Dodaj do ulubionych

Laparoskopia

IP: *.cheeloo.net 25.03.15, 21:23
Mam kilka konkretnych pytań, naprawdę nie mam teraz ani ochoty ani nawet możliwości przekopywania całego neta w poszukiwaniu odpowiedzi na kilka pytań. Resztę sobie doczytam.
1. Nie toleruję piżam. Nie mam żadnej nawet. Co zabrać w zamian? Jak myślicie? Oczywiście coś co nie będzie uciskało. Miałyście lub widziałyście co nosza ZAMIAST?
2. Co zabrać do szpitala i nie chodzi mi o wymogi, tylko co realnie się przydaje. Takie Będe plus minus 3 dni. Co bylo wam potrzebne? Zakładając że po jednym dniu sie normalnie chodzi to czy nie umrę z nudów o ile to przeżyje? Nie wiem książka???
3. Co z rzeczami osobistymi? Dokumenty, telefon...podczas zabiegu. Gdzie to jest??Nie chce informowac wielu ludzi o zabiegu bo zwyczajnie nie mam ochoty na te achy i ochy współczucia.
4. cewnikują ze znieczuleniem???
5. Wie ktoś coś narkozie przy niedoczynności. Kiepskie wyniki. Mała dawka 25.
6. Każda sugestia będzie mi cenna. Po prostu też chcę się wygadać bo straszzzznie się boję.
Lekarz był bardzo lakoniczny w porównaniu do mojego poprzedniego. A ja byłam w zbyt dużym szoku aby o cokolwiek spytać. Będe miała mozliwość porozmawiania z lekarzami n/t jeszcze przed czy po.
Jak na teraz wyobrażam sobie że będe leżeć w zatłoczonej sali bez żadnej prywatnosci, gdzie każdy będzie słyszał wszystko, lekarze nie będa nic mówić. ITP, itd. Jak to wyglada od strony informacyjnej.
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: Laparoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.15, 23:08
      1.Zamiast piżamy weź podkoszulke zwyklą i spodnie od dresu, ale takie luzniejsze w pasie. Wszystko razy 2.
      2. Przed zabiegiem bedziesz sie denerwowac, wiec raczej nic nie poczytasz;p po zabiegu calyyyy dzien bedziesz senna wiec tez odpada.
      3.Podczas zabiegu ja nialam wszystkow pokoju w szafce, nic nie zginelo, mimo ze nawet mnie przenosili do innej sali, gdy ja byłam na zabiegu... Tel. mozesz wziac, ale przed zabiegiem wylacz i schowac gleboko tongue_out
      4. Cewnikowali mnie ale jak już spałam.
      5. nie wiem
      6. Nie ma sie co bac, jak juz bedzie po to odetchniesz z ulgą smile

      Mogą Cie troche bolec plecy po zabiegu. Co jeszcze? aha najlepsze, przygotuj sie na lewatywę big_grin

      powodzenia
      • Gość: dziękuje Re: Laparoskopia IP: *.cheeloo.net 25.03.15, 23:18
        I gdzie ten telefon mam schowac jak go ze sobą wezmę tongue_out
        Jak wygląda lewatywa hmmm. Taka szpitala wg zasad?

        Wielkie dzięki za odpowiedzi.

        Aha czy znieczulenie to było z tą rurką w gardle?
        • lisia312 Re: Laparoskopia 26.03.15, 09:31
          ale laparoskopia czego?
          Nie miałam ani lewatywy, ani cewnika. Znieczulenie pełne, przed zabiegiem pełny wywiad anestezjologiczny.
          Aha i nie bolały mnie plecy smile
          • Gość: dziekuje Re: Laparoskopia IP: *.cheeloo.net 26.03.15, 09:40
            Jajnika, torbiel endometrioza te klimaty.
            Oewnie miałaś inny zabieg laparoskopowy stąd brak cewnika i lewatywy, mam rację? smile
            • Gość: ela Re: Laparoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.15, 22:25
              ja tez mialam laparo jajnika, miala cyste i endometr.
              Ja tel. upchałam do kosmetyczki i głęboko do szafki ;P jesli nie masz potrzeby to nie musisz brac w ogole, w sumie te 3 dni idzie wytrzymac bez tel...
              Lewatywa taka standardowa ;P pelne znieczulenie z "tą rurką"
              • lisia312 Re: Laparoskopia 29.03.15, 21:31
                tak, miałam laparo woreczka żółciowego smile
    • Gość: ola Re: Laparoskopia IP: 85.219.213.* 29.03.15, 23:19
      Laparo jajnika + drożność
      1. Miałam koszulkę nocną (na ramiączka bo akurat były upały) plus siatkowe majtki, bo takie wymagali w szpitalu i podpaski bo krwawiłam (nie wiem czy zawsze się krwawi)
      2. Ze 2 gazety (książkę też miałam ale nie mogłam się skupić), telefon z internetem + ładowarka, sztućce
      3. Hmm chyba normlanie w szafce miałam
      4. U nas bez znieczulenia, dwie dziewczyny przeszły spoko, ja prawie zemdlałam z bólu uncertain Masakra. Aa ja mam skłonności do zapaleń pęcherza i dostałam od lekarza receptę i przykaz brania furaginy
      Dasz radę, szybko zleci. U mnie przyjęcie w pierwszy dzień, badania itp., z dziewczynami z sali (3 os.) do północy siedziałyśmy i gadałyśmy, w końcu nas przegonili spać. Na drugi dzień z rana zabiegi, potem przez cały dzień dochodzi się do siebie (dla mnie najgorsze było złapać oddech po intubacji, jakaś zaflegmiona byłam), na trzeci dzień wypis. aa najpierw znieczulenie z maseczką zwykłą na twarz, intubują jak już śpisz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka