cola23
21.06.04, 23:45
Odstawilam w marcu tabletki.Od tamtego czasu mialam tylko 1 okres(dokladnie
8maja).Przez te 3 m-ce nie uprawialismy z chlopakiem sexu by nie bylo zadnej
wpadki.Do wczoraj(44dzien od ostatniego okresu).On dzisiaj zadzwonil,ze nie
jest pewny czy przy zmianie prezerwatywy mial czyste rece.POjechalismy do
lekarza,ktory zaproponowal postinor albo tabletki wywolujace
okres.Stwierdzil,ze jest bardzo male prawdopodobienstwo zajscia w ciaze i
przy braku"oczywistego wypadku z prezerwatywa"nie musimy sie bac. Nie wzielam
postinoru. Czy dobrzez robilam? troszke sie boje. Ale tez nie chcialabym
zabijac malutkiego plodu.