menia1 28.01.05, 15:36 ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urbanchaos Re: plamienia:(:( 28.01.05, 15:51 a moze nadżerka ? a moze cię obtrał ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia1 Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl 28.01.05, 20:35 moze obtarcie, ale czy ktos to juz miał?bede wdzieczna za odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 30.01.05, 11:01 czy ktos mi pomoze?te plamienia koloru brazowego nadal mam a okres pewnie dopiero za jakis tydzien, co to jest??help Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kattty Re: plamienia:(:( IP: *.udn.pl 30.01.05, 11:11 a poziom hormonow masz w porzadku?bo moze w budowie wszystko jest ok..a z hormonami nie?ja wlasnie tak mialam..w srodku wszytsko cacy..a nagle wlasnie jakies 1,5 tyg przed okresem brazowe plamienia..dostalam skierowanie na badania i okazalo sie ze zaburzenia hormonalne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 31.01.05, 19:06 dziekuje za odpowiedz, juz myslalam ze zadna kobieta mi nie odpisze. Jak nazywa sie to badanie na hormony/Czy przeprowadzi je moj lekarz gina=ekolog, czy potrzebuje skierowanie do jakiegos innego lekarza? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: plamienia:(:( 31.01.05, 19:45 z krwi się bada, czy potrzebujesz skierowania, nie mam pojęcia. Dobrze, żeby zinterpretował to endokrynolog. 16%VOL 22%VAT takie tam sobie forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 31.01.05, 21:36 endokrynolog?badanie hormonalne u endokrymologa?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kattty Re: plamienia:(:( IP: *.udn.pl 31.01.05, 22:58 ja dostalam od ginekologa skierowanie na badania z krwi..badano mi poziom prolaktyny..skierowanie pewnie trzeba miec..ale ja z porad panstwowej sluzby zdrowia akurat w tym przypadku nie korzystam wiec dokladnie Ci nie powiem a badanie robilam prywatnie i kosztowalo cos kolo 50 zl prawie..bo pobieraja Ci dwukrotnie krew..raz na czczo a potem lykasz jakis proszek ( nazwa dosyc skomplikowana i nie cche czegos przekrecic) i po godzinie raz jeszcze zglaszasz sie na pobranie krwi..odnosnie tych plamien..sprawdzilam sobie swoje zapiski i dokladnie jak u Ciebie jakies 1,5 tyg a czasami tydzien przed okresem..mi sie pojawialy..po leczeniu a jest troche zmudne.. przeszlo ale trzeba miec samozaparcie i zgodnie z instrukcja brac lekiktore w moim przypadku organizm zle tolerowal..to tyle z mojego osobistego doswiadczenia...powodzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 06.02.05, 16:45 czy ktos sie jeszcze podzieli?czekam na rady doswiadczonych dziewczyn... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monias Re: plamienia:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:12 dopiero dzisiaj to przeczytałam i napisze ci pare informacji bo z podobnym problemem borykam sie od pól roku. Byłam z tym u profesora ginekologa- endokrynologa, który powiedzial ze są to zaburzenia hormonalne :albo za mało progesteronu w II fazie cyklu albo niedomoga hormonów I fazy-estrogenów - to trzba zbadac w laboratorium, są to badania z krwii - dosyć drogie, jeden hormon kosztuje ok.25zł a lekarz zleca ich ok 4-5 róznych. Poodzenie nie zaniedbuj tego , idź do gina. Pozdrawiam. Jeśli chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj śmiało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 09.02.05, 20:24 czesc monas, dziekuje za pomoc, juz myslalam ze sama zostane z tym problemem. mam pytanie odnosnie badan (wczesniej czy pozniej musze je zrobic), u kogo?ile kosztuja(piszesz tam cene za hormon...nie wiem za bardzo o co chodzi?), i czy potrzebne jest skierowanie?czy moze to zrobic gin czy endokrynokog? czy leczenie polega na zazywaniu hormonow, mam nadzieje ze nie..bardzo chcialabym ze te czesto uciazliwe plamienia calkiem zniknely...pomoglo w twoim przypadku?czytalam ostatnio ze plamienia ie sa niczym groznym dopoki nie piecze i nie swedzi, a wrecz przeciwnie sa jednym z objawow plodnosci...i co ty na to? mam nadzieje ze nie klamia.....dziekuje za wszelkie wskazowki, nie ma to jak porady doswiadczonych kobiet)pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 12.02.05, 09:19 podtrzymuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monias Re: plamienia:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:35 witaj menia , dawno nie zaglądałam bo i czasu jakos nie było ale mam nadzieję, że jeszcze tu wchodzisz bo chcę Ci odpowiedziec na Twoje pytania. Przedze wszystkim nie zamartwiaj się bo takie dolegliwości ma bardzo dużo dziewczyn, po drugie nie świadczy to o niepłodności tylko o rozregulowanym cyklu - pomimo tego w większości przypadków można zająś w ciążę. Następne: bardzo ważne czy u Ciebie zmiany te nastepuja cyklicznie, to znaczy czy każdego miesiąca ok tyg przed okresem (czasem dłużej albo krócej) wystepują te plamienia - jesli tak to na 99,99% sa to problemy hormonalne. Jesli krwawisz prawie cały czas, nieregularnie a wtym po stosunku to wtedy w grę wchodzic może proces rozrostowwy (ale nie panikuj - może to być niegroźny polip a nie od razu rak). Badania zleca Ci lekarz, może to zrobić gin ale lepiej żeby to był gin - endokrynolog (sa tacy specjaliści)bo traktuja taki problem bardziej wnikliwie, jak się można domysleć. Zlecają zazwyczaj FSH, LH, Estradiol, progesteron, testosteron czasem luteinę - oznaczenie każdego hormonu kosztuje ok.25 zł czyi w sumie ponad bańkę lekko licząć. Ważne jest wykonywanie tego badania w okreslonym dniu cyklu, najczęsciej bada sie ok 2-3 d.c i też w fazie Ii- po owulacji to wychodzi różny d.c w zależności od długości Twojego okresu. Leczy się przypisujac hormonalne leki niestety. Słyszałam że dosyc to oporne jest na leczenie i w moim przypadku niestety to sie potwierdza. na poczatku byłam przerazona i załamana ale mi już przeszło i zycze tez Tobie dużo spokoju i pozytywnego nastawienia. A na koniec dodam, że mo gin mówi że jedynym skutecznym lekarstwem na to jets dzidziuś... Pa i głowa do góry. Od czasu do czasu zajrzę tu wiec jak masz pytania to śmiało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antenka25 Re: plamienia:(:( IP: *.ipt.aol.com 14.02.05, 21:06 Droga Monias - pozwol, ze potraktuje Cie jak eksperta (chciaz bede oczywiscie wdzieczna za kazdy komentarz ). 5 rok biore tabletki antykoncepcyjne (z przerwa pol roczna) i po raz pierwszy zdarzyly mi sie podczas tego cylku plamienia. Wydaje mi sie to bardzo dziwne zwazywszy na to, ze nigdy wczesniej nic podobnego mi sie nie zdarzylo. Pierwsze plamienia mialam w ok. polowie cyklu i towarzyszyl im silny bol brzycha i lekki jajnikow i piersi. W ta sobote, czyli po ok. 1,5 tygodnia plamienia sie powtorzyly i towarzysza im takie objawy jakie zazwyczaj mam z okazji miesiaczki (bol brzycha, glowy, oslabienie, wzdecia) + bol jajnikow. Dodam, ze krew jest koloru brazowego. Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz gdyz niezmiernie to mnie niepokoi, a dodatkowo pobyt w obcym kraju utrudnia mi troche udanie sie do lekarza. Dziekuje z gory za odpowiedzi i pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: plamienia:(:( 14.02.05, 21:17 Anetko, Twój problem jest troche inny - ja nie brałam żadnych antykonc. tabletek a plamienia wystąpiły same z siebie, nie mam w takim przypadku doświadczeń, ale to co wiem albo gdzieś usłyszałam to Ci napiszę: ważne jest przy braniu hormonów robienie kontrolnych regularnych badań raz na rok, podobno organizm może się rozregulować nie po 5 ale i po 10 latach brania , wygląda na to że niestety pomimo braku wcześniejszych kłopotów chyba to ma u Ciebie miejsce. radą może być zmiana tabletek (moja koleżanka tak miała). nie przejmuj się zabardzo bo to tylko nasila problemy i postaraj się jak najszybciej iśc na badania be względu na kraj w którym jesteś, w końcu to chodzi o twoje zdrowie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menia Re: plamienia:(:( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.02.05, 19:19 dziekuje monias za tak wyczerpujaca odpowiedz, pocieszylas mnie troche postanowilam narazie obserwowac moj organizm, jesli zauwaze jakies regularne nieprawidlowosc tj. plamienia to bede dzialac, czyli szukac endokrynologa i robic badania...moze w tzw. miedzyczasie inaczej sie wylecze, dzidzius, kto wie? w tym badz przyszlym roku ślub, wiec zobaczymy??)dziekuje ci za rady i blyskawiczna odpowiedz.pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś