu,ponieważ jestem ukrainką. Nie miałam odwagę na tą operację wprawie 15 lat. Ostanio już miałam taki ból że powiedziałam - dosć tego...No i akurat byłam w Kenii i moja kolerzanka kupiła sobie takie fajne kłapki a ja poprostu strasznie jej zazdrosciłam ma moich nogach z moimi kostkami to wygłądalo tragicznie...
            Chciałam spróbować w panstwowej klinice poniwaz płace co miesąc ZUS..ale musiałam czekać na operacje 5-6 lat...potem zaczełam przegłądac kliniki prywatne...czytałam każdy forum...wszystkie opinie no i zdecydowałam sie na operacje w klinice w Warszawie - Poradnia Chorób stopy. Byłam operowana 4 dni temu dr Kr Bryłka i dr Pawel Kolodziejski Wiadomo że pierwszą noc strasznie bolalo juz myślialam że nie przezyje tego..ale na następny dzien juz pojechalam do domu wiadomo że przejmowałam srodki..robiłam okłady juz sama ide do WC...w specjalnych bucikach..no i planuje w następnym tygodniu juz do pracy...Mam jeszcze nogi zabandarzowane..ale juz nic nie boli
            Naprawde to nie reklama..ale jedno morze powiedziec..opieka w tej klinice- rewelacja!
            Ale zobacze co bedzie jak już sdejmą opatrunek
            Jak komus moge pomóc dać jakom kolwiek poradę prosze pisać
            Pozdrawiam
            Olga
      • Gość: Do gosi Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.netsystem.net.pl 24.08.13, 10:36
        Gosia dobrze cię rozumiem tez jestem nie zadowolona z operacji każdy mówi ze musze troche poczekać ale ja jestem pewna ze tak już zostanie, operowalam dwie nogi na raz jedna na NFZ za druga płacilam jedna jest nawet ok ta która wcześniej była gorsza a na drugiej nadal jest halux aż płakać mi sie chce marzyłam o wąskich stołkach a poza troche prostszymi palcami nie wiele sie zmieniło, wywalilam pieniądze naciecierpialam sie a i tak o sandalkach mogę zapomnieć (jak narazie to żadnych butów nie mogę założyć bo bolą palce) oczywiście operacje polecam bo warto spróbować ale nie zawsze sie udaje sad niestety
    • Gość: Lenka Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.13, 16:46
      Jak to niepotrzebna rehabilitacja? No tak , Polska! W innych krajach chorzy stają na nogi w dwa tygodnie u nas 6 miesięcy to za mało.
      • Gość: Aj1234 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.netsystem.net.pl 29.08.13, 19:24
        U mnie tez lekarz nie chce dać skierowania na rehabilitacje a operowalam dwie stopy na raz jestem 2 tyg po operacji stopy spuchniete palce sztywne nawet mam problem ze zgieciem palców odrobine zeby włożyć stopy do adidasow. W sobotę mam wesele jak myślicie czy mogę założyć baletu takie miękkie i większe o rozmiar tylko do kościoła a potem i tak mam zamiar założyć klapki
      • Gość: Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.superkabel.de 31.03.14, 15:38
        Ja jestem prawie dwa miesiace po operacji w Berlinie lekarz zadnej rehabilitacji nie zalecil stopa spuchnieta ze butow zadnych nie zaloze a paluch tak sztywny ze chodze jak kulawa baba sad Ja niestety zaluje decyzji o operacji i pewnie jeszcze strace prace bo ile mozna byc na chorobowym... Ma ktos jakies sposoby na opuchlizne i jak cwiczyc palucha-ja mam srube w srodku nie wiem jak metoda sie nazywa
        • Gość: Bela Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 31.03.14, 16:18
          Monika, gdzie w Berlinie robiłaś operację i jak nazywa się Twój lekarz? Ja też w Berlinie i prawą robiłam miesiąc temu a lewą 4 dni temu. Opuchlizna może się utrzymywać do 3-4 miesięcy ale nie aż taka, żeby nie wsadzić adidasa czy tenisówka. Jedyne co robiłam to okładałam nogę zimnymi okładami i kładłam na poduszkach wysoko by było krążenie. Palcem sama ruszałam i ćwiczę go do tej pory. Też jest jeszcze sztywny ale z dnia na dzień co raz lepiej. Operował dr Wohlgemut w ambulatorium od Orthopedie Centrum Wittenau.njedyne co mi się nie podoba to to, że palec spowrotem jest krzywy pomimo śrób w środku. O fizjoterapię sama się upomniałam ale to i tak dopiero po 6 tygodniach od zagojenia
          • Gość: Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.superkabel.de 31.03.14, 17:49
            Hej ja robilam operacje w Sana Klinikum Lichtenberg nazwiska lekarza nie pamietam a prowadzi mnie teraz dr. Lübke ale mam wrazenie ze mnie normalnie olewa sad Ja juz jestem 7 tygodni ponad od operacji i szczerze mowiac drugi raz bym jej nie zrobila bo nie mam pojecia jak ja moge wrocic do pracy jakie buty dam rade zalozyc do eleganckich spodni o ile w ogole bede miala jeszcze prace... Moj palec tez nie jest prosty ale lekarz powiedzial ze to normalne bo juz niby taka ma forme a usowali kawelk kosci z boku a nie palca ale podziwiam ze poszlas na druga stope...
            • Gość: Bela Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.adsl.alicedsl.de 31.03.14, 18:38
              Kurcze Monika ja ładnych butów też nie założe, czy raczej węższych tylko adidasy, ale lekarz powiedział, że to niestety trwa i zależy od pacjenta i jego predyspozycji zdrowotnych. Idź do niego zarządaj skierowania na fizjoterapię (z dodatkowym wärmebehandlung) to ci pomoże i doda ulgi, rozrusza Ci palca i może opuchlizna zelży. Ja szybko stanęłam na nogi, już po trzech dniach zaczęłam chodzić przy pomocy kul i specjalnego buta, ale wiadomo jak by mnie bolało to pewnie bym leżała i zrobiłam drugą nogę bo musiałam, bardzo mnie męczyły już te haluksy. Powodzenia!
              • Gość: Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.superkabel.de 31.03.14, 18:46
                Moj niemiecki nie jest az taki dobry po za tym ten lekarz wchodzi do gabinetu spojrzy ostatnio nacisnal na palce i wychodzi nawet nie mam mozliwosci na spokojnie cokolwiek zapytac bo juz stoi w drzwiach sad Jutro chce jechac do Polskiego lekarza moze on mi cos poradzi zobaczymy... Po operacji ja tez z butem i kulami chodzilam i to na 6 pietro bez windy ha ha ale teraz juz noga w tym bucie boli i biodro, mam nawet wrazenie ze ta noga krotsza mi sie zrobila mam strasznie sciegna naciagniete a rano stanac na tej nodze to okropny bol sad Ja cale szczescie na drugiej nodze jeszcze nie mam... Jesli miala bys ochote na prywatny kontakt to moj email klingsporn21@wp.pl rowniez powodzenia i pozdrawiam
        • Gość: gosia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.zory.vectranet.pl 11.06.14, 20:54
          do moniki.mialam operacje 27,01 jestem w podobnej sytuacji paluch sztywny ,noga spuchnieta,lekarz mowi,zemoj organizm potrzebuje wiecej czasu abym wrocila do pelnej formy,nie prawda ,zaczelam szukac pomocy u innych lekarzy okazalo sie ze opuchlizna nie schodzi bo jest zakrzepica spowodowana gipsem(badanie doppler to wykazalo) druga sprawa byc moze uszkodzienie nerwow drutem caly czas kuleje i boli przy chodzeniu nie moge zalozyc pelnych butow a w takie sa wymagane w pracy,konczy mi sie limit chorowania lekarz chyba umywa rece,zostala mi komisja lekarska zus.
          • Gość: Ania Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 11:37
            A ja mam pytanie o ćwiczenia tzn. o naukę chodzenia bez utykania. Jakie ćwiczenia wykonywać aby chodzić normalnie ?
            • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 12:02
              Zapisać się na rehabilitację i profesjonalistą ćwiczyć, ustawiać ścięgna, mięśnie. Samemu to trudno i długo będzie trwało. Efekty będą widoczne po długim czasie a po rehabilitacji z dnia na dzień widać postępy.
              • Gość: Ania Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 12:32
                Dzięki smile Czy rehabilitacja 'boli' ? czy ćwiczenia są intensywne ?
                • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 13:10
                  Na początku trochę tak ale po każdej takiej sesji jest lepiej. Najlepiej chodzić 3 razy w tygodniu
                  • Gość: Ania Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 15:13
                    I troche sie tego boje sad
                    • Gość: Asia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.14, 23:01
                      Ja też się bałam ale nie taki diabeł straszny a poza tym totalnie warto. W ogóle nie wyobrażam sobie co by było bez rehabilitacji.
                      • barbsar Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 29.01.15, 20:44
                        Zdecydowanie warto... popieram przedmówczynię.
                        • santszajn Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 27.02.15, 09:20
                          Ja również miałam operację... Lekarz po operacji zalecił mi stosowanie aparatu Bunito Duo, któraś z was słyszała o nim?
                          • Gość: nucia-m Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.play-internet.pl 08.03.15, 16:38
                            Ja jestem prawie 2 miesiące po operacji. Bolało cały czas, obrzęk też utrzymywał się do niedawna. Mój lekarz zalecił nosić HALLUFIX.
                            Waham się, czy zdecyduję się na drugi zabieg. Jest to bardzo uciążliwe, bolesne i niewarte takiej ilości bólu i niewygody.
                            Czy podziela pani moją opinię ?
                            • mag.kar Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 21.04.15, 22:13
                              WITAM, CZY KTOS MI MOŻE PORADZIĆ GDZIE NA SLĄSKU ZROBIĆ OPERACJĘ HALUKSA?? JESTEM Z WODZISŁAWIA ŚLĄSKIEGO
                              • Gość: justyś Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: 94.232.33.* 13.05.15, 10:57
                                witamsmile ja miałam robione haluksy w lutym i niedaleko efekt zdumiewający
                                • fasolka092009 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 13.05.15, 12:11
                                  Witam wczoraj po 6 tyg zdjeto mi gips, miałam operacje stara metoda bez drutów blaszek itp nosiłam tradycyjny bucik gipsowy. Po operacji przeciwbólowe brałam przez 3 dni 2razy dziennie. Teraz noga ładna lekko spuchnięta, szew ładny palec trochę sztywny ale trzeba czasu .Operacje robiłam w Otwocku w szpitalu im A Grucy
                              • Gość: Iwona Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.15, 23:25
                                Tychy doktor Godula polecam gorąco!
    • Gość: wanda haluksy IP: *.play-internet.pl 31.10.13, 15:04
      Witam, jestem miesiac po operacji haluksa,chodzę w ortopedycznym bucie,dolegliwości bólowych w zasadzie nie ma ale mam sztywny duzy palec i nie mam w nim, czucia.Czy ktoś miał podobny problem? Pozdrawiam.
      • rokya Re: haluksy 31.10.13, 21:09
        Jak na miesiąc po zabiegu, to nie ma się czym martwić. Ja przez 2-2,5 mies. miałam ograniczone czucie, potem wróciło, ale dopiero po serii masaży i zabiegów laserem oraz ćwiczeniach pod okiem fizjoterapeutki. Jeśli masz taką możliwość, to zapisz się chociaż na 10 zabiegów; ważne żeby to było już teraz, a nie za pół roku (wiem, że tyle trzeba czekać w przychodniach na NFZ). Naprawdę warto odżałować trochę kasy, żeby stopa wróciła do normy. Takie zabiegi - szczególnie masaż - spowodowały, że znikały obrzęki, które miałam spore. Teraz (po 4,5 mies. od zabiegu) stopa nie boli i mogę nareszcie założyć normalne buty. Powodzenia!
        • Gość: Kaja Re: haluksy IP: *.114.69.86.rev.sfr.net 22.11.13, 03:25
          Witam : Miałam zabieg 30 pazdziernika 2013 w paryzu ,opuchlizna prawie zeszla (prawie Bo paluch mam opuchnięty i nie czuje go w miejscu gdzie się zaczyna) rana ladnie sie goi .Bolalo zaraz po wybudzeniu pół minuty bo tyle trwalo zanim dostalam blokade (zastrzyk w stope) następny bol pojawil sie w drugiej dobie jak morfina przestala dzialac ale nie bylo tak zle proszki przeciwbolowe daly rade .Stpę mam zgrabną , mam w niej plytkę i srubki lekarz sie smial ze wszystko co w srodku zostawia mi w prezencie,faktycznie wyciągane nie bedzie .Juz na drugi dzien pozwolono mi chodzic ,oczywiscie nie za wiele bo noga puchnie ale zawsze cos ,teraz wiecej chodze niz leze (juz bez kul) zaczynam troche ruszac paluchem bo pozostalymi ruszam od dawna nie boli i mam nadzieje ze bedzie ok.Mam 2 miesiące chorobowego (narazie) ale moze byc wiecej , w grudniu mam miec jakies zabiegi ale dokladnie jeszcze nie wiem co i jak okaze sie po wizycie u lekarza .Zoperowaną mam prawą stopę w styczniu idę na lewą.Poszlam na zabieg bo takich butow w korych bym mogla chodzic poprostu nie produkują ,nawet boso tez bolalo.Pozdrawiam wszystkich i zycze odwagi tym ktorzy sie na zabieg wybierają, jezeli boli niema sie co zastanawiac tylko zoperowac.
          • voxave Re: haluksy 28.01.14, 04:27
            Mam haluksa na lewej stopie----boli mnie sklepienie stopy--zrobiłam zdjęcia, nie wygląda dobrze--dostałam skierowanie do szpitala na zabieg----ortopeda operujący obejrzał stopę i zdjęcia ----zdecydował o zaniechaniu operacji a poddanie stopy nastrzykiwaniu sterydami.
            Od lat kilkunastu walczę z bólem palucha-----kupuję buty tylko skórzane i lewy oddaje do szewca na rozciągnięcie.Nie chodzę już od dawna na wysokich obcasach bo to one powodują te deformacje.
            Obcas 3,4 cm ale szeroki.stabilny.
            Leżąc w szpitalu po operacji stawu biodrowego widziałam jak jęczą kobiety po operacji haluksa.
            Ale jak nie ma wyboru to trzeba to zrobićsmile
            • Gość: Etnooo Re: haluksy IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.02.14, 19:18
              Kto poleca szpital w Warszawie i lekarza który jest dobry w operacji halluksow
              • Gość: ewa321 Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.14, 13:13
                Witam wszystkich.

                A jak wygląda sytuacja w Krakowie?
                Mam skierowanie na operację obydwu stóp ale nie mam pojęcia gdzie i do kogo się udać.
                Wiem, że w Krakowie czeka się na taką operację od 1,5 roku do 5 lat smile
                Ja jednak znalazłam prywatne centrum medyczne, gdzie takie operacje są również wykonywane w ramach nfz, a termin - parę miesięcy.
                Nie wiem jednak nic na temat dobrych ortopedów, i nie wiem czy się zdecydować na tą operację.

                Bardzo proszę o WSZELKIE info od osób, które taki zabieg przeszły beż żadnych komplikacji, gdzie się zapisać, który z lekarzy jest najlepszy.

                Mam tylko jedną, ale jak cenną informację - gdzie NIE ROBIĆ takiej operacji.
                Otóż NIE ROBIĆ operacji haluksów w KRAKOWIE na BATOREGO !
                • annna_krakow Re: haluksy 18.05.16, 13:46
                  Witam, zastanawiam się nad operacją halluksa w Krakowie, czy mogłabyś mi napisać czy zdecydowałas się, gdzie i z jakim skutkiem?
              • Gość: justa Re: haluksy IP: *.centertel.pl 06.03.14, 20:24
                Szpital Praski, dr Jacek Malesza
                Stopę operowałam pod koniec października, ból do wytrzymania, najgorsza doba po operacji. 6 tyg z drutem. Najważniejsze żeby jak najwięcej leżeć z nogą do góry! W grudniu wróciłam do formy, w sylwestra tanczyłam smile Bez problemu zasuwam w butach na koturnie 8-10cm, na szpilki jeszcze nie zawsze mogę sobie pozwolić, wytrzymuje ok 3 godzin na 12cm i zaczyna boleć, wiec na razie wolę jeszcze nie ryzykować.
                Koniecznie rehabilitacja, to bardzo ważne. Skraca czas powrotu do formy.
                Pozdrawiam
              • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 13:26
                Pewnie już dawno po czasie ale polecam dr Mickielewicza. Przyjmuje w Damianie na Wałbrzyskiej i w Luxmedzie na Racławickiej. Operuje w Damianie i w Jolly Med na Lelechowskiej. Ja jestem 16 dni po operacji u niego na lewego haluksa i jestem bardzo zadowolona (po przeczytaniu innych postów wręcz zachwycona).
                • Gość: gość Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 11:17
                  hej Asia, gdzie miałaś operację? w Jolly Med czy w Damianie?
                  • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 19:22
                    Hej, w Jolly Med, 27 marca. I muszę powiedzieć, że jak czytam te wszystkie wpisy jak z horrorów, że ludzie po kilku miesiącach nadal nie funkcjonują normalnie, to jestem w szoku. Ja od 3 tygodni pracuję, chodzę na rehabilitację, która jest niezwykle istotna, nie kuleję, blizna jest właściwie niewidoczna, nic mnie nie boli. Może do założenia szpilek jeszcze kilka m-cy ale prawie już nie pamiętam, że miałam operację smile Polecam gorąco!
                    • Gość: Ula Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 19:30
                      Jestem zapisana na 12/06 w JollyMed do dr Mickielewicza. Powiedz mi proszę, jak wygląda tam sprawa z przyjęciem i wypisem? Z tego co wiem, to będę miała zabieg po poludniu. Jeśli tak, to kiedy mnie wypiszą? Jaka jest tam opieka i warunki pobytowe? W Damianie spędza się noc i wypisują na drugi dzień po zabiegu. Słyszałam, że w jolly med tego samego dnia się wychodzi. Rozumiem, że byłaś usypiana i do tego blokada w kostkę. Jak długo się trzymała? Tzn. kiedy zaczęłaś odczuwać ból? Pierwszą nogę miałam w Damianie operowaną, a drugą właśnie w Jolly Med. Stąd moje pytania dotyczące przebiegu zabiegu, warunków i wypisu stamtąd...
                      • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 19:59
                        Hej, operację miałam koło 15-tej, narkoza, blokada w kostkę. Wszystko ok. 1,5 godz. Potem do łóżeczka. Sala 3-osobowa, z TV, vis a vis wspólna łazienka, wszystko w standardzie ok, bez szału, jak 3 gwiazdkowy hotel ale czysto. Takich pokoi są 2. Personel super miły. Blokada trzymała do następnego dnia do popołudnia. Ketonal nie działa na operacje ortopedyczne, na mnie też nie więc ból był spory a nie miałam innych silnych leków. Pyralgina 500 średnio dawała radę. Od razu warto zaopatrzyć się np. w Tramal z paracetamolem, itp. Rano o 8 do domu. Wieczorem już dostajesz teczkę z wypisem, receptami i listą zaleceń. Kanapka rano z herbatką na śniadanie. I tyle.
                        • Gość: Uła Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 20:26
                          Dzięki za szybką odpowiedz smile
                          Poprzednim razem dołożyłam do ketonalu - Diclo Duo i po 10 minutach przestawało boleć i odpływałam. Planuje powtórzyć to samo przy drugiej nodze... Ok, skoro blokada tak długo trzyma, to może faktycznie wrócę wieczorem do domu... Wygląda na to że Damian to Sheraton ... Wodę dają, rano super śniadanie... No ale cóż, nie mam wyjścia... A kto Cię operował?
                          • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 21:28
                            dr. Mickielewicz. powodzenia -:0
                            • Gość: Ula Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.14, 21:43
                              super! smile dzięki. To ostatnie pytanie: gdzie chodziłaś do niego na konsultacje po operacji? Też były w ramach NFZ? czy już odpłatnie? Jeśli tak, to ile wizyt i jakie koszty? smile
                      • Gość: bettii Re: haluksy IP: *.opera-mini.net 20.10.14, 23:58
                        Witam. Ja mialam zabieg dzisiaj o 13.00 lekarz zalecil mi do rana antybiotyk i tylko 2 razy ketonal. Jak tylko wybila 21.00 to sie zaczelo, rwanie, szarpanie, bol ciezki do wytrzymania, a jeszcze z druga noga to samo mnie czeka. 5 goxzin po operacji poszlam juz do ubikacji bo nie chcialam wolac basenu, poszlam z takim balkonikiem i to trzy razy. Mam nadzieje, ze potem bedzie juz tylko lepiej. smile
                        • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.14, 08:16
                          Antybiotyk to chyba przez tydzień! Mnie bolało ok. 4 dni a ketonal nie działał więc warto mieć receptę na coś mocniejszego typu tramal z paracetamolem czy coś podobnego. Zastrzyki w brzuch na rozrzedzenie krwi codziennie przez 2 tygodnie, a potem, już po zdjęciu szwów (co miłe nie jest), rzeczywiście robi się coraz lepiej. Do pierwszego dnia rehabilitacji.... Ale teraz, po pół roku, prawie nie pamiętam, że miałam operację. Trzymaj się.
                          • 8sabina Re: haluksy 18.08.15, 11:36
                            Cześć Asiu,
                            czy te zastrzyki w brzuch można sobie samej robić? Czy ktoś ci robił?
                    • Gość: Karolina Re: haluksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.14, 09:07
                      cześć Asiu, mam pytanie... na czym polegają te ćwiczenia rehabilitacyjne? mogłabyś je opisać? Ja nie dostałam skierowania na rehabilitacje, ale chętnie poćwiczyłabym sama w domu.
                      • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.14, 09:28
                        Cześć, to nie są ćwiczenia. Rehabilitant powoli rusza Ci palcem, stopą, aby przywrócić sprawność i ruch w palcu/stopie. Jest to na początku bolesne - rozciągania, naciskania, stabilizowanie (rozmasowywanie) blizny, rozmasowywanie ścięgien, itd. To tylko fachowiec musi. Efekty są z zajęć na zajęcia widoczne od razu właściwie, choć cały proces do przyjemnych nie należy. Zdobądź koniecznie skierowanie!
                        • Gość: Ania Re: haluksy - metoda Stofella IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.14, 15:33
                          Czy ktoś miał wykonywaną operację metodą Stofella ?
              • Gość: gość Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.14, 00:21
                Witam,
                ja robiłam 4miesiące temu operację palucha sztywnego w szpitalu na Elekcyjnej w Warszawie (na NFZ) Attis, dr. Janusz Tyszka. Polecam.Noga jeszcze puchnie, ale coraz mniej. Do pracy wrociłam po 6 tygodniach. W bucie pooperacyjnym nie da sie prowadzić auta. Zresztą najpierw trzeba wyjąć drut z nogi. Ja miałam robione taka metodą. Nie boli ani zdejmowanie szwów, ani wyciąganie druta. Po operacji nie mmnie nie bolało. sama się dziwiłam. Nie było konieczności przyjmowania leków przeciwbólowych.
                • Gość: Olga Re: haluksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.14, 06:40
                  Witam....A jaką metodą Pani robiła ta operację? Ja robiłam metodą scarf...i po 2 tygodniach już poszłam do pracy..ale wiadomo że nie mogłam prowadzić samochodu..Nic mnie nie puchło..nic nie dolegało No wiadomo że po operację bolało...ale teraz....jedynie że musie chodzić w bucie..ale to pikuś
                • pola431 Re: haluksy 02.12.14, 12:20
                  Moja ciocia miała bardzo duże, ledwo chodziła i dała radę bez operacji, manualnie i teraz tańczy! Kadyny chyba srebrny dzwon czy coś takiego. już nie nosi drugiej pary butów w torebce
              • barbsar Re: haluksy 29.01.15, 20:48
                Jeśli już pytasz... ul. Bartnicza 4a.
          • Gość: kasia Re: haluksy IP: *.multi-play.net.pl 15.08.14, 13:30
            Witam operację miałam 23,.06.2014. w krakowie ,metodą ze śrubą samowchłanialną, stopa jeszcze opuchnięta ale prawie nie boli,powoli juz nie kuleję za 14 dni do pracy,stópka jest piękna i nie zmieniłam nr obuwia,więc mam nadzieję że za parę miesięcy zapomnę o opercji i bólu.

            pozdrwiam

            Kasia z Krakowa ( operacja u dr.Zwinczewskiego)
            • Gość: Kasia Re: haluksy IP: *.multi-play.net.pl 15.08.14, 13:31
              W razie pytań piszcie,zapraszam!!!!
              • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 15.08.14, 20:09
                Cieszę się,że znalazł się ktoś od dr Zwolińskiego. operowal mnie 28 lipca-prawie 3 tygodnie temu. Ogólnie nie jest żle,,chociaż najgorsze są noce-w ciągu dnia nie potrzebuję już p/bólowych a w nocy muszę.
                Napisz proszę jak to bylo u Ciebie. Mam jeszcze kilka wątpliwości
                -po trzech dniach od zdjęcia szwów zaczęło mi sie z nich lekko sączyć,pobolewać i "rozłazić"
                -na razie nie jestem w stanie wytrzymać w zalecanym dopasowanym obuwiu dłużej niz godzinę
                -robisz jakąś rehabilitację? Ja na razie nie mam władzy w paluchu-jest lekko zadarty,nie mogę go zgiąć siłą mięsni,zresztą pozostałe palce też słabo...
                A najlepiej jak znajdziesz czas opisz swój pooperacyjny czas-pozdrawiam
                • Gość: Kasia Re: haluksy IP: *.multi-play.net.pl 16.08.14, 16:17
                  Witam

                  Nie wiem czy dobrze zrozumiałaś ja miałam operację u dr.Zwinczewskiego a nie Zwolińskiego w Krakowie.
                  -szwy ściągano mi po 3 tygodniach
                  - teraz jestem 7 tydzien po operacji,szwy się nie rozeszły został jeszcze strupek
                  - małymi palcami już ruszam, trochę noga puchnie po godzinach chodzenia
                  - dużym palcem jedszcze słabo ruszam bo opuchlizna przeszkadza ale za 3-4 tyg.pewnie nie będzie problemu.
                  Ja mam śrubę samowchłanialną , bez drutów.

                  napisz jaką metodą miałaś robiony zabieg?

                  pozdrawiam

                  kasia
                  • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 16.08.14, 16:26
                    Dzięki Kasiu! Cieszę się,że się odzywasz.
                    Ja też u dr Zwinczewskiego. Po trzech tygodniach. Mam napadowe "świdrujące" bóle. W pełnych butach typu adidasy nie mogę chodzić dłużej niż godzinę-bardzo boli mnie szew.
                    Ćwiczyłaś jakoś stopę? Albo inaczej rehabilitowałaś? Kiedy można zrobić pedicure?

                    • Gość: Kasia Re: haluksy IP: *.multi-play.net.pl 16.08.14, 16:48
                      Hejka!!!

                      też jeszce boli czasami tak kłuje,ale już zkażdym dniem coraz lepiej ,palec jest prosty,stopa ładna tylko narazie jeszcze troche spuchnieta , ale będzie dobrze ,głowa do góry i narazie jej nie przemęczaj , wszystko w swoim czasie ,ja ruszam już palcami , sama ćwiczę.
                      Duży jeszcze słabo mi się rusza bo stopa jeszce puchnie , ale juz z górki !!!


                      Pozdrwiam
                      • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 16.08.14, 16:52
                        Kasiu,jestem Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź!
                        Powiedz jeszcze tylko co z pedicure....
                        • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 16.08.14, 17:02
                          A teraz parę słów do Wioli.
                          Operacja o dr Zwinczewskiego (w którymś poście pomyliłam nazwisko)
                          -w znieczuleniu miejscowym
                          -we własnym ubraniu (najwygodniej w spódnicy)
                          -trwa ok.30-40 minut i do domu
                          -nazajutrz opatrunek
                          -po tygodniu kolejny i zdjęcie szwu przytrzymującego paluch
                          -po kolejnym tygodniu zdjęcie reszty szwów
                          • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 16.08.14, 17:06
                            Kasiu! A u Ciebie problem dotyczył tylko haluksa? Bo mnie jeszcze czeka skrócenie 2-giej kości śródstopia. Chwilowo nie chcę o tym myśleć....Ciekawe,czy będzie to powtórka z rozrywki...
                            • Gość: Kasia Re: haluksy IP: *.multi-play.net.pl 17.08.14, 13:14
                              hejka!!!
                              u mnie problem dotyczył tylko haluksa lewej stopy, do operacji jest jeszcze prawa stopa ale to za rok ,haluks jest mały więc mogę odczekać aby lewa doszła do pełnej sprawności.
                              Co do peniciure to się powstrzymaj ,jeszcze 3 tygodnie jak stópka będzie mniej opuchnięta to się będzie napewno lepiej prezentować smile

                              Pozdrawiam wszystkie odważne haluksowiczki!!!
                          • Gość: wiola Re: haluksy IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.14, 19:48
                            To ja mam mieć inaczej, bo znieczulenie w kregosup też chyba to miejscowe jest?
                            Mam zostać po zabiegu dzień oraz mam mieć 5 drutów w nodze, co mnie przeraża! Miał może ktoś tak? Chyba nie mam za fajnej metody, ale to na kasę chorych jest.
                            Nie lepiej zrobić tego inną metodą zrezygnować z tego zabiegu teraz?
              • Gość: wiola Re: haluksy IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.14, 21:12
                ja mam pytanie czy do zabiegu można mieć ubraną koszule nocą czy jest się nago ? jak to wogóle wygląda jeśli chodzi o przygotowanie?
                • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 15.08.14, 23:07
                  do Wioli-a gdzie masz zabieg?
                  • Gość: wiola Re: haluksy IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.14, 23:51
                    Bielsko-Biała CMR
                    • Gość: gusia Re: haluksy IP: *.radom.vectranet.pl 15.08.14, 23:54
                      Nie pomogę-byłam operowana w Krakowie przez dr Zwinczewskiego.
                      • Gość: wiola Re: haluksy IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.14, 00:13
                        to czy możesz mi powiedzieć jak to u Ciebie wyglądało ( znieczulenie, można mieć koszule czy piżame ubraną czy wogole nic, jak długo trwa zabieg) z góry dziękuje?
            • Gość: Gonia.. Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.14, 11:08
              Kasiu,
              ja tez miałam robiony zabieg u dr Zwinczewskiego w sierpniu.Mam pytanie czy między dużym palcem a drugim też miałaś taką dużą przerwę? Od mojego zabiegu minął niecały miesiąc,stopa jest jeszcze lekko opuchnięta,ale ta przerwa mnie przeraża i mam nadzieja,że te palce się zejdą.Napisz proszę jak było u Ciebie! goniaha@op.pl Pozdrawiam Gosia
              • Gość: Asia Re: haluksy IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.14, 19:08
                Gonia, zejdą się i to szybciej niż myślisz. To tylko na początku tak jest. Mnie chyba po 3 czy 4 m-cach wróciły. Podobno palec ma prawo wrócić o jakieś 15 stopni.
                Asia
            • Gość: Gosia Re: haluksy IP: *.compower.pl 07.12.14, 21:08
              Witam Kasiu. Tez jestem z Krakowa. W lipcu mam termin na operacje obu stóp.
              W jakim szpitalu robiłaś swoje stópki?
              Ja mam skierowanie do Szpitala Wojskowego.
              Pozdrawiam serdecznie
              Gosia
              • Gość: Gosc Re: haluksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.15, 00:14
                Nie rób obu stop naraz
    • Gość: marta Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.centertel.pl 27.02.14, 19:23
      Jestem po operacji haluksa,mam wyjęte druty,palec jest spuchnięty,są jeszcze strupy po szwach stopa jest szersza bo pozostałe palce stały się grubsze,nie mogę jeszcze normalnie chodzić,ale o żadnej rehabilitacji nie było mowy.Myślę,ze jest za wcześnie żeby obrzęk zginął i ból przy ruchach Trzeba być cierpliwym i dobrej myśli.
    • Gość: KArolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.14, 17:10
      witam, ja miałam robiony haluks 3 tygodnie temu tą metodą - mój lekarz stwierdził , że te śruby można usunąć ale nie jest to konieczne i u niego ok 20% pacjentek decyduje się na ich usunięcie a reszta zostawia je. MI one w niczym nie przeszkadzają, nawet nie byłam w stanie ich wyczuć, dziś lekarz mi pokazywał, w którym miejscu mam je umiejscowione , ale to on je wyczuwał a ja nie smile U mnie duży palec nie jest 100% prosty, ale to wszystko wygląda ładnie i stopa ładnie się układa.
      • Gość: Melania Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 17.09.17, 11:22
        Witam...ja gdybym wiedziała jakie skutki będą po operacji NIGDY bym sie nie zdecydowała na nie.Zrobili ze mnie kalekę.Jest tak jak każda z Was opisuje,dopoki sie lezy w domu z nogą w górze (i przybiera na wadze ) jest jako tako,Zaczyna sie po zdjęciu Szmaciane botki .Straszny ból przy próbie zginania stopy.Schody to tragedia.Staram się siedzieć w domu, co nadal powoduje przybieranie na wadze,mimo,że pilnuje diety,BRAK RUCHU.Paluchy skręcają w stronę 2 palca a te palce podwijaja się do spodu(młotkowaty) Podkładam pod nie gąbkę i zawijam bandażami do 3 palca lub na zmiane do palucha,Kiedys pani w przychodni pokazywała mi a byłam wtedy jeszcze przed operacjami .swoją stopę wyglądało to tragicznie paluch sięgał 3 palca,olbrzymi halluks ponownie narósł.Szkoda,że nie posłuchałam tej pani,chciałam miec piękne stopki,a mam masakrę,Niemiecki ortopeda powiedzial mi,że takie zabiegi to poważna operacja i obejmuje rekonstrukcję wszystkich palców,potem rehabilitacja,Tutaj lekarz nie rozmawiał na ten temat przed zabiegiem.Dlatego podczas rozmowy z paniami odradzam takie zabiegi póki jeszcze czas.NIE DAJCIE ZROBIĆ Z SIEBIE KALEK.Porozmawiajcie z kimś kto miał juz taki zabieg.W pewnym wieku nie jest nam potrzebna piekna stopa na kilka miesięcy i powrót do poprzedniego wyglądu.Lekarze biorą za to sporo kasy,są mili przed zabiegiem ale już po zabiegu nie interesuje ich wasza pokrzywiona ,bolesna stopa.,,a co by pani chciała w tym wieku?,, Nie dajcie się namówić na usunięcie halluksów.zrobią z was kaleki.Ja cierpie ,nie mam zaufania do lekarzy,Pozdrawiam
    • Gość: ewka2510 Warszawa IP: *.dynamic.vectranet.pl 11.03.14, 22:32
      Witam,
      ja miałam operację 14.lutego w CM Damiana na NFZ u dr Mickielewicza w Warszawie. Po operacji praktycznie 2 dni wyjęte z kalendarza ale potem to już się tylko patrzy jak opuchlizna schodzi i miejsce po cięciu się zabliźnia i jest to naprawdę cieniutka kreseczka. Ja miałam szew wewnątrz (w ogóle nie bolało przy wyciąganiu go po 2 tyg) a na zewnątrz miałam założone tylko plasterki tzw stripy.
      • Gość: Karolina Re: Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.14, 08:04
        No to się minęłyśmy, bo ja też miałam robiony haluks 14 lutego u dr Mickielewicza w Damianiesmile Jestem bardzo zadowolona, po domu od ponad tygodnia chodzę już bez tego buta, ale jak wychodzę z domu to zakładam. Wczoraj wybrałam się bez i trochę mnie bolała stopa wieczorem, więc jeszcze z tydzień go ponoszę poza domem. Niebawem wybieram się na drugą nogę - już nie mogę się doczekać jak będę po i w ogóle końcowego efektu.
        POZDRAWIAM!
        • Gość: Bela Po operacji IP: *.adsl.alicedsl.de 12.03.14, 08:42
          Poradźcie coś proszę jak zwalczać opuchliznę? Jestem trzy tygodnie od operacji i stopa jest wciąż monstrualna. Mam wrażenie, że obrzęk w ogóle nie ustępuje a zimne okłady pomagają tylko na chwilę. Pozdrawiam
          • Gość: gosc Re: Po operacji IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.14, 19:25
            Hejsmile Jestem prawie 2 tygodnie po operacji lewej stopy. Ból już dawno ustąpił, najgorzej było do 3 dni po operacji, teraz jest super. Stopa wciąż jest opuchnięta ale zaczynam poruszać sie powolutku bez kul. Jeszcze boję się stawiać całą stopę ale jakoś chodzę. Wprawdzie jak ją nadwyrężam to puchnie, ale to normalne. Jestem zadowolona po operacji, wygląda dużo lepiej, choć dopiero pojutrze zdjęcie szwów. Palec nie jest w 100% prosty ale jest o niebo lepiej. Mam 29 lat i gwarantuję, że im szybciej zrobi się operację tym lepiej. Bałam się, że po miesiącu nie wrócę do pracy, ale teraz myślę że do powrotu będzie dobrze. Najgorzej z założeniem buta ale jakoś będzie. Nie zastanawiajcie się to nie takie strasznesmile
            • Gość: Sylwia Re: Po operacji IP: *.bialystok.vectranet.pl 24.04.14, 20:11
              Witam. Jestem 4 tyg po operacji metodą silvera z osteotomią śródstopia drutami. Po operacji jak znieczulenie odpuściło ból był straszny, ale zastrzyki z ketonalem wystarczyły. Do domu lekarz przepisał zaldiar, który brałam przez 4 dni co 6 godz. Na nogę zakazał stawać jeszcze do 15 maja, wtedy mam wizytę to mi powie czy mogę zacząć chodzić. Na usunięcie drutów umówił mnie na koniec maja. Ale pomimo tych wszystkich niedogodności po zabiegu,pomimo tego że mogę chodzić tylko na jednej nodze, polecam wszystkim niezdecydowanym. Może mój palec nie jest tak idealnie prosty, ale i zniekształcenie było ogromne chociaż mam dopiero 30 lat. Co do odrastania to lekarz zapewniał mnie że tylko źle zoperowany haluks odrasta. Dodam że zabieg robiłam w Białymstoku w Humana Medica Omeda na NFZ.
        • Gość: arleta Re: Warszawa IP: *.lfp.com.pl 05.05.14, 14:32
          do KArolina...prosz o kontakt na prv..w sprawie operacji na haluksy. tarlangbass@interia.pl
        • Gość: Marta Re: Warszawa IP: *.static.chello.pl 09.06.14, 00:44
          Cześć, też miałam operację u dr. Mickielewicza 2 tyg temu, bez łamania kości. Chodzę już sama, bez kul, buta w ogóle nie nosiłam. Prowadzę samochód, trochę jeszcze dziwnie chodzę... Oczywiście tylko sandały i jest opuchlizna, ale co raz mniejsza. Mam pytanie odnośnie rehabilitacji. Czy ją stosowałaś i czy jest konieczna?
          • Gość: Asia Re: Warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.14, 21:47
            Marta, nadal ją stosuję i myślę, że to bez niej potem czyta się te opowieści na tym forum jak z horrorów. Rehabilitanci mówią, że lekarze w ogóle nic nie mówią o rehabilitacji i zupełnie nie wiadomo czemu! Co im szkodzi? Przecież to nie oni ją będą wykonywać? Ale ja miałam łamaną kość, czyszczony staw i wstawianą śrubę. Ale na stabilizację blizny też to dobrze robi, nawet jak nie musisz ze względów "kostnych". Jak tylko możesz, to polecam.
            • Gość: Ula Re: Warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.14, 22:33
              Asia, czy na rehabilitację dał Ci skierowanie dr Mickielewicz? Napisz proszę, gdzie chodzisz, i czy na nfz czy prywatnie?
              • Gość: Asia Re: Warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.14, 20:06
                Tak, a potem już każdy inny ortopeda to przedłuża. Chodzę do Luxmedu (bo tam mam pakiet) więc za darmo. Na Domaniewskiej. Jest też na Jana Pawła i gdzieś jeszcze. Gorąco polecam.
            • Gość: Marta Re: Warszawa IP: *.static.chello.pl 12.06.14, 01:34
              Dziękuje! smile

