magda010
28.04.05, 11:32
ten cykl jest u mnie dziwny, nie czulam owulacji, jedynie leciutenko wrazliwy
sutek, normalnie mam porzadnie wrazliwe oba sutki i bol podbrzusza, a tuz po
tej ewentualnej owulacji mam brazowe plamienie. Poczatkowo myslalam, ze to z
powodu wspolzycia, moze jakies otarcie, ale to juz trwa kilka dni i nie
wyglada na krew z ranki, tylko na takie wlasnie brunatne plamienie. co to moze
oznaczac? czy to mozliwe., ze w tym cyklu nie bylo owulacji? dodam, ze mialam
silny stres w tym miesiacu. cyz to moze miec wplyw na owulacje? czekam teraz
na okres. co jest grane?