Dodaj do ulubionych

Po laparoskopii

19.06.13, 22:13
17 lipca mam planowe usunięcie pęcherzyka żółciowego metodą laparoskopową.
16 sierpnia mam zaklepane wczasy na Węgrzech. Po jakim czasie będę normalnie funkcjonować?
Podróż 600 km samochodem, kąpiele w wodzie o temp 35 stopni? Jak długo dieta?
Proszę o pomoc osoby po laparoskopii smile
Obserwuj wątek
    • Gość: jjjj Re: Po laparoskopii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 23:42
      Mialam laparoskopowo usuwaną torbiel z jajnika i powiem Ci ze musisz dać sobie miesiąc na dojscie do siebie. Pierwsze 2 tyg. sa najgorsze. Aczkolwiek kazdy przechodzi inaczej. pozdrawiam
    • yellow.yellow Re: Po laparoskopii 21.06.13, 08:22
      u mnie to były ok.3 miesiące... (bardzo długo bolały mnie plecy - podczas laparoskopii wpompowują w pacjenta dużo gazu - tak, że ledwo robiłam podstawowe rzeczy wokół siebie, włacznie z myciem, nie wspomnę o posiłkach)
      • rotkaeppchen1 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 17:26
        Mnie ciagle klulo w obojczyku - to powietrze w brzuchu naciskalo na nerwy. Przeszlo mi po 2 tygodniach - bardzo to bylo nieprzyjemne...
    • Gość: olcis. Re: Po laparoskopii IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.06.13, 10:04
      też to miałam i jeżeli będziesz trzymała diete wszystko będzie ok. nie oszukujmy się ruch po tym zabiegu jest bardzo wskazany, może nie jakiś intensywny, ale spacery itp. smile mnie przez ok. 1.5 tygodnia po operacji bolał brzuch (7 dni - szwy a resztę to uczyłam się chodzić wyprostowana a nie zgięta). tylko naprawdę musisz trzymać dietę. pozdrawiam.
    • Gość: tititi Re: Po laparoskopii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 15:18
      Ja po tygodniu od laparoskopii jajnika byłam na kilkugodzinnych zakupach, nie miałam żadnych doelgliwości, po kilku dniach już nic mnie nie bolało. Ramię pobolewało tylko 1 dzień. Musisz zwrócić uwagę na to, żeby nie opalać blizn bo będziesz miec przebarwienia. Ja mam bliznowce po tej operacji, mimo że minęło 1,5 roku mam okropne zgrubienie koło pępka, wiec dla mnie to głównie defekt estetyczny.
    • rotkaeppchen1 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 17:25
      Wszystko zalezy od przebiegu zabiegu.
      Mialam w zyciu dwie laparoskopie - usuwanie pecherzyka zolciowego i torbieli z jajnika. Po usunieciu torbieli doszlam dosc szybko do siebie, naciecia byly bardzo male i rany szybko sie zagoily. Natomiast po usuwaniu pecherzyka zolciowego calkiem dlugo dochodzilam do siebie, polegiwalam w sumie do dwoch tygodni - pierwsze dni generalnie lezalam. Prysznic bralam w sumie dosc szybko, jak tylko rana zagoila sie powierzchownie, ale kapac zaczelam sie dopiero po dobrych kilku tygodniach... Tak wiec sama podroz powinna byc ok ale kapiele chyba raczej wykluczone - a to chyba wazna czesc wyjazdu (chodzi pewnie o naturlane gorace zrodla?).
      Z reszta zapytaj lekarza, co uwaza na temat kapieli, moze u ciebie pojdzie to szybciej.
      Co do diety, sa rozne teorie, jedna, ze warto powoli przygotowywac organizm do normalnego jedzenia, inna, ze nie. Ja w sumie od razu jadlam normalnie - nie duzo i generalnie zdrowo, bo tak sie odzywiam ale jak mialam ochote na cos slodkiego, to jadlam, jak przed operacja i nic sie nie dzialo. Jednak kazdy organizm dziala inaczej, musisz sama wyprobowac, co ci bedzie szkodzic a co nie.
      • lisia312 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 18:46
        Tak, źródła to moja miłość. Myślę, że nie muszę w 35 stopniach, są tam też chłodniejsze, ale czy w ogóle?
        Dziękuję za wypowiedzi smile
        • rotkaeppchen1 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 20:03
          I ja sie kapalam w "tych" zrodlach smile Swojego czasu spedzilam piekne dwa tygodnie w Egerze smile
          A co do kapieli - chodzi o to, zeby rana sie nie otworzyla... musi sie dobrze zrosnac. Musisz popytac lekarza, nie moge sie wypowiedziec ogolnie, bo znam sprawe tylko i wylacznie z wlasnego doswiadczenia. U mnie sie goilo dlugo, mimo ze bezproblemowo (tzn goilo sie normalnie, tylko ze rana gleboka...). Nie masz takze pewnosci, czy ci sie nie bedzie "babrac"... Pewnie zabiegu nie da sie przelozyc...? Bo urlopu to pewnie nie... Teoretycznie przelozylabym jedno albo drugie.
          • lisia312 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 21:59
            niczego nie da się przełożyć, i tak nie wiem, czy wszystko nam się uda. Mamy rok szpitalny, ja już zaliczyłam kardiologię ( badanie) - nie udowodnili mi choroby wink, teściowa jest 3 tygodnie po jednej operacji, drugą ma 30 września, córka 5 lipca ma cesarkę. Nijak nie wychodzi inaczej sadsad
    • doral2 Re: Po laparoskopii 21.06.13, 20:47
      moja mama miała usuwany pęcherzyk żółciowy metoda laparoskopową.
      tydzień była na zwolnieniu, potem wróciła do pracy.
      nie odczuwała żadnych dolegliwości, ani bólu.
      • lisia312 Re: Po laparoskopii 22.07.13, 21:58
        jestem już po. Wypisali mnie po 22-u godz, wstałam po 4.
        Już jest ok, zwolnienia mam 21 dni. Ale nie podali jaką dietę na poszczególne dni mam stosować, to jem " na oko" wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka