b_a_c_h_a 24.05.02, 16:04 co wiecie nt. kuracji naftowej? stosowal ja ktos z Was? Jakie efekty? Jakie skutki? Jakie opinie? chce wiedziec WSZYSTKO NA TEN TEMAT z gory dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rapatuja Re: nafta 27.05.02, 14:00 Czy mozesz sprecyzować dokładniej o jaką kurację ci chodzi? Czy chodzi o włosy? Bo jeżeli tak to znam sposób przeprowadzenia takiej kuracji, znaczy mam gdzieś w domu zapisane, chociaż ten temat bardziej nadawałby się na forum "uroda" Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_c_h_a Re: nafta 27.05.02, 14:32 na "URODA" tez to zmiescilam a chodzi mi rzeczywiscie o wlosy Odpowiedz Link Zgłoś
rapatuja Re: nafta 28.05.02, 08:33 No więc tak: jest to taka odżywka- maseczka na włosy własnej roboty nafta kosmetyczna( z dwie trzy łyżki) skórka z cytryny (utarta) olejek rycynowy (kilka kropel) 1 zółtko Składniki mieszasz, wychodzi taka papka niezbyt ciekawie wygladająca, i niezbyt ciekawie pachnąca, nakładasz ją na skórę głowy i włosy, owijasz głowę folią i ręcznikiem trzymasz 1 godzinę. Według przepisu kuracja trwa 3 m-ce. Najpierw 4 razy co tydzień, potem dwa razy co dwa tygodnie, i potem jeszcze raz po miesiącu. Troche pracochłonne i niewygodne, ale kiedys miałam strasznie zniszczone włosy i strasznie mi wypadały i ta kuracja naprawdę zdziałała cuda. Tak robi ponoć Violetta Villas, zresztą moja babcia mi to poleciłaPowodzenia P.S. Dobra też jest kuracja z czarnej rzodkwi. To taka duża rzodkiewka o ciemnym kolorze...ucierasz ją i też nakładasz na głowę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś