Dodaj do ulubionych

BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH

IP: *.acn.waw.pl 08.08.04, 20:05
Szukam towarzyszki niedoli - wypróbowałam juz chyba wszystkie możliwe pigułki
i efekt jest zawsze ten sam - nieznośny ból i obrzęk piersi... Nie musze
chyba wspominać, że skutecznie obniża to ochotę na seks... Czy
macie/miałyście podobny problem, bardzo nie uśmiecha się nam stosowanie
prezerwatywy. Może macie jakieś doświadczenia z hormonalną terapią mężczyzn?
Obserwuj wątek
    • annuczek Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH 08.08.04, 20:56
      Bolesność piersi po pigułkach doprowadziła do tego, że z nich zrezygnowałam, bo
      miałam tego szczerze dość. Najmniej dokuczała mi ona na Triquilarze,
      najbardziej na Minulecie i Cileście. A wszystko zaczęło się od Logestu. Przez
      trzy miesiące zażywałam Bromergon, miałam sprawdzaną prolaktynę, miałam USG
      piersi. Próbowałam przez blisko półtora roku. Stwierdziłam, że nie ma sensu,
      aby sie dalej męczyć. Lekarka proponowała mi jeszcze równoczesne stosowanie
      pigułek i Mastodynonu lub Castagnusu. Tego nie spróbowałam - stosowanie pigułek
      anty i zażywanie do nich kolejnych pigułek, aby niwelować skutki uboczne tych
      pierwszych - to dla mnie nie ma sensu.
      • Gość: kasia Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH IP: *.acn.waw.pl 08.08.04, 21:44
        ja własnie jestem na Triquilarze i tez jest najlepszy ze wszystkiego co bralam
        ale i tak nie do wytrzymania... A na czym Ty ostatecznie stanęłaś, czy
        stosujesz coś innego nież prezerwatywę? Może jakieś doświadczenia z gąbką
        dopochwową - brzmi zachęcająco, ale ponoć skuteczność nie najciekawsza..
        • annuczek Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH 09.08.04, 11:07
          Pigułka jest zdecydowanie najwygodniejszą w stosowaniu formą zabezpieczenia. Co
          do tego nie mam wątpliwości wink Ale wybór zdrowie a wygoda nie jest chyba trudny
          do rozstrzygnięcia. Na chwilę obecną zdecydowałam się na obserwację cyklu
          (termiczna) i prezerwatywa (plus globulka). Zabezpieczenie niemal pewne
          (wiadomo nie ma metody 100 pewnej wink), ale niezbyt poręczne, dlatego od kilku
          miesięcy planuję założenie wkładki. Jeszcze tego nie zrobiłam, bo u nas bardzo
          trudno zdobyć wkładkę dla nieródki (mała - 2 i pół centymetra - większość to 3
          i pół centymetra długości). Co do gąbek dopochwowych - nie wiem czy są u nas w
          ogóle do zdobycia. Niestety wybór środków antykoncepcyjnych w Polsce jest dość
          ubogi.
          • Gość: kasia Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH IP: *.acn.waw.pl 09.08.04, 21:06
            dzieki za info annuczku. ale mam pytanie odnosnie spirali - czy aby nie jest to
            niebezpieczne dla kobiet ktore jeszcze nie rodzily?
            • annuczek Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH 10.08.04, 20:31
              Myślę, że tu znajdziesz choć garść informacji na ten temat:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=14008278&v=2&s=0
              wink pozdrawiam
    • Gość: xXx Re: BÓL PIERSI PO PIGUŁKACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:10
      Jesli po kazdych pigulkach dwuskladnikowych (zarowno jedno- jak i trojfazowych)
      masz bole piersi to byc moze winne sa temu estrogeny. Przy okazji mozesz tez
      zbadac sobie prolaktyne - pigulki ja podwyzszaja i byc moze to jest powod bolu.
      Jesli okaze sie, ze winny jest ethinylestradiol (estrogen) to mozesz sprobowac
      minipigulki Cerazette - ona nie ma estrogenu i nie podwyzsza prolaktyny. Albo
      pozostaja metody niehormonalne.
      A terapii hormonalnej dla mezczyzn jeszcze nie ma - jak na razie jest w fazie
      testow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka