Jak w temacie,ginekolog nie może znaleźć przyczyny....męczę się kilku lat, posiewy wychodzą negatywnie,wypróbowane wszystkie możliwe maści, globulki....wykluczone grzybice,drożdżaki

podmywam sie samą wodą ewentualnie mydłem w płynie biały jeleń....mam okresy znośne i takie zaostrzenia że jest problem z oddawaniem moczu,,,zresztą często w okresach zaostrzenia dostaję też zap.pęcherza..ciągle mnie szczypie...piecze...mąż też ma zrobione posiewy spod napletka i nasienia i nic.....