08.02.05, 21:47
bylam dzis u lekarza i przepisal mi Diane niedlugo zaczne ją brac(glownie z
powodu cery) niektorzy twierdza ze lek ten nie jest lekiem anty a mi lekarz
powiedzial ze jest, nie musialam robic zadnych badan krwi ani nic , weszlam i
poprosilam bez zadnych problemow ani oporow a musze dodac ze jestem dosyac
mloda bo mam 16 latekbig_grinbig_grin a moje pytanie moje do Was jest takie:
Jak sie czulyscie po wzieciu po raz pierwszy Diane??czy stosujecie go jako
srodek anty??i czy Wasza cera sie poprawila i w jakim czasie??
Z gory dzieki za odpowiedzi=))))
Obserwuj wątek
    • Gość: kika Re: Diane 35 IP: *.acn.waw.pl 08.02.05, 21:55
      dzięki diane rozwaliłam sobie psychikę i cykle,cera nie porawiła się
      radzę uważać z tym specyfikiem,ponoć na onkologi masę dziewczyn młodych z guzami
      w piersiach,a wszystkie brały diane...
      • Gość: marta Re: Diane 35 IP: *.toya.net.pl 08.02.05, 22:25
        troszkę przesadzasz, jestem połozną i pracuję na oddziale onkologii
        ginekologicznej, na szczęście nie ma tu tylu młodych dziewczyn jak piszesz i
        prawdę mówiąc nie zetknęłam się w pracy z żadną która byłaby tu po diane. Nie
        jest udowodniony negatywny wpływ hormonów na powstawanie nowotworów, faktycznie
        u częśći kobiet bioracych hormony wykrywa sie nowotwory ale na szczęście są
        one wtedy pod częstszą kontrolą ginekologa i być może stąd jest właśnie to
        częstsze wykrywanie. I są to wtedy z reguły stany przednowotworowe lub
        początkowe stadia łatwiejsze do leczenia.
        Osobiście biorę Diane i jestem zadowolona, wyrównane cykle, ładna cera.
        Oczywiście nie wiem czy dla każdego dobre jest diane, o tym decyduje lekarz,
        ale nie ma co z góry demonizować.
        • Gość: anna Re: Diane 35 IP: *.21.pl / 213.199.204.* 09.02.05, 12:22
          Brałam Diane przez ok 8 miesięcy zarówno z powodu brzydkiej cery które
          pozostawił po sobie Rigevidon,jak i z powodu działania antykoncepcyjnego.Jeśli
          chodzi o cerę to znacznie się poprawiła,jednak aby zaskutkowało trzeba brać min
          pół roku,jeśli chodzi o działanie antykoncepcyjne to jest równie skuteczna jak
          inne pigułki pod warunkiem że bierze się ją regularnie i we właściwy sposób,co
          jest dla ciebie zapewne ważne z powodu młodego wieku.
          Więc jak już napisałam pigułkom tym zawdzięczam zarówno ładną cerę jak i brak
          niepożądanej ciąży,jednak po pół roku zażywania pojawiły się u mnie bardzo
          silne bóle głowy,nudności,wymioty, itp.Zrezygnowałam więc z nich i przerzuciłam
          się na Harmonet,po którym za to moje libido = 0 ! Za miesiąc planuję kolejną
          zmianę i mam nadzieję, że pomoże!Pozdrawiam
    • julka00 Re: Diane 35 09.02.05, 12:40
      Lekarz przypisując ci Diane powiniem wysłać cię na badania pozimu hormonów
      płciowych, orazna tzw próby wątrobowe, aby wykluczyć choroby wątroby (obydwa te
      badania z pobranej krwi). Ale oczywiście większość lekarzy to olewa, zwłaszcza
      jeśli leczysz się bezpłatnie. Jeśli chodzi o działania niepożądane Diane,
      najpoważniejszym jest zły wpływ na wątrobę. Dlatego też biorąc te tabletki
      powinno się co jakieś pół roku robic te właśnie próby wątrobowe. I o to
      powinnaś się dopomniać.

      Też łykałam Diane z zalecenia dermatologa, bo na mój trądzik nie pomagają żadne
      inne leki. No i rzeczywiście po pół roku trądzik zniknął. Ale, gdy odstawiłam
      Diane, po paru miesiącach wrócił.

      Trochę mniejszą ingerencją w organizm są tabletki dwu- czy trójfazowe (chyba
      anteovin), ale tylko Diane jest refundowana, tzn płaci się za nią dużo mniej.
    • joisana Re: Diane 35 09.02.05, 13:51
      Co za nieodpowiedzialny konował daje taki lek dziewczynie w tym wieku ?!?!!!!
      Natychmiast idź do innego lekarza, Diane jest silnym lekiem hormonalnym, nie
      powinna być przepisywana bez wcześniejszego udowodnienia, za pomocą badań,
      androgenizacji! Ja nie miałam tych badań bo też trafiłam na konowała, miałam
      piękną cerą po Dianie, a po pół roku wylądowałam na onkologii z dwoma guzami,
      jednym już złośliwiejącym, oczywiście nie twierdzę, że to Diane ja wywołała,
      musiały być jakieś nowotworowe kom już wcześniej, ale Diane je podchodowała i
      uzłośliwiła. Dlatego przed braniem należy zrobić USG narządu rodnego i piersi i
      badania hormonalne, a wiek 16 lat całkowicie wyklucza branie jakichkolwiek
      hormonów płciowych.
      • gocha221 Re: Diane 35 09.02.05, 17:18
        a skąd wiesz, że:
        ", ale Diane je podchodowała i
        uzłośliwiła."
        wykazały to badania?? Jeśli tak to jakie??
        • joisana Re: Diane 35 09.02.05, 20:11
          Jeśli gruczolako-włókniak niewyczuwalny w badaniu palpacyjnym w przeciągu 6
          miesięcy osiąga wymiary 2x3x4cm a jego kom. zmieniają charakter na aplasyczny
          to pewnie nie przez gumę balonową tylko ciężkie dawki hormonów jakie są w
          Diane. Jeśli nie wierzysz sprawdź są podręczniki, publikacjhe naukowe.
          Ginekologia, endokrynologia i onkologia są w tej kwestiii zbieżne, nie mam
          powodów aby nie ufać najlepszym specjalistom z tych dziedzin którzy stawiają
          taką diagnozę.'
          Coraz to nowsze badania potwierdzają, że hormonozależne zmiany nowotworowe, w
          piersiach również, pod wpływem środków hormonalnych podawanych sztucznie, lub
          hormonów wytwarzanych nieprawidłowo przez organizm (np hiperprolaktynemia) w
          większości przypadków rozrastają sie i/lub złośliwieją.
    • l81 Re: Diane 35 09.02.05, 14:08
      Ja wspominam Diane-35 bardzo źle. Miałam cere bardzo ładną także nie wiem jak
      to działa na cerę.Ale włosy zaczęły mi bardzo wypadac garściami po jej
      odstawieniu, ponadto miałam bóle głowy, w klatce piersiowej odczuwałam coś
      dziwnego, zbierało misię na wymioty.Bardzo załuję, że to świństwo brałam.
      Ponadto jest to bardzo duza dawka hormaonalna, także zastanów się nad jej
      wzięciem. Jeżeli masz nienajgorsza cerę to spróbuj innego środka, chyba że masz
      okropne czerwone pryszcze. Mozesz znależć duzo opinii na jej temat pisząc w
      wyszukiwarce Diane-35, wyskoczy Ci duzo wiadomości na ten temat. Na pewno,
      każdy organizm reaguje inaczej na tabletki.Pozdrawiam.
      • trosia Re: Diane 35 09.02.05, 17:02
        Witam!
        Temat Diane 35 był już wielokrotnie wałkowany na tym forum (poszukaj przez
        wyszukiwarkę). Ja też brałam kiedyś Diane i musiałam zacząć leczyć się w
        poradni hematologicznej, bo groził mi skrzep (a po innych tabletkach nic się
        nie działo). Weź sobie do serca wypowiedź joisana'y - ona wie co pisze. A
        jeżeli już chcesz lub widzisz powód do brania tabletek to poproś lekarza żeby
        zaproponował Ci minipigułkę (np. Minisiston).
        Pozdrawiam - trosia
    • Gość: kwiatek Re: Diane 35 IP: *.jastrzabka.pl / 80.85.231.* 11.02.05, 15:16
      brałam diane 35 przez rok czasu,miałam 19 lat,bardzo się roztyłam,diane
      istnieje od dawna i zawiera dużo więcej dawki hormonów niż te nowsze anty.cera
      była ładna,owłosienie nadmierne też zniknęło.potem miałam często mdłości i
      lekarz zmienił na antyk z mniejszą dawką hormonów-nowsze.pozdrawiam
      • Gość: linka Re: Diane 35 IP: *.icpnet.pl 11.02.05, 16:01
        a czy przy zwykłych tabletkach anty owłosienie tez trzyma się w normie?
        Ja tez chetnie zmieniłabym Diana na cos innego,ale nie wiem czy działanie
        antyadrogenne bedzie wystarczajace. Tak z ciekawości: co teraz bierzesz??
        pozdrawiam.
        • Gość: kwiatek Re: Diane 35 IP: *.jastrzabka.pl / 80.85.231.* 11.02.05, 16:15
          po tym diane dostałam harmonet-byłam nawet zadowolona,ma małądawkę
          horonów,później cilest,a teraz od pół roku nic nie biorę bo staramy się o
          dziecko,pozdrawiam
          • Gość: linka Re: Diane 35 IP: *.icpnet.pl 11.02.05, 16:19
            a jak z nadmiernym owłosieniem? Dalej było zmniejszone, jak przy Diane?
            • Gość: kwiatek Re: Diane 35 IP: *.jastrzabka.pl / 80.85.231.* 11.02.05, 16:24
              a skąd, od razu lekarz powiedział,że jak zminię diane na inny to będę musiała
              znosić owłosienie, i dodał z żartem że mam wybrać czy wolę być gruba i bez
              owłosienia czy mieć normalną figurę ale z defektem owłosienia.smilepozdrawiam
              • Gość: linka Re: Diane 35 IP: *.icpnet.pl 11.02.05, 16:32
                pytałam o to, bo teoretycznie Cilest i Jeanine tez maja działanie antyandrogenne.
                Ja na razie po Diane czuje sie dobrze, przestraszyłam sie ew. zwiększonego
                łaknienia i zaczełam bardziej uważać na słodycze, w rezultacie schudłamsmile)
                Owłosienie się niestety nie zmniejszyo,ale biore Diane krótko.
                dzieki za odpowiedzi i powodzenia w staraniachsmile)
                • Gość: kwiatek Re: Diane 35 IP: *.jastrzabka.pl / 80.85.231.* 11.02.05, 17:17
                  akurat to powodzenie się przyda bo już są z tym jakieś problemy,pozdrawiam
                  trzymaj się ciepłosmile
                • Gość: kwiatek Re: Diane 35 IP: *.jastrzabka.pl / 80.85.231.* 11.02.05, 17:18
                  p.s podobno na początku stosowania tabletek często się chudnie, też ta miałam,
                  szkoda że tylko na początku smile
                • radosnatworczosc Re: Diane 35 12.02.05, 20:31
                  Witam
                  mam pytanie, w czerwcu zeszłego roku wszedł na rynek nowy preparat
                  antykoncepcyjny jeanine- nastepca diane 35. Mój ginekolog przepisał mi ten
                  środek jako po 1 antykoncepcyjny, po 2 jako regulujacy cykle. Słyszałam
                  niestety o tym srodku kilka niepokojacych opinii, przede wszystkim ze dawka
                  hormonów jest dosyc duża ( wieksza niz w środkach typu logest czy były
                  anteovin) Czy któraś z was moze mi napisac czego mozna sie spodziwać po
                  jeanine? czy faktycznie powoduje nudności, bóle głowy, łaknienie itd? Będe
                  wdzieczna za odpowiedzi!!!
    • bazancica Re: Diane 35 11.02.05, 23:26
      gdy zaczelam brac diane troszke zle sie czulam.mialam nudnosci,krecilo mi sie w
      glowie.ale po ok.tygodniu wszytko wrocilo do normy.do niedawna stosowalam
      diane.cera rewelacyjna!!!a musze przyznac,ze wczesniej bylo tragicznie!!!nie
      przytylam.piersi tez pozostaly takie jakie byly.wloski przestaly mi sie
      przetluszczac.no i co najwazniejsze...antykoncepcyjnie pigulki diane tez sie
      sprawdzily.od jakiegos czasu zaczelam miec plamienia-spowodowane diane.teraz
      juz ich nie biore.diane towarzyszylo mi przez ok.dwa lata.powodzenia.
    • elisssa Re: Diane 35 12.02.05, 00:06
      Ja brałam Diane przez 1,5 roku. Na twarz mi bardzo nie pomogła, ciąglę miałam
      tradzik. Natomiast na plecach i na dekoldzie zniknął. Nie przetłuszczały mi się
      tak bardzo włosy i cera nie byla tłusta. Nie rosły mi nigdzie dodatkowe wąsy,
      bo właśnie Diane temu też zapobiega. Troszkę powiekszył mi się biust. NIe
      miałam poza tym żadnych dolegliwosci opisanych w ulotce, czułam się dobrze.
      Przez pierwszy miesiac miałąm plamienia, potem już nie. Półtora roku to
      maksimum czasu w jakim możesz brać Dianę. To bardzi duża dawka hormonów wiec
      potem trzeba znmienic na coś działającego podobnie ale lzejszego. Niestety u
      mnie po odstawieniu tabletek trądzik znowu wrócił.
    • Gość: krakuska Re: Diane 35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:34
      Pisałam to już na innym wątku o Diane 35, ale napiszę jeszcze raz:

      Miałam przepisane Diane w wieku 21 lat z powodu lekkich obiawów hirsutyzmu:
      nadmierne owłosienie (w tym na szyi), podwyższony poziom testosteronu oraz z
      powodu bardzo silnych bóli miesiączkowych połączonych z wymiotami.
      Kiedy wzięłam pierwszą tabletke w pierwszego opakowania myślałam, że umrę -
      miałam tak straszne mdłości, że nie mogłam się w ogóle utrzymać na nogach. To
      trwało kilka dni, przy następnych opakowaniach było mi niedobrze tylko przy
      pierwszej tabletce z nowego opakowania.
      Dzięki Diane poprawiła mi się cera i włosy przestały przetłuszczać, ale
      owłosienie się nie zmniejszyło, a poziom testosteronu obniżył bardzo nieznacznie.
      W tej chwili nie biorę już tabletek od 8 miesięcy, a ból miesiączkowy jest do
      wytrzymania.

      Uważam, że 16 lat to stanowczo za wcześnie na wprowadzanie hormonów do organizmu
      - przecież ciągle się rozwijasz! Jeżeli cera nie jest naprawdę tragiczna, to
      radziłabym wybrać się do dermatologa po leczenie zewnętrzne - mnie na trądzik
      świetnie pomogło BENZACNE.
    • elapiotrus Re: Diane 35 13.02.05, 18:38
      Brałam Dianę 35 ponad 4 lata. Bolała mnie trochę głowa, ale uregulowałam
      organizm i ... zaszłam na Dianie w ciążę. A nie miałam w nią zajść nigdy. Wiem,
      że duże dawki hormonów, wiem, że szkodzi, ale badałam co pół roku krew i
      wskaźniki wątrobowe. Kontroluj stan. Ale chyba 16 lat to za wcześnie na takie
      metody. Ja miałam 22 jak zaczęłam brać, a i tak wydawało mi się to za wcześnie.
      pozdrawiam
      Ela
    • Gość: tu_i_tam Re: Diane 35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:29
      Brałam Diane 35 przez kilkanaście miesięcy. Oczywiście miały pomóc w odzyskaniu
      przyzwoitej cery. owszem, lojotok zniknął. Przez ten czas współżyłam bez
      zabezpieczeń- i nie zaszłam w ciążę. Jednak chciałabym ostrzec przez pewnym
      iskutkami ubocznymi tego leku. Pod zadnym pozorem nie powinno się w czasie
      przyjmowania Diane 35 eksponować twarzy na słońce, zresztą jest tez napisane
      tak w ulotce, Ryzyko powstania przebarwien, w rewelacyjnych miejscach- wąsik i
      kości policzkowe. Ja niestety nie zastosowałam się do ostrzeżeń i od kilku lat
      ukrywam przebarwienia pod makijażem. Latem, pomimo kremów z bardzo silnym
      filtrem, przebarwienia staja się ciemniejsze, i wygląda to okropnie.
      Więc jak tylko słonce przypieka, smaruj sie koniecznie kremem z najsilniejszym
      filtrem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka