Dodaj do ulubionych

Prewencyjna mastektomia

19.01.16, 19:38
Temat głównie dla kobiet u których w rodzinie wystąpił rak piersi. Zdecydowalybyscie się gdyby było to możliwe z jednoczesną operacją odtworzeniową przy obciążeniu genetycznym? Chyba najgorsze to badać się (jakie realia terminowe są każdy wie), dbać o to a i tak usłyszeć, że choroba jest i to zaawansowana, bo komuś się zdawało, że to zgrubienie to tluszczak czy włókniak a nie złośliwy guz. No i pytanie, czy takie ciachnięcie z doróbką sztucznych za jednym zamachem nie byłoby tańsze dla państwa niż okresowe badania profilaktyczne powiedzmy co rok i leczenie w razie wykrycia raka. O nerwach, lęku i stresie chorej nie wspominam.
Obserwuj wątek
    • antypomidorowa Re: Prewencyjna mastektomia 19.01.16, 20:00
      Ja bym ciachnęła, ale ja mam w planach ciachnąć zdrowe piersi bez obciążeń genetycznych z innych powodów, więc tym bardziej nie miałabym sentymentu w przypadku obciążenia.
      IMO kobiety powinny mieć wybór. To na pewno nie jest łatwa decyzja, ale myślę sobie, że skoro Jolie i Osbourne się na to zdecydowały, mając taką kasę, że byłoby je stać na każdą możliwą terapię w razie zachorowania, to może czasem jest to rzeczywiście najlepsze wyjście.
      • swiezynka77 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 08:42
        antypomidorowa napisała:

        > Ja bym ciachnęła, ale ja mam w planach ciachnąć zdrowe piersi bez obciążeń gene
        > tycznych z innych powodów, więc tym bardziej nie miałabym sentymentu w przypadk
        > u obciążenia.
        a z jakich jeśli można spytać?
        • antypomidorowa Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 10:52
          Mam bardzo duży biust (32J). Ani to ładne, ani wygodne. Jak mi się po ciąży jeszcze pogorszy to ciacham i zaczynam nowe życie pełne staników tańszych niż 200zł, dopinających się marynarek, wydekoltowanych letnich sukienek wiązanych na szyi itp.
          • cosmetic.wipes Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 11:02
            Pisząc "ciacham" masz na myśli zmniejszenie, a nie amputację.
            To jednak jest różnica. Znaczna.
            • antypomidorowa Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 11:41
              Masz rację. Ale dla takiego Terlikowskiego jedno i drugie wykluczone.
              • cosmetic.wipes Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 11:44
                Że amputacja to wiem, ale zabiegów plastycznych też się matoł czepił? Czy może tylko powiekszanie akceptuje? big_grin
                • antypomidorowa Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 11:56
                  A w sumie to tak tylko wyekstrapolowałam, że jak nie akceptuje ingerencji z powodów medycznych, to tym bardziej nie akceptuje z powodu zwykłej próżności. Może niesłusznie szitem rzucam w człowieka. Chociaż w sumie i tak mu się należy za ten wpis o Angelinie Jolie.
    • mia_siochi Re: Prewencyjna mastektomia 19.01.16, 20:33
      Można to zrobić jednocześnie z rekonstrukcja amazonki.net/dyskusje/read.php?147,145201
      amazonki.net/dyskusje/read.php?279,722
    • jusytka Re: Prewencyjna mastektomia 19.01.16, 21:57
      Tak, zdecydowałabym się, jeśli ryzyko wystapienia raka na podłożu genetycznym byłoby wysokie Znam rodzinę, w której siostry umarły na raka piersi w tym samym wieku 35 lat Ogromna tragedia, bo młodsza osierociła trójkę dzieci
    • koronka2012 Re: Prewencyjna mastektomia 19.01.16, 22:06
      Nie wiem, decyzja piekielnie trudna, ja nie mam odpukać nowotworowych historii w rodzinie, ale gdybym miała, to pewnie bym na to poszła. Widziałam jak w ciągu niespełna roku zawinęła sie mama przyjaciółki, nie zaniedbująca badań okresowych i generalnie nie lekceważąca zdrowia. Zaawansowany nowotwór wykryto jej w relatywnie niedługim czasie od poprzedniej kontroli, co znaczy tyle, że to świństwo rozwinęło się w piorunującym tempie.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Prewencyjna mastektomia 19.01.16, 22:56
      Moja babcia i mama miały raka piersi, obie zmarły z powodu przerzutów. Mam mutację BRCA1.

      Bardzo poważnie zastanawiam się nad prewencyjną mastektomią za kilka lat (zastanawiam się nad drugim dzieckiem i jestem stosunkowo młoda, dlatego nie decyduję się "już").
      Życie ze stresem, że mnie "dopadnie", pilnowanie profilaktyki, przechodzenie przez ewentualne leczenie (no niestety nawet wcześnie wykrytego raka nie leczy się syropkiem)...a w przypadku wykrycia guzka i tak wycinają całą pierś, bo przy mutacji BRCA1 jest zbyt duże ryzyko, by bawić się w operację oszczędzającą.
      Prewencyjna mastektomia wydaje mi się przy tym rozsądnym rozwiązaniem wink
    • jola-kotka Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 00:44
      Ten zabieg i tak nie daje syu procentowej pewności ze nie zachoruje się na raka piersi pomimo,ze fizycznie się ich nie ma i nadal trzeba się badac.Takze sens jest wątpliwy.
    • wuika Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 08:39
      Jakbym miała obciążenie genetyczne - po wykarmieniu dzieci bym je ciachnęła, z jednoczesną rekonstrukcją, z jednoczesnym pamiętaniem o badaniach profilaktycznych. Są ważniejsze rzeczy niż naturalne cycki.
    • princess_yo_yo Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 11:10
      oczywiscie ze byloby tansze, operacja obu piersi z jednoczesna rekonstrukcja to dwie noce w szpitalu i kilka konsultacji po. oczywiscie przy zalozeniu ze zabieg jest wykonywany na pacjencie sie do tego nadajacym i dobrze rokujacym i przez zespol ktory wie co robi.
      nie zmienia to faktu ze komplikacje sie zdarzaja i wtedy jest to powazna sprawa bo z operacji ktora ma na celu zmniejszenie ryzyka robia sie miesiace zabiegow i czesto nieodrwacalne deformacje.
    • anetchen2306 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 12:00
      Moja mama miala raka piersi. Zyje. Nie bylo przerzutow, zmiana wykryta we wczesnym stadium, operacja oszczedzajaca piersi (ale i tak rany byly rozlegle!!), naswietlania. Bylo to 10 lat temu. W rodzinie nie bylo zadnych innych przypadkow nowotworu.
      Mialam propozycje od mojej lekarki, by zrobic badania w kierunku genetyki.
      Poinformowala mnie rowniez, ze mam sie zastanowic, co z ta wiedza pozniej zrobie.
      W De jest mozliwa mastektomia i rekonstrukcja (po pozytywnym wyniku badania genetycznego), za wsio placi KK.
      Moja lekarka nie ukrywala, ze to nie tak "hop siup". Ze to powazny, rozlegly zabieg. Pozniej dosc dluga rehabilitacja. Ze bedac nosicielka genu zachoruje pewnie KIEDYS. Byc moze za 5 lat, byc moze za 40 lat ... I niestety, ale to tylko minimalizuje ryzyko zachorowania, nie wyklucza zachorowania w 100%.
      Z badania zrezygnowalam, chodze na co polroczne kontrolne, obszerne USG piersi.
    • mami2 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 13:01
      Moja mama wykryła guzka mając 40 kilka lat- 20 lat temu. Ma wyciętą część piersi. Przerzutów żadnych nie miała. Ja 2 lata temu poszłam na USG- nic się nie dzieje zdaniem lekarza, ale powinnam zrobić też mammografię dla świętego spokoju. 2 lata minęły, a ja jakoś się nie wybrałam. Wiem, że to głupie, ale ja mam bardzo małe piersi i boję się, że tego badania się nie uda u mnie wykonać, albo że strasznie mi będą naciągać piersi, żeby tam mieć co włożyć i że będzie to bardzo bolało w moim przypadku. No i oczywiście muszę płacić za te badania. Jak robiłam usg miałam wtedy 39 lat. Poszłam na USG bo na spotkaniu klasowym - 20 lat po maturze jedna dziewczyna się przyznała, że choruje na zaawansowanego raka piersi. Zmroziło mnie to wtedy.
      • kk345 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 13:11
        Fakt, głupie- mogę zrozumieć, ze boisz się mammografii, chociaż to ból z tych do natychmiastowego zapomnienia, a i koszt niższy niż pół letniej sukienki- ale dlaczego nie powtarzasz choć regularnie USG? Przy obciążeniu rodzinnym badanie raz na dwa lata to duża odwaga... Badasz się chociaż sama palpacyjnie?
        • mami2 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 13:24
          Nie boję się samego bólu chyba, tylko raczej tego skrępowania, że będą musieli tam cudować z tymi moimi piersiami, żeby w ogóle te badanie przeprowadzić. Sama się badam. Lekarz powiedział, że raz na dwa lata usg wystarczy (no ale to miało być jak mammografia nic nie wykryje). Dwa lata miną w lipcu tego roku.
          • kk345 Re: Prewencyjna mastektomia 20.01.16, 22:57
            Dorosła jesteś,więc może już nic więcej nie powiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka