Co mi jest?

15.06.12, 15:37
To pytanie zadaję sobie od trzech miesięcy i póki co trzech internistów, kardiolog, neurolog też nie znają odpowiedzi na moje pytanie.
Zaczęło się wieczorem od kłującego bólu w klatce piersiowej z lewej strony, ból w pozycji leżącej się nasila więc koniecznie trzeba było zmienić pozycję - jak usiadłam dostałam silnych dreszczy po 10 minutach się uspokoiło, oprócz bólu. Ból męczy mnie od trzech tygodni, na początku było ciągle kłucie z lewej strony, teraz ból się przemieszcza raz jest z lewej raz z prawej i ciągle w obrębie klatki piersiowej i teraz jest bardziej takim uciskiem, przychodzi i odchodzi samoistnie, ale nawet jak mija to cały czas dyskomfort i ogólne złe samopoczucie pozostaje. Poza tym mam takie ataki przeważnie w nocy po położeniu się spać - wybudza mnie ból który się nasila i dostaję dreszczy na całym ciele jest mi potwornie zimno i po jakiś 10 minutach to mija.
Lekarz internista stwierdził nerwoból w klatce piersiowej przepisał lek przeciwzapalny Aulin - który nie pomógł. Drugi lekarz też stwierdził że musi to być nerwoból przepisał Olfen i Mydocalm forte - który nic nie pomógł. Trzeci lekarz rozłożył ręce dał skierowanie na badania EKG, morfologia, TSH, biochemia wszystko jest w porządku. Bałam się że to może jednak coś od serca więc poszłam do kardiologa - stwierdził że wszystko ok. Byłam nawet na masażu bo myślałam że to może od kręgosłupa, ale wydaje się być ok - RTG kręgosłupa piersiowego jest w porządku, RTG klatki też. Neurolog stwierdził że on neurologicznego nic nie widzi. Straciłam wiarę w to że ktoś mi pomoże no i jak żyć z codziennym bólem i złym samopoczuciem? Dodam tylko że mam 31 lat, na nic nigdy nie chorowałam i nigdy nie przyjmowałam żadnych leków. Może ktoś coś podpowie? Aha dodam jeszcze że sama na własną rękę zrobiłam USG jamy brzusznej - jest ok. Może powinnam jeszcze zrobić echo serca - bo nie miałam zrobione tylko EKG spoczynkowe, ale interniści i kardiolog stwierdzili że to nie jest problem kardiologiczny.
    • horpyna4 Re: Co mi jest? 15.06.12, 16:16
      Spróbuj ssać Validol. Nie zaszkodzi, a czasem pomaga w takich przypadkach.
    • Gość: iggs Re: Co mi jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 17:41
      może to nerwica?
      wiele lat temu miałam taki ból w klatce piersiowej, że nie mogłam oddychać, było podejrzenie zapalenia osierdzia sercowego, nerwobóli, że może od kręgosłupa, a to było na tle nerwowym.
      • horpyna4 Re: Co mi jest? 15.06.12, 17:48
        Właśnie tak to wygląda i dlatego jest szansa, że Validol pomoże. Te bóle w klatce piersiowej na tle nerwicowym są cholernie nieprzyjemne; gorzej człowiek się czuje, niż przy jakichś naprawdę poważnych dolegliwościach.
    • rutkam Re: Co mi jest? 15.06.12, 21:30
      No właśnie dużo osób sugeruje mi nerwicę - ale ja prowadzę raczej spokojny tryb życia, nie żyję w pędzie i na co dzień nie mam dużych stresów, raczej tak normalnie więc skąd by ta nerwica miałaby się wziąć?
      • Gość: iggs Re: Co mi jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 22:33
        może jesteś osobą, która się przejmuje, ale nie zdaje sobie z tego sprawy? ja tak właśnie mam. często nie jestem świadoma tego, że odczuwam stres w danej chwili. o tym, że jednak sytuacja była dla mnie stresująca dowiaduję się jakiś czas później, kiedy dopadają mnie tiki nerwowe (powieka, mięśnie nóg), pokrzywka albo przy cięższym stresie kłucie w sercu lub właśnie dreszcze. nocne dreszcze są typowe dla nerwicy. i wcale nie musisz mieć ciężkich gatunkowo sytuacji, żeby się zestresować, to mogą być zwykłe bolączki dnia codziennego.
        oczywiście to nie musi być nerwica, to tylko jedna z opcji. zbadaj sobie jeszcze krążenie pod kątem choroby wieńcowej i dla własnego spokoju zrób echo serca. spróbuj też jakiegoś łagodnego (ziołowego) preparatu na nerwy i zobacz, jak się będziesz po tym czuć.
    • Gość: beta Re: Co mi jest? IP: *.171.118.226.static.cdpnetia.pl 15.06.12, 22:33
      Hm.... to może być refluks, Twoje dolegliwości nasilają się w nocy, jeśli jest niewydolność zwieracza przełyku, to nocą właśnie treść z żołądka przy pozycji leżącej będzie się wylewać do przełyku. Często wtedy objawy przypominają zawał serca lub po prostu problemy z sercem tj; duszności, problemy z oddychaniem, ból w klatce piersiowej, kołatanie serca. Poczytaj w internecie o objawach refluksu.
    • rutkam Re: Co mi jest? 16.06.12, 12:58
      Dolegliwości które opisałam miały miejsce 3 m-ce temu, na chwilę obecną przez te trzy miesiące pewne sprawy się uspokoiły, teraz odczuwam gorsze samopoczucie objawiające się tylko w klatce piersiowej czasem jest to ucisk, czasem jakieś ciepło rozlewające się po klatce i ciągły dyskomfort, ale zdarza się dzień w którym czuję się super i mam wrażenie że już jest ok i to cholerstwo poszło sobie, ale następnego dnia znowu powtórka z rozrywki - dreszczy już nie miewam. Internista też podejrzewał refluks, ale nic na to nie wskazuje nie mam żadnych zgag, pieczenia, odbijania itp.
    • Gość: ania.rene Re: Co mi jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.12, 20:22
      z tarczycowych mialas tylko tsh?
      warto zrobic ft3 o ft4 oraz przeciwciala.

      mialam takie same problemy. przez kilka lat. teraz w ciazy wyszlo, ze winna jest tarczyca. oczywiscie internista zawsze kierowal tylko na tsh ktore wychodzilo dobrze.

      oprocz tarczycy jeszcze doszla anemia.

      echo warto zrobic, i moze holter 24h
    • Gość: magda Re: Co mi jest? IP: *.mtm-info.pl 09.08.12, 12:55
      hej

      widzę, że nie jestem sama. mam ten sam problem. dokładnie jak u Ciebie ból pojawił się w okolicach serca więc udałam się na ekg serca ale wyszło ok. później zrobiłam serie badan morfologia itp. na koniec dostałam skierowanie na usg płuc, które też wyszło dobrze. na własną rękę zrobiłam jeszcze usg piersi i tak jak poprzednio ok. czyli nadal nic nie wiem. w sumie ból nie jest silny ale czuję pewien dyskomfort.
      poza tym mam 29 lat i 2 letniego synka. boję się tylko tego że dostanę jakieś zawału czy coś i już po mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja