Dodaj do ulubionych

"Mirena".Wystająca nitka

27.11.04, 13:03
Wczoraj miałam założoną wkładkę "Mirena", przy myciu zauważyłam, że mam w
pochwie około pięciocentymetrową nitkę.
Jest to moja pierwsza wkładka, zwracam się więc do Pań, które mają
doświadczenie, czy jest to normalne, czy też nitkę trzeba będzie skrócić.
Wydaje mi się, że powodować będzie dyskomfort podczas stosunku, dość dobrze
wyczuwam jej obecność. Kontrolę mam dopiero za dwa tygodnie, poradźcie więc
proszę.
Może powinnam iść wcześniej?
Obserwuj wątek
    • bartoszka_72 Re: "Mirena".Wystająca nitka 27.11.04, 19:36
      Ja mam wkładkęjuż drugą.Założyłam drygą 2 miesiące temy. Lekarz mi mówił że do
      pierwszej kontroli mam nie "kochać "się . Radzę Ci nic na razie jej (nitki )nie
      ruszać .A przy najbliższej kontroli mowiedz lekarzowi o swoich wątpliwościach.A
      swoją drogą ile zapłacilaś za wkładkę i za jej założenie?
      • olwena Re: "Mirena".Wystająca nitka 27.11.04, 20:02
        Dzięki za odpowiedź.
        Postanowiłam iść wcześniej do lekarza, dowiedziałam się, że długość nitki trzeba
        korygować, jeżeli coś nie pasuje. Tu nie pasuje bardzo, bo właściwie
        nitki/druciki sięgają prawie do zewnątrz.
        Mam nadzieję,tylko że jest dobrze założona, bo istnieje ewentualność spaprania
        roboty. ech...
        Ta wkładka kosztuje ok. 700zł, z założeniem zapłaciłam 1400.
        • bartoszka_72 Re: "Mirena".Wystająca nitka 27.11.04, 20:14
          Ja za swoją zapłaciłam 1200.myślalam że przeplcilam .A swoją drogą to jest
          najlepsza forma antykoncepcji. Mimo że buli się tyle kasy jednorazowo,to masz z
          glowy podpaski "trudne "dni. brudna bieliznę i ...komfort że nic Ci dziś nie
          przeszkodzi iść z kimś do łóżka.
          • Gość: sylwia Re: "Mirena".Wystająca nitka IP: *.lubawka.net / *.net 27.11.04, 20:26
            ja mam wkladke,ale nie pamietam nazwy.jest bez hormonow.mi lekarz obcial nitki
            tak abym mogla uzywac tamponow.niestety odkad mam wkladke mam zabojcze i dlugie
            okresy,poza tym przy kontroli okazalo sie ,ze wkladka jest przesunieta i w
            kazdej chwili moglam zajsc w ciaze.placilam z zalozeniem 250zl ale jak juz
            wspomnialam jest to wkladka bez hormonow.
    • Gość: kamila Re: "Mirena".Wystająca nitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:04
      Nitki niewątpliwie są do przyciecia, bo optymalna dł. to 2, góra 3 cm- a w żadnym razie nie powinny ci tak wystawac ...
      • Gość: Asica Re: "Mirena".Wystająca nitka IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.11.04, 22:24
        Mam pytanie - czy Mirena jest równocześnie środkiem wczesnoporonnym ??
        Zastanawiam się nad jej założeniem ale powstrzymuje mnie myśl, że ona właśnie
        tak działa.
        • bartoszka_72 Re: "Mirena".Wystająca nitka 29.11.04, 09:53
          Wkładka Mirena nie jest środkiem wczesnoporonnym.Ma ona diałanie nie dopuszczać
          do jajeczkowaniaczyli nie ma co zagnieżdżać się w macicy, czyli nic się nie
          poroni polecam .,Mam ją 5,5 roku .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka