rybka_pila
24.10.12, 23:05
... przede wszystkim o założeniu nowego wątku, bo chociaż czytam forum od jakiegoś tygodnia, to i tak mam sporo nie wyjaśnionych kwestii i trochę trudno mi "nadążyć" za różnymi wątkami. Ale jeśli szefowa postanowi mnie przenieść, to o.k. (bo szczerze powiedziawszy, nie bardzo wiedziałam, gdzie się dokleić).
Witam wszystkie Forumowiczki jak najpiękniej - jestem nowa i, oczywiście, co najmniej zaniepokojona perspektywą czekającej mnie operacji. Jak w tytule wątku - już podjęłam decyzję, bo nie widzę innej szansy na poprawę swojego życia, tylko nie wiem, czy to wystarczy. Mam skierowanie od swojego gina, jutro jadę na rozmowę z ordynatorem celem ustalenia terminu. No i tu pierwsza wątpliwość - czy ordynator może mnie nie przyjąć, odmówić? Nie chciałabym tu "siać prywaty" i tu pytanie do Olikk - czy mogę napisać na priv.? Chyba jesteśmy sąsiadkami....