            • Gość: Marta Re: Warszawa IP: *.static.chello.pl 12.06.14, 01:46
              Asiu, a czy rehabilitacja od razu, czy dopiero jak rana się zagoi i zejdą strupy?
              Dziewczyny moim zdaniem warto też samemu rozruszać stopę, tez na początku miałam sztywny palec ale już tak nie jest - siedziałam, i mimo, że trochę bolało to ruszałam nim i zginałam, później zaczęłam chodzić już normalnie, razem ze zginaniem palców całej stopy- przez 2 dni bolało z każdym krokiem, ale jest już co raz lepiej. Teraz jestem praktycznie w stanie stanąć na palcach, no i z psem chodzę na co raz dłuższe spacery -3 razy dziennie plus do pracy na 8 godzin od poniedziałku smile. Oczywiście u mnie może być inaczej bo nie miałam łamanej kości i drutów.
              • Gość: Marta Re: Warszawa IP: *.static.chello.pl 12.06.14, 01:53
                A propos butów polecam sandałki z paskiem między palcami, idącym przez środek stopy.
                Nic nie obciera rany, nic nie uciska i myślę, że będę je nosić póki nie zejdzie opuchlizna.
    • Gość: Gość Re: Po nieudanej operacji haluksów IP: *.30.32.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.04.14, 22:31
      Witaj,

      Niestety, mam podobny problem. Jestem 6 tyg. po operacji. Nie miałam zakładanych drutów, założono mi gips na 2 tyg, a później bandaż elastyczny i but odciążający przodostopie. W piątym tyg. zwolnienia lekarskiego, leżenia z nogą w górze przez 90% dnia pan dr kazał mi wrócić do zwyczajnego obuwia i zalecił chodzenie z 1 kulą. W dwa dni po założeniu wiązanych i OBSZERNYCH butów palec znów mi się wykrzywił, stopa spuchła i zrobiła się czerwona. Zrobił się stan zapalny. Mój dr to zignorował i powiedział, że wszystko jest w normie...Pognałam do innej kliniki, gdzie zrobiono mi obszerne badania.Miałam konsultację u ortopedy, specjalisty traumatologa i med. sportowej. Dowiedziałam się, że: odchylenie palucha po operacji wynosi 15 stopni sad((, kość się nie zrosła, jest stan zapalny, nie dotykam palcem do podłoża. Przyczyną tego stanu rzeczy jest zbyt szybki powrót do zwykłego obuwia oraz mój platfus, który trzeba na cito usunąć. Teraz jestem w trakcie intensywnej rehabilitacji, czekam na założenie implantów hyprocure, no i bardzo się wściekam na ignorancję mojego poprzedniego lekarzasad(
      • Gość: Belcia Re: do dziewczyny z 15st odchyleniem palca IP: *.adsl.alicedsl.de 14.04.14, 14:46
        Hej, a powiedz prosze co zamierzaja zrobic z tym skrzywieniem palca i tym, ze nie styka z podloga? Te rehabilitacje maja Ci w tym pomoc? Mam podobny problem, tylko z tym, ze ja nie mam zadnego zapalenia raczej ale sobie sama postanowilam bardzo wczesnie odstawic buta a zalozyc tenisowki. Pozdrawiam
    • Gość: Wanda haluks po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 08:21
      Zabieg miałam 8.09.2013. Operowany był haluks i skracane dwa środkowe palce ze względu na płaskostopie poprzeczne i tworzące się modzele. Mam założone klamry stabilizujące kości i chodziłam w buciku ortopedycznym. Operacja była chyba udana, bo stopa jest ładna- ból do zniesienia. Jednak pod szwem mam wystającą kostkę-narośl , wygląda to tak jakby kość była złożona na zakładkę i tak się zrosła. Przeszkadza mi , bo akurat wypada na zakończeniu buta. Mimo, że minęło już 7m-cy nadal boli paluch i stopa puchnie po chodzeniu. Nie mogę włożyć ślicznych butów, choć przed operacją je nosiłam, bo stopa jest szersza no i puchnie przy chodzeniu. Miałam rehabilitację w formie lasera i masaż wodny, smaruję maścią rozgrzewającą oraz robiłam kąpiele z rumianku. Czy mogę zrobić coś jeszcze, aby sobie pomóc? Proszę o radę.
    • Gość: Gosc Monika Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.superkabel.de 19.05.14, 00:44
      Wkladaj sobie na noc czy bedac w domu wkldake pomiedzy palec duzy a mniejszy cos ok grubosci jednego cm mi to pomoglo i paluch jest nie prosty ale przynajmniej nie nachodzi na inne smile
    • cancro22 Po operacji haluksa 29.05.14, 10:50
      Hej, jestem 5 tydz. po operacji lewego haluksa, metodą Kramera z dwoma drutami Kirchnera. Operacja na NFZ, Warszawa, Szpital Bródnowski, Ortopeda - Pan Surowiecki. Mam pytanie do wszystkich, którzy mieli operację i potem druty czy po wyjęciu drutów można zacząć normalnie chodzić? Obecnie poruszam się w bucie tym specjalnym i po max 1-2h jeśli używam nogi czyli chodzę np ale też przy siedzeniu z noga w dole to jednak muszę posiedzieć potem z noga w górze bo trochę tam czuję ciśnienie i potem boli. Jestem ciekawa kiedy to wraca do normy i czy od razu po wyjęciu drutów można zacząć rehabilitację? I kolejne pytanie kiedy można zacząc prowadzić autosmile Jeśli ktoś ma pytania do mnie piszcie!
      • Gość: joannowata Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.vectranet.pl 31.05.14, 14:16
        Mam niecałe 20 lat, jestem tancerką. Z haluksami męczę się dopiero od pół roku (zaczęły boleć i oblała się kostka na lewej stopie). Ciągle waham się czy zdecydować się na operację, boję się, że nie wrócę do pełnej sprawności.. Opinie są podzielone, dużo zależy od metody, prawda?
        • Gość: Monika Re: Po operacji haluksa IP: *.superkabel.de 31.05.14, 22:40
          Ja na Twoim miejscu bym nie robila poki nie bedzie to na prawde konieczne u mnie sama operacja i czas po nie byl bolesny ale jestem 4 miesiace po operacji dopiero od miesiaca w pracy ale paluch jest sztywny nadal!!!! Buty rozmiar wieksze stopa bardzo spuchnieta o bieganiu nie ma mowy wiec o tancu tez nie ma co myslec sad Ale decyzja oczywiscie nalezy do Ciebie Powodzenia
          • Gość: joannowata Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.vectranet.pl 31.05.14, 23:59
            Dziękuję za odpowiedź. A czy ktoś próbował terapii falą uderzeniową?
        • Gość: dodi Re: Po operacji haluksa IP: 148.81.172.* 24.06.14, 13:47
          Ja miałam operację w zeszłym roku , pan doktor rewelacja, palec -rewelacja, ale młodym osobom nie polecam , trzeba poćwiczyć i nosić odpowiednie obuwie, moja córka jest w Pani wieku i na razie lekarz nie zgodził się na operację, ze względu na młody wiek.
          • terka.dwa Re: Po operacji haluksa 15.03.16, 21:01
            bardzo proszę o namiary na lekarzy w Krakowie .Gdzie najlepiej zdecydować się na operację haluksa żeby było bez powikań ,bólu no i dobrze zrobione>
            Miałam już operacje na jedną nogę w 1998 roku i nie jestem zadowolona jest jak było a teraz nawet gorzej niż w nodze nie operowanej,Zniechęciłam się do operacji ale chyba będę musiała operować obie nogi no i chciałabym aby były dobre efekty .Ja też mam już swoje lata mozna wiedzieć ile masz lat dodi?Jakie miałaś znieczulenie? Jak jest teraz 2 lata po operacji?
      • Gość: robcia Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.14, 19:54
        Witam.
        Ja prowadziłam samochód mając w palcach druty. Na wyjęcie drutów do Poznania jechałam sama i też prowadziłam.
        Powiem szczerze, dopóki miałam druty, wszystko było ok. Po wyjęciu drutów zaczęła się "Polka"
        Nogi bolą i puchną. Po trzech miesiącach od operacji wróciłam do pracy, bo chciałam. W domu umieram z nudów, ale stopy bolą. Nawet przy kichnięciu czuję ogromny ból w stopach.
        Rehabilitację zaczęłam trzy dni po wyjęciu drutów.
        Palec nadal ucieka do środka. Jeśli ktoś nie musi operować niech tego nie robi.
        • cancro22 Po operacji haluksa 06.06.14, 20:10
          hmmm nie pocieszyłaś mniesad Teraz w sumie jest ok, noga boli ale sporadycznie a spuchnięta jest tylko w okolicy palca. A gdzie miałaś operację? A dużo chodziłaś mając druty? Miałaś tego buta?
        • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.14, 09:30
          Robcia, nie dawaj takich ogólnych rad żeby nie robić bo ja znam panią, która miała też z drutami robione 2 tygodnie przede mną i nic jej nie dolega, nie puchnie, już zapomniała o operacji. To jest zawsze kwestia indywidualna, lekarza, metody i pewnie dziesiątek innych czynników.
          • Gość: paulla Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 13:39
            Witam, jestem około dwa tygodni po operacjii halluxa w lewej stopie. Czuję sie dobrze, po trzech dniach po operacjii przestałąm brac środki przeciwbołowe. Noga juz prawie nie jest spuchnięta, a za pare dni ide na zdjęcie szwów. Stope miałam łamaną w dwoch miejscach ponieważ przesunięcie palca spowodowało ze kość była bardzo krzywa stąd zainstalowano mi w stopie płytki tytanowe. Zabieg odbył sie w Jędrzejowie, a operowana byłam przez dr Bakalarka-znany dr z Zakopanego. Wiecej informacji moge udzielić pod e-mail paulina2005@op.pl.Pozdrawiam
            • Gość: Ula Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.14, 22:05
              Hej!
              Jestem dziś drugi dzień po operacji halluxa drugiej już stopy, tym razem w klinice Jolly Med przez dr Mickielewicza.
              Pierwszą miałam operowaną 4 tygodnie temu Centrum medycznym Damiana. Obie operacje przez tego samego lekarza na NFZ.
              Operowana byłam wczoraj ok. godz. 14, usypianie i blokada okołokostkowa, która trzyma prawie dobę. Zaczęło trochę boleć dziś ok. godz. 14 właśnie, więc wzięłam ketonal 150. O 22 kolejna dawka, i mam nadzieję, ze rano obudzę się już bez bólu. Mimo wszystko ból jest całkiem znośny, mam nawet wrażenie, że nie boli tak bardzo jak przy pierwszej nodze miesiąc temu, a może to po prostu mam już inne nastawienie psychiczne smile Wtedy do ketonalu dołożyłam jeszcze inny lek. Tym razem nie mam takiej potrzeby. Na prawdę nie boli tak bardzo. Polecam wszystkim niezdecydowanym, by nie zwlekały dłużej z podjęciem decyzji. Ważne, aby znaleźć dobrego lekarza. Prawa stopa operowana miesiąc temu ładnie dochodzi do siebie, opuchlizna jest niewielka, ale tylko wtedy, gdy dłużej pochodzę. Rana cały czas się jeszcze goi, ale to normalne. Jestem bardzo zadowolona, że w końcu się zdecydowałam na te zabiegi. Mogę tylko żałować, że nie zrobiłam tego wcześniej. To na prawdę nie jest takie straszne i nie warto brać sobie to serca tych przerażających opisów. Najważniejsze wg mnie, by znaleźć dobrego lekarza, który nic nie schrzani.
              Przy okazji polecam obuwie firmy Birkenstock, lub innych firm, które robią buty na ich licencji. Są to buty z kategorii zdrowotnych, ale bardzo fajne a przede wszystkim wygodne. Ja zakupiłam z serii "japonek" i świetnie mieści się w nich lekko opuchnięta stopa nie obciera rany. Do tego ma regulowany pasek, którym dopasować można buta do szerokości stopy. Mam zamiar zakupić co najmniej jeszcze jedną parę smile
              • Gość: gosia Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.14, 19:24
                Hej, mam pytanie gdzie można kupić te buty Bircen stock w Warszawie?
                • Gość: krystyna Re: Po operacji haluksa IP: *.centertel.pl 26.06.14, 20:11
                  operację miałam 7.03.14 w szpitalu na Gorczewskiwej,duzy palec jest w dalszym ciągu krzywy,palec obok zachodzi na sąsiedni,pozbyłam się tylko kostki,którą obcięto,noga w dalszym ciągu puchnie bardzo żałuję że trafiłam do tego szpitala.
                  • Gość: Grażyna Re: Po operacji haluksa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.14, 15:02
                    Miałam operację haluksa w Enel-med w Warszawie 20 maja 2014 z użyciem dwóch śrub tytanowych Herberta oraz mini TighRope między pierwszą i drugą kością śródstopia. Mija 7 tygodni od operacji a stopa i duży palec cały czas puchną, strupy już prawie zeszły. Pobieram rehabilitację od trzech tygodni ale rezultat żaden, po każdym zabiegu stopa gorzej puchnie. Czy ktoś miał podobną historię, jak długo taki stan może trwać ?
                    • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.14, 20:13
                      Cześć, ja co prawda miałam robione metodą Chevron i śrubę mam jedną ale 7 tygodni to jeszcze krótko. Stopa ma prawo puchnąć, szczególnie po "męczeniu" jej rehabilitacją. Teraz przy wysokiej temperaturze po prostu ją często schładzaj. Za miesiąc będzie dobrze. smile Ja już zupełnie wróciłam do sprawności. No, może ze szpilkami muszę jeszcze trochę poczekać smile
                  • Gość: Grażyna Re: Po operacji haluksa IP: *.ptim.net.pl 03.06.15, 12:49
                    Zmartwiłam się po przeczytaniu Pani informacji na temat operacji haluksów. Ciekawa jestem jak dalej wyglądała Pani rehabilitacja. Serdecznie pozdrawiam Grażyna
                • Gość: Ula Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.14, 23:00
                  Buty Birkenstock możesz kupić w Wawie na ul. Dzikiej 2. Tutaj jest link do sklepu: www.zdrowybut.pl/webpage/kontakt.html
                  Kupiłam jedne klapki w stylu japonek i drugie chodaki i chodzi się w nich super. Akurat do jesieni.
                  Do tej pory mam nadzieję że nogi przestaną puchnąć i przestanę czuć jakikolwiek dyskomfort.
              • Gość: Ula Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.14, 20:48
                ciąg dalszy moich zmagań pooperacyjnych halluksów..
                prawa noga - prawie 2 miesiace, lewa noga - 1 miesiąc. Prawa goiła się troszkę gorzej i nadal jest lekko obrzęknięta i ma gorszą ruchomość. Uszkodzone były jakieś nerwy i pomału odzyskuję czucie wokół operowanego miejsca. Lewa natomiast - w ogóle nie była obrzęknięta, zagoiła się rana bardzo szybko, nie został uszkodzony żaden nerw. Rewelacja!
                Natomiast najważniejsza sprawa po operacji: rehabilitacja dziewczyny! Może nie tyle laser, krio - bo samej można sobie w domu robić krio - lodem, ale najważniejsza jest praca z rehabiitantem! Żadna z nas sama nie sprawi sobie tyle bólu by prawidłowo rozruszać stopę co rehabilitant! smile
                Już po dwóch zajęciach zaczynam w końcu normalnie przetaczać stopę i przestaję się bać zaginania paluchów. Do tej pory miałam cały czas blokadę w głowie i starałam się chronić stopę i nie zginać palców za mocno. Chodząc raczej stawiałam stopę płasko, bez przetaczania jej od pięty do palców. Chód przypominał dreptanie kaczuchy... Tak więc dla mnie rewelacją są zajęcia z rehabilitantem. Serdecznie zachęcam Was do niej, nawet jeśli trzeba zapłacić. W Damianie sesja z rehabilitantem (kinezyterapia) kosztuje 40 zł. Sądzę, ze ok 4 tygodni po operacji warto już rozpocząć takie sesje.
                • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: 195.42.249.* 10.07.14, 10:18
                  Popieram w 200%!! Bez rehabilitacji sobie nie wyobrażam co by było. Absolutnie trzeba!!!
                • Gość: Gosia Re: Po operacji haluksa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.14, 11:44
                  Ulu powiedz mi jak wygląda załatwienie formalności, żeby operacja haluksów poszła przez NFZ. Normalnie jak ze wszystkim muszę mieć skierowanie od specjalisty, czyli w tym przypadku ortopedy i to tyle? Możesz mi powiedzieć jak to załatwiałaś? Najpierw umawiałaś się na jakąś konsultację z panem dr i dopiero potem załatwianie papierków?
                  Proszę o podpowiedzi gdyż właściwie do tej pory nie zdarzyło mi się tak poważnie leczyć w ramach NFZ, a bardzo poważnie zastanawiam się nad operacją haluksów.
                  • Gość: Uła Re: Po operacji haluksa IP: *.play-internet.pl 23.07.14, 12:02
                    Zapisujesx sie do ortopedy i prosisz o skierowanie na operację halluxow w ramach NFZ. Potem szukasz miejsca gdzie chcesz to zoperować i tam sie udajesz i zapisują Cię na termin. Czekasz i potem stawiasz sie na miejscu z kompletem badań. Skierowanie na badania może Ci od razu wypisać ten ortopeda.
                    W ramach NFZ nie mozesz zrobic obu stop na raz. Chodzi oczywiscie o kasę, wiec jeśli jestes zdecydowana na obie to najlepiej sobie od razu zamów termin na 2 zabiegi: oczywiscie potrzebujesz 2 skierowania.
                    Jestes z Wawy? Masz juz lekarza do którego chcesz iść?
                    • Gość: ASia Re: Po operacji haluksa IP: 195.42.249.* 23.07.14, 14:08
                      Sorry, że się wtrącę ale możesz na NFZ robić 2 stopy na raz, np. na Solcu, u dr. Mickielewicza w Jolly Medzie, itp.
                      • Gość: Ula Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.14, 19:41
                        ooo... to widocznie coś musiało się zmienić, bo jak pod koniec stycznia rozmawiałam z lekarzem, to tak mi powiedział. Co prawda to było w Damianie i tam faktycznie musiało być 16 dni (minimum) odstępu pomiędzy zabiegami. Dr Mickielewicz powiedział mi wtedy że tak jest wszędzie, i nie można tego ominąć, gdyż NFZ płaci za zabieg. Jeśli w ciągu jednego zabiegu zostaną zoperowane 2 stopy to klinika/szpital dostanie zwrot pieniędzy tylko za jeden zabieg, a nie za każdą stopę osobno. Po takiej informacji nie drążyłam dłużej tego tematu, więc przyjęłam to za pewnik. Jeśli płaci się prywatnie, to na pewno można zrobić 2 na raz i co tylko się chce.
                        W każdym razie nie zastanawiaj się dłużej tylko śmiało poddaj się zabiegowi. Dr Mickielewicz jest super, konkretny, bardzo dobry specjalista. Operuje chyba głównie metodą Chevron, ale bez żadnych drutów. Przecinaną kość zespala 1 śrubą, którą można po kilku miesiącach, roku wyjąć. Dr twierdzi że taki sposób lepiej stabilizuje kość niż płytka tytanowa i druty (wrrr.... )
                        • Gość: Iwa Re: Po operacji haluksa IP: *.tu.kielce.pl 25.07.14, 13:38
                          Witam!
                          Jestem po świeżej operacji haluksa z łamaniem kości - 7.07 w Jolly-Med i z tego co wiem to jednak nie da rady zrobić dwóch nóg w jednym dniu na NFZ. Jeśli do drugiej się dopłaci to jak najbardziej wykonają taki zabieg na obie nogi na raz. Wiem to, bo byłam na sali ze starszą kobietką, która właśnie robiła dwie nogi na raz. Do drugiej jednak dopłacała... Chciała mieć za jednym bólem i znieczuleniem, bo jej wątroba coś nie tak... Ja drugą nogę robię pod koniec sierpnia też w Jolly-Medzie. Powiem szczerze że warto. Doktor świetny!!! Polecam i pozdrawiamsmile
                          • Gość: Gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 31.07.14, 14:45
                            Dołączam do grona haluksowiczek!
                            W poniedziałek 28 lipca miałam operację. Dzisiaj (czwartek) już bez p/bólowych. Wg.zaleceń doktora powinnam zaczynać chodzić w butach kilka numerów większych. Z tym,że problemem jest nie długość a szerokość "wlotu". Jak sobie radziłyście z zakładaniem pełnych butów?
                            Pozdrawiam Was wszystkie!




















                            • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: 195.42.249.* 31.07.14, 15:52
                              Hej, ale rozumiem, że doktorowi chodziło o chodzenie w normalnych butach za kilka ładnych tygodni, bo teraz to ok. 5 tygodni pochodzisz w ortezie?
                              Ja nie zmieniałam butów, nie zmienił mi się rozmiar. Ale mojej koleżance owszem, więc jest to pewnie kwestia indywidualna. Na logikę to na szerokość powinnaś mieć luźniej bo nie masz już odstającej kostki haluksowej...
                              • Gość: Iwa Re: Po operacji haluksa IP: *.tu.kielce.pl 31.07.14, 15:59
                                Witam!
                                Ja w trzecim tygodniu po operacji chodziłam w normalnych klapkach, co prawda regulowanych na plastry ale nigdy ich nie rozpinałam. Pan doktor chyba trochę przesadził że kilka numerów większe buty... Nic się Gusia nie martw. Czas leczy ranysmile
                              • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 31.07.14, 16:02
                                Nie mam ortezy,tylko zwykły opatrunek.Miałam osteotomię long Chevron i zespolenie wchłanialną śrubą. W zaleceniach pozabiegowych-od ok.3.dnia po zabiegu chodzić w luźnym pełnym obuwiu kilka numerów większym. Obciążenie stopy-20-30% ciężaru ciała.
                                • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.14, 18:12
                                  Dziewczyny,proszę o wsparcie. Dzisiaj piąty dzień od operacji,myślałam,że najgorsze za mną-a tu kryzys.... Jak leżę-prawie nic nie czuję,więc spróbowałam poprasować na siedząco-niedługo,może pół godziny. Musiałam przestać,bo bardzo bolało. Teraz jak tylko opuszczę nogę-rwie jak...Z wc wracam z zaciśniętymi zębami.Też tak miałyście?
                                  • Gość: 1963liolik Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.14, 18:34
                                    Witam,
                                    Jestem po operacji haluksów po 3 miesiącach..miałam na obu nogach,,,,
                                    Jak pamiętam to bolało w pierwszy dzień po operacji a tak to nie bolało..byłam w specjalnych butach. Na 3 dzień po operacji powoli już spszątałam mieszkanie
                                    jedynie do tej pory puchnie u mnie prawa noga....i nie mogę ubrać normalne bytu..ale wiem że tak musie być
                                    Olga
                                    • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.14, 19:45
                                      Dzięki,Olga! Zaczynam się martwić.Kolejna próba wstania z łóżka i znów szybki powrót...W poniedziałek mam wizytę na zdjęcie części szwów-zobaczymy...
                                      Gdyby któraś z Was miała podobne doświadczenia-proszę o rady. Albo może któraś była operowana przez dr Zwinczewskiego?
                                      • Gość: 1963liolik Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.14, 21:16
                                        Ale naprawde dziwne ze Pani ma taki ból...
                                        A jaka metodą była operowana noga?
                                        Ja miałam metodą Scarf...i robiłam w prywatnej klinice w Warszawie...Klinika chorób stop..wiadomo że zapłaciłam sporo 12 000zl..ale jeszcze rechabilitacja 1000zl....ale tez martwie się że mam rozmiar nogi 39 a teraz w 41 nie mogę ubrać...
                                        Pozdrawiam


                                        • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.14, 21:30
                                          Metodą long Chevron, bez drutu tylko z jakimiś wchłanialnymi śrubami. Martwię się. Bo przy próbie pionizacji ból jest porównywalny do pooperacyjnego.
                                          • Gość: 1963liolik Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.14, 22:01
                                            Ja też nie miałam drutow...
                                            Ale dziwbe ze tak boli
                                            Musi Pani pójść do lekarza ....U mnie pierwszy dzień strasznie bolało a potem nić
                                            Ale morze to załeże od operacji
                                            Sama też w ponedziałek jadę bo nie pokoi ta ta opuchlizna...sama w domu masuje i nic...
                                            Życzę Pani szybkiego wyzdorowienia i myśłie że wszuystko będzie dobrze
                                            Pozdrawiam
                                          • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.14, 10:31
                                            A ja się dziwię, że Wy się dziwicie, naprawdę! Kilka dni po jakiekolwiek operacji zawsze wszystko boli. A my tu mówimy o łamaniu kości, żeby wstawić śrubę. Drugi raz już używasz określenia "wchłanialna". Nie ma czegoś takiego. Po prostu śruba, która jak każdy obcy przedmiot w organizmie, zrośnie się z nim. Mnie stopa bolała przy opuszczaniu przez ok. 2 tygodnie. Krew tam płynie i stopa pulsuje i boli. Trzeba ją cały czas trzymać w górze. Nikt Ci nie mówił i nie zalecał? Okłady z lodu, etc? Szczególnie teraz w te upały. Będzie dobrze, trzeba cierpliwie przez to przejść. A potem rehabilitacja i już. smile
                                            • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 02.08.14, 11:28
                                              To bardzo pocieszający i rozsądny wpis-dzięki!
                                              Ale a propos wchłanialnych śrub-są, tu masz link
                                              www.terapiakomorkowa.pl/index.php?action=katalog&last=&parent2=135&parent=153&view=324
                                          • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksa IP: *.multi-play.net.pl 16.08.14, 16:40
                                            Gusia !!!

                                            spokojnie ja tak miałam prawie 2tyg. po operacji ból taki że myślałam ,chyba mi nogę rozsadzi.
                                            a teraz spokojnie chodzę godzinami ,noga już nie boli ale trochę puchnie,tak może być jeszce parę miesięcy , to przecież otwarte złamanie!!!
                                            Narazie nie forsuj nogi, głowa do góry !!!

                                            Kasia
                                            • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 19.08.14, 21:58
                                              Hej!
                                              4lipca miałam operację haluksa prywatnie w Poradni Chorób Stopy w znieczuleniu ogólnym (bo tak sobie zażyczyłam). Dla mnie cały ten zabieg był bardzo mało bolesny, ale ściśle przestrzegałam zaleceń lekarzy. Operują tam dwaj wspaniali lekarze: dr Bryłka i dr Kołodziejski, metodą Scarf. Nie ma drutów, gipsu, chodzi się w specjalnym bucie, wspaniała opieka personelu, czego można więcej chcieć. Jestem bardzo zadowolona, w tej chwili, po 6 tygodniach, rozpoczęłam rehabilitację, która jest najważniejsza przy tym zabiegu. Jeżeli paluch po operacji nie będzie ustabilizowany ćwiczeniami, nikt nie da gwarancji, że haluks nie wróci. Kość jest cięta i zespolona dwiema tytanowymi śrubkami, które zostają na zawsze. Pierwsze 2 tyg. leżenie, chłodzenie (co 2 godz. po około 15 min),i noga w górze.Chodzenie w specjalnym!!! bucie tylko do toalety. Po 3 tyg. zdjęcie szwów, można już w specjalnym bucie chodzić po mieszkaniu, ale bez forsowania nogi. Starać się trzymać nogę w górze.Tak do 6 tygodni. Potem prześwietlenie czy się wszystko zrosło i 6 tyg. rehabilitacji. Całą "rozpiskę" dostaje się od lekarza.Niestety, leczenie jest czasochłonne i potrzebna pomoc rodziny, ale efekt jest super! Od 6 do 12 tygodnia na noc zakłada się ortezę.Stabilizuje ona paluch i odpowiednio go ustawia. Polecam Poradnię Chorób Stopy i proszę nie słuchać straszenia o strasznych bólach, raptem wzięłam 4 tabletki przeciwbólowe, a całą noc po operacji przespałam. 4 lata temu miałam operowany kręgosłup szyjny i trochę bardziej bolało, chociaż też do wytrzymania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich "haluksowych" i życzę jak najmniej bólu. I jeszcze- po 6 tyg. buty noszę swoje adidasy, trochę są szersze a noga jeszcze lekko puchnie. I ćwiczę, ćwiczę... smile Lekarz powiedział, że nie wolno japonek i żadnych klapek. smile))
                                              • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 20.08.14, 19:55
                                                Dziękujemy Aniu za Twoje uwagi!
                                                Napisz proszę więcej o rehabilitacji i ćwiczeniach-ja nie dostałam żadnych wytycznych.
                                                I-jakie buty zaleca Twój doktor? Nasz ( Zwinczewski) pełne, typu adidasy.
                                                • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 21.08.14, 22:14
                                                  Hej!
                                                  Buty można nosić dowolne, oprócz japonek, klapek oraz szpilek (na razie) z wąskimi noskami.Ja też chodzę w sportowych butach. Mam takie z siateczkowym przodem, bo noga lekko puchnie.
                                                  Ćwiczeń mam dużo do robienia w domu, inne robię w Poradni Stopy na rehabilitacji. Wczoraj moja rehabilitacja w Poradni trwała prawie 3 godziny - najpierw pole magnetyczne i prądy ok. 35 min.,potem masaż (bolało trochę) 30 min.,a potem różne ćwiczenia np. z taką szeroką gumą, którą podkłada się pod operowany palec i dociska, stojąc np. na jednej zgiętej nodze i wiele innych, które trudno mi opisać, bo nie znam fachowego słownictwa. Dużo ćwiczeń mam w domu z tą gumą, wszystkie wiążą się ze zginaniem palca i stawianiem stopy na trzech punktach podparcia.Po wczorajszej rehabilitacji wyszłam obolała, ale prawie nie kuleję i stopa taka lekka się zrobiła smile. Rehabilitacja będzie trwać do końca września po 2 razy w tyg. z masażem.Miałam na razie 3 razy, a już kąt zgięcia palucha, który mierzyła mi rehabilitantka, wzrósł z 35 do 45 stopni.To jest bardzo dobrze, tak powiedziała, bo palec musi być ruchomy, jak przed zabiegiem. Jestem bardzo zadowolona i osobom z Warszawy i okolic polecam bardzo rehabilitację w Poradni Stopy na ul. Bartniczej. Pozdrawiam! smile
                                              • Gość: Gosia Re: Po operacji haluksa IP: *.compower.pl 24.08.14, 15:35
                                                Witaj.Bardzo proszę powiedz mi, czy ta poradnia jest w Krakowie? Ile to kosztowało?
                                                A tak w ogóle, to rozumiem, ze chyba z pół roku musiałabym być na zwolnieniu?
                                                Może coś źle zrozumiałamsad
                                                Proszę napisz mi, bo mam problem: powinnam usunąć haluksa i bardzo boję się nie tyle powikłań, ale tego okropnie długiego okresu rehabilitacji.
                                                Pozdrawiam
                                                Gosia
                                                • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 25.08.14, 14:11
                                                  Cześć Gosiu!
                                                  Poradnia Chorób Stopy jest w Warszawie na ulicy Bartniczej 4a. Tam przyjmują dr Kołodziejski i dr Bryłka. Operacja jest w innym miejscu w Warszawie w prywatnej klinice. Wszystko jest w cenie. Operują razem. Możesz sprawdzić w internecie: www.poradniastopy.pl. Ja miałam duży haluks na jednej stopie - koszt 5500zł plus wizyty przed po 150 zł, a po operacji po 75 zł. Operację miałam 4 sierpnia (termin uzgadniasz sama, jak ci pasuje; ja uczę w szkole, więc zależało mi na wakacjach), od 1 września idę do pracy. Noga lekko puchnie, ale już od szóstego tyg. chodzę w normalnych butach smile. Rehabilitację robisz, będąc już w pracy. Ja 3 razy byłam u nich w Warszawie (jestem z Mławy), a teraz chodzę 2 razy w tyg. u siebie, w Mławie.ćwiczę w domu, to co mi zalecili w Warszawie. Jeżeli masz pytania służę pomocą. Ja bardzo starannie dobierałam lekarza, poczytaj o nich opinie, są świetni. Uprzejmi, kompetentni, cierpliwi, operują najnowszymi europejskimi metodami. Poczytaj na ich stronie. Rehabilitantki też rewelacyjne, ale niestety, mam za daleko do Warszawy, aby 3 razy w tyg. dojeżdżać, więc doktor powiedział, że trzeba zacząć u nich, żeby wiedzieć co potem inny rehabilitant w Twoim mieście ma robić. Nie żałuję ani złotówki. Wyliczyłam, żę zmieszczę się w 7000 zł smile ( no może jeszcze trochę pójdzie na rehabilitację) smile Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Gosia Re: Po operacji haluksa IP: *.compower.pl 27.08.14, 20:46
                                                    Dzięki Aniu serdeczne.
                                                    Ja właśnie dzisiaj miałam konsultację ortopedyczną ale w Krakowie.
                                                    Nie wiem jeszcze co zrobię, bo pan doktor powiedział mi, ze ma dwie wersje dla mnie: na śrubę i staw będzie nieruchomy w obu stopach lub sztuczny staw i wtedy ruchomy, ale "różnie z tym bywa"..., tak powiedział. Czyli jestem w kropce. Mam haluksy na obu stopach i troszkę mało mnie stać na operację obu. Rozważam też na jednej prywatnie , bo ta jest bardzo bolesna, a na drugiej z NFZ.... uncertain/
                                                    Też jestem nauczycielem, więc też w rachubę weszłyby przyszłe wakacje, chociaż u mnie są duże zmiany zwyrodnieniowe...Oj, no nie wiem co mam zrobić.
                                                    Ale bardzo Aniu serdecznie dziękuję za odpowiedź. Z pewnością nakreśliłaś mi sytuację i możliwości.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Gosia
                                                  • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 28.08.14, 08:41
                                                    Gosiu! Jeśli mogę coś radzić-do przyszłych wakacji masz jeszcze czas. Radziłabym zaięgnąc rady jeszcze innych specjalistów. Nie dlatego,że nie ufam Twojemu lekarzowi. ale co człowiek to przypadek.Każdy ma swoją wizję leczenia. Poza tym dla samej siebie,żebyś później nie myślała-mogłam to zrobić inaczej albo gdzie indziej,może byłoby lepiej. Musisz być przekonana!
                                                  • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 29.08.14, 17:29
                                                    Ja także radziłabym Ci konsultacje u innego ortopedy. Może spróbuj w ferie, skoro pracujesz w szkole, wybrać się do Warszawy do Poradni Chorób Stopy, tam gdzie byłam ja. Wizyta kosztuje 150 zł. Nie zobowiązuje Cię to do niczego, a będziesz pewna wyboru.Wizyta trwa nawet 45 minut, a dr Bryłka lub dr Kołodziejski wszystko z detalami Ci wytłumaczą. Czy miałaś rentgen stopy w obciążeniu? To w pierwszej kolejności kazano mi zrobić i dopiero potem była diagnoza i ustalenie metody operacji.To co piszesz, o nieruchomym stawie, to takie trochę dziwne. Wszyscy, którzy mieli operację , chodzili na rehabilitację, aby rozruszać staw, ja też to robię; a Tobie lekarz mówi, że będziesz miała sztywny sad. Dla mnie to dziwne, bo lekarz ze mną dużo rozmawiał, tłumaczył mi różne rzeczy, ale nigdy nie mówił o takiej możliwości i nikt z pacjentów Poradni Stopy też nie usłyszał czegoś takiego. Nie śpiesz się i starannie wybierz lekarza, bo możesz mieć gorzej, niż przed. Pozdrawiam serdecznie!
                                                  • Gość: Gosia Re: Po operacji haluksa IP: *.compower.pl 30.08.14, 00:40
                                                    Aniu! Jesteś Anią- Aniołemsmile Dziekuję za pomoc.
                                                    Nie miałam w obciążeniu...sad
                                                    Tak zrobię, pojadę na konsulatcję do Warszawy, może nawet wcześniej niż we ferie-jakoś to wykombinuję. Bo boli mnie tak, ze nie mogę chodzić w normalnych butach i nie wyobrażam sobie butów pełnych...sad Pocieszyłaś mnie bardzo.
                                                    Dzięki najserdeczniejszekiss
                                                    Gosia
                                                  • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 30.08.14, 17:23
                                                    smile)) No, aniołem, to może nie, ale jestem otwarta na ludzi i lubię, jeżeli mogę, pomagać smile A tak poważnie to jestem chemikiem i uczę chemii w liceum. Prześwietlenia z obciążeniem nie robią wszędzie i trzeba mieć skierowanie (ja miałam od d-ra Bryłki), ale na pewno gdzieś zrobisz w Krakowie.Ja robiłam w Warszawie - czeka się na opis około 4-5 godzin, więc załatwiłam jednego dnia, bo też nie jestem z Warszawy.Były dwa zdjęcia -stopa na stojąco z góry i drugie - z boku. Potem do operacji już te same zdjęcia ode mnie brali. Życzę Ci, abyś wszystko załatwiła pomyślnie, ja też miałam dylematy, a najgorzej, jak się różnych głupot naczytałam w internecie o "straszliwych" bólach.Powiedziałam lekarzowi dzień po operacji, że niespecjalnie boli, a on na to, że tak jest, tylko ludzie szaleją i straszą smile. Ze 4 tabletki przeciwbólowe wzięłam na noc przez pierwsze dni.A dziś mija 8 tygodni od operacji a ja ładnie zginam stopkę (duży palec) i minimalnie tylko kuleję. Bólu - zero. Noga jeszcze puchnie, ale doktor mnie uprzedził, że może puchnąć od 3 do 6 miesięcy. No ale coś za coś. Pozdrawiam serdecznie, napisz jeszcze, jak coś będziesz wiedziała. Ac zego uczysz? wink
                                                  • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 30.08.14, 18:38
                                                    Aniu,nasza skarbnico wiedzy wszelakiej!
                                                    U mnie w poniedziałek minie 5 tygodni od operacji. Dopiero dwa dni temu odpadły mi strupy ze szwu. Mam trzy niezagojone 2-3 mm miejsca, z których sączy się (szczególnie przy chodzeniu) surowicza wydzielina-też tak miałaś?
                                                    Czy w pozycji stojącej paluch dotyka podłogi? Mój niestety nie....
                                                  • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 30.08.14, 21:18
                                                    Wszystko, co piszę, mówił mi mój lekarz, a ja tylko powtarzam, moja droga wink. Dziś mija u mnie 8 tyg. po operacji i mój palec też od niedawna dotyka podłogi, bo noga puchnie. Cały czas wykonuję zadane ćwiczenia na zginanie palucha. Wszystko powie Ci dobry rehabilitant. W Poradni Chorób Stopy rehabilitantki są przeszkolone głównie w tym kierunku, więc wiedzą, co robić.Ale nie martw się, będzie coraz lepiej smile. Jak zaczniesz rehabilitację, to palec dotknie podłogi - oni dają niezły wycisk. Na razie to nawet nie próbuj kombinować i dociskać, bo wszystko zepsujesz.A tak w ogóle, to dlaczego Ty bosą stopą po 5 tygodniu stoisz na gołej podłodze? Mnie lekarz powiedział, że but wolno zdjąć i stanąć boso dopiero po prześwietleniu, czy wszystko się zrosło.I tak tez było. Po sprawdzeniu zdjęcia rentgenowskiego (po 6 tyg.) i stwierdzeniu zrostu, zaprowadził mnie do rehabilitantki i ona powoli pokazywała mi, co wolno, a co nie.
                                                    Ja strup miałam jeszcze w siódmym tygodniu, ale rehabilitantka przy masażu mi go zdarła. Jeżeli chodzi o sączenie, to u mnie od razu wszystko się zamknęło, ale na rehabilitacji był facet, któremu też ciekła limfa. Rehabilitantki nie kazały mu tego miejsca moczyć.Kochanie, nie martw się, wszystko powoli się ułoży, ja widzę po sobie - jest co raz lepiej. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę zdrowia!
                                                  • Gość: gusia Re: Po operacji haluksa IP: *.radom.vectranet.pl 30.08.14, 21:34
                                                    Boso wchodzę pod prysznic wink. Poza nim wciąż w butach pooperacyjnych! Dziękuję za rady i "forumowską" opiekę. Dobrze,że jesteś!
                                                  • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 31.08.14, 13:17
                                                    A mnie nie kazał i pod prysznicem stawać, siadałam w brodziku i noga w bucie na zewnątrz smile
                                                  • Gość: Anna Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.15, 16:02
                                                    Proszę kto mógłby polecić mi dobrego lekarza w Warszawie operującego haluxy?
                                                  • Gość: ala Re: Po operacji haluksa IP: *.ip.oxynet.pl 28.10.14, 15:26
                                                    witam Cię od dawna mam problem z haluksami a jak długo się przebywa w szpitalu jak wyglada znieczulenie w jaki sposob biorą Cie na operacje czy masz swoje rzeczy czy ich rzeczy czy ktos moze byc po operacji z Toba
                                                  • Gość: Hania Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.14, 09:35
                                                    Właśnie wróciłam ze szpitala po operacji prawego haluksa. Byłam operowana w Gorzowie Wlkp. Jestem bardzo zadowolona z opieki na tym oddziale. W szpitalu leżałam 5 dni. Znieczulenie raczej w kręgosłup, ale na życzenie stosują znieczulenie ogólne-tak było u mnie. po operacji lekarze ustalili rodzaj i dawkę środków p/bólowych- nigdy ani przez chwilę nic mnie nie bolało. Teraz w domu mam te same leki i jest ok. W szpitalu są potrzebne rzeczy takie jak zawsze do szpitala plus specjalny but na stopę po operacji haluksów no i może kula. W bucie będę chodziła 6 tygodni za 10 dni zdejmą szwy, moja operacja była dość rozległa bo przy okazji zrobili lekarze jeszcze inne rzeczy. Nie trzeba się bać bólu- u mnie lekarze byli wspaniali ,zaoszczędzili mi tych przykrości związanych z bólem . Pozdrawiam
                                                  • Gość: Hanna Re: Po operacji haluksa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.12.14, 12:49
                                                    Ja z kolei bardzo się bałam operacji i się nie zdecydowałam, zamiast tego wybrałam specjalistyczne wkładki ortopedyczne (Tekst linka), wyrabiane na miarę i jest poprawa, ból się zmniejsza, więc jestem spokojniejsza, może uniknę sali operacyjnej.
                                                  • Gość: Julka Re: Po operacji haluksa IP: *.play-internet.pl 15.12.14, 22:49
                                                    Zależy mi na opisie szczegółów operacji, czy się coś słyszy i czuje. Ja jestem taka przewrażliwiona, że chyba uciekłabym w trakcie. proszę kogoś o jakiś opis konkretów.
                                                  • Gość: Asia Re: Po operacji haluksa IP: 195.42.249.* 16.12.14, 10:03
                                                    Jak będziesz w ogólnej narkozie to niczego nie będziesz świadoma. Po co wybierać inny wariant? Operacja trwa godzinę, ze wstawianiem śruby półtorej.
                                                  • Gość: Lila Re: Po operacji haluksa IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.14, 20:17
                                                    A ja miałam operację 22 listopada w Bydgoszczy,u dr. Romaniuka .Minęło 5 tyg a ja chodzę na krawędzi stopy.Nie ma mowy o stąpnięciu całą stopą.po domu chodzę w zwykłym kapciu,ale miękkim,natomiast na zewnątrz zakładam bucik.Sama ćwiczę palec,ale słabo się zgina,wieczorem boli bardziej.Jak troche pochodzę to noga puchnie i boli.Muszę układać wysoko i przykładać opatrunki z lodu.Myślałam,że wrócę po 6 tyg do pracy,a teraz już nie wiem kiedy mi to się uda.Noga wygląda ładnie i ogólnie jestem zadowolona,mam w planie zoperować drugą.Podziwiam te kobiety,które operują dwie stopy naraz.Dla mnie to niewykonalne,bo ból po ustąpieniu znieczulenia jest okropny! Ja miałam znieczulenie pod kolano i jest to najlepsza decyzja,dodatkowo usypiają i nic się nie czuje,a znieczulenie trzyma 20 godz.Niecierpliwie czekam na prawidłowe zginanie palca i normalne chodzenie.Skoro innym się udało to mnie chyba też.
                                                  • Gość: Anulka.*** Re: Po operacji haluksa IP: *.opoczno.mm.pl 04.01.15, 14:47
                                                    Mialam operacje haluksa prawej stopy 7lipiec 2017 metodą Chevron w Lodzi w szpitalu Salve-nie polecam!!Jestem nie zadowolona operacja nie spełniła moich oczekiwań , gdyż haluks jaki duzy był taki sam pozostał i ucieka na prawą strone przy czym kładzie nacisk na drugiego palca u tej stopy...co powoduje ból. Szukam pomocy kto zoperuje moją stopę(( tak by byla widoczna poprawa .
                                                  • Gość: Anulka.*** Re: Po operacji haluksa IP: *.opoczno.mm.pl 04.01.15, 14:48
                                                    Errata: dotyczy daty 7 lipiec 2014r.
                                                  • teklabuba Re: Po operacji haluksa 18.05.15, 12:10
                                                    Jestem tydzień po operacji haluksa ( ogólnie zadowolona) również w Salve, kto Cię operował?
                                                  • Gość: Aneta Re: Po operacji haluksa IP: *.clienti.tiscali.it 14.01.15, 22:25
                                                    Witam! Chcialabym zoperowac haluksy w Gorzowie Wlkp. Czy moglaby Pani podac mi informacje dotyczace lekarza ktory Pania operowal i w jakim szpitalu? Bardzo dziekuje i pozdrawiam! Aneta
                                                  • Gość: Hania Re: Po operacji haluksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.15, 11:38
                                                    Witam. Byłam operowana w Gorzowie Wlkp w Szpitalu Wojewódzkim na Dekerta. Pierwsza wizyta była prywatna u dr. Chrobrowskiego .Na taką wizytę koniecznie trzeba mieć rtg obu stóp, może to zlecić lekarz rodzinny na NFZ. Potwierdził konieczność zabiegu i ustalił termin operacji. Na zabieg czekałam 4 miesiące. Zbieg miał robić dr. Chrobrowski, ale jest on bardzo zajęty i musiałabym czekać kilka dni dłużej na oddziale, dlatego zdecydowałam się na dr. Romaneczko. W szpitalu leżałam 5 dni, później już wizyty w Poradni Ortopedycznej na Walczaka. Teraz jestem 2 tyg. po wyjęciu drutów i ćwiczę nogę aby jak najszybciej zacząć normalnie chodzić. Na Deketra operują dużo haluksów, ja szykuję się z drugą stopą na jesień. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
                                                  • morelka00 Re: Po operacji haluksa 16.07.16, 10:19
                                                    Witaj. Zaglądasz jeszcze na to forum? Interesuje mnie operacja właśnie w Poradni Chorób Stopy i mam kilka pytań? Daj znać, czy jeszcze tu bywasz? smile
                                                  • morelka00 Re: Po operacji haluksa 16.07.16, 10:24
                                                    Witaj Aniu
                                                    Jestem zainteresowana operacją w Poradni Chorób Stopy i w związku z tym mam kilka pytań. Daj znać, czy jeszcze tu zaglądasz i czy możesz podzielić się doświadczeniem?
                                                    Dzięki smile
                                              • kis.w Re: Po operacji haluksa 10.06.15, 15:24
                                                witam Cię...za 4 msc moja córka (11 lat) ma miec taki sam zabieg w Anglii, ale lakarz prowadzący nic nie mowił o rehabilitacji wiec mam do Ciebie wielka prośbę mogłabys mi napisac jakie ćwiczenia trezba wykonywac po tych 6 tyg? Dziękuje serdecznie pozdrawiam...proszę o info na kis.w@wp.pl
                                    • Gość: anka Re: Po operacji haluksa IP: *.mlawa.vectranet.pl 26.08.14, 18:46
                                      Na 3 dzień sprzątanie mieszkania to żadne bohaterstwo, tylko czysta głupota. Dwa tyg. jest bezwzględny zakaz chodzenia, tylko do toalety i to w bucie odciążającym. Lekarz mi powiedział, że mogę chodzić, ale potem tylko mogę do siebie mieć pretensje, jeżeli haluksy wrócą...
                                • Gość: jotep Re: Złamanie śruby po operacji haluksa IP: 78.10.252.* 16.12.14, 23:29
                                  Miał ktoś złamane śruby, którymi przykręcono implant w stopie? Co wtedy się robi? Nic mnie nie boli, chodzę normalnie pół roku po operacji
                            • Gość: Kasia Re: Po operacji haluksa IP: *.multi-play.net.pl 16.08.14, 16:22
                              Hej!!

                              najlepsze są addidasy,mogą być nrumer większe,dobrze rozsznuruj i nie będzie problemu.

                              Pozdrawiam!!!
                          • Gość: Ania Re: Po operacji haluksa IP: 193.200.51.* 02.08.14, 16:57
                            Iwa czy mogłabyś mi coś więcej napisać odnośnie swojej operacji? Ile płaciłaś, jak długo leżałaś i co musiałaś przygotować przed operacją(badania, buty, kule?)
                            • Gość: Iwa Re: Po operacji haluksa IP: *.unknown.vectranet.pl 02.08.14, 18:35
                              Aniu, ja operację miałam 7 lipca w Jolly Med w Warszawie na NFZ. Na termin czekałam stosunkowo krótko, bo w maju byłam na wizycie prywatnej u lekarza, a na lipiec udało mi się dostać pierwszy termin. Lekarz dał skierowanie i wypisał jakie badania mam zrobić (tylko z krwi). Oczywiście szczepienie na żółtaczkę też musi być... W szpitalu byłam jeden dzień, a właściwie kilka godzin od 10.30 do 15.30. Wyszłam na własnych nogach w bucie ortopedycznym i o kuli. Buta takiego musisz mieć na operację, można go kupić w sklepie ortopedycznym, kule też ale nie każdy jak widziałam potrzebuje. Opatrunki zmieniałam sama, ponieważ nie jestem z Warszawy ale Panie które były ze mną na pierwszy opatrunek miały przyjść w czwartym dniu po operacji do kliniki. Dostaje się receptę na leki przeciwbólowe, antybiotyk, zastrzyki przeciwzakrzepowe i tabletki przeciwobrzękowe. Po dwóch tygodniach pojechałam na zdjęcie szwów. Jestem strasznie zadowolona, że nie bolało mnie aż tak jak opisują inne dziewczyny i mogłam po 15 dniach wrócić do pracy. Noga teraz jest trochę opuchnięta ale dopiero po południu po całym dniu w pracy, gdzie nie mam możliwości jej wyciągać do góry. Zresztą są upały, dużo ludzi tak ma. Ależ się rozpisałamsmile To tyle chyba Aniu. Pozdrawiam, Iwa
                            • pzajaczk Re: Po operacji haluksa 03.09.14, 12:02
                              po operacji na pewno kule(ok 60zł komplet), but odciążający przodostopie cena ok 70zł, potem aby zachować uzyskany rezultat hallufix albo coś podobnego i wkładki na poprzeczne płaskostopie (niekiedy pooperacyjnie lekarz zleca robienie wkładek indywidualnych), baza sklepów ortopedycznych na stronie: medstrefa.info, choć jeżeli chodzi o buty to często sprzedawane są na oddziałach
              • annap97 Re: Po operacji haluksa 23.08.16, 21:24
                W jakim mieście miała pani operację?
    • Gość: malutka Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.088.075.pools.vodafone-ip.de 05.08.14, 17:34
      hej, ja tez haluxowa
      1,5 m-ca temu zoperowano mi lewa stope, haluxa wewnetrznego+2 palec
      zaluje, ze zgodilam sie, poniewaz bole mam teraz czasem silniejsze niz przed operacja
      kosc do wew.rosnaca obcieli, w duzy paluch na stale wsadzli srube, ktora rozrywajace bole powoduje, szczeg. przy zmianie pogody, ale nie tylko, 2 palec byl drutowany na m-c
      teraz paluch gruby i czesciowo bez czucia, drutowany jakby byl gwozdziwany, od palcow do polowy srodstopia dretwienie nie tylko nieprzyjemne, ale po 1 g. chodzenianawet rozrywajace - tak wiec mam "rozrywke" ortopedyczna na wlasne zadanie
      lekarz powiedzial, ze ta sytuacja moze potrwac od 0,5 roku do ...2 lat! dziekuje za taka przyjemnosc, ale miedzy jednym placzem, a drugim krzykiem, oczywiscie nie z radosci, smieje sie i mam kolorowy humor, czarny tez sie zdaza, ale radze sobie
      zycze wszystkim podobnie trafionym, by dobry humor pielegnowali, a gdy trzeba to zdrowo poplakali....
      • Gość: ASia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: 195.42.249.* 06.08.14, 15:19
        A co rehabilitanci na to? Jaką masz rehabilitację?
      • Gość: Monia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic.kabel-deutschland.de 25.08.16, 21:01
        Hej ja juz prawie 3 lata po operacji jestem tez taka metoda i ponad rok bylo bardzo zle sad Ale potem wyprosilam skierowanie na rechabilitacje/fizjoterapie i teraz nie zaluje juz operacji smile Paluch jest sztywniejszy niz przy drugiej stopie bez operacji ale nie mam juz zadnych problemow a blizna zakryta jest tatuazem od roku. Mam nadzieje ze u Ciebie tez sie wszystko dobrze ulozy Pozdrawiam
    • jakobieta37 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 27.08.14, 11:50
      A ja mam pytanie: czy taka operacja u osoby po 70 roku życia ma sens? Pytam o moją mamę, która rzadko kiedy uskarża się na swoje dolegliwości, ale teraz chciałaby sobie pomóc. To pewnie za późno?
      • asdaa Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 27.08.14, 20:53
        moja mama miała operowane dwa haluksy (kolejno) i jest b, zadowolona: przede wszystkim stopy mieszczą się w normalne buty i poprawił się komfort chodzenia no i wygląd...
      • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.14, 20:06
        witaj, ta operacja ma sens w każdym wieku jeżeli ma ulżyć osobie. Jak robiłam swoje haluksy to z ciekawości podpytywałam pielęgniarek jaki jest mniej więcej przedział wiekowy osób poddających się tej operacji. Powiedziały mi , że mają pełen przekrój i że właśnie tego dnia, którego ja miałam zabieg była pacjentka w wieku dwudziestu kilku lat i taka po siedemdziesiątce.
        • Gość: marcyśka Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.layerspot.net 09.09.14, 22:39
          ja miałam te robione haluksy, u dr więcka, miałam obawy przed operacją ale dobrze ze poszłam! niczego nie żałuję! no i już sandały czy klapki bez wstydu noszę!!
    • Gość: Karolina Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.14, 12:16
      Szpilki nie są tak złe jak obuwie z palcami w szpic. Mój lekarz powiedział, że właśnie buty z "czubkami" bardziej deformują stopę niż sam obcas. Także obcas dozwolony - oczywiście nie 7/24h smile stopa też musi odpocząć smile
      pozdrawiam
    • Gość: Beata Re: Po operacji haluksa IP: *.play-internet.pl 07.12.14, 19:11
      Witaj Marto czy moglabym Cie prosic o kontakt na prywatnego maila w sprawie operacji stopy? to moj pierwszy haluks i szukam informacji smile dzieki Beata
      butterfly_bb@interia.pl
    • inka_345 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 09.03.15, 23:03
      Witam,

      Zdecydowałam się na operację haluksów. Proszę o opinię kobiety, które przeszły taki zabieg, u kogo w Polsce [a najlepiej w Warszawie] warto wykonać operację. Zależy mi na najlepszym specjaliście - nie chcę użerać się później z powikłaniami.

      Będę wdzięczna za Wasze opinie.

      Pozdrawiam
      • 50bogna Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 15.04.15, 14:39
        Witam. Jestem dwa tygodnie po operacjo haluksa. Poszłam w wtorek , a we środę już byłam w domu. Byłam znieczulona miejscowo pod kolanem i troszkę przymroczona, co nic nie wiedziałamco się dzieje ze mną.Już mam wyciągnięte szwy i chodzę w bucie ortopedycznym, ale tylko po mieszkaniu. Mam jeszcze druta , którego mam mieć wyciągniętego po miesiącu od operacji.Operację miałam robioną w szpitalu Rydygiera w Krakowie przez Dr. Sebastiana Frączek. Bardzo jestem zadowolona, rana bardzo się dobrze goi , nie było żadnych wycieków , ani ropni, nie mam opuchlizny i przyznam się szczerze że nigdy mnie bolało. To znaczy nie dopuszczałam do bólu , bo rano i na wieczór łykałam tabletkę przeciwbólową, nawet gdy nie czułam bólu, profilaktycznie. Jestem bardzo zadowolona z przebiegu operacji i miałam szczęście że trafiłam na bardzo miłego i fajnego lekarza.Pierwszy raz spotkałam się z takim lekarzem, który poświęca tak dużo czasu i uwagi pacjentowi. Ten lekarz nie odstawia żadnego pacjenta z kwitkiem. Wkłada w swoja wykonywaną pracę ,całe swoje serce , aby pacjent który przyszedł z dolegliwościami , był w pełni zadowolony i wyleczony . Taki lekarz nazywa się lekarzem z powołania. Polecam tego lekarza .Pozdrawiam Bogna
        • terka.dwa Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 15.03.16, 20:53
          Witam!
          szukam właśnie kogoś po operacji haluksa w Krakowie.Przeczytałam twój opis i jest optymistyczny,chwalisz lekarza.Możesz napisać jeszcze coś więcej na ten temat no i jak jest obecnie czy palec zgina się?chodziłaś na rehabilitację?bardzo proszę o namiary na lekarzy w Krakowie .Gdzie najlepiej zdecydować się na operację haluksa żeby było bez powikań ,bólu no i dobrze zrobione>
          Miałam już operacje na jedną nogę w 1998 roku i nie jestem zadowolona jest jak było a teraz nawet gorzej niż w nodze nie operowanej,Zniechęciłam się do operacji ale chyba będę musiała operować obie nogi no i chciałabym aby były dobre efekty .tym bardziej że znajoma miała po 2 latach "poprawkę" i też jest nie do końca zadowolona.Będę wdzięczna za informacje
      • fasolka092009 Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 13.05.15, 12:17
        Polecam szpital ortopedyczny im A Grucy w Otwocku Dr Wielopolski stopy operuje od 30 lat. Jestem 6 tyg po operacji wczoraj zdjęli gips jet ok smile
    • Gość: gusia Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze IP: *.dynamic-ra-3.vectranet.pl 16.03.15, 19:57
      Witajcie!
      10 miesięcy temu miałam operację. Bardzo dokuczał mi ból stopy, halux rzeczywiście był spory, więc sie zdecydowałam. I w zasadzie nie żałuję, bo stopa wygląda ładnie. Ale ból nie minął..Z tym,że mnie nie bolał paluch, tylko sródstopie.
      Poszperałam w sieci i dochodzę do wniosku,ze mam nerwiaka Mortona.
      Czy któras z Was może też to ma?
      • santszajn Re: Po operacji haluksów - raz jeszcze 17.03.15, 11:44
        Nie słyszałam nigdy o tym... a czy po operacji musiałaś chodzić w specjalnym bucie pooperacyjnym? Wiem, ze takie buty odciążają śródstopie jeśli noga nie była odpowiednio zabezpieczona i odciążona to mogły wystąpić powikłania...
        taki but jest dostępny właściwie w każdym sklepie medycznym ale jeśli kogoś to interesuje to nie kupujcie butów materiałowych! ciężko je utrzymać w czystości a jednak opatrunek na stopie ma to do siebie, że bardzo się z niego sączy.
        Polecam but pooperacyjny polskiego producenta Dr Sapporo ORTO-BUT jest zrobiony z tworzywa sztucznego więc można w każdej chwili umyć.
    • 50bogna Witam 06.05.15, 08:06
      Witam. Jestem 2 miesiące po operacji haluksa. Dwa dni temu miałam wyciągany drut. Nie wiem czy to jest normalne, ale drut nie chciał wyjść i lekarz wyciągał go na trzy razy z wielką siłą , bo tak jakby drut się zaklinował i nie chciał się wyciągnąć. Po wielkim wysiłku lekarza, w końcu wyszedł drut, pielęgniarka zabandażowała palec . Nie bolało mnie przy wyciąganiu drutu , bo przez cały czas jest opuchnięty i cały zdrętwiały palec, nie czuję go ,można z nim wszystko robić . Będąc w domu zauważyłam że palec leci na bok i krzywi się w stronę małych palców. Palec zoperowany jest skrzywiony tak jak by był przed operacją . Proszę o poradę, czy to jest normalne że po wyciągnięciu drutu , palec skrzywia się w prawo. Wydaje mi się że coś jest nie tak. Przez cały czas chodzę w bucie ortopedycznym i staram się oszczędzać noge i nie chodzę. Następną wizytę u lekarza mam dopiero 22 czerwca i do tego czasu nie wiem co mam robić dalej. Pozdrawiam.
    • Gość: Gabi po zabiegu usunięcia buniona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.15, 18:39
      Witam. Jestem dzień po usunięciu buniona V kości śródstopia(czyli haluks zewnętrzny). Zwracam się do Was z pytaniem, jak u Was z bólem po zabiegu, jak długo był taki nieznośny,czy od wyjścia ze szpitala do końca rehabilitacji należy nosić ten but czy mogę po domu śmigać w samym bandażu? i najważniejsze, co ile zmienialiście opatrunek na szwach i czy mogę juz dobe po zabiegu okladac stope lodem. Bardzo prosze o pomoc,bo z bólu zaraz sobie odgyzę noge ;p
    • Gość: po operacji po operacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.15, 08:29
      też mialam operację, teraz jestem po drugiej nodze, pierwsza 09.01., druga 08.05., obie z przecieciem kości i po 2 śryby w kazdą stopę. po pierwszej 6 tyg. w bucie, później rehabilitacja i po 3 m-cach prawie wszystko było ok., jedynie bolało przy trochę wyższych butach niż płaskie
      • Gość: AgaB Re: po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.15, 16:46
        Jak szybko po operacji haluksów można prowadzić samochód? Czy są jakieś przeciwskazania medyczne dotyczące jazdy samochodem? Czy tylko ból i dyskomfort powodują, że ludzie nie siadają szybko za kółko?
        • Gość: OSA Re: po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.15, 19:03
          WITAM,
          Ja miałam operację w piątek a w środę już prowadziłam samochód - oczywiście na początek krótkie dystanse, tyle co z dzieckiem do szkoły i z powrotem.
          • Gość: Aga B Re: po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.15, 20:06
            No właśnie mi też chodzi o takie krótkie dystanse - dzieci do szkoły smile
            A miałaś operowane obie nogi, czy tylko jedną? W jakich butach jeździłaś?
            • Gość: OSA Re: po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.15, 10:52
              W lutym ubiegłego roku jedną a w kwietniu drugą nogę. Prowadziłam w tym bucie ortopedycznym, tak naprawdę to najtrudniejsze są dwie pierwsze doby. Stopa nie tyle co boli, ale czuć jak pulsuje pod opatrunkiem, bo jest mocno obrzęknięta. Trzeba brać tabletki przeciwbólowe zanim złapie silny ból, bo mój lekarz powiedział, że jak ktoś zgrywa bohatera i zwleka z tabletką do ostatniej chwili, to już jak złapie mocny ból to trudniej go cofnąć.
              Później samo chodzenie nie jest bolesne, ale stopy szybko puchną jak są w dole i wtedy boli, więc w miarę możliwości należy leżeć i uniesioną nogą do górywink But pooperacyjny przydaje się przede wszystkim do ochrony stopy przed przypadkowym urazem. Zdarzyło mi się raz iść boso do łazienki i uderzyć palcem 2 tygodnie po operacji w drzwi - myślałam, że zniosę jajko z bólu wink
              POWOZENIA! Ja jestem bardzo zadowolona, że się zdecydowałam na tą operacjewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka