Dodaj do ulubionych

Przegroda macicy

IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.13, 16:24
Witam, pierwszy raz pisze na forum i proszę o poradę. Otóż mam 31 lat. W zeszłym tygodniu wybrałam sie na zwykle badanie kontrolne do ginekologa. Lekarz w trakcie badania wykrył u mnie przegrode macicy, raczej całkowita. Przy tym zaznaczył iż jest to jego interpretacja i dobrze byłoby, gdybym skonsultowala to z innym doktorem. Był bardzo zdziwiony, ze żaden badający mnie wcześniej lekarz teraz tego nie zauważył. Moja pierwsza reakcja to szok i niedowierzanie. Następnego dnia pobieglam więc do drugiego lekarza-potwierdził obecność przegrody. Podobno przy zwykłym badaniu usg często anomalia ta pozostaje niezauważona. Obydwaj lekarze radzą próbować zachodzić w ciążę, dopiero w przypadku wystąpienia problemów ewentualne leczenie (histeroskopia?). Jestem załamana, chce mieć dzieci, było to zawsze moim marzeniem lecz do tej pory partnera brak. I co teraz? Mam juz swoje lata..robić ta histeroskopie i niech wszystko sie powoli goi? Jeśli pisane mi w przyszlosci moc planować dziecko z odpowiednia osoba to zaoszczędze czas na leczenie macicy bo będzie juz "zdrowa".. Czy zostawić to tak jak jest? Jakie ewentualne szkody moze przynieść histeroskopia? Aha, dodam jeszcze, ze nigdy nie próbowałam zajść w ciążę więc nie moge stwierdzić czy jest z tym problem. Przepraszam za dlugi opis, nie umialam krócej. Piszcie..
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Przegroda macicy 13.04.13, 19:32
      Ja co prawda mam macicę dwurożną a nie z przegrodą, ale..... najważniejsze to potwierdzić diagnozę w histeroskopii, znaleźć lekarza , który prowadził ciążę w takich macicach /w Warszawie to chyba prof. Śpiewankiewicz/ i wtedy podejmować jakiekolwiek działania dotyczące korekty. Prawdą jest, że na usg często tego nie widać, w badaniu palpacyjnym też się tego nie wyczuje. A czy drugi lekarz wiedział o diagnozie pierwszego? Może będzie potrzebna korekta ale czasami takie ingerencje więcej szkodzą niż pomagają.
      • Gość: Tojatoja Re: Przegroda macicy IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.13, 21:45
        Tak, drugi lekarz wiedział o diagnozie poprzedniego, tez początkowo nic nie zauważył, poprosiłam zeby bardziej "poszukal". I właśnie: jak moze zaszkodzić taka ingerencja?
        • lidek0 Re: Przegroda macicy 14.04.13, 12:46
          Skoro drugi wiedział o diagnozie pierwszego to mógł się zwyczajnie zasugerować, takie wady w budowie trudno znaleźć w badaniu palpacyjnym. A usuwanie czegokolwiek może być o tyle niebezpieczne, że zarodek może się umiejscowić w miejscu gdzie coś było wycinane i może być problem /nie pamiętaj już dokładnie bo ja te dylematy miałam 14 lat temu/. Póki co musisz tą diagnozę potwierdzić robiąc histeroskopię diagnostyczną.
    • headvig Re: Przegroda macicy 13.04.13, 21:40
      hej, nie wiem czy to to samo, ale moja koleżanka ma dwie macice. lekarze jej mówili że o dzieciach może zapomnieć, a teraz już jest w ciąży z drugim, bo znalazła dobrego lekarza, który stwierdził, że nie widzi problemów i ciążę poprowadził, ale pierwszą ciążę leżała.
      ja miałam histeroskopię, bo u mnie ginka też podejrzewała wady w budowie, ale skończyło się na badaniu kamerką bez zabiegu, bo było wszystko ok. nie panikuj, histeroskopia to coś takiego jak laparoskopia, tylko wejście "dołem" a nie przez dziurę w brzuchu, a po laparo spokojnie się zachodzi, jak po każdym innym zabiegu, jeśli nie ma innych przeciwwskazań. skoro dwóch lekarzy mówi zachodzić, to zachodź smile
      • Gość: Tojatoja Re: Przegroda macicy IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.13, 05:54
        Zachodz smile chętnie podjelabym starania lecz partnera brak.. Dlatego rozważam "zajęcie sie" ta przegroda teraz, zeby ewentualnie w przyszłości nie tracić czasu. Tylko obawiam sie ryzyka jakie niesie taka ingerencja. Wypowie sie jakaś dziewczyna, która miała usuwana przegrode?
    • Gość: Dorota Re: Przegroda macicy IP: *.nplay.net.pl 29.06.13, 16:36
      Witam, ja również mam częściową przegrodę macicy. W pierwszą ciąże zaszłam w wieku 27 lat, poroniłam, później były jeszcze dwa poronienia aż zdecydowałam się pójć do profesora O. W końcu, w wieku 29 lat urodziłam zdrowego syna w 38tyg., całą ciążę przeleżałam w szpitalu, lekarze spodziewali się wcześniejszego porodu. Nikt, przed 1 ciążą nie mówił o przegrodzie. Poronienia powodowane były, jak się okazało - trombofilią, a nie przegrodą. Myślę, ze trzeba próbować. Nie usuwałam przegrody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka