Ktoś próbował z dobrym skutkiem?
4 mce temu urodziłam dziecko i od tego czasu borykam się z nietrzymaniem moczu - nie tylko wysiłkowym, bo czasem "po prostu" mocz wycieka i nie jestem w stanie nad tym zapanować...

Jest lepiej niż na początku (było fatalnie), ale jeśli poprawa będzie następowała w takim tempie jak teraz, to dojście do stanu wyjściowego zajmie mi chyba ze 2 lata... Próbuję ćwiczyć mięśnie Kegla, ale szczerze mówiąc jest to dla mnie trudne i przez to sądzę, że mało efektywne. POmyślałam więc o urządzeniu do elektrostymulacji, ale to spory wydatek...