Dzień dobry

))
proszę Panią o opinię odnośnie następującej sytuacji.
W wieku 20 lat w czasie samokontroli wyczułam w lewej piersi guzka . Trafiłam
do kliniki onkologicznej i usunięto mi tego guzka. ( na wypisie umieszczono
rozpoznanie Fibroadenoma mammae sin )
Po roku znowu w tej samej piersi wyczułam następnego guzka i znowu się
sytuacją powtórzyłam .. szpital, cięcie.
Teraz mam 24 lata i wczoraj w czasie samokontroli .. znowu natrafiłam na guzka
( tym razem to już trzeci w tej samej piersi, tym razem dość głęboko ).!!!!!
Jestem tym wszystkim przerażona !!! prawdopodobnie znowu skończy się na
usunięciu tego guzka .
Bardzo się denerwuję tą sytuacja.!!!!
Pomijam już fakt ze jako osoba młoda na jednej piersi mam już dwa cięcia!
Jeżeli w tak młodym wieku miałam już 2 guzki i teraz pojawił się trzeci to aż
boję się pomyśleć co będzie dalej .
CO jest przyczyną takiej sytuacji ? tabletki hormonalne brałam tylko przez pół
roku .. aż do momentu pojawienia się pierwszego guzka .
Czy rzeczywiście zawsze należy je usuwać ? Czy są jakieś leki hamujące proces
powstawania takich „ guzków” ??.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Aha .. jeszcze jedna „ smutna sprawa”.
Regularnie chodziłam na wizyty do ginekologa i niestety ,muszę z przykrością
stwierdzić ze rzadko się zdarza aby lekarz ginekolog przeprowadzona kontrolę
piersi pacjentki . Wszystkie moje „ guzki” wykryłam sama i bardzo uczulam
wszystkie inne kobiety na to, aby same regularnie kontrolowały swoje
piersi. !!! BO TO WY ZNACIE JE NAJLEPIEJ : ))))