grubas a chudy

IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 17:04
Mam już ponad 20 lat i jestem przeraźliwie chuda!Nie mogę już z tym żyć!Mam
wrażenie,że popadne w bulimię albo coś innego!Staram się jeść i nic...biust
ciągle taki sam mały, i sterczące łopatki!Jak zgrubnąć w miesiąc..tak do
wakacji?? Jestem już załamana
    • very_martini Re: grubas a chudy 11.04.05, 17:09
      Bulimia to Ci raczej nie grozi, bo to dokładnie z drugiej strony biegunasmile
      Może jesz dużo, ale bez sensu?

      Albo - po prostu - taką masz przemianę materii, albo taka jest Twoja genetyczna
      waga...

      16%VOL
      22%VAT

      takie tam... forum homeopatia
      • Gość: csylwia1 Re: grubas a chudy IP: *.netis.net.pl 11.04.05, 23:23
        idz do apteki kup sobie -ensure-
        a moze wcale nie jestes za chuda...niejedna pewnie by tak chciala wyglądać jak
        ty
        powodzenia
    • lilith76 Re: grubas a chudy 12.04.05, 01:19
      poczekaj jeszcze trochę. w tym wieku miałam te same problemy. minęły. niestety smile
    • grazia.eni Re: grubas a chudy 12.04.05, 01:22
      Ja w twoim wieku ważyłam 51 kg przy wzroście 164cm. Też, niestety, minęło. Mam
      kuzynkę i jej córkę - żrą, nie jedzą a rozmiar 36. Taka dola. Jak jesteś
      zdrowa, nie ma się czym martwić.
    • marisabel Re: grubas a chudy 12.04.05, 10:59
      Ja tez mam kolezanke, ktora bardzo duzo je, chcialaby przytyc i nie moze...A
      wazy 48 kg przy wzroscie 173 cm, wiec jest naprawde strasznym chudzielcem. Ja
      na szczescie nie mam takich problemow, bo od kilku lat utrzymuje stala wage 58
      kg przy wzroscie 167 cm i jestem zadowolona, bo wygladam normalnie, kobieco i
      po prostu naturalniesmileMysle, ze trzeba byc takim jakim stworzyla nas natura i
      obzeranie sie na sile lub nadmierne odchudzanie moze jedynie zaszkodzic (no
      chyba ze rzeczywiscie ktos jest otyly jak beczka).
      • dieta_pl Re: grubas a chudy 16.05.05, 15:31
        Otyłość to choroba z którą trzeba walczyć.
        Dane które napływają z rynków zachodnich są straszne! Tak 70% społeczeństwa ma
        nadwagę (mniejszą lub większą, ale nadwagę). Chyba czas zadbać o nasze dzieci,
        jeśli już nie o nas...
        • Gość: Kati DO diety pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:19
          Droga Dieto pl!
          Koleżanka Nikita prosi o rade ,co ma zrobić aby PRZYTYC!,a nie o dane
          statystyczne na temat otyłości!To nie ten post! Podbijam jej pytanie ,bo też
          mam ten problem.
    • an_ni Re: grubas a chudy 12.04.05, 11:08
      no jeszcze nie slyszalam zeby od jedzenia biust rósl ...
      • efdurka Re: grubas a chudy 12.04.05, 11:45
        no przecież biust to w większości tłuszcz, więc jeżeli tyjesz to i w biust
        trochę idzie, a kiedy chudniesz to i biust maleje.
        • invicta1 Re: grubas a chudy 12.04.05, 11:49
          biust to w wiekszosci gruczoły, choć tłuszcz też, ale zasadniczo rozmiar sie nie
          zmienia przy tyciu czy chudnieciu
          jestes mloda i zdrowa, to szczupłą sylwetka sie nie martw, serio to nie problem
          • Gość: ola Re: grubas a chudy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 12:36
            rozmiar sie zmienia, wiem z wlasnego doswiadczenia
            schudlam 15 kg i mialam o wiele mniejsze piersi, musialam wymienic wszytskie
            staniki

            teraz,po ciazy, w druga strone..niestety
            • invicta1 Re: grubas a chudy 12.04.05, 12:41
              no to mam inaczej schudłam kiedyś 8 kilo biust bez zmian
              teraz mi sie rozrósłsmile, ale wiem, ze mam wysoki poziom estrogenów
              • Gość: nikita Re: grubas a chudy IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 13:38
                waże 49 kilo przy wzroście 162 cm. to jest mało...wszędzie mam kości, zły stan
                skóry i cery!Może inne by chciały tak wyglądać,ale ja juz mam dosyć..nawet nie
                wiem co mam jeść, co jest tłuczącego??Może i potem zgrubne,ale prędzej umre na
                suchotnice..crying(
                • lilith76 Re: grubas a chudy 12.04.05, 13:45
                  cerę i skórę poprawiaj jedzeniem bogatym w witaminy, nie wysokalorycznym. jak
                  przytyjesz one nie zrobią się piękniejsze.
                  dal mnie bez sensu jest jedzenie tuczących rzeczy, bo zazwyczaj są to rzeczy
                  bezwartościowe dla organizmu i niezdrowe.
    • Gość: kasia Re: grubas a chudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 21:01
      podstawa to zrobić badania!!!przede wszystkim sprawdz tarczyce-może masz
      nadczyność.to badanie tsh.
    • Gość: Sandi Re: grubas a chudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:25
      Witam Mam ten sam problem waże 48 kilo przy wzroscie 167, jestem chuda jak
      patyk mam malutki biust koszmar, tez probuje wciąż przytyć ale bez skutku,
      probowałam juz wielu sposobów, słyszałam że podobno po hormonach mozna przytyć
      lub srodkach antykoncepcyjnych hormonalnych ale mnie jakos to nie przekonuje
      wiec nie biore żadnych takich specyfików. Ostatnio wyczytałam (na forum
      aneroktyczek), że dobra jest na przytycie kaszka dla dzieci nestle, ale jem ja
      juz od jakiegos miesiaca (1 kubek dziennie) ale jakos nie widze po sobie za
      dużych efektów, kiedyś paliłam papierosy potem rzuciłam i przytyłam tylko około
      2 kilo potem waga staneła, jeśli znajdziesz cosik skutecznego to daj znac,
      oczywiście nie mam żadnej anoreksji ani bulimi (niestety czasem mnie niektórzy
      podejrzewaja o takie rzeczy strasznie mnie to wkurza bo to ze jestem chuda to
      nie znaczy ze jestem na cos chora) Pozdrawiam wszystkie chudzielce głowa do
      góry. Sandi
      • rotkaeppchen1 Re: grubas a chudy 17.05.05, 01:19
        Chciesz przytyc jedzac dodatkowo jeden kubek kaszki? Moze to podzialaloby na
        kilkumiesieczne dziecko, ale dla osoby doroslej to chyba troche za malosmile
    • florencja29 Re: grubas a chudy 17.05.05, 12:26
      Ja przy wzroście 169 ważę 51-52 kg i czuje się świetnie. Może u Ciebie jest tak,
      jak było kiedyś u mnie. Wszyscy naokoło są trochę bardiej przy kości i wciąż
      słyszysz komentarz jaka Ty jesteś, chuda, mogłabyś trochę przytyć itd. Miałam
      tego dosyć i zaczęłam się marwić i nawet dla świętego spokoju przytyć.
      Ale bedąc kiedyś u mojej lekarki rodzinnej (nie z tego powod) zaptyałam czy nie
      jestem za chuda. Ona stwierdziła, że wszystko jest ok i po prostu mam szczęście
      mieć dobra przemianę materii. Przestłam sie przejmować tym co mówią inni, a mój
      facet twierdzi, ze mam super figurę.
      Zastanów się jak jest u Ciebie, moze to o to bardziej chodzi.
Pełna wersja