Gość: Tojatoja.
IP: *.dip.t-dialin.net
13.04.13, 16:24
Witam, pierwszy raz pisze na forum i proszę o poradę. Otóż mam 31 lat. W zeszłym tygodniu wybrałam sie na zwykle badanie kontrolne do ginekologa. Lekarz w trakcie badania wykrył u mnie przegrode macicy, raczej całkowita. Przy tym zaznaczył iż jest to jego interpretacja i dobrze byłoby, gdybym skonsultowala to z innym doktorem. Był bardzo zdziwiony, ze żaden badający mnie wcześniej lekarz teraz tego nie zauważył. Moja pierwsza reakcja to szok i niedowierzanie. Następnego dnia pobieglam więc do drugiego lekarza-potwierdził obecność przegrody. Podobno przy zwykłym badaniu usg często anomalia ta pozostaje niezauważona. Obydwaj lekarze radzą próbować zachodzić w ciążę, dopiero w przypadku wystąpienia problemów ewentualne leczenie (histeroskopia?). Jestem załamana, chce mieć dzieci, było to zawsze moim marzeniem lecz do tej pory partnera brak. I co teraz? Mam juz swoje lata..robić ta histeroskopie i niech wszystko sie powoli goi? Jeśli pisane mi w przyszlosci moc planować dziecko z odpowiednia osoba to zaoszczędze czas na leczenie macicy bo będzie juz "zdrowa".. Czy zostawić to tak jak jest? Jakie ewentualne szkody moze przynieść histeroskopia? Aha, dodam jeszcze, ze nigdy nie próbowałam zajść w ciążę więc nie moge stwierdzić czy jest z tym problem. Przepraszam za dlugi opis, nie umialam krócej. Piszcie..