Dodaj do ulubionych

Problem z oddechem.

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.08.01, 02:11
Córka ma duży problem z nieświeżym oddechem.Nie ma żadnych ubytków, przesadnie
wręcz dba o higienę jamy ustnej, zasięgała porady stomatologa, stosowała
kurację ziarnami jałowca, płukanki i nic nie pomaga. Czy są jakieś badania,
które by ujawniły przyczynę tego stanu rzeczy? Jedyny moment kiedy nie czuć to
pora posiłków i do 30 min.po posiłkach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Józia Re: Problem z oddechem. IP: 212.75.99.* 24.08.01, 14:58
      To może być problem gastryczny a nie stomatologiczny. Idź z nią do gastrologa.

      Pozdrawiam
      • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.08.01, 20:51
        Byłam. Przepisał tabletki. Zjadła 50 szt.i nie pomogło.
    • monika.antepowicz Re: Problem z oddechem. 25.08.01, 00:21
      Moze jakieś kłopoty z przewodem pokarmowym? Jedyna rada to zucie gumy.MA
      • Gość: PIOTR Re: Problem z oddechem. IP: 195.117.105.* 25.08.01, 14:00
        Jakie tabletki przepisał lekarz. Wygląda to na gnicie pokarmu w układzie
        trawiennym w wyniku słabego trawienia.
        • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 25.08.01, 18:50
          Były to: Coordinax, Baldolain,Rennie i chyba Exter(nie pamiętam dokładnie nazwy
          a opakowanie wyrzuciłam.
          • Gość: PIOTR Re: Problem z oddechem. IP: 195.117.105.* 26.08.01, 16:28
            Ręce opadają jakie głupoty lekarze mogą wymyśleć. Możliwe ,że Pani córka ma
            słabą trzustkę. Proponuję przy posiłkach mało popijać. Wycofać z jadłospisu
            produkty mleczne ,zawierające cukier , białą mąkę ,masło i margarynę ,a także
            oleje,które trzeba zastąpić oliwą tą tłoczoną na zimno i nie jeść smażonego.
            Od lekarza wziąść receptę na COMBIZYN i tak przez miesiąc powinno wystarczyć.
            • Gość: collega Re: Problem z oddechem. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 19:13
              PIOTR jesteś lekarzem czy znachorem. Praw. nazwa COMBIZYM.
            • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.08.01, 12:02
              Serdecznije dziękuję za pomoc. Napewno zastosuję się do pańskiej rady. Będzie
              to tym łatwiejsze, że pozostaje mi tylko wycofanie z diety smażonych potraw.
              Mam jeszcze jedno pytanie. Córka zamiast masła używa majonez. Czy może pozostać?
      • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 25.08.01, 18:55
        Pani Moniko. Córka ma dopiero 16 lat i chciałabym ten problem rozwiązać a nie
        uszcęśliwiać ją gumą do końca życia. Od 2 lat nic innego nie robi tylko żuje.
        • monika.antepowicz Re: Problem z oddechem. 26.08.01, 22:58
          Jest to spory problem. Bo z jednej strony jest to dolegliwosć, która być moze
          nie szkodzi być moze zdrowiu, tak by narażąc córkę na jakieś nieprzyjemne czy
          bolesne badania(gastroskopia0 , a z drugiej strony - poważnie komplikuje życie.
          Czy poza ttym nie ma żadnych dolegliwosci gastrycznych- biegunki, zaparcia. Ile
          córka waży. Czy nie wymiotuje. Jaką diete stosuje? Tak naprawdę to pomocne by
          mogło być ograniczenie mięsa, tłuszczów i słodyczy.
          Jak wyglada ten zapach- czy nie jest to zapach acetonu? Czy wykluczono np.
          cukrzycę?Proszę o nieco bliższe informacje na temat córki- czy np. nie pali. No
          i zwrócić prosze uwagę, czy córka wypija przynajmniej 2,5 litra płynów
          dziennie.MA
          • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.08.01, 12:23
            Dziękuję za powrót do mojego problemu.
            Córka nie ma żadnych dolegliwości (wymioty,zaparcia,itp.).Waży 59 kg przy
            wzroście 172cm. Od roku stosuje dietę w połowie wegetariańską. Jada tylko ryby
            i drób. Jest wrogiem palenia i picia. Jedynymi słodyczami, którymi się zajada
            są lody (raz w tygodniu 3 kulki, bez czekolady). Jedyny problem to wypijanie
            2,5 litra napojów. Nie czuje pragnienia. W ciągu dnia nie przekracza 1,5l. wody
            (innych napoi nie stosuje). Nie pije też herbaty ani kawy. Jeżeli już to jest
            to herbata miętowa lub zielona (szklanka na 2-3dni,koniecznie z cytryną i jedną
            łyżeczką cukru). Zjada za to bardzo dużo owoców. To chyba wszystko co mogę
            napisać o żywieniu córki.
            • Gość: PIOTR Re: Problem z oddechem. IP: 195.117.105.* 27.08.01, 13:40
              Odstawiłbym majonez ,a na owoce też bym uważał , bo może to być efekt
              niestrawionych węglowodanów. Przyczyną może być także zbyt słaba kwasowość soku
              żołądkowego. Czy Pani córka nie jest przypadkiem szczupła.
              • Gość: Xena Re: Problem z oddechem. IP: *.acn.waw.pl 27.08.01, 15:03
                Nie jestem specjalistką, ale czytałam gdzieś, że całkiem skuteczne są drażetki
                chlorofilowe (do kupienia w aptekach bez recepty). Może one pomogą?
              • Gość: Janina Re: Problem z oddechem. IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.08.01, 17:28
                Nie, do szczupłych jej nie można zaliczyć.Nie ma wyglądu kościotrupa z
                przezroczystą skórą.
                • monika.antepowicz Re: Problem z oddechem. 27.08.01, 22:23
                  Rzeczywiście chlorofil jest w takich przypadkach skuteczny. Taki zaburzenia
                  mogą być wywołane dietą miesna (odpadfa) spożywaniem cukru (owoce?) a
                  najpewniej zbyt nmałą ilością wypijanych płynów. Proszę zachęcić córke do picia
                  duzej ilosci wody, no i zbadać cukier w surowicy krwi, w moczu i ketony w
                  mozcu>MA
            • Gość: PIOTR Re: Problem z oddechem. IP: 195.117.105.* 27.08.01, 13:41
              Przeczytałem jest szczupła.
    • Gość: Artur Re: Problem z oddechem. IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 21:17
      Ten post byl dawno temu zalozony ale licze,ze przynajmniej przeczyta pani to co
      napisalem,choc prawdopodobnie nie wiele to pomoze ale zawsze.
      Mam podobny problem a od czasu do czasu moge sobie powiedziec ze mialem.
      Napisze tak.W barku mam cala mase lekow,od Citroseptu,poprzez combizyny,lamisil-
      silny antybiotyk,na recepte,rozne płókanki,alitol,trilac i to nie bardzo pomaga.
      Ostatnią nadzieją jest chlorofil,ale prawie nie mozna go dostac,bo nie ma na
      niego zbytu.
      Mam do pani pytanie bo ten problem moze byc zwiazany albo z Candida
      Albicans....grzybem ktorego toksyny truja organizm,albo z problemem trawiennym.
      Na candide najodpowiedniejsze sa bakterie Lactobacillus acidophilus wystepujace
      m.in. w jogurtach i kefirach.
      Lepsze sa kefiry ba sa niepasteryzowane.
      Czy pani corka ma bialy jezyk? i sucho w ustach? Niech potrze szczotka do zebow
      po jezyku tak jakby chciala zetrzec ten osad....jezeli na szczotce pozostanie
      brzydki zapach to prawdopodobnie ze mamy do czynienia z candida...
      Jedno jest pewne niech odstawi mleko,przetwory mleczne,mieso,produkty wędzone
      oraz na bazie octu(majonez,ketchup).Niech przezwyciezy swoj wstret do czosnku
      gdyz moze dac chwilowo dluzszy komfort swiezosci,ale kosztem czosnkowego
      zapachu,choc jest czosnek sproszkowany,ktory nie ma zapachu(mozna kupic w
      sklepie spozywczym)-dodawac do jedzenia.nie duzo(na chleb),powinna tez jesc
      najlepiej dosc duzo kiszonej kapusty ale uwaga najlepiej bez marchweki a
      kapusta ma byc kwasna!! Podstawa to kwas!!!
      Candide niszczy kwasne srodowisko...Dobra tez bedzie cytryna,grapefruit.
      Jeszcze jedno cebula....nie jet kwasna ale ma moc,wypala wszystko,corka poczuje
      roznice gdy zje cebule, prosze niech nie robi tego czesto ale niech po malu je
      i nawet z bolem jezyka zje calą,niech pali ją w jezyk,gdy ból ustapi bedzie z
      zadowoleniem otwieirac usta przez jakas godzinke a po paru dniach byc moze i
      przez pól dnia a potem dluzej,ale to jest tylko okresowe.
      Nie weim co moge jeszcze napisac,niech ogranicza pzetwory z bialej mąki.
      Zacznie jesc ryz(najlepiej brazowy,czyli australijski)
      Teraz ostatnie pytanie,moze byc krepujace...ale czy pani corka nie ma problemow
      w toalecie? Bo moze to byc problem jelitowy,mam na mysli problem z
      fekaliami.Czy corka rzadko chodzi sie zalatwic?
      Cos z tego co napisalem powinno pomoc przynajmniej na jakis czas,a co
      potem.tego nei wiem.Radze zakupic chlorofil,bo nawet najpotezniejsze
      antybiotyki nie pomoga,nawet Diflucan-1 tabletka ponad 60zł,zreszta Citrosept
      100ml-180zł,Lamisil podobnie jak diflucan,tez nie dawaly rady
      Ale kasa nie jest wazna gdy chodzi o zdrowie.JAk cos corce pomoze to prosze sie
      odezwac.
      Ma Pani bardzo odwazna corke,ja nikomu nie mowilem o moim problemie
      i sam z nim walcze,zbierajac rozne informacje.Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka