Gość: kattty
IP: *.udn.pl
05.02.05, 18:19
dziewczyny mam pytanie.. z czego moga wynikac skurcze?( bo nie wiem jak
inaczej to nazwac) macicy?zdarzylo mi sie to juz trzykrotnie...raz po okresie
raz przed a raz w srodku cyklu..potworny bol gdzie nagle dretwieje cala dolna
czesc brzusia..bol cos wlasnie a la skurcze...zaczynam sie martwic nie na
zarty..ginekolog sprawe bagatelizuje..! choc wspominam mu o tym do
znudzenia..!!!ginekologicznie badana bylam i jest ok..zadnych zmian.. wymaz z
pochwy wyklauczajacy stany zapalne i bakterie i grzyby ..czysty... zwykly
lekarz internista wykluczyl zapalenie pecherza i piasek badz kamienie... juz
nie wiem gdzie jeszcze mam isc..a bol ktory napada mnie sporadycznie jest
ciezko wytrzymac.. na pogotowiu daja mi przeciwbolowy i odsylaja do internisty
i tak w kolko..w ciazy nie jestem.. zastanwia mnie fakt ze przez pewien czas
bralam tabletki na wyrownanie hormonow ..bo mialam hiperprolaktynemie...bralam
wiec diane przez pol roku..i bromergon..w lipcu odstawilam.. i moze to
zachwiane cos z gospodarka? sama juz nie wiem..gdzie dalej isc z tym
fantem..?ma ktos jakis pomysl?z gory dzieki za jakies sugestie..