Gość: Ala
IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
15.10.04, 16:51
Witam bardzo serdecznie!
Problem i watek ktory pragne rozpoczac,dotyczy nie tyle co mnei,ale mojej
mamy.Jest ona chora na nadcisnienie tetnicze,zazywa jakies lekarstwa na
recepte ktore jej lekarz przepisuje.Problem wyglada tak,w sumie trudno jest
go sprecyzowac,sprobuje jak tylko moge.Podam kilka przykładów:
W ciagu dnia,mama ma takie"napady" to ja pojedyncze sytuacje ktore sie
powtarzaja,Pewnego dnia podczas jazdy autem w czasie rozmowy mama zaczyna
mowic nie na temat zawiesza sie i zaczyna gadac nie na temat,zupelnie jakby
byla nie obecna.Po chwili zaczyna normalnie mowic,ale gdyby nigdy nic o
tamtej sytuacji nie pamieta.Zazwyczaj to sie zdarzalo w domu z naszym
otoczeniu,ale dzisiaj poszlysmy do sklepu płacac przy kasie mama
sie "zawiesila"stanela jak wryta kasjerka poprostu niewiedziala co sie dzieje
i zaczela do niej mowic "czy za duzo itd" musialam ja wziasc na bok ,ale ona
zaczela zbierac zotoczenia kasy stare paragony ktore ludzie zostawili
spakowałam rzeczy i wyszlysmy ze sklepu.Po czym ona zapytala jaki dzien mamy
jutro,w domu sie zdziwila czemu tyle paragonow w reklamowce.Boje sie ze
kiedys poporstu nikogo nie bedzie kolo niej.Co to moze byc?rozmawiac tez z
nia nie ma o czym na temat tych sytuacji poniewaz ona nic na ten temat
niewiem.....nie mam pojecia co robic.Chciałam dodac ze moja mama jest dosc
mloda osoba bo ma 36 lat