Dodaj do ulubionych

torbiele w piersi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:33
byłam wczoraj u ginekologa, bo od soboty boli mnie strasznie pierś w okolicy
sutka. Zrobiła usg i stwierdziła prawdopodobnie torbiele okołobrodawkowe. Co
to jest? czy to jest groźne i jak się leczy? doktor powieddziała mi że nie
leczy się tego tylko obserwuje. Ale dla świętego spokoju kazała zrobić
jeszcze raz usg przez innego fachowca. Moja mama ma raka piersi i strasznie
się boję ze ja też to mam. Powiedzcie jak mam to wyleczyć i czy wogóle się da
to wyleczyć i co zrobić żeby przestała mnie boleć piers??? proszę o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • agnesta Re: torbiele w piersi 18.11.04, 09:20
      U mnie też stwierdzono torbiele. W moim przypadku to chyba wina rozchwianych
      hormonów. Torbiele zazwyczaj pojawiają się a potem znikają i jak powiedziała
      lekarka od usg nie ma specjalnych powodów do obaw. Trzeba tylko co rok chodzić
      na kontrolę. Więc nie martw się na zapas. Z tego co zrozumiałam zmiany
      nowotworowe wyglądają inaczej.
      • Gość: zrozpaczona Re: torbiele w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 14:29
        dzięki za odpowiedź już myślałam, że żadna mi nie odpisze, ale moja ginekolog
        nie stwierdziła jednoznacznie czy to są torbiele. Powiedziała, że może ale nie
        ma pewności. Bardzo boli mnie pierś nie mogę się dotknąć w okolicy sutka. CZy
        to się jakoś leczy? Słyszałam że się przebija torbiel i ściąga płyn. CZy to
        jest bolesne? Bardzo proszę o odpowiedź! a jeśli to nie torbiel to co???
        strasznie się boję, bo moja mama ma raka piersi i przeraża mnie to, że mogę
        mieć to samo! pomocy!!!
        • Gość: agnesta Re: torbiele w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 15:59
          Wrzuciłam w Google hasło: piersi, torbiele i wyskoczyło parę interesujących
          wyników. Spróbuj skorzystać z wyszukiwarki. Generalnie wyczytałam, że ok 50 %
          kobiet ma torbiele. Jeżeli są duże rzeczywiście istnieje wskazanie do
          ściagnięcia płynu.
          • Gość: zrozpaczona Re: torbiele w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:03
            czy to jest bolesne? jak się to robi w jaki sposób?? pewnie za żywca (chyba
            umrę)! mam nadzieję, że to torbiel a nie rak! dzieki za odpowiedź!!!
    • to-ja-007 Re: torbiele w piersi 18.11.04, 18:10
      Torbiele ma naprawde duzo kobiet. Z reguly jak sa niewielkie to sie je obserwuje
      robiac regularnie usg. Jesli sa wieksze albo jesli torbiele szybko rosna to sie
      je usuwa.

      Zeby przestaly bolec piersi - polecam oklady z lisci kapusty.

      Jesli Twoja mama ma raka piersi to moze powinnas miec zrobione badania genetyczne ?
      • Gość: spokojna Re: torbiele w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 18:18
        Nie martw się torbielami.Ja miałam przez kilka lat i bardzo mi dokuczały,bo
        wciąż rosły.W końcu osiągnęly wielkość 8 cm,co przy małym biuście było już nie
        do przyjęcia.Mimo strachu musiałam zrobić biopsję i odciągnąć płyn.Od razu mi
        ulżyło.To zupełnie nic nie boli.Słowo harcerki!Torbiele mam nadal bardzo
        wiele,ale nie rosną.Pozdrawiam.
        • Gość: majka Re: torbiele w piersi IP: *.crowley.pl 18.11.04, 21:49
          Też mam torbiele. Chodzę co pół roku na badania kontrolne. Nic z nimi nie
          robia ,tylko obserwują. Przy pierwszym usg lekarz powiedział mi ze mam w
          piersi "zmianę" i nie mówił, że to torbiel. kazał przyjśc później na dalszą
          diagnostykę. Myślałam, że zwariuję ze strachu, wiadomo co mamy na myśli słysząc
          słowo "zmiana". Dopiero moja ginekolog uspokoiła mnie mówiąc, że jeżeli mnie
          boli to znaczy, że najprowdopodobniej nic groźnego. Rak nie boli, no chyba, że
          w ostatnim stadium, co ciebie nie dotyczysmile No i tak chodzę co pół roku i nic
          sie nie dzieje. dla świetego spokoju zrób sobie badania genetyczne w poradni
          genetycznej. Jest mozliwość sprawdzenia, czy jestes nosicielem genu
          odpowiedzialnego za nowotwór piersi. Myślę, że to pewnie nic takiego. Trzymaj
          sie, rób regularnie usg piersi, pokazuj sie w poradni chorób sutka. Ja jeszcze
          w zeszłym roku rozpaczałam z tego powodu a teraz to nawet nie pamietam w której
          to było piersi. większośc kobiet ma torbiele.
          • Gość: jola Re: torbiele w piersi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 09:01
            serdeczne dzięki naprawdę pocieszyłaś mnie, ale ja jak narazie nie mam pewności
            czy to są torbiele. Poprzez badanie palpacyjne tak stwierdziła moja lekarz,
            teraz mnie jeszcze czeka usg w poniedziałek (22.11) chyba umrę do tego czasu i
            na badaniu drugi raz umrę!!! strasznie to przeżywam, nie umiem sobie z tym
            poradzić zwłaszcza, że u mojej rodzicielki wykryto nowotwór dosłownie miesiąc
            temu. Ogólnie jestem straszną panikarą i wogóle wszystko zawsze wyolbrzymiam,
            dlatego tak strasznie się boję. Mam jednak nadzieję, że to torbiele, oby....
            jeszcze raz dzięki. Odezwę się po usg. Chyba, że już do tego czasu zejdę....
            • Gość: majka Re: torbiele w piersi IP: *.crowley.pl 21.11.04, 00:23
              To daj znać po usg. Ja przed usg nie spałam całą noc i tak się spociłam, że
              mogłam wyrzymac koszulę. Odebrałam wynik z tym czymś i poszłam do ginekologa.
              Wchodzę ledwo żywa, kładę jej na biurko ten straszny wynik...A ona na to: "Noi
              co?torbielka zwyczajna. Ma pani jeszcze jakiś problem?Wszystko w porządku."
              Wiem, że boisz się, bo dotyczy to także Twojej mamy. Myśle jednak, że nawet
              gdybyś to odziedziczyła, pokazałoby się dopiero gdybys była w wieku Twojej
              mamy. W rodzinie mojego męża zdarzyło się, że jedna ciotka zachorowała w wieku
              55 lat na raka piersi i po latach jej córka także, ale dopiero w wieku 56 lat.
              Ta pierwsza zmarła , bo to były zamierzchłe czasy i zwlekała z pójściem do
              lekarza. Druga zdiagnozowana wcześnie - ocaliła i piers i siebie, bo wycięła
              guzek bardzo szybko. Zresztą chorób piersi jest mnóstwo - to co masz to może
              być poszerzony przewód mleczny (któremu towarzyszy często ból), niegroźny
              włókniaczek, torbielka. Tym lżejszym dolegliwościom często towarzyszy
              ból.Powodzenia
            • Gość: goscinka Re: torbiele w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 11:18
              witaj!!! tez mam cos wyczuwalnego w piersiach i mam tak zwane "trudne piersi"
              tez ide na usg i robie poziom TSH, tez mam pietra, pojde i sie dowiem, miejmy
              nadzieje, ze jak u reszty dziewczyn bede miala opcje - obserwacji... 3maj sie.
    • Gość: gosiak Re: torbiele w piersi IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.11.04, 10:01
      Nie zaBamój sie Ja miaBam guzka w wieku 17 lat i kiedy szBam do lekarza nie
      wierzyBam ze w tym wieku moge by chora!!!!! Moje przypuszczenia sie
      potwierdzily i bylam operowana, a przed zabiegiem pan doktor zapytal sie mnie
      czy usówamy czy NIE? Super !!!!!Co ja moglam powiedziec?Po operacji dostaBam
      wynik napisany po lacinie i zaden z lekarzxy nie pofatygowal sie zeby
      wytlumaczyc mi i moim rodzica jaki to guzek i skad sie wziol. Przez 2 lata
      mialam spokoj, do badania kontrolnego gdzie okzalo sie ze mam nowego guzka!! a
      milam za miesiac leciec do Stanow na rok!! Bilet juz zarezerwowany a tu szok!
      JA w ryk ze znowu zabiegsadze znowu bede mila blizne i ze bede lerzec w szpitalu
      sad. Ale nadal zaden z lekarzy nie wpadl na pomysl ze przeceirz te guzki skads
      sie biora! Termin o zabiegu zostal przelozony i wykonano mi kolejne USG ktore
      wykazalo ze guzek sie zaczyna wchlaniac i nie potrzeba zabiegu!Po 2 latach
      trafilam do ginekologa ktory w trakcie badaia USG wew. pochwy stwierdzil ze mam
      torbiele na jajnikach i jest to zespol PCU(Zespol policystycznych jajnkiow)i
      dlatego mam zaburzenia hormonale i dlatego mam tradzik i dlatego pojawiaja sie
      u mnie torbielki!W koncu jakas przyczyna!!!! w koncu jakies swiatelko w tunelu
      ze to nie tylko mozna obserowac albo ciac mlod dziewczyna co rok bo pojawia sie
      guzek, ale ze to sie leczy!!! Moja kole|anka mila mniej szczescia bo trafila
      pod noz ma spore blizny sad i w tym roku okzalo sie ze nowe torbielki powstaly i
      znowu byla operowana ! dziwie sie lekarza bo przecirz leczy sie przyczyne a nie
      skuti!!!Przecierz to sa lekarze! Ja zaczelam czytac po interencie, dzoszukiwaci
      wiem ze to poprostu sie nie obserwuje ale leczy!!!! Tyle stresu i zmartwien ze
      moze byc to cos groznegosad A dupki lekarze nic sobie z tego nie robia. Nalezy
      wykonac badania hormoalne testosteron prloaktyne progesteron i DHEA-SO4. NAzley
      wykonac badanie USG jajnikow czy nie ma u Ciebie zespoBu policystycznych
      jajników. Wiem ze torbiele jesli stwierdzi sie u ciebie zaburzenia hormonalne i
      PCU leczy sie bromocornem, bromergonem i mastodynon Powodzeniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